-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Witaj Anetko.Zdjęcia, jak zawsze, prześlicznie i bardzo mi miło, że odżyłaś.Nowym domownikiem pochwal się raczej szybko niż później.Zawsze zaglądam, nawet jak nie piszę.Pozdrawiam serdecznie.
-
Witam.Takie cudeńko tu macie i podobny do mojego Lejka.Może on, tak jak mój dziadeczek, chodził w kółko bo ślepy jest, może też być głuchy...poza tym stress i dezorientacja.Moje szczęście jest bezzębne i jak autystyk, ma swój własny świat, ale skoro Gizmo szczekał na inne pieski...to nie jest z nim aż tak źle.Mój nie szczekał, potem szczekał ok 3 miesiące i teraz znowu nie szczeka.Niebawem minie 7 miesięcy jak jest u mnie i śpi już ponad 22 godziny na dobę.Szkoda, że nie ma więcej zdjęć, bo takie malizny często znajdują domki.Miłośniczki ratlerków, też już, jak widzę, zajrzały.Może jednak sie zgubił.Jest uroczy i taki bezbronny.Lecę z moimi piesiami na dworek.Do juterka.Pozdrawiam serdecznie.
-
Buraj za TM :-( na zawsze w naszej pamięci!
Syla replied to ihabe's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam.Co to ma być? Przepraszam, ale troszkę mnie to rozbawiło hihhi.Jak się przyjrzeć to, to niegłupio wygląda.Kwestia przyzwyczajenia.Pozdrawiam serdecznie -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Naprawdę już dziękuję.Dzwoniłam dzisiaj do leny13 i zgodziła się, na podanie mi swoich danych do wpłat.Wpłacałam zawsze po 10.Nie będę wpłacała niepoważnym ludziom.Jak nie ma rozliczeń na pierwszej stronie to co to ma być?Wchodzę gdzie indziej i wszystko widomo....tutaj nigdy i nic. -
Kochała bezgranicznie.. Proszę o ZAMKNIĘCIE tego wątku.
Syla replied to Asia_Klero's topic in Już w nowym domu
Proszę o numer konta leny 13 na Grinę, bo inaczej nie wpłacę mojej deklaracji.Mam dość niejasności i zarzutów w stosunku do innych, mnie wiarygodnych domów DT i tyle. -
Danusiu przepraszam, teraz przeczytałam, mam na imię Sylwia.Mam gg, skypa i kilka innych komunikatorów.Jak chcesz to podam na PW.Chętnie Cię poznam i może kiedyś pogadamy.Przepraszam, bo dzisiaj, to nie najlepszy mój dzień i mało kiedy mam takowe.Szczególnie ostatnio.Chcesz to zajrzyj na wątek mojego Lejka.Aktualna notka i zdjęcia będą dopiero za kilka dni.Muszę poprosić kogoś o wklejenie zdjęć.Pozdrówki od Syli. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/142332-stary-gA-uchy-A-lepy-3-kg-nieszczAE-A-cie-w-schronisku-JUA-W-NOWYM-DOMKU[/URL]
-
Witam na chwilkę.Popatrzcie sobie na koniec wątku.Był pies...już nie ma psa.Jak tak dalej pójdzie to wezmę dwa maluszki stąd, oczywiście od Renatki i spinkalam w podskokach...zapominałam, że wiele deklaracji mam.Czasem juz nie mam takiej weny, jak wcześniej, żeby tu zaglądać nawet.Choćby tylko ab-agnieszka i Filipek...a takich przypadków tu jest więcej.Przeczytajcie sobie do poduszki.Dla mnie to paranoja. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/177999-York-w-schronisku-Pomocy-Nie-je-i-wymiotuje-Ofiara-mody-MA-DOM[/URL]
-
Witam.Danka, to nie jest mój pierwszy ratlerek.Moją ś.p. Vikusię widać na moim awatarku.Lejek to taki większy i mix ratlerek.Na spacer ma zakładany kubraczek, a teraz częściej sweterek.Ze względu na jego ślepotę, głuchotę, są problemy z komunikacją, coraz gorzej też chodzi.Nasz spacerek wygląda tak: ubieram, zabieram pod pachę, wypuszczam na dworku, jak tylko zrobi co ma zrobić, pod pachę i do domku.Na śniegu nawet sobie radzi, bo ma nogi takie dłuższe.Wiem, skąd ten katar.Pomimo iż pobyt na dworku trwa kilka minut...często nawet nie pięć, to Lejek uwielbia pożerać śnieg i robi to z niebywałą pasją.Jak się dosadzi to zjada go jak przysmak i muszę go dosłownie od niego odrywać.Wczoraj byłam u wetki, mam podawać rutinoscorbin tylko.Jak będzie gorzej, to będzie i antybiotyk.Przy okazji dostałam recepty na inne jego niedomagania.Co do adopcji... to musisz poczekać na swoją kolej hihihi.Miłego dnia wszystkim.Pozdrawiam jak zawsze bardzo serdecznie
-
Witam.Weszłam sobie na historię banku, dla pewności i tak: 17.09.2009 12.10.2009 12.11.2009 08.12.2009 11.01.2010...to daty moich przelewów dla Kurusia.Też myślę, że kreski, to nie brak wpłaty.Zawsze robię pzelewy tego samego dnia i na wszystkie pieski, na jakie deklarowałam, a jest tego troszkę.Miłego dnia wszystkim.Pozdrawiam.
