-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Wczoraj rozmawiałam z p. kierowniczką schroniska.Dzisiaj jeszcze wieczorem mam zadzwonić.Jeżeli p. Barbara będzie miała wolną sobotę, to podjedzie zobaczyć teren.Może uda nam się spotkać p. Roberta, bo on byłby tutaj niezbędny, do pomocy.Jeżeli nie, to może jakoś w tygodniu się uda, ale wtedy ja mogę dopiero po 17stej się umówić.Resztę Romka napisze, bo jesteśmy w kontakcie.
-
[quote name='Awit']Sylka, człowiek nie od nas, czytając by powiedział, że nie jesteś normalna....... Kochana jesteś. Już byśmy zadbały, żebyś była szczęśliwa. A my z Tobą:-)[/QUOTE] Nie chodzi tu o mnie.To, że normalna, nie jestem, nieraz słyszałam.Po*******ona, nawiedzona, psiara, kociara i do kościoła nie chodzi.Zwisa i powiewa mi totalnie.Trzymajcie jutro, za moją 20 latkę, Żabcię, bo operację będzie miała, co w jej przypadku, to bardzo duże ryzyko.
-
[quote name='Emiś']Nikt nie dzwoni :([/QUOTE] Zdarzyło się, że zadzwoniła pani, po 2 tygodniach o psa starszego i nieładnego(?).O ślepego Homerka, wielkości onka, też nie było telefonów, a był już ze dwa, chyba nawet, trzy razy....jednak nadzieję, zawsze trzeba mieć.Czasem się udaje.Jak totka wysyłam, to nadzieję zawsze mam....mały domek z ogrodem i same staruszki, śleputki.
-
[quote name='mshume']Sylu, Rico to mniej niż 1/3 kota, koty Beaty ważą ok.6 kg ;)[/QUOTE] Nie mam doświadczenia z kotami, chyba nigdy nie widziałam takiego kolosa, 6 kg kota...Miałam tylko, w zeszłym roku, młodą kicię, której znalazłam domek i w ten sposób nabrałam ochotę, na coś mruczącego, ale starego, z racji tego, że mam stare i chore psy.Tamta kicia, Migotka, to był diabeł wcielony...Kwiatki mi zmasakrowała, tapety i co tylko się dało i nie miałam chwili spokoju, dosłownie latała w powietrzu.Dlatego szukałam starej i ślepej, ale od 2 miesięcy mam na BDT, 13letnią Pusię, z fundacji Szara Przystań.Jest po operacji bioderek, w grudniu i ma niewydolność nerek.Z Fundacji dostaję karmę renal, resztę, czyli żwirek i miłość, ja jej zapewniam.Dokarmiam osiedlowe koty, ale 6 kilowego kota, jak żyję, nigdy nie widziałam.Toż to pół tygrysa.Jutro moja Żabcia ma operację.W przypadku 20 letniego psa, z bardzo chorym sercem i padaczką, to coś poważnego i bardzo się boję.Rico, swoje życie, dopiero zaczyna, na pewno wszystko będzie dobrze, bo to prześliczny piesek.Powodzenia malutki.
-
[quote name='mshume']Tak, po Rico we wtorek przyjeżdża Rodzinka z Gdańska. :loveu:Jest to domek prowadzący DT dla kociąt. W domu mieszkają 3 koty, mamy nadzieję,że stado się dogada :) Jest to taki dom, jaki sobie wymarzyłam dla mojego pieszczocha, więc proszę trzymać kciuki :)[/QUOTE] Bardzo mocno trzymam kciuki.Rico jest wielkości kota, więc chyba z nimi się dogada....
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Miałam rozliczenie bieżące zrobione, to mi wcięło.Dobrze policzyłaś joaaa, jutro tu wpadnę i zrobię na nowo rozliczonko. -
Prześliczny ten Ricuś, przecudną ma mordkę i te oczęta jak guziczki...Nie gustuję w yorkach, ale urodziwy jest, co muszę przyznać i się pozachwycać.Z tyłu też cudny...
-
Miał być dzisiaj Maciuś w DZ, ale nie mogłam wejść przedwczoraj, a wczoraj, to już tu całkiem nic, nie było.Zniknęło mi PW od Beatkaa z linkiem i nie znalazłam wątku Maciusia, choć szukałam.Nie mam substrykcji, PW z ostatnich 10 dni, rozliczeń bazarku, rozliczeń kilku "moich" psów, brak postów na wątkach, zdjęć....
-
Zniknęły posty z 10 dni i rozliczenia.Znalezienie wątku Satyra, to chyba cud, bo substrykcje też wcięło...Jednak jestem i postaram się dobrze, wszystko powpisywać.Posprawdzajcie, bardzo proszę, potem, bo różnie to bywa...a matematyka, to zawsze była, moją " Piętą Achillesa" Wpływy 8.873,30 - Wydatki 8.568 = 305,30 na dzień 14.04.2012 Jeszcze przeliczę całość w wolnej chwili.
-
[quote name='paulinken']Piszę jeszcze raz do Syli.[/QUOTE] Dostałam i odpisalam.Napisalam cały elaborat i szczegółowo.Dwa dni później, Ty pytasz znowu.Wiemy już dlaczego.Po raz kolejny muszę zrobić rozliczenia, nie mam substrykcji i poznikały mi wiadomości na PW, za to przyszło 11, tych co było, a które usunęłam już.Nie działają linki i banerki.Oszaleć można, dlatego do Ciebie zadzwoniłam, a wieczorem napiszę, na PW.
