-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Spakowałam prześcieradła, pościel, ręczniki, kilka białych obrusów z adamaszku i wszystko co się nadaje.Używane, ale świeżo wyprane.Bez obawy można używać.Zaglądam do Mufinka i cieszy mnie każda zmiana, taka na korzyść.O schronisku, gonia66, mam tylko dobre zdanie i wiem, co mówię, bo znam dziewczyny, osobiscie też, no i miałam stamtąd starszą, ale okropniście agresywną sunię.Ponad 2 lata temu odeszła za TM.Potem przyjechał Edziu, którego znasz.Trzymam kciuki za Mufinka.Na stawy to znam tylko środki jakie daje się dziadkom, ale może wiek nie ma tu znaczenia.Czy znalazł się jakiś DT?
-
Mnie najbardziej, podoba się to pierwsze i drugie.Juli88, masz zdolności, bardzo dziękujemy.Z rodzinnych zdjęć, gdybym potrafiła, tobym ze 2 osoby wywaliła :lol:;):evil_lol: Niestety talentów niet :lol:
- 542 replies
-
Kupiłam ogłoszenia tutaj, [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226552-Bazarek-ogłoszeniowy-dla-psów-z-Tomaszowa-!-d-o-20-05-GRATISY-!!!!/page4?highlight=bazarek[/URL] na 30 portalach, sama nie umiem zrobić.Potrzeba: [I][SIZE=4][COLOR=#ff0000]Do ogłoszeń potrzebuję : 1. tekstu (najlepiej długiego i krótkiego ) 2.5-7 zdjęć 3. danych kontaktowych 4. informacji : wiek psa , kastracja / sterylizacja , miejscowość i województwo w którym pies przebywa 5. informacji na jakiego maila mają iść linki aktywacyjne[/COLOR] [/SIZE][/I]
-
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Syla replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Czytam na bieżąco i mimo radości, jeszcze się wstrzymam.Oby pani Grinusi okazała się taka wspaniala, a jednocześnie taka zakochana w suni, jak my.Bardzo dziękuję tej pani, za danie domku Grinusi. -
Bardzo dziękujemy za odwiedzinki, za wszystkie życzenia i słowa życzliwości.Edziu jest wspaniałym psem i zasługuje na wszystko, co najlepsze.Może u kogoś innego miałby lepiej, np domek z ogrodem, ale nie wierzę, że, ktoś inny, kochałby go bardziej, niż ja.Siwiutki już się robi, ciepełko go męczy i to serce dokucza, ale to mój Edwardosek, którego samego zostawić, nie mogę, bo szczeka, jak wariat.Buty, lacie, jak nie schowam, to pogryzie i łepek przekrzywi, jeszcze skruszoną minkę zrobi...nawet się nie gniewam, to moja wina, bom niechluja.Wymieniać by tu dużo, jego wad, ale zdecydowanie, zalety, biorą górę i szala się przeważa, na korzyść Ediego.Jest psem, w którym, zakochałam się, od pierwszego wejrzenia i nie mogłam przez niego spać.Poza tym, nie kocha sie za coś, ale pomimo wszystko.Zobaczyłam zdjęcia na wątku i zadzwoniłam do ana666, nie uwierzyła.Pewnie, tego typu telefony już miała, o inne psy i bywało różnie, zazwyczaj na telefonie, się kończyło.Historia, w sumie niebywała, bo żeby wyciągnąć Edka, ze schroniska, to cuda się działy i brało w tym udział sporo osób.Były duże emocje, ale skończyło się dobrze.Trudno mi wymieniać, żeby kogoś nie pominąć, głównie gonia66 wie, bo to ona była główną koordynatorką akcji.Do dzisiaj, jestem wdzięczna KateBono i BeaBono.To one wyciągały Edka ze schroniska i mogło się nie udać, bo wszystko było grubymi nićmi szyte i pod nieobecność kierownika.Potem pojechał śleputek do Renata5, tam nauczono go pączki jeść, rozpieszczono i bardzo kochano.Wpłacalo wiele osób, za co dziękuję.W końcu 7 maja Nikus przywiózł mi Edzia, razem z Majeczką 1,5 kilo ratlerką.Majka była tylko 4 m-ce, Edi jest do dzisiaj i mam nadzieję, że będzie jeszcze kilka latek.Musiałam to i tyle napisać, bo Edi, to dla mnie bardzo ważny pies.Vikusia, z mojego awatarku to sunia mojego życia.Edi, to samiec, czyli pies mojego życia.Zakochana pańcia to napisała i prosi o wybaczenie, że aż tyle, choć może, rozpływać się nad śleputkiem, bez końca.
