Iwona77
Members-
Posts
674 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Iwona77
-
[quote name='Ada-jeje']Iwona poznajesz ten wpis z Twojego watku: [SIZE=1][B]Osoby z fundacji Proanimals jak i [/B][/SIZE][B][SIZE=1]osoby, które są z [/SIZE][SIZE=1]nią w jakikolwiek związane prosimy[/SIZE][/B] [B][SIZE=1]by powstrzymały się od wypowiedzi, które nie przyczynią się do poprawy sytuacji zwierząt.[/SIZE][/B] I my Cie prosimy zebys nie zabierala glosu na watkach zalozonych przez osoby zwiazane z Fundacja Pro Animals. Mysle ze to uszanujesz, tak jak my spelnilysmy Twoje zyczenie.[/QUOTE]oczywiście, jeżeli takie jest wasze życzenie uszanuje, cieszę się, że jest szansa na to by wreszcie zapanował spokój. Powodzenia w leczeniu pieska.
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
dzięki, już się dziwiłam bo wyszukiwarka mi nie znalazła:) a ja nie obeznana i nickach niestety;) -
a ma gorączke? pewnie też się nie udało zbadać:( wiesz nie koniecznie musi być chory na coś konkretnego, poza alergią skóry. Mój dziadek jak był starszy też niestety czasem nie chciał iść, przysypiał na siedząco, często leżał. Też musieliśmy sprawdzać czy jeszcze żyje czasami:) to może być poprostu starość. Będe żałować, że to powiem bo mam urwanie głowy ale jak Till weźmie pieska spowