Jump to content
Dogomania

Syla

Members
  • Posts

    4288
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Syla

  1. Też nie zgadzam się z Tobą kaszanka.Jako wolontariuszka opiekuję się starymi ludźmi i mam, u siebie, zawsze stare psy.Inne zasady? Jesteś chyba nienormalna.Mam już czwartego starego, ślepego psa.W sumie było już ich 7.Od 12 latek wzwyż, nawet 19 i 20.Jak porównuję, to wolę opiekę nad takimi psami.Mam sąsiada, 2 razy dziennie w kościele bywał, ale truł i uśmiercał koty, a jak zobaczył mojego ślepego Lejeczka (ponad 2 lata temu) to usłyszałam :Takiego to tylko uśpić, po co to żyje? Aż zgroza patrzeć na to i obrzydliwość! Odwróciłam się i oszołom usłyszał: Jak pan zachoruje, to niech żona da pana uśpić.Jeszcze po pogrzebie, niech jakiś pies nasra panu na grób.Pisał na mnie donosy, bo miałam 2 psy, ale, nie wiedział, że miałam trzy :evil_lol: jeszcze kota i świniaka :evil_lol:Teraz ten facet jest bardzo chory, przestał przeganiać dzieci i zwierzęta, sprzed bloku.Przestał je wyzywać i zabijać(koty).Jakoś nie wybiera się na tamten świat, zgodnie, ze swoją chorą teorią.Trzyma się jak tylko może, ale wcale nie jest mi go żal.Pewnie jestem zła, ale taka jestem.Nie życzę nikomu źle, ale tylko tyle, by zło do tej osoby wróciło.Wprowadzili się nowi ludzie i mają półrocznego psa, sznaucera.Szczeka, wyje i pół dnia, mnie to nie przeszkadza, ale za ich ścianą mieszka ten "miłosierny" sąsiad, który gołymi rękami koty uśmiercał.Nie widziałam tego, ludzie mi mówili.Ze wszystkimi miał na pieńku.Moje psy nikomu nie szkodzą, żyją sobie jak Lejeczek 15 miesięcy, ale i jak Nolcia, niespełna miesiąc.Edziu, 14letni śleputek, 2 lata u mnie, 7 maja, według kaszanka, powinien, nie żyć.To moja miłość największa i Ty tego, biedna kaszanka, nie zrozumiesz nigdy.Nie wiem ile masz lat, kaszanka, ale jak tak piszesz, to idź i się utop, albo powieś.Jeszcze Ci serdecznie życzę tego, co mojemu sąsiadowi, bo Ty też tego życzysz żywym stworzeniom.
  2. [quote name='AtaO']Hotelik u Emiś jest w Sarnowie za Będzinem. Zawoziliśmy tam Deniska i Nerusia i mamy o nim jak najlepszą opinię. Bądźcie spokojni, będzie mu tam dobrze. Syla - niestety nie możemy Cię zabrać, jedziemy z Katowic.[/QUOTE] Nie chodzi mi o Was, pisałam do ewu :lol:
  3. [quote name='ewu']Dobra cena. A sprawdzone to miejsce, wiesz po tych aferach z hotelikami trzeba znać miejsce. Ja tu nie decyduję ale wg mnie szybko trzeba miejsce zaklepać. A gdzie jest ten hotelik? Ja też ze Śląska, więc mogłabym Wilczka odwiedzać:))) Pusto tu w tej chwili i nie ma dyrekcji:) ale wg mnie jeśli znasz Emiś , to zaklep i trzeba go szybko zawieźć. [B]Co Wy na to?[/B][/QUOTE] To blisko ewu.Za Bytomiem, w kierunku Bobrownik Śl.Nie jestem zmotoryzowana niestety, ale gdyby ktoś jechał przez Gliwice, to chętnie się zabiorę i dopłacę do transportu.Mam same dobre opinie o Emiś.Raz, tam się wybierałam, ale nie dojechałam, a staruszek umarł.
