-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
ORION 10 lat szukał orbity, która zaprowadzi go do domu. I znalazł!!!
Syla replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
"Śledziłam" Beatkę i tak do Orionka trafiłam.Szczęśliwy staruszek, po 10 latach w schronie... -
[quote name='_ogonek_']jest bardzo zimno.... na szczęście w schronisku masakry nie ma... ale nie jest różowo... Dyziek jest dogrzewany termoforem, w nocy niestety musi sobie poradzić, ale on daje radę, nie widać "skutków ubocznych". Za dnia (bynajmniej kiedy ja pełnię "wartę") dostaje suchą karmę senior zalewaną ciepłą wodą. Kiedy to wystygnie i jest letnie, (ja zawsze panikuję, że psa poparzę..) robi się fajna zupka. no i w brzusiu też ma ciepło. Minęło 5 dni jak go widziałam ostatnio i po dzisiejszych dwóch spacerkach stwierdzam, że albo on się otworzył albo dobre jedzenie mu poprawiło kondycję, bo pies nie "człapie" za mną na smyczy, a zasuwa takim fajnym truchcikiem! A pomiziać się zawsze przyjdzie :loveu: Minus Dyźka jest tylko taki, że on jak nie śpi to drepta... jak się załatwi w boksie, albo wywali którąś miskę to drepta i "wdreptuje" wszystko w kafelki po caaałym boksie... Od razu widać, że łańcuchowiec.... Ale nie jest mega syfiarzem - gorsze psy bywały, naprawdę...[/QUOTE] Nie ma on przypadkiem zmian neurologicznych?Bo tak te ze zmianami dreptają i zazwyczaj w kółeczko, aż się zmęczą i znowu idą nyny.
-
ONek - stary... i ślepy..... :( Homerek w DT u Czarodziejki :)
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Homerka, bo dawno tego nie robiłam. -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Syla replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Iwony godzinę temu, wszystko ok. -
To nie jest brak wyobraźni, Bjutko, po prostu, od swoich najbliższych wymagamy, żeby byli nieśmiertelni.Nie dopouszczamy myśli o śmierci.Też tak mam, w stosunku do mojego ukochanego Taty.Gdyby jednak coś się stało, w tej rodzinie, to warto mieć kontakt i takie malutkie pieski, nawet te stare, to zazwyczaj znajdują domki.Fajny ten Ich Feluś, bardzo podobny do mojej ukochanej Vikulinki.
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pięknie o niej piszesz, jaguska.Wspaniale malutka trafiła.Ma śliczne ubranko, bardzo twarzowe.Sama jej zrobiłaś, czy kupiłaś?Dawaj zbliżenie ubranka, bo to chyba sweterek.Ogonek ma w górze, dobrze jej u Was i oby jak najdłużej.Przy takiej opiece, to tyllko żyć i cieszyć się każdym dniem. -
ŚLEPUTEK po 11 latach w schronisku dostał szansę na cudowny DOM:):)
Syla replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Dawno nie zaglądałam do Fredziaszka, dzień za krótki i nie tylko....ale poprawię się i będę.Do mojej babulki Żabci przyjechały, w odwiedzinki, 2 dziewczyny z dogo.Przy okazji i do Edaska, a ten śleputek zapałał miłością do Bjuty i chciał ją posiąść :evil_lol: Facet się w nim odezwał, do tej pory, gościom tego nie robił, więc to pożądanie prawdziwe :lol: Chyba wiosna już blisko :lol: -
Ponownie się zachwycam, śliczne robisz banerki Naklejka.To chyba jest bardzo trudne.Satyrek ma wpłaty od: mparsley - 20 zł :loveu: migama - 5 zł :loveu: agata51 - 10 zł :loveu: bico - 10 zł :loveu: Bjuta - 10 zł :loveu: al-ka - 20 zł :loveu: Jolanta08 - 10 zł :loveu: Syla - 10 zł Bardzo dziękujemy !!! Wpływy 7.943,23 - Wydatki 7.818 = 125,23 na dzień 11.02.2012 Przekonałam się, że nikt nie sprawdza moich rozliczeń, bo sama, u siebie znalazłam byka, a nikt mi go nie wytknął.Wiem, że to moje zadanie, ale też mogę się pomylić.Raz przysiądę i sprawdzę wszystkie kwoty tutaj, dla świętego spokoju.