-
ŚLEPUTEK po 11 latach w schronisku dostał szansę na cudowny DOM:):)
Syla replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
[quote name='storozak']U Śleputka też wykasowało:( No nic, zaglądam do psiaka!![/QUOTE] Wszędzie wykasowało z 10 dni.Mnie nawet rozliczenia wcięło, wiadomości na PW i substrykcje.Przypadkiem trafiłam na wątek Fredzia, bo kliknęłam "nowe posty".Nie dałam rady wejść po nikach, linki nie działają i banerki też nie.Współczuję osobom, które akurat bazarki miały otwarte.... -
[quote name='Madzior.']Kurka czy zniknęło parę postów??? :angryy:[/QUOTE] Zniknęły posty z 10 dni, nie mam substrykcji, wiadomości na PW, rozliczenia też wcięło.Najgorzej, jak ktoś miał bazarek otwarty....poznikały całe bazarki...koszmar.Szukaj wiatru w polu.Jeszcze nie da się tego odtworzyć, bo uległ uszkodzeniu jakiś dysk twardy, główny, a nie robiono kopii zapasowej.Tak zrozumiałam, w każdym razie, nic nam nie wrócą, więc idziemy do przodu.Ile ja się naszukałam Homerka? Banerki i linki też nie działają....Godzinę, albo i więcej szukałam Śleputka.
- 542 replies
-
Jak uporam się, ze swoimi wątkami, z rozliczeniami, które utraciłam, z bazarkiem, to wrócę, do Santosia, Noemi1, bo nie zapomniałam, o nim.
- 297 replies
-
- do adopcji
- pies adopcja
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
Syla replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
Syn kupił gazetę i ogłoszenia, nie ma :mad:Dzwoniłam do p. Kasi, ale ona też dzisiaj, mi nie powie, co się stało, bo nie pracuje w sobotę.Bardzo mnie przepraszała, bo to jej wina i jednego psa, da mi gratis.Co ciekawsze, że w internecie ogłoszenie Lusi jest, więc tym bardziej, nic nie rozumiem. [URL]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20841715_pokochak_sliczna_lusie.html[/URL] Dzwoniłam, do Artemidy, podeśle mi inne zdjęcie Lusi i jeszcze inną sunię do gazety, w ramach gratisu.Obie będą za tydzień, w sobotę, bo Artemida, wtedy ma wolne i w niedzielę też może odbierać.Wściekłam się, brakiem ogłoszenia, ale już mi przeszło.Przepraszam Was, że tak się stało, ale to nie moja wina.Artemida, nie ma aktualnie kompa, wróci, za kilka dni, powkleja wszystkie utracone zdjęcia.Kontakt z nią, telefoniczny.Numer, po wejściu na alegratkę Lusi. -
Zniknęły posty z wielu dni.Miałam akualne wpłaty naniesione, ale cofnęło mi się do 1 kwietnia, do wpłaty agata51.Na pierwszej też.Sprawdziłam teraz i mam dopisać wpłaty od Bjuta, Tata Bjuty i Agnieszka103.Proszę, posprawdzajcie swoje wpłaty, czy wszystko pasuje. Wpływy 4.624,57 zł - Wydatki 4.540 zł = 84,57 zł na dzień 13.04.2012 W wolnej chwili jeszcze posprawdzam wszystko.
-
[quote name='asikowska']co robimy? bo zaraz będą takie tam haszcze że w życiu go nikt nie złapie[/QUOTE] To racja, bo przyroda budzi się do życia, co tam bardzo już widać, tym bardziej, że to teren podmokły i wystarczy tylko by cieplej się zrobiło.Wszystko tam wybujałe będzie i zero widoczności, jeszcze multum możliwosci ukrycia się psa.Byłam tam, do południa, we wtorek.Namówiłam mojego TZta i zawiozłam Guciowi-Cynkowi kości surowe i resztki poświąteczne.Nie zastałam pana Roberta, ani pana Andrzeja, na działkach też było pusto, a TZ mnie poganiał, bo do pracy miał jechać.Nie miałam czasu czekać. Z dogo poznikały posty z wielu dni, nie mam PW, nie mam substrykcji, cudem znalazłam ten wątek.Też zapytuję, na czym stoimy?
-
Lusia ze SPORTOWĄ DUSZĄ marnuje się w schronisku
Syla replied to Artemida's topic in Już w nowym domu
Szukałam wątku Lusi, chyba z godzinę.Poginęły mi posty z wielu dni, nie mam PW, nie mam substrykcji i miotam się, tutaj okropnie...Chciałam tylko powiedzieć, że jutro Lusia będzie w DZ.Myślałam, żeby ją dać, z innym zdjęciem, tym razem, ale, teraz dopiero znalazłam wątek, a poza tym tu i tak nic, nie ma nowego. -
Paproszek i Migotka - mikropieski - schronisko Łódź
Syla replied to Magija's topic in Już w nowym domu
Super wieści, oj lubimy takie happy endy.Dziękuję saraisa.Powodzenia Paproszku, na nowej drodze życia.