-
Co u malutkiej Tośki? Poszukam bazarku ogłoszeniowego wieczorem.
-
Dzisiaj obchodzimy rocznicę.To już 2 lata, jak Edziulek jest mój.Zaiwania, ten czas, niemożebnie.W prezencie kupiłam mu czarne szelki.Takie jak wcześniej.Lepiej się go prowadzi, niż jak ma obrożę.Mój TZ pojechał, do sklepu.Edwardosek dostanie dzisiaj pączka i jakąś olbrzymią kość...Żabcię rano potelepało, ale już dobrze.Też coś dostanie...W nocy mieliśmy burzę z piorunami, bała się bardzo, trzęsła, ze strachu, więc może też dlatego.
-
Witam.Zdjęcie, to pierwsze i ma kosztować 46,30.Już zamówiłam, ale gdyby trzeba było, coś zmienić np zdjęcie, to nie ma problemu.Do czwartku, po południu jest czas.Aha, skasowałam tylko jedno słowo "kontakt" bo już jest telefon i to, to samo.Osoba, na którą telefon, też już poinformowana.Paura już była w DZ, ale wtedy jej się nie poszczęściło.Oby tym razem się udało.Od kilku osób już słyszałam, jaka to kochana sunia.
-
Kolejne wpłaty: Awit - 10 zł :loveu: Bjuta - 10 zł :loveu: luisien - 100 zł :loveu: Kaas1 - 20 zł :loveu: bico - 10 zł :loveu: Bardzo dziękuję !!! Wpływy 9.063,30 - Wydatki 8.568 = 495,30 na dzień 07.05.2012 Nie potrafię się dodzwonić do hoteliku, napisałam maila, z pytaniem co mu zostało kupione i za ile.
-
[quote name='Syla']Mam od Ciebie Agatko wpłaty u Pegi z tego roku: 10 zł - 19 styczeń, 10 zł - 25 styczeń, 20 zł - 30 marzec, 10 zł - 16 kwiecień. Mam też już wpłatę 20 zł z 30 kwietnia i napisz mi jak ją zapisać.[/QUOTE] Wpiszę Ci Agata, czerwiec i lipiec.Mam też wpłaty od : Mysia_ 20 zł :loveu: Ghanima - 50 zł :loveu: agata51 - 20 zł :loveu: Bjuta - 13 zł :loveu: Tata Bjuty - 7 zł :loveu: Dziękujemy za wpłaty!!! Wpływy 4.744,57 zł - Wydatki 4.540 zł = 204,57 zł na dzień 06.05.2012
-
Pixel po konsultacji okulistycznej. Nigdy nie będzie widział
Syla replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Domki, to raczej same się nie znajdą.... -
Grina pojechała do domu... Trzymamy mocno kciuki! I za nią i za jej Ludzi!
Syla replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
[quote name='kajk@']Wizyta przeprowadzona. Słabo znam Grinę, ale z strzępków wiadomości jakie mam myślę że można posłać sunię do tego domu. Ze strony Pani i jej syna jest chęć pracy nad nią. Nigdy nie mieli psa, jednak córka wzięła z naszego schroniska suńkę 2 lata temu i zdają sobie sprawę że może nie być łatwo i że należy najpierw zdobyć zaufanie Griny. Obawy jakie państwo mieli-i zdaje się słuszne- to pierwsze spacery. Jednak wiedza że muszą próbować i uzbroić się w cierpliwość. Są świadomi opieki weterynaryjnej, podatków, a nawet sprzątania po swoim psie. Myślą też o chipowaniu. Ludzie bardzo ciepli i odpowiedzialni. Bardzo kochają zwierzęta. Los Griny szczególnie ich poruszył. Są bardzo angażowani w tą sprawę i oni są zdecydowani. Już zostałam zaproszona na wizytę po adopcyjną :) jeśli do niej dojdzie. Teraz Wasz ruch, myślę że trzeba ich jeszcze uświadomić o tym że Grina jest bardzo nieufna i nie lubi dotyku. (dziś się o tym dowiedziałam) Czekam na dalszy rozwój akcji. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania, to jestem otwarta.[/QUOTE] Dobrze, to wszystko brzmi i warto dać Grinie taką szansę.Może to są normalni ludzie, tacy jak my tutaj. -
Tośka to znowu sunia, w moim typie....do mojej Nolci pyszczek podobny, kolejna dzisiaj i taka malutka.Ogłoszenia mogę jej kupić.
