-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Syla replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam.Moja dola właśnie poszła.Pozdrawiam Opalika. -
Witam milutko.Sorki Renatko za pomyłkę.O guzie pamiętałam, tylko myślałam, że to właśnie szeleczek mieć nie może, a obróżkę tak.Ona jest do regulacji, tak więc na pewno wykorzystam, bo naprawdę śliczna.Też pamiętam nastolatek rozmowy.Trzydziestoletnia nauczycielka już była stara i też obliczłyśmy ile będziemy miały latek w 2000 roku.Wyszło, że 35 aż.Wydawał się nam wtedy taki odległy i wręcz nierealny.Teraz mam jeszcze więcej i dobrze mi z tym.Mam znajomą robiącą na drutach, zamówiłam już 3 sweterki, ale to dopiero jak modelka przyjedzie, bo przymiarki muszą być.Muszę się czymś pochwalić.Pewna "bardzo dobra dusza" pokazała mi wklejanie zdjęć i już chyba załapałam to trudne diabelstwo.Teraz to dopiero będę miała wenę hihihi.Pozdrawiam cały fan club Majeczki.
-
http://www.dogomania.pl/threads/180853-OBRA-A-KI-wykonane-przez-Taks-jedyne-i-niepowtarzalne-do-koA-ca-kwietnia Ta wężowa malutka obróżka jest dla Majeczki.Smyczka ma za ciężkie elementy metalowe, ale będzie dla tego drugiego , mojego delikwenta od Ciebie Renatko.Przy okazji reklamuję barazek hihi.Mam inną fajną i lekką smyczkę i ta będzie ok.Odłożyłam w marcu 50 zł na transport dla malutkiej i jej kolegi do mnie.Dzięki Renatko za wszystko.Pa.
-
Mam substrykcję na Twojego bloga gonia66.Smutne to wszystko.Szafirka też ogromnie żal.Nie wiedziałam do niedawna, że istnieje tutaj jakieś inne dno.Na dodatek aż takie bagniste.Nie wpisuję się na blogu, bo wątek Filipka tylko przeczytałam, nie wpłacałam, co nie znaczy, że mnie to nie boli.Nie rozumiem też po co ucina się głowę psu....to makabra.Uczniowie będą uczyć się weterynarii?Ale po co ucinać głowę, skoro można mieć ciało całego psa?Jeszcze wiele tu nie rozumiem, ale czasami już mam dość.Tylko tyle.
-
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, nie zauwazyłam, że dane są.Dzisiaj albo jutro zrobię przelew. -
MOTO w hotelu u Leny13..proszę o ZAMKNIĘCIE TEGO WĄTKU.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Witam.Na razie mogę wysłać jednorazowo 20 zł, potem pomyślę.Proszę o PW.Fajny czarnulek.Pozdrawiam. -
Schronisko w Gliwicach - potrzebna pomoc w ogłaszaniu psiaków!!!
Syla replied to iwona213's topic in Już w nowym domu
Witaj Izabela1234.Jak nie nowa wolontariuszka ....to już pewnie stara hihihiPrzepraszam za żart i fajnie Cię poznać.Pozdrawiam -
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Jeszcze jedno.Nigdy i przenigdy nie zamieniłabym mojego osobistego śleputka na żadnego szczeniaka.Zawsze już będę miała 2 pieski i takie staruszki i śleputki jak Lejek.Ta Jego ułomność i nieporadność, potrzeba opieki i wychodzenie już 6 razy dziennie, dla mnie to przyjemność.Zdarza mi się, nie spać w nocy, bo śleputek-klekutek "chodzi" i jest niespokojny, popiskuje sobie, a rano o 5 30 wstaję do pracy.Też nie problem.Mój niepełnosprawny syn, dzięki Lejkowi uczy się, że nie tylko on jest najważniejszy i chory.To trzeba byłoby zobaczyć.Nie da się opisać, ale same korzyści.Moja 2-letnia podopieczna uwielbia "Lele", przytula się całym ciałem do niego i wtedy też widzę w tym wszystkim sens.Uczymy w ten sposób kochać zwierzęta a to będzie kiedyś procentować.[/FONT][/COLOR]
-
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Jeszcze jedno.Nigdy i przenigdy nie zamieniłabym mojego osobistego śleputka na żadnego szczeniaka.Zawsze już będę miała 2 pieski i takie staruszki i śleputki jak Lejek.Ta Jego ułomność i nieporadność, potrzeba opieki i wychodzenie już 6 razy dziennie, dla mnie to przyjemność.Zdarza mi się, nie spać w nocy bo śleputek-klekutek "chodzi" i jest niespokojny, popiskuje sobie, a rano o 5 30 wstaję do pracy.Też nie problem.Mój niepełnosprawny syn, dzięki Lejkowi uczy się, że nie tylko on jest najważniejszy i chory.To trzeba byłoby zobaczyć.Nie da się opisać, ale same korzyści.Moja 2-letnia podopieczna uwielbia "Lele", przytula się całym ciałem do niego i wtedy też widzę w tym wszystkim sens.Uczymy w ten sposób kochać zwierzęta a to będzie kiedyś procentować.[/FONT][/COLOR]
-
Witam ponownie.W przypadku Kastora odezwał się dom, który już miał pieska z problemami , z Rudy Śląskiej.Wcześniej w ten sposób znalazła dom Nela, ale ja jej nie znam.Może jednak warto spróbować.Ja jeszcze trochę wierzę w ludzi.Ja zobaczyłam mojego dziadzia na Dogo i to była miłość od pierwszego wejrzenia.Też nie byłam wtedy Wasza a jednak przywiozłaś mi iwona213 to nieszczęście, które jest teraz moim szczęściem.Ponawiam propozycję...czemu nie spróbować?
-
Superaśny ten Rychu.Widziałam na filmiku.Fajny facio.Nie czekaj już Anetko na żadne fatum.Ten psiak jest u Ciebie szczęśliwy.To widać.Zresztą nie ma innej opcji i tyle.Dziewczyno! uwierz w siebie.Jesteś młoda i ładna.Masz swoje psiaki.Czego chcieć więcej.Chyba tylko miłości i to takiej do Ciebie i takiej do Twojej menażerii.Może już taką masz.Tego akurat nie wiem, ale życzę takiej autentycznej i na długo.Pozdrawiamy.
-
Superaśny ten Rychu.Widziałam na filmiku.Fajny facio.Nie czekaj już Anetko na żadne fatum.Ten psiak jest u Ciebie szczęśliwy.To widać.Zresztą nie ma innej opcji i tyle.Dziewczyno! uwierz w siebie.Jesteś młoda i ładna.Masz swoje psiaki.Czego chcieć więcej.Chyba tylko miłości i to takiej do Ciebie i takiej do Twojej menażerii.Może już taką masz.Tego akurat nie wiem, ale życzę takiej autentycznej i na długo.Pozdrawiamy.