-
Pegi ma wpłaty od: agata51 - 10 zł :loveu: Ghanima - 50 zł :loveu: agata51 - 10 zł :loveu: Agnieszka103 - 5 zł :loveu: Bazarek Beatkaa - 27 zł :loveu: Tata Bjuty - 7 zł :loveu: Bjuta - 13 zł :loveu: Pegusia bardzo dziękuje !!! Wpływy 4.144,57 zł - Wydatki 4.040 zł = 104,57 zł na dzień 11.02.2012 Hotelik zapłacony, co kikou może potwierdzić, jesteśmy na bieżąco i nie mamy długów :lol:
-
[quote name='Ingrid44']Co za dziwni ludzie.[/QUOTE] Też wszystkiego nie rozumiem, ale chyba, nie muszę.Dostałam nowy numer telefonu, pod który zadzwoniłam i potem wysłałam maila , ze zdjęciami.Na razie zero informacji.Planuję zadzwonić w niedzielę, ale to chyba nie tak, powinno wyglądać.Gdyby ludziom zależało....nie wiem.
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Syla replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Miodku, na nowej drodze życia. -
Kundel bury... taki zwykly, najzwyklejszy.... ma DS!!!
Syla replied to Kama83's topic in Już w nowym domu
Tam, skąd moja Nolcia.Nie mam dobrego zdania o tym schronisku....jakoś tak.Dobrze, że już tam go nie ma!!!!!Dobrze, że jest u Ciebie. -
Bardzo się cieszę Bjutko, szczęściem Hermy.Młodzi ludzie też chorują, miewają wypadki, życie pisze własne scenariusze.Nie przekreślam starszych ludzi, jeżeli chodzi o adpcje, za kilkanaście lat też będę się do nich zaliczać.Ludzie bardzo sympatyczni.Chyba im mówiłas, że gdyby coś się stało, to zawsze mogą dać znać.Uwielbiam ratlerki, im starsze, tym lepiej.Jeszcze tak blisko mnie.Niech się cieszą tymi maliznami i nie warto gdybać, tylko życzyć długich lat życia, Tym państwu i piesiom.
-
Kundel bury... taki zwykly, najzwyklejszy.... ma DS!!!
Syla replied to Kama83's topic in Już w nowym domu
Fajny psiunek i naprawdę śliczny.Ogłaszać to cudo i domek się znajdzie.Nie jest przecież stary.Z jakiego schroniska go masz Kamusiu?Tekst na ogłoszeniach ok, ukradnę sobie.Zdjęcia mi podeślij na [EMAIL="sylka@amorki.pl"]sylka@amorki.pl[/EMAIL] , takie, jak Ci mówiłam.Napisz też coś o nim, może coś nowego, wiadomo, że czas pracuje dla niego. -
[quote name='Bjuta']Mnie się w pamięć wryła jako wielka szczekara. Ale w sumie Ty masz tam same dziadki, 2 fąfle i Pegi - to może nic dziwnego, że ona pierwsza reaguje jak się coś dzieje...[/QUOTE] Jak będą u mnie dziewczyny, to wtedy zadzwonię do pani Lucyny.To nie miało się rymować.Chodzi o to, że będę miała wsparcie i świadków.Chociaż tyle.Boże, ale fajnie Cię widzieć kikou na wątku.
-
Tak? Wpłaciłaś mu chociaż raz?Dla mnie Sako jest bardzo ważny i strasznie mi go szkoda. Aniu, jeżeli Cię obraziłam , to przepraszam, ale nie chcę kasować posta.Dostalam nauczkę, a za naukę się płaci.
-
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Syla replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]Ja wiem,że domek jest super, wiem to na 1000%[/B][/QUOTE] Na transport można się zlożyć -
Tak, ale o tym pisałam wcześniej, o umorzeniu długów, jak lika1771 napisała mi, na PW, że będzie płacić na bieżąco, ale nie da rady nadpłacić zaległosci i to była moja inwencja na wątku, o umorzeniu.Wystarczy zajrzeć na wątki i dokładnie przeczytać.Nie wpłacala Kapslikowi, ale dała deklarację Pegi.Nie warto ludziom robić dobrze.Jutro będzie u mnie Beatkaa i Bjuta. Mam wszystkie PW wysłane do lika1771 i wszystkie, które od niej otrzymałam.Niech sobie je zapiszą gdzieś i prawda wyjdzie na jaw.Nigdy, w złej wierze nie pisałabym, gdybym nie miała dowodów, na poparcie tych słów.Zresztą osoby, które, mnie znają, to wiedzą, że ja nie kłamię.Tyle w tym temacie i kończę go definitywnie.Najwyżej założę osobny watek, by prawda wyszła na jaw, choć mi to zwisa i powiewa.Radzimy sobie bez wpłat od lika1771, bazarkami i pozyskiwaniem innych wpłat.Trzymaj się Sakusiu u Czarodziejki, jutro zrobię przelew.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']A czy ode mnie pieniazki dotarly?[/QUOTE] Doszło Twoje 20 zł karusiap :loveu:i od Bjuty 5 zł:loveu: Skoro joaaa nie dzwoni, nie pisze, to chyba dobrze, u Rambusia. Wpływy 4.837,05 zł - Wydatki 4.262,97 zł = 574,08 zł na dzień 06.02.2012 -