  4. Pobieżnie, ale sprawdziłam na pierwszej, chyba Ellig nie powinna dysponować naszymi pieniędzmi.Pieniędzmi Juranda.Jak trzeba będzie, to jeszcze dopłacę, żeby prawda wyszła na jaw i nikomu nic do tego.Kto chciał, to już się wypowiedział.Zresztą zawsze, jest taka możliwość...to forum ogólnodostępne.Przestałam bywać, na wątku sensacyjnym, ale nawet tutaj mnie to dopadło, choć unikam, jak zarazy, tych zbanowanych i tych, jeszcze nie, ale szukających sensacji, taniego poklasku i "świeżego mięsa".Moje "nieszczęście" to to, że wpłacałam Sakusiowi i teraz Jurandowi.Nie żałuję jednak i wypowiedziałabym się znacznie bardziej dosadnie, albo wręcz obraźliwie, ale mam teraz bazarek, do rozliczenia i muszę tu bywać.Szanowna kasiek. mi kiedyś groziła zbanowaniem.Jakoś tu jestem i nie chcę mieć do czynienia z osobami, jej pokroju.Niech sobie gwiazdorzy dalej na FB.Malizna87 niech jeszcze pogada........szukajcie zadymy, gdzie indziej.
  5. [quote name='KARLINADOMINIKA']Tak, tak :) to ja:)[/QUOTE] Bardzo się cieszę, że tutaj też jesteś :lol:
  6. Moi staruszkowie też niedomagają...czasem jest lepiej, czasem gorzej, a Żabcia rano telepanko zaliczyła.Pozdrawiam Twoje psiaczki Bjutko, bo zdjęcia masz cudne i nadrobiłam zaległości
  7. [quote name='KARLINADOMINIKA']wet za duzo nie powiedzial.Co do ranki na oczku i na łapach ma przepisane sterydy ale Weronika nie umiala mi przekazac co mu dokladnie jest, bo wylecialo jej z glowy. Guzy niby niegrozne(mam nadzieje). W tym tygodniu prawdopodobnie Homerek pojedzie na gruntowne badania do Poznania. Bylam u psiny w sobote i wydaje sie,ze jest z nim ciut lepiej.Tak jak napisala Magda jest spokojniejszy i oczywiscie przytulasny jak zawsze:))[/QUOTE] Karolina, to Ty?
  8. To czekamy, na wieści....
  9. Mam już, od 2 latek, czwartego, ślepego psa 14letniego Edzia (były też 2 takie sunie, oprócz tych widzących,:Nolcia i Karen i Lejeczek).Dla niego, to codzienność,W nowym miejscu uczy się błyskawicznie.Schody, bo 1 piętro, w bloku, ma jakby policzone.Wszystkie zakręty bierze, jakby widział.W mieszkaniu, gdyby nie oczy, nikt by nie wiedział, że nie widzi.Radzi sobie doskonale.Na dworze radzi sobie, bo zna teren i dopiero z bliska widać, że śleputek.Kolejny mój, albo moja to też będą śleputki, te stare i ślepe, kocham najbardziej."Ludzie kochajcie śleputki, bo one kochają sercem"
  10. Lusię damy po świętach.Tak będzie pewniej.Ludzie już sraczkują i tylko zakupy robią....Pierwsza sobota, po świętach, pasuje Ci Artemida?
  11. Kurcze, jedno zdjęcie jest nieduże, ale jak znajdziesz sposób, to byłoby super...
  12. [quote name='ewu']Racja.....[/QUOTE] jeszcze.Lubi spacery.
  13. Teraz ludzie już myślą o świętach.Gadałam i wyszło, żeby dać Wilczka na 12 kwietnia, już po swiętach z tekstem:Porzucony Wilczek, od kilku m-cy gaśnie w schronisku.Piękny, młody, zdrowy, domowy, przyjazny i grzeczny.Lubi spacery.tel: 798 596 534
  14. Odwiedziłam Edzia 2 tygodnie temu, ale nic nie pisałam, bo z moim Edziem nie było dobrze.Ubranko ma Edziulek fajne, jak mój Lejeczek, ale teraz nie pasuje na nikogo....jedno za grube, drugie za chude, trzecie tylko w domu, a czwarte tylko w klatce hihihi
  15. [quote name='agata51']Poszła wpłata (chyba) za III/IV. Przepraszam, że nieregularnie. A psiątka przecudowne![/QUOTE] Zgadzam się, że cudne i mam info, co do wpłat: Ghanima - 50 zł :loveu: agata51 - 20 zł :loveu: Bardzo dziękujemy, za wszystkie wpłaty!!! Wpływy 4.599,57 zł - Wydatki 4.290 zł = 309,57 zł na dzień 01.04.2012 Wieczorkiem wyślę kikou 250 za kwiecień, za Pegi.