-
[quote name='Agucha']Kochana, bardzo dziękuję że zaglądasz do nas :loveu: I bardzo mocno kciuki zaciskam :)[/QUOTE] Zaglądam, nawet jak nie piszę...ale jak mi się zwolni kasa, to inna gadka...
-
Niewidomy Rasti któremu wykruszyły się deklaracje prosi o pomoc !
Syla replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Ze zdjęć malutki i mikro się wydaje... -
[quote name='malagos']Aniu, napisz do Syla - ona bierze na dożywocie takie babinki.......... Moze to jedyna szansa! Wczoraj przez telefon rozmawiałyśmy o tym.....[/QUOTE] Nie dam rady, nie tym razem.Mam 2 stare i chore psy, na 36 metrach.Młodszy śleputek ok 14 latek Edasek i 20 letnia Żabcia.Jeszcze kicia Puśka, ok 13letnia, po operacji bioderek i z niewydolnością nerek.Świniak ponad 5 letni w klatce, ale zdrowy chłopak.Jestem, w trakcie leczenia.Była u mnie dzisiaj Beatkaa.Widziała, w jakim jestem stanie.Za jakiś miesiąc, dwa, dopiero mogę, coś myśleć i tyle.Na razie nie mogę brać odpowiedzialności, za żadną bidę.
-
Niewidomy Rasti któremu wykruszyły się deklaracje prosi o pomoc !
Syla replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Patrząc na zdjęcie, nie wierzę, że chciał się zabić.Fajny, energiczny i radosny psiak.Jak jest ślepy, to mógł się położyć wszędzie. -
Pixel po konsultacji okulistycznej. Nigdy nie będzie widział
Syla replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Podaję wątek do Edaska [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/173689-Niewidomy-stary-maleńkiEdi-tak-bardzo-chce-byc-kochany-juz-w-najwspanialszymDS[/URL]-) Inne moje ślepunie już nie żyją, niestety, ale wątki są i można o nie pytać, podam, na PW.Zdjęć nie oglądam, bo nie umiem jeszcze, nie dałam, tych ostatnich, powinnam, bo sporo czasu minęło, ale nie dla mnie. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
Syla replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze nie dojrzałam, nie potrafię, ale link do wątku dam radę. http://www.dogomania.pl/forum/threads/206478-Karen-mikro-psia-prababcia-za-TM-* Karenka ważyla ok 5kg, nie żadne3, nie była taka mikro, ale jedak mikro była. -
Pusia w DS :). Pusia umarła w nocy na moich rękach :(((((((((
Syla replied to toyota's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pusia jest podobna do mojej Karenki, jakbym ja widziała, syn też od razu zajarzył...Teraz też mam Pusię, ale kicię, ok 14latek, po operacji bioderek i z niewydolnością nerek, na BDT z fundacji Szara Przystań.Puśki, to fajne dziewczyny.Masz też, u siebie, sobowtóra mojej Muchy... -
Bunia - 19 letnia mikro sunia oddana do schroniska. W cudownym DS
Syla replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anetek100']oo witaj Sylko:) miło Cie widzieć:)[/QUOTE] Ciebie też Anetko.Od razu przypomina mi się mój Lejek, Nola i Karen.Twój Jeżyczek też Anetko....Gdybym nie miała na BDT 20letniej Żabci...i tak się miotam i na pewno dzisiaj, nie zasnę.W końcu mnie zbanują, za te k...., h... i inne tego typu...Nie rozumiem, jak można oddać takie stare, maleńkie i ślepe truchełko.Wyję teraz i mam dosyć rodzaju ludzkiego.Pamiętam jak musiałam wybrać: Karen z Ostrowa Wielkopolskiego, czy Wasza babcinka ratlerka, z biura.Do dzisiaj nie wiem, czy dobrze zrobiłam.Mam zdjęcia, które mi wysłałaś i filmiki....nie oglądam nawet, mam wyrzuty sumienia, choć wiem , że całego światu, nie zbawię.Jak potrzeba wsparcia finansowego, dla babcinki Buni, to na moje marne 20 zł, możecie liczyć.Ona cudna jest, podobna do Karen i chętnie bym ją wzięła, na pewno znowu będę żałować, ale nie mogę. -
Bunia - 19 letnia mikro sunia oddana do schroniska. W cudownym DS
Syla replied to Ania_i_Kropka's topic in Już w nowym domu
*****...kto oddał taką babinkę...Niech go szlag trafi.