-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Zaglądam, choć wiem, że malizny już nie ma.
-
[quote name='Awit']Basia a dawny właściciel Neli? Miał mieć kontakt do tej pani. Niech da Ci telefon do niej, nie może?[/QUOTE] Awitku, ja zrozumiałam, że chodzi o tego szczeniaka, Reksia [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/1941/59600052.jpg[/IMG]
-
Odwiedzam Sakunia.
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Bjuta']Sylo, dziś posłałam 100 od Ingrid44, ale opisane tylko, że od Ingdrid dla Rambusia, a to ma być tak: "Liczmy ze to jest od stycznia do kwietnia (80 zl) i 20 zl jednorazowo"[/QUOTE] Bardzo dziękujemy Ingrid44 :loveu:Bjutko, dokładnie tak, zapiszę. Jadę na pożyczonym monitorze, a rozliczenie już robię :lol: Rambuś dostał wpłaty od: saraisa - 50 zł :loveu: Ingrid44 - 100 zł :loveu: za 4 m-ce, od stycznia + 20 zł jednorazowo Bardzo dziękujemy wszystkim cioteczkom i wujkom za wpłaty!!! Wpływy 4.812,05 zł - Wydatki 4.262,97 zł = 549,08 zł na dzień 28.01.2012 -
Mały ratlerek sparaliżowany po wypadku, sunia z ogromnym "guzem"...
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='agusiazet']Ok, dzięki za info. To czekam na dane do przelewu![/QUOTE] Też poproszę. -
Miałam bardzo fajny telefon.Odezwała się do mnie, koleżanka od piescofajnyjest.Bardzo sympatyczna osoba i dyspozycyjna w weekendy :lol:, bo w dni powszednie, do późna pracuje.Chciałam umówić się na dzisiaj, ale mi nie wyszło i wstępnie jesteśmy umówione na sobotę, za tydzień.Mamy też kontakt mailowy.Pytała mnie Ania, dlaczego tutaj Cynek, a na plakacie inaczej.Nigdy nie zwróciłam na to uwagi, dupa ze mnie, ale to pewnie tak, że po adpcji, właściciel inne imię nadaje i tak jej powiedziałam.Słuchajcie, więc tak: możemy z Anią porozwieszać plakaty w tamtej okolicy, tylko niech ktoś te plakaty zrobi, bo ja nie umiem nawet.Krótko, ze 2 zdjęcia, te najbardziej przypuszczalne, z dredami i telefon, do kontaktu.Kupię mu suchą karmę i zawieziemy.Może jeszcze, będzie akurat, na miejscu tamten pan, który swój dom obok wykańcza.On go widywał latem często.Jak będzie, to zapytamy.Nie mam innych sugestii, jak ktoś coś może jeszcze podpowiedzieć, to będę wdzięczna.Wielokrotnie dzwoniłam, znowu dzisiaj, do pana Marka, oficjalnego właściciela psa i ciągle, nie odbiera.Chciałam tylko zapytać, czy był ostatnio, czy zaniósł mu jedzenie i czy go nie widział...
-
[quote name='Ingrid44']Sylciu, dobrze ze ludziska dzwonia. Jak nie tym razem to nastepnym. Widac ze te ogloszenia wzbudzaja zainteresowanie.[/QUOTE] Dobrze, tylko, że to już był któryś raz, z kolei.Nie dzwonię do pani Lucyny, może jeszcze męża urabia, bo nie był przekonany, a może jej też minął zapał i stąd milczenie.Zadzwonię za kilka dni, jeżeli wcześniej telefonu nie będzie.Dzwoniłam dzisiaj do kikou, też radzi poczekać jeszcze, nie popędzać.Więc tak zrobię.
