-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Proszę mi więcej nie wysyłać wątku, gdzie tracę 2 godziny na poznanie konta do wysyłki, tym bardziej, że ja o konto wcześniej prosiłam, na wątku...na fakcie, tu tak było i można mi było wysłać.Wysłałam 20 zł, ale mam dosyć.Jestem zmęczona i zniechęcona. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewakrakow']Syla nr konta jest zamieszczony na tym wątku kilka stron wcześniej w poście 929, dane nie były wysyłane indywidualnie na PW[/QUOTE] Zazwyczaj dostaję na PW, ale ok.Dzięki za informację.Jednak mój obecny post ma numer 193, więc jak to mam się cofnąć do 929? Cofnę sie do 129 i poszukam. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='ewu'][B]Nie pojmuję dlaczego ta pani weterynarz uśpiła jej wszystkie dzieci. To wszystko jest potworne.Choćby jeden zostawiony szczeniaczek pomógłby tej zrozpaczonej matce. Wetka myślała o sobie,żeby nie mieć dyskonforu tak strasznego wyboru...J[/B]a nie akceptuję tego co się stało z pieskami ale nie oceniam , bo wiem jak wygląda potem życie niechcianego psa.... Nie rozumiem tego świata , gdzie priorytetem jest wydawanie milionów na kretynizmy i fanaberie urzędnicze a los bezbronnych istotek nie obchodzi decydentów...[/QUOTE] Napisalaś, to co ja mialam teraz napisać.... -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='__Lara']Smutne :( Ja dalej nie mogę przeboleć co jej zrobili :([/QUOTE] Czasem nie wiem, co jest lepsze, ale to zawsze lepsze, złego.Z tym, że jesteśmy tylko ludźmi.Jednego, gdyby jej zostawić...nie potrafiłabym wybrać i nie oceniam nigdy, ale żałuję, że jej jednego szczeniaka, nie zostawiono.Teraz próbuję młodego, czarnego kotka złapać, żeby nie skończył pod kołami aut, choć to dookola mnie drogi osiedlowe i między osiedlami, ale wariaci też bywają i tacy co to 2 razy dziennie w kościele bywają, a koty likwidują...Na razie karmię i oswajam, ale marnie mi idzie...dużo jeży przychodzi, ale je też bardzo lubię, a one kocią karmę, jak zauważyłam. -
Mały pinczerek Kaja pojechała do domu stałego w Krakowie
Syla replied to cavani's topic in Już w nowym domu
[quote name='cavani']Miło mi wszystkich zawiadomić, że pan Łukasz pozytywnie przeszedł wizytę przedadopcyjną i może się już poczuć przyszłym przyjacielem Kajki. Pan Łukasz przyjedzie po maleństwo osobiście z Krakowa do Białej Podlaskiej. Niestety nie udało mi się w tygodniu wybrać do Lublina. Jak tylko spotkam się z lekarzem Kai i dostanę instrukcję dotyczącą rehabilitowania łapeczki, będziemy z panem Łukaszem uzgadniać termin spotkania. Bardzo dziękuję pani Beatce za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej :Rose:[/QUOTE] Gdyby coś brakowało Kajuni, to podaj mi cavani swoje konto.Dużo nie mogę, ale te 20 zł ok.Jeszcze miałaś mi wysłać pieska na maila.Jak nie, to znajdź fajny bazarek i tam się kupi ogłoszenia. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Nie dostałam konta.Faktycznie, swoje dzieci szuka....Podładałam suce, maskotki z Mc Donalda.To wtedy był Król Lew modny i ona , czyli Mucha, nawet na spacer, z taką maskotką wychodziła.Jednak interesowały ją tylko maskotki przypominające szczeniaki.... -
Zaglądam, jak tylko na dogo jestem....ale nic mu z tego...
- 542 replies
-
Widziałam chłopaka na wątku zabrzańskim i po raz drugi się wzruszam.Pisałam tutaj kiedyś, bo spędził u mnie kilka dni.Lubił autem jeździć, nie bał się stojacych też, ale jak szliśmy chodnikiem, albo blisko drogi, to chciał uciekać, choć ta moja, to raczej boczna i osiedlowa, ale tak właśnie było.Im większy ruch, tym większe natężenie strachu i paniki wręcz, następowało.Czyli mu to nie minęło.Serdecznie pozdrawiam rodzinkę Kapsliczka i bardzo dziękujemy za taki fantastyczny domek.