Miesiąc bana dla lika1771 to za mało. Do tej pory mnie to "waliło" ale teraz powiem.Deklarowała na 3 psy i płacila raz, do 3 razy.!!!.Deklarowała na Kapslika i wysłała deklarację 3 razy.Deklarowała na Pegi i wysłala 2 razy.Deklarowała na Rambusia i wysłała 1 raz.PW o zaległosciach, były wysyłane, pisała na wątku, że jest dłużniczką.Ile można wysyłać PW, żeby przypominać osobie deklarującej, o wpłatach?.Duża część deklaracji była umorzona i kolejne obiecywanie, że zacznie wpłacać.Mam do czynienia z różymi osobami, ale to już przegięcie.Odpisywanie na PW, na wątku, że się wpłaci, że się wyrówna i dalej nic!!!!.Dawno już powinna być na Czarnych Kwiatkach.Nigdy mi nie napisała na PW ani na żadnym wątku, że jest w trudnej sytuacji finansowej, że w trudnej sytuacji życiowej.Jeszcze podwyższała swoje deklaracje o 10 zł.Jak nie wpłacała wiele miesięcy, to też bez tłumaczenia.Oby, jak najmniej, tego typu osób tutaj.Kilka PW od lika1771 mam, więc wszystko, do wglądu.Poza tym wątki piesków, gdzie deklarowała,dla zainteresowanych, też. Napisał lika1771 Soniak tak ja nazywalam zostala zagryziona przez sunie ostatnio przygarnieta przez winters. Znaly sie razem jadly,spaly trudno powiedziec dlaczego doszlo do tragedi... http://www.dogomania.pl/threads/207774-Sonia-miala-wspanialy-dom.ZA-TM-ZEGNAJ...../page47 Nie oddałabym Sakusia takiej osobie i tutaj zgadzam się z innymi.Zresztą wejdzcie i poczytajcie....Ręka rękę myje...
-
Mały ratlerek sparaliżowany po wypadku, sunia z ogromnym "guzem"...
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Asiorku, nie dostałam konta. -
Malutki Miodzio o bursztynowych oczkach już w cudownym DS
Syla replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[INDENT][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/222357-Dwa-maleńkie-szczeniaczki-zamarzają-w-budzie-koło-Olkusza.-Błagamy-o-ratunek-!!!!!!!/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]mimiś[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/222357-Dwa-maleńkie-szczeniaczki-zamarzają-w-budzie-koło-Olkusza.-Błagamy-o-ratunek-!!!!!!!/showthread.php?p=18568848#post18568848"][IMG]http://www.dogomania.pl/threads/222357-Dwa-maleńkie-szczeniaczki-zamarzają-w-budzie-koło-Olkusza.-Błagamy-o-ratunek-!!!!!!!/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Elik, ale emeryci to np.sześdziesięciolatkowie-przed nimi kilkanaście-lub więcej lat zycia. a tacy ludzie maja czas dla zwierza, uczucie, ryzyko takie samo jak w przypadku innych grup wiekowych... młodym nie-bo urodzi sie dziecko i psa oddadzą, takim z małymi dziećmi-wiadomo, -nie, starym nie...niestety 100% gwarancji nie dostaniesz nigdy...a lepiej niech pies przezyje chociaz te kilka lat w domu-w schronie nawet tyle nie dostanie Zgadzam się z mimiś w pełni.Nie wykluczam ludzi, nawet po 60tce, w przypadku psa kilkuletniego.Bardziej ufam takim starszym ludziom, niż bardzo młodym....im jestem starsza, tym bardziej tym starszym [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/222357-Dwa-maleńkie-szczeniaczki-zamarzają-w-budzie-koło-Olkusza.-Błagamy-o-ratunek-!!!!!!!/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG] Mimo, że biorę psy tylko bardzo wiekowe, najchętniej takie po 15 roku życia, ślepe i często bardzo chore, to zaplanowałam sobie, że przestanę je brać, jak skończę 65 lat, tylko czy ja tyle dożyję?Jutro mogę dostać zawału, wylewu, nowotwór mi się wróci i może być kwestia kilku miesięcy, o ile nie mniej.Tego nigdy się nie wie i nie przewidzi.Poza tym młodym ludziom też się choroby zdarzają, wypadki np. samochodowe, rodzą dzieci z alergiami... To z wątku szczeniaczków, ale temat bardzo " na czasie", w przypadku adopcji, przez osoby "starsze" Osobiscie, to myślę, że warto uświadomić ludziom, że niezależnie od wieku, statusu majątkowego, stanu zdrowia....nigdy nic wiadomo i wszystko może się wydarzyć.Moim zdaniem odpowiedzialne, osoby starsze, też mogą adoptować młodego psa. [/INDENT]