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Syla replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Obejrzałam zdjęcia i filmiki i jeszcze czuję niedosyt.Carmen, to też ślicznota.Jak miałam 3 psy, kota i świniaka w 36 metrowej kawalerce, to jedna, durna baba, zapytała mnie kiedyś, jak byłam na spacerze z psiurami: po co pani więcej niż jeden pies? Odpowiedziałam pytaniem, na pytanie: Po co ludzie mają więcej niż jedno dziecko? Chyba do kochania....i to samo jest ze mną.Kocham moje psy i nikomu nic do tego.Od tamtej pory, ta plotkara mija mnie łukiem i dla mnie to ok. -
Odwiedzam Homerka, ale się Madziulka "napisałaś" :lol: Sabina02, ja nie twierdzę, że domek dla Homerka się nie znajdzie, tylko może z tym być trochę trudniej i musi to być domek świadomy, jego ograniczeń, choć jak dla mnie, to oprócz spuszczania psa ze smyczy, na nieogrodzonym terenie, to innych ograniczeń, po prostu nie ma.Troszkę czasu i pies, na znanym sobie terenie, porusza się normalnie.Wielkopolskie pieski, często znajdują na Śląsku dom.Mój Edziu jest z Obornik, z Azorka, a Karenka była z Ostrowa Wlkp.Wirtualnie tylko, niestety, był mój, dziadzio Walek, od p. Wandy i to tylko kilka miesięcy.Bardzo lubię Wasz region, w Poznaniu mam serdecznego przyjaciela.Szamotuły przeszłam wzdłuż i wszerz.Może w poprzednim życiu, byłam od Was :evil_lol:;):evil_lol: i stąd ta moja miłość, do tego pięknego, zakątka Polski.
- 542 replies
-
[quote name='Sabina02']Nie, chodzi mi o ogloszenie w gazecie. Pare pieskow stamtad domki znalazlo. Koszt ogloszenia to ok. 48 zl, mozemy zrobic zbiorke. :)[/QUOTE] Wydanie codzienne: poniedziałek, wtorek, środa, czwartek i sobota tylko 12 zł.W ogłoszeniu z soboty miałam 3 telefony o 8 letnią sunię, dość kontrowersyjnej urody :lol: Tylko weekendowe, te piątkowe droższe, ok 46, 48 zł.Jak napiszecie ślepy pies, to raczej nie będzie telefonów i bardzo, bardzo chciałabym się mylić.Jednak spróbować warto.
- 542 replies
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='saraisa']dzięki joaaa za odpowiedź :) chciałam sama przeszukać wątek i znaleźć namiary na przelew ale się poddaję :P mógłby mi ktoś podać, bardzo proszę :loveu:[/QUOTE] Już wysyłam na PW i bardzo dziękuję, w imieniu Rambusia. -
Jestem i ja.Kurna starszy jest, to prawda, ale tylko głuchy, to jeszcze i tak dobrze.Naszemu onkowi, dużemu i dużo starszemu, kupujemy coś takiego na stawy i mięśnie i to się sprawdza.Jak Dyzio mniejszy to starczyłoby mu na dłużej niż pól roku.To lek ludzki, ale naprawdę działa u psów.ARTHROBLOCK FORTE (na stawy), kosztuje 90 zł na allegro.Może jakaś bardziej majętna ciocia by mu kupiła, albo jakoś po karmie nazbierać.Tylko podpowiadam....
-
Dzwoniłam do schroniska, do p. Basi.Od czasu jak latem miała wiadomości, ze jest pod tymi ekranami na zjeździe na Tarnowskie Góry, to już od tamtej pory nic o nim nie było.W schronisku go nie ma.
-
[quote name='Ingrid44']Ja trzymam kciuki z calych sil ![/QUOTE] Dzięki Ingridko.Chyba się do tego nie nadaję, nie przynoszę szczęścia psiurom.Wnuczce pani Lucyny, czyli pani Agnieszce wysłałam maila i zdjęcia Pegi.Pokaże babci, ale dziadek dosyć sceptyczny.Pani Lucyna dzwoniła do kikou, wiem od Bjuty, bo kikou dała znać Bjucie i Ona do mnie zadzwoniła.Chciałabym wierzyć, że będzie dobrze, ale jak nie, to ja pasuję i może ktoś inny ma szczęśliwszą rękę.