  16. Młody, na pewno...jeszcze: zjawiskowy, grzeczny, niepowtarzalny, uroczy....nic tylko wybierać...
  17. Klaudia, nie zostaniesz sama.Wpłacałam na Juranda i najprawdopodobniej chauwa uśmierciła psa, a najpewniej przyczyniła się, do jego śmierci...10 zł ode mnie macie teraz, jeszcze zobaczę, czy dam radę więcej.Miesiąc czasu, to naprawdę dużo, w przypadku Wilczka.Multum ogłoszeń i wierzę, że znajdzie domek.
  18. [quote name='Avilia']Można podać oba i Klaudus i mój: 798 596 534[/QUOTE] lepiej jeden, bo wszystko się wlicza i wtedy tekst jeszcze krótszy.Jak mogę na Avilia, to ok. Ile on w końcu ma lat?Była mowa o 2ch.Nieodpowiedzialna, na szczęście niedoszła właścicielka, twierdziła, że znacznie więcej.Ludzie w blokach mają huski, labradory i inne duże psiaczki...Wiem, bo takie osoby znam, ale bliziutko mamy las, więc to nie problem akurat. Wilczek, porzucony, od kilku m-cy gaśnie za schroniskowymi kratami.Zdrowy, domowy, przyjazny.tel. 798 596 534 Tofikowa, Twój tekst jest dobry, tylko dopisz jeszcze jakieś....skasowałam, moim zdaniem, zbędne słowa, ale z góry przepraszam za to, dopisz inne tylko...Wiek? Są słowa: młody, dorosły, dojrzały, starszy pan...
  19. Tofikowa wysłała mi zdjęcia Wilczka do DZ.Klaudus_ powiedz, proszę, który dzień, oprócz piątku i niedzieli, masz wolniejszy? Bo tel, to na Ciebie?Trzeba próbować, bo on jest naprawdę niepowtarzalny.
  20. Bardzo cieszą takie zakończenia.Bjutko, to którego dać Ci pieska, zamiast Dworcusia?Tak parę dni, po świętach myślę.
  21. [quote name='Mysza2']cuda się zdarzają:)[/QUOTE] aż, nie wierzę jeszcze....
  22. [quote name='Ewelinaaa']Wilczek, co ty musisz teraz znosić... Przecież , to dla mnie jest w ogóle nie pojęte jak po 2 czy 3 dniach można oddać psa, bo piszczy itp. Każda rodzina adoptując psa powinna wiedzieć, ze na zaaklimatyzowanie się takiego psa potrzeba nawet 2 tyg. jak nie więcej. Ja jestem domem tymczasowym, przyjmowałam różne psy, i te małe i te troszeczkę większe, i te z lękami, i te bez lęków. Pierwsze 4-5 dni nie wygladały nigdy kolorowo. Pies w nocy się kręcił, piszczał, nie potrafił znaleźć swojego miejsca, w ciagu dnia zdażało sie, ze pies chował się za drzwiami, pod krzesłami, bo nie chciał mieć, ze mą do czynienia. Psy nie myślą racjonalnie tak jak ludzie. One nie wiedzą co się dzieje, gdy nagle z miejsca pełnego psów i innych zwierząt nie wiadomo czemu muszą przenieść się do domu, gdzie jest nowe otoczenie, nowi ludzie, nowe zwierzeta, nowe zasady i muszą się do nich dostosować. Każdy pies jest inny niektóry przyzwyczaja się już pierwszego dnia, a niektóry potrzebuje znacznie wiecej czasu.I trzeba ten czas mu dać... Ja nie wiem dlaczego ludzie nie potrafią tego zrozumieć... Biedak, znów wróci do kojca...[/QUOTE] Ty wiesz, ja wiem....inni nie chcą ...nawet wiedzieć...
  23. Poczucie winy, czy jest i...totalnie dołuje.Też tęsknię za moją Vikusią, mam ją na pulpicie, mam na biurku, w sercu, w myślach i dosłownie wszędzie.Rocznica śmierci, w grudniu była już piąta, a nie ma jednego dnia, żebym o niej, nie pomyślała...
  24. [quote name='_ogonek_']W poniedziałek/wtorek jest możliwość odbioru zwłok. chauwa da mi znać jutro lub w niedzielę rano co do dokładnej pory i dnia. ------------------- Wiele innych psiaków, liczy na Twoją pomoc _ogonek_ i nie wymiękaj nam....prosimy...
×
×
  • Create New...