-
Witaj śliczności.Nie mów nic Renatce, ale sciągnęłam sobie stąd kilka Twoich najfajniejszych zdjęć.Może jakość i nie najlepsza, ale ważne, że Ciebie mam.Renatko skąd Ty wzięłaś Moruska?Podeślij wątek.Trzeba kontrolować z jakim facetem sypia Majeczka hihi.Wesoło u Was, aż miło się czyta i ogląda.Pozdrawiam serdecznie.
-
Nieśmiały Umiś, rozmiar XS. Mini piesek czeka w Psim Aniele.
Syla replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Witam mojego ulubieńca wieczorową porą.Figunia już dupkę w domku kokosi.Ta to miała szczęście.Na dodatek DT ma zamienić się na DS i to tak w krótkim czasie.Miło u Ciebie gościć, ale opuść już pielesze pani Agnieszki i maszeruj do swojego domku.Pa Umiśku. -
Kochana Anetko.Jak nie na długo ten Goni ban to dobra wiadomość.Bez niej jakoś tu pusto i mało się dzieje.Na dodatek nikt nie pyskuje hihi.Oczywiście żartuję...umiem pyskować na żywo.Tutaj napiszę dość ostro a potem przeczytam...od razu mi przechodzi i zmieniam...niestety.Pozdrowienia dla wszystkich niebojących się bana.Dla Goni66 pokłony.
-
Starość nie radość, kości wciąż bolą, Nogi jak z waty,iść nie pozwolą, Czasem też myśli już niezbyt zdrowe, Uszka zawodzą,oczka też płowe. I tak niestety starość u piesków wygląda, Szyderczym wzrokiem do serca zagląda, I byłoby lepiej,gdyby w domku były, Tam swoją starość na radość zamieniły, Na radość, bo ona ich życie odmładza, Ociepla duszę,a smutek ochładza. "-Więc czemu nie senior,lecz szczenię zabierasz" Pomyślisz: "a po co i tak tu umierasz, I tak juz Twe dni w tym boksie ostatnie, Przeżyłeś tak wiele,więc Twe życie blaknie, Wolę wziąć młodego,bo nauczę,przytulę, A Tobie jedynie serdecznie współczuję." "-Bo jestem stary,bo nie mam siły, Gdybym miał rodzinę na pewno by były, Na pewno bym miał tyle werwy co młodzik, Bym bawił się z Tobą,przy nodze chodził, Pokazał,że starszy nie jest już stracony, Więc daj mi ten jeden domek upragniony, Ten jeden jedyny,gdzie odżył bym ponownie, Poczuł się jak szczenię, przy Tobie ...tak cudownie" anetek100
-
12letnia Figa po śmierci właścicielki- wreszcie w domu :)
Syla replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Ofcjalnie towarzyszę Figuni od 11 pażdziernika 2009 roku.Wcześniej tylko tak zaglądałam.Warto adoptować takie starsze pieski.Długich lat Figuniu w tak cudownym domku.nie wiem nawet jak wyrazić tytaj, jak bardzo się cieszę.Pozdrowienia dla Figuni od mojego dziadzia, Lejka. -
12letnia Figa po śmierci właścicielki- wreszcie w domu :)
Syla replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Kochana pani Marto.Bardzo dziękuję za tak wspaniały domek dla Figuni.Bardzo cieszę się jej szczęściem.Takie pieski to sama radość.Wiem, bo mam aż dwa staruszki, w tym jednego ślepuńcia z Dogo.Serdecznie panią pozdrawiam.Życzę wielu wspaniałych jeszcze lat, bo warto. Sylwia Brzezińska. -
Witanko wszystkim.Renatko do dzisiaj mam tamten katowicki wątek gdzieś w ulubionych.Czy wiesz coś o synku Twojej Niuni? Jest naprawdę prześliczna, ale ja i tak bardziej kocham Majeczkę.Przy okazji mam pytanie.Powiedz mi Renatko co stosujesz przy katarku ratlerków.Moja ś.p. Vikusia, ta z awatarku, jak był śnieg, to na dworek nie chodziła, nigdy katarku nie miała.Mój dziadzio ma katar od kilku dni.Ma kubraczek i wczoraj przyszedł pocztą śliczny sweterek.Chronię jak mogę a jednak katar jest i to taki związły i zielonkawy.Nie wiem co stosować.Pomocy!!!!!
-
12letnia Figa po śmierci właścicielki- wreszcie w domu :)
Syla replied to pidzej's topic in Już w nowym domu
Witam.Droga siekowa dawaj szybko te zdjęcia....my tu już przedeptujemy hihi