-
[quote name='asikowska']tłuścioszek nasz kochany:)[/QUOTE] Też podobnie pomyślałam :lol: Wcześniej to kojarzył mi się z niestrzyżonym baranem, a teraz to taki tłuściutki cielaczek.To naprawdę ładny pies :loveu:
-
Rozumiem rozgoryczenie Tymusia.W hotelu psów jest kilkanaście, u niego tylko 3 i na początek nie byłyby przecież razem.To, co proponuje Tymuś brzmi, dla mnie, bardzo sensownie i na pewno, nie jest to pochopna decyzja.Poczekajmy na wyniki najbliższych badań Loli.Tymuś pogadaj też jeszcze z Mysią, spotkajcie się.Nie wiem, jak bardzo jest Lola chora, ale może zachodzi też obawa, że taka totalna zmiana, może jej zaszkodzić.Jednak tak samo, nie można jej zawozić nigdzie indziej, tym bardziej, do hotelu.Tymusia chociaż zna…Mysia_ też ma swoje argumenty, choroba, stała opieka, może specjalistyczna, jednak szczegółów, ani suni, nie znam, choć zdanie Mysi bardzo szanuję.Z moją Żabą była obawa, że nie przeżyje rozstania ze swoim synem, bo z nim była bardzo związana, a jednak żyje bez niego i to już 20 miesięcy.Wtedy Mysia sama była za rozdzieleniem ich i dobrze się stało.Staruszki potrzebują dużo spokoju.Ktoś napisał, że starych drzew się nie przesadza, owszem, ale to chodzi o ludzi.Emocje nic tu nie pomogą, ale zbyt często przypisujemy ludzkie cechy zwierzętom, a one są znacznie mądrzejsze od nas, ludzi.Przystosowują się i bardzo często poprawia im się w nowym domu.Oby te badania dały jasny obraz sytuacji i oby na korzyść dla Loli, niezależnie od tego, gdzie spędzi resztę swoich dni.
- 876 replies
-
[quote name='Beatkaa']To trzymam kciuki,żeby Lola szybciutko powędrowała do nowego domku :)[/QUOTE] Też bardzo dobrze życzę Loli.Tymuś, a Ty dobrze to sobie przemyślałeś? Ona będzie coraz starsza, może chorować, wymagać wizyt u weta.Gdyby coś, trzeba jej było, to osoby tu obecne, na pewno pomogą.Nie myślałeś o BDT? To zwrot za papu i weta.Masz już kilka psitulowych nieboraków, dlatego tak, ośmieliłam się zapytać.Jak nie, to może, te deklaracje, już zebrane, na Lolę i jeszcze by dozbierać i pomóc kolejnej bidzie z Psitula?Jest tego nieszczęścia jeszcze dużo, aż za dużo.
- 876 replies
-
[quote name='Noemi1']Jeju, Syla mam straszny nawał pracy, ale dziś może uda mi się wreszcie znaleźć jakiś bazarek, żeby staruszki też dostały większą szansę :) Wielkie dzięki za zaangażowanie w los naszych biedaków :)[/QUOTE] Wróć się na bazarek do Anja2201.Miałaś szczęście i wylosowałaś 2 pakiety po 30 ogłoszeń.Gratuluję kochana.Oby pieskom się poszczęściło, za Twoim udziałem.
- 297 replies
-
- do adopcji
- pies adopcja
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dziadziuś vel Rambuś z chorym sercem - PILNIE POMOC FINANSOWA! :-(
Syla replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Wpływy 5.359,05 zł - Wydatki 5.099,45 zł = 259,60 zł na dzień 21.06.2012 259,60 - 34,52, które ma Joasia = 225,08 tyle mam ja. Ile Joaśko mam ci wysłać? Mam wpłaty od: Bjuta - 5 zł :loveu: karusiap - 10 zł :loveu: paulinken - 20 zł :loveu: Syla - 10 zł :lol: -
Widziałam ich, parkę małżeńską, w telewizji, nie wiedziałam, że Murzyn już za TM.Może gdyby miejsce pobytu zmieniła, to by, to jakoś jej pomogło.Ode mnie skromnie, tylko 10 zł.Dzięki ALMA2 za wiadomość.