-
Bardzo ładne zdjęcia, w plenerze i jeszcze z piękną dziewczyną :lol:
- 542 replies
-
Państwo z Klimontowa zrezygnowali.Ich syn, wiedząc, że rodzice szukają suni, pojechał do jakieś hodowli i im dzisiaj kupił szczeniaka.Jeszcze był zdziwiony, że rodzice chcą starego psa, skoro mogą mieć młodego.Więc niestety....jeszcze też chodziło mu o tę wizytę, że niby po co, obcy mają przychodzić. Za to rozmawiałam z panią Lucyną z Orzesza.Podała mi numer komórki do swojej wnuczki, mam do niej zadzwonić koło 19stej, bo teraz jest u dentysty, ma mi podać adres mailowy i mam jej wysłać wiecej zdjęć Pegi.Jeszcze podałam tej pani numer do kikou i powiedziała, że zadzwoni.Nie wiem, czy z tego coś będzie, bo tam mąż tej pani, niezbyt przekonany, ale może warto spróbować.
-
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo pojętna z Ciebie bestyjka, jaguska, skoro tak szybko nauczyłaś się dawać tutaj zdjęcia :lol:;):lol: Mnie to zajęło znacznie więcej czasu, więc gratuluję.Myszka jest prześliczna i bardzo dobrze wygląda. -
Rano miałam telefon.Zadzwonił do mnie facet z pretensjami, na dzień dobry, że są psy w gazecie, a jak on dzwoni, to wszyscy mu odmawiają.Okazało się, że szuka psa, do pilnowana posesji, na łańcuch, do budy, ale buda solidna i ciepła :angryy: Pan mieszka w Katowicach, ale ma dom, 30 km dalej i tam pies potrzebny :cool3:Oczywiście też usłyszał ode mnie, a jakże i tak się wkurzył, że przerwał połączenie, ze słowami, żem pojebana wariatka. Drugi telefon miałam bardzo obiecujący.Starsi ludzie z Klimontowa, koło Sosnowca.Mają dom z dużym ogrodem.Mają 2letniego onka Dżekiego, ale on lata po dużym ogrodzie za domem.Chcą sunię do mieszkania i wychodziła by sobie na ogródek, przy domu.Mieli już kilka psów i brakuje im pieska w mieszkaniu.Kotów nie mają.Aha, mimo, że pani po 70tce, a pan przed 80tką, to niesamowicie zdrowi ludzie, ten pan jeździ daleko samochodem i rowerem i mają ponad 100 letnią, w pełni sprawną ciocię, bo pochodzą z rodu osób długowiecznych :lol:jak ten pan dorwał się do telefonu, to mnie zagadał i po głosie słyszałam, że fajni ludzie.Zgadzają się na wizytę PA i ten pan już jest chętny po Pegi jechać do Gryfowa.Zięć ma komputer, poprosiłam o adres mailowy, lepiej, żeby więcej zdjeć zobaczyli i z Kasią pogadali.Pani powiedziała, że nie zależy im na wyglądzie psa, bo chcą, takiego do kochania.Powiedziałam o łapce i też ok.Mam do tych państwa numer stacjonarny i adres w Klimontowie. Zapomniałam napisać, że ta pani Lucyna, z Orzesza, ma mi zadzwonić w poniedziałek, lub we wtorek.
-
Mały ratlerek sparaliżowany po wypadku, sunia z ogromnym "guzem"...
Syla replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że ma teraz kogoś, kto o niego dba i przytula, nawet jak już mu dużo czasu nie zostało.Podaj jeszcze Aguś linka na FB. -
Przed 15stą miałam telefon od pewnej pani z Orzesza.Bardzo dokładnie wypytała mnie o Pegi.Chyba starsza pani, nie ma komputera, ale wnuczka mieszkająca piętro wyżej ma.Pani Lucyna mieszka w domu z ogrodem i kiedyś miała czarnego pudelka.Mają kota i też pytała, jak Pegusia do kotów i innych psów.Pytań było sporo, łącznie, z tym ile trzeba zapłacić :lol:Nie zapytałam, czy ma męża, ale powiedziała, że musi naradzić się z rodziną, bo jeszcze nic nie wiedzą.Powiedziałam pani Lucynie, że jak poda mi maila od wnuczki, to wyślę więcej zdjęć i informacji, łącznie z telefonem do opiekunki Pegi i ją mogą o wszystko też zapytać.Pani ma się odezwać, jak porozmawia z rodziną i jak rodzina się zgodzi.Mam do pani Lucyny numer telefonu stacjonarnego.
