-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słuchaj jaguska.Zadzwoń do Justyna_wolontariat, to pilne.Myszka jest u niej w domu i jej stan jest dość ciężki :-( Przyplątało się chyba zapalenie oskrzeli i naprawdę jest źle przy stanie jej serduszka. -
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W ostatniej chwili, czyli kilka minut przed 17stą, wycofałam ogłoszenie.Bardzo się cieszę jaguska, że Myszka trafi w Twoje ręce.Super się stało, choć, troszkę mi szkoda....bo nie może być moja ;):lol: -
Myślałam, że tylko zające mogą dać radę zimie.Kasiu, a to jest taki królik domowy, ala miniaturka? bo ludzie też mają króliki w klatkach na zewnątrz.Fajny jest i taki odporny na zimno.Uszka mu fajnie stoją :evil_lol: Myślałam, że króliki to takie mniej mądre stworzonka i mniej kontaktowe, jak widać, bardzo się myliłam :roll::lol:
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='jaguska']Syla "Może by nie pisać o tym serduszku chorym.Ktoś się zakocha i jak zadzwoni a dowie się, to może nie będzie mu to przeszkadzać." Witajcie, przepraszam że się wtrącam, podczytuję sobie po cichutku o tej kruszynie, i proszę nie ukrywajcie że sunia ma chore serduszko i wiąże się to z kosztami. Ona jest do zakochania, ale samo zakochanie to za mało, ktoś musi sobie zdawać sprawę że może się to wiązać z kosztami leków i dobrej karmy i opieki wet bo przecież chory zwierzaczek potrzebuje dobrej karmy i kontroli wet. W jej nowym domku nie może braknąć na leczenie by mogła jeszcze długo i szczęśliwie pożyć. Pozdrawiam. Nie chodzi mi o żadne ukrywanie.Chodzi o to, że mam maximum 140 znaków do wykorzystania, łącznie ze spacjami, przecinkami, kropkami i numerem telefonu.W innych ogłoszeniach, bo jest miejsce, to nawet koszt leków podałam.Razem z Myszką dałam też naszą Pegi.Też nie napisałam, że Pegusia ma lekko łapkę podkurczoną, bo tekst za krótki.Jak ktoś będzie dzwonił, to Justyna_wolontariat wszystko powie.Nie mam złych intencji i nie wprowadzam ludzi w błąd.Zresztą spróbuj napisać tak krótki tekst i napisać wszystko o psach.To niemożliwe.Jeszcze tych znaków może być mniej, bo to zależy, jak linijki im wyjdą, a każda dodatkowa linijka, to dodatkowy, koszt. Majeczko, na FB jej chyba nie ma, bo jusstyna85 pewnie by nam linka dała.Na FB tylko udostępniam, nic tam nie umiem. -
Zaglądam do Broneczka i filmik znowu obejrzałam :lol:
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysłałam Myszkę na naszemiasto Gliwice.Dałam 2 numery telefonów, od obu Justyn.Trochę zmieniłam i dopisałam. Myszka to prześliczna malutka sunia, ma ok 8 latek i waży tylko 4 kg. Toleruje koty, lubi inne psy i bardzo lubi dzieci.Nie jest wysterylizowana.Przebywa w schronisku, w Rudzie Śląskiej. Myszka ma chore serduszko i musi przyjmować leki do końca życia.Leki kosztują ok 40 zł miesięcznie. Myszka jest niezwykle miła, bardzo kontaktowa, potrafi zostać sama, nie szczeka, załatwia swoje potrzeby na zewnątrz. Suczka, pomimo wieku, lubi spacery, uwielbia się przytulać, to ogromny miziak. Spragniona pieszczot i miłosci człowieka.Szuka najlepszego domu, odwdzięczy się swoją miłością i wiernością.Pokocha całym swoim malutkim serduszkiem. Kontakt: 510 268 586 lub 602 180 396 Myszka źle znosi schronisko, trafiła 5 tygodni temu i jak się okazało ma niewydolność serduszka.Zimno, mokro i malutkiej przyplątał się jeszcze silny kaszel kenelowy. To maleńka kruszynka potrzebująca choćby DT Nie daje sobie rady wśród tylu psów. Teraz jeszcze muszę mieć krótki tekst do DZ, bo zdjęcie wybrałam te w koszyczku.Może by nie pisać o tym serduszku chorym.Ktoś się zakocha i jak zadzwoni a dowie się, to może nie będzie mu to przeszkadzać.Tam mam do dyspozycji tylko 140 znaków, łącznie ze spacjami, kropkami, przecinkami i numerem kontaktowym. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Atomowka']Rambusiu kochany jak się czujesz? Jeżeli chodzi o moją deklarację to ja się muszę niestety wycofać na stałe, mam mega wielkie problemy finansowe ale moj TZ zapłaci Syla czy możesz sprawdzić bo wydaje mi się,że on do końca roku miał opłaconą deklarację dla Ramba[/QUOTE] To prawda Atomóweczko.Twój TZ ma zapłacone do grudnia włącznie.Zajrzyj na pierwszą stronę, tam wszystko na bieżąco i aktualne. -
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='karusiap']Prosimy deklarowiczow o powrot i jakies wplaty!!!!![/QUOTE] Bardzo prosimy!!! Mam wpłatę od WIGA - 60 zł :loveu: Dziękuję w imieniu Rambusia!!! Rambolek nie chorował i nikt się nie spodziewał, że nagle, w tak krótkim czasie, wszystko się zmieni.Będzie u mnie Beatkaa, gdzieś na początku lutego, to wypocimy jakiś bazarek na Rambusia.Trzymajcie się ciepło Joasiu.Już Ci wysyłam karusiap konto na PW. Wpływy 4.662,05 zł - Wydatki 4.262,97 zł = 399,08 zł na dzień 17.01.2012 -
ŚLEPUTEK po 11 latach w schronisku dostał szansę na cudowny DOM:):)
Syla replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Fredzia i zostawiam linka do malusieńkiej dziewczynki z Rudy Śląskiej.Z tego schroniska miałam, ponad 2 lata Muchę. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221122-4-kg-8-10-lat-MALEŃKA-ma-chore-serduszko.Nie-ma-szans-w-Schronisku[/URL]. -
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiedziałam, że się Wam spodoba, bo mnie, więcej niż bardzo.Justyna zapukaj do fochu.Robi allegro i śliczne banerki.Tu masz wątek.Korzystałam nieraz.http://www.dogomania.pl/threads/210920-Banerki-allegro-zrobię-! -
JURAND staruszek nie żyje... :-( Żegnaj piesku :(
Syla replied to _ogonek_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzam Juranda :lol: Na Śląsku też biało i jeszcze pada...i niech pada, jak zima, to zima :eviltong::lol::evil_lol: -
Ratlerkowata rodzina Katowice - oba pieski mają już domy!
Syla replied to __Lara's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam takie jęzorki.Pozdrawiam serdecznie Renatko Ciebie i całą Twoją ferajnę :lol: Jak znajdziesz chwilkę, to proszę zajrzyj, też do malizny, z Rudy Śląskiej [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221122-4-kg-8-10-lat-MALEŃKA-ma-chore-serduszko.Nie-ma-szans-w-Schronisku.?p=18408834"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2211...ku.?p=18408834[/COLOR][/URL] -
[INDENT]Bardzo proszę o zajrzenie na wątek tej starutkiej i chorutkiej malizny [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221122-4-kg-8-10-lat-MALEŃKA-ma-chore-serduszko.Nie-ma-szans-w-Schronisku.?p=18408834"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2211...ku.?p=18408834[/COLOR][/URL] To Myszka, która już tutaj wcześniej zawitała.[/INDENT]
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy macie może jeszcze jakieś inne zdjęcia Myszki? Choćby takie na dworze, na trawie, przy człowieku. -
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziękuję, Justyna, za wątek Myszki.To kochana i chora sunia, która zasługuje na to, co najlepsze, jak i wszystkie bezdomnie psiunki.Na tyle, na ile mogę, postaram się pomóc.Na razie dam ją do DZ i na nasze miasto.Jak nie znajdzie domku, to potem pomyślimy.Czy ma wątek na FB? Tam, całkiem nic nie umiem, ale udostępniam.FB to duża siła i chyba warto ją tam też dać.Nie ukrywam, że ja, stara baba, po prostu, się zakochałam.Porozsyłam już jutro, bo idę nyny. -
Mały ratlerek sparaliżowany po wypadku, sunia z ogromnym "guzem"...
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Dobrze, że się zrzekli, pewnie słyszeli o nowych ustawach i wystarczy takich postraszyć...Jeszcze bardziej pewnie było im szkoda kasy na leczenie, skoro psy w takim stanie oddali.Nie kochali i nie dbali, nie czarujmy się.To ludzie bez serca, z wiochy i takich mamy tutaj multum.Jako wolontariuszka chodzę po domach opieki.Tylko tego tym ludziom życzę, żeby rodzina tam ich oddała i żeby zaznali, tego co te biedne psiunki. [INDENT]Bardzo proszę o zajrzenie na wątek tej starutkiej i chorutkiej malizny [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221122-4-kg-8-10-lat-MALEŃKA-ma-chore-serduszko.Nie-ma-szans-w-Schronisku.?p=18408834"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2211...ku.?p=18408834[/COLOR][/URL] [/INDENT] -
Myszka jest cudowna.Chyba się zakochałam...Z tego schroniska była moja Mucha, u Was Żabcia i żyla u mnie ponad 2 lata.Może pamiętasz,mieszkała u Was w koszyku, w ubikacji, bo nie zgadzała się z innymi psami.Nowotwór, niestety... Malutkie pieski bardzo często mają chore serca, niezależnie od wieku.Jakie leki ona bierze? Bo jak tanie, to warto to napisać, ludzie boją się kosztów leczenia psa.Takie małe pieski długo żyją, 8 czy 10 latek, to półmetek.Mam teraz na BDT 19letnią Żabcię i jeszcze na tamten świat się nie wybiera :lol:
-
BP Szarutka .... odeszła za TM[**]
Syla replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zacznij Szarutko wtryniać, bo inaczej Danusia zwariuje :eviltong::lol: -
Chcę dać Pegi na przyszły tydzień do wydania codziennego DZ, tego za 12 zł.Bardzo bym chciała, żeby tym razem miała więcej szczęścia, bo jak tak dalej pójdzie, to jak dojdzie nam tutaj do 15 latek, to ja ją, w końcu, adoptuję :eviltong::lol: To oczywiście, głupi żart, ale zasiedziała się nam dziewczynka..... [INDENT]Bardzo proszę o zajrzenie na wątek tej starutkiej i chorutkiej malizny [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221122-4-kg-8-10-lat-MALEŃKA-ma-chore-serduszko.Nie-ma-szans-w-Schronisku.?p=18408834"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/2211...ku.?p=18408834[/COLOR][/URL] Przebywa w Rudzie Śląskiej, a ja stamtąd miałam Muchę, przez ponad 2 lata.[/INDENT]
-
Mały ratlerek sparaliżowany po wypadku, sunia z ogromnym "guzem"...
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Czy o Tobiaszku będą wieści tutaj i czy będzie wiadomo gdzie malutki się znajduje?Bardzo mi przykro, że nie mogę go zabrać do siebie. -
Sama, to ja mogę dopiero jak wiosna się zrobi i będą ludzie na działkach obok.To odludne miejsce i strach tam samej chodzić.Nie skontaktowała się ze mną koleżanka piescofajnyjest, a mnie już raz zboczeniec tam pogonił.Mogę być raz, dwa razy w tygodniu, ale z kimś.Pan Marek znowu nie odebrał i nie chcę się narzucać.