- 876 replies
-
[quote name='apla.vegi']Och... Debra... :loveu: to taka slodka, dystyngowana dama... :D nie uwierzycie, jak delikatnie bierze smaczki z reki... jest niesamowita... :) Dyzka i Dina wyczesalysmy z Izka furminatorem :) panowie zgubili troche "puchu" ;) A Diunka wyszla tylko na swieze powietrze- nie dalaby rady na regularny spacer :( i powiem Wam, ze mimo wszystko Diunisia wygrala los na loterii, ze trafila do Uciechowa... Bo gdzie indziej ktos by sie pochylil nad jej losem...? gdzie ktos by poswiecil kupe czasu, by ja karmic lyzeczka - az do ostatniego kesa...? Sadze, ze niewiele jest takich schronisk... niestety... :( Zyje sobie dziewczyna powolutku, mieszka osobno i polega na swojej niezawodnej Sylwii... :) ech, te moje najukochansze staruszki... :)[/QUOTE] Wiem, że Wasze schoronisko, to marzenie każdego pieska, tym bardziej staruszka.Kupcie Diunce smaczki, jakie lubi, za 30 zł.Zaraz jej przelew zrobię.Nie wiadomo ile czasu jej zostało, jeszcze.
-
Masz bardzo ciekawe życie Bjutko bo, takie dwojakie jednocześnie.Wielki, prawie cały Świat, bo bywasz nawet w Emiratach Arabskich, w Berlinie i zdobywasz tam nagrody, bardzo prestiżowe, a potem wracasz, do siebie i już jest tak zwyczajnie, bo w domu.Masz też gdzie się wyrwać, bo w góry i tam, ładujesz swoje akumulatory, na kolejny sezon.Bardzo cenię sobie znajomość z Tobą, ja się nią szczycę.Odwoływałam ostatnio dowóz busem, mojego syna, bo dalej chory.Nasza pani Małgosia, katowiczanka,często bywa w Teatrze Śląskim, bo uwielbia spektakle teatralne.Nie omieszkałam się pochwalić, znajomością z Tobą.Chyba nie masz mi tego, za złe.Zawsze przyznaje się, bez bicia.
-
Mały pinczerek Kaja pojechała do domu stałego w Krakowie
Syla replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Też o to zapytałam, bo zawsze kilka złotych można wysłać.Życzę maleńkiej fantastycznego domku, bo tylko taki może być. -
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Syla replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
Dostałam zaproszenie od ewu i od Lary, ale tylko jednorazowo mogę. -
[quote name='KARLINADOMINIKA']wiecie moze jak skopiowac Homerkowy banerek?[/QUOTE] Robię w banerek kopiuj.Wchodzę w Ustawienia, na górze.Potem z lewej strony mam Edytuj sygnaturę.Klikam i robię wklej.Wiem, że nie wszyscy tak mogą i są też inne sposoby. Odezwą się pewnie jakieś ciotki i podadzą Ci Karolinko swoje metody.
- 542 replies
-
[quote name='luka1']Ma, oj ma. Szkoda, że wcześniej tego nie wiedziałam, objęłabym inną taktykę. No ale ja tak łatwo nie ustępuję, a Olka to wydała mu wojnę. Musi ustąpić, nie ma innej opcji.[/QUOTE] Ja to bym się go zwyczajnie bała.Raz miałam agresywną sukę i nic nie pomogło, żadne metody, no ale Mucha była wielkości większego jamnika, a Gucio to spory pies.Do dzisiaj mam blizny na łydkach.Nie wiemy też jaką pies ma przeszłość i potem ten okres zanim pan Robert zaczął go karmić, musiał jakoś zdobywać jedzenie i pewnie nieraz czuł zagrożenie ze strony ludzi.
-
[quote name='luka1']ponieważ leczenie ucha nie daje oczekiwanych rezultatów, w niedzielę Pani Kasia przyjedzie do psinki z wizytą. Zrobimy badanko i płukanko uszka. I wszystko co się da.[/QUOTE] to jest cała luka...i ani słowa ile to kosztuje.