-
Ukochana Tapinka w Niebie - Fredzio i Kropeczka z nami...
Syla replied to Charly's topic in Już w nowym domu
Podziwiam piękną Tapunię i zachwycam się też Twoimi zdolnościami Moniko.Potrafisz tak ładnie ozdobić zdjęcia, zrobić śliczną rameczkę....Bardzo ciekawie to zawsze wygląda.Pozdrawiam serdecznie. -
Tequilka w swoim kochającym domku!!! :):):)
Syla replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Już w nowym domu
Witaj malutka :loveu: -
4 kg 8-10 lat MALEŃKA ma chore serduszko.MA DOM
Syla replied to jusstyna85's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Po schronisku, w nowym miejscu, psy mogą nie jeść i kilka dni.Stres, ale to mija.Wczoraj jednak Ci jadła, więc próbuj, ale nie martw się aż tak bardzo.Ważne, że pije.Jak martwię się odwodnieniem, to dodaję do picia gastrolit lub orsalit.Zapytaj weta.Spróbuj jaguska same gotowane mięsko jej dać, może parówkę, co tylko masz.Nie martw się też spankiem.Sen, to zdrowie.Mój ś.p. Lejeczek spał 23 godziny na dobę.Im starszy pies, tym dłużej śpi, przynajmniej u mnie tak jest.Ona dostaje sporo antybiotyków, poproś weta o coś osłonowego, bo może tu być przyczyna niejedzenia.Na ile lat ją oceniła Twoja wetka? Było napisane 8-10 a ty coś pisałaś, o ile się nie mylę o 14? -
[quote name='Sabina02']O jejku, szkoda... :-( Musimy mu jakos znalesc dobry domek, i to szybko. Syla, dzieki ze odwiedzilas Homerka. :) PS. Slyszalam, ze kupujesz Dziennik Zachodni. Czy nie widzialas przypadkiem w piatkowym wydaniu ogloszenia psiaka Frania?[/QUOTE] Widziałam Sabinko :lol: Taki biszkoptowy.Leżący na trawce z wywalonym jęzorem.W sumie było 8 bezdomniaków.Chciałabyś zdjęcie tego ogłoszenia? Jak tak to numer Twojego telefonu potrzebuję i wyślę Ci mms-em.Od Was był też śleputki Wituś i ma teraz domek z naszym gliwickim Bambaryłkiem, też śleputkiem.Tylko, że tamten dobrze zyje z innymi psiurami i kotami.Weronia prowadziła wątek.Poszukamy jednak, a gdyby zanosiło sie na dłużej, to może spróbować nawet deklaracji poszukać.Mój Edek nie toleruje innych samców, kotów, ale jak w sierpniu kotkę znalazłam, to za 2 dni spali razem, przytuleni :loveu:, może to samo byłoby z innym psem, nie sprawdzałam.Może Homerek ma podobnie.Jednak, bez sprawdzenia, nie dowiemy się tego. Jeszcze coś Sabina.Patrząc na zdjęcie Frania w gazecie, a nie czytając, że średni, to dałabym sobie rękę uciąć, że jest wielkości labradora.Naprawdę.Mój TZ też potwierdza.Dobrze jest zrobić takie zdjęcie, żeby było widać wielkość pieska, np przy nodze człowieka.Nie zawsze tak się da, ale ja tylko tak przy okazji ogłoszeń.Dzisiaj jest nasza Pegi i siedzę jak na szpilkach.Nawet nigdzie nie wychodzę, choć to wydanie codzienne, ale tutaj nie ma reguły.Czasem stary, nieładny pies znajdzie tak domek, a czasem młody, malutki i nic.Niby w piątkowym wydaniu większa szansa, ale tu też bywa różnie.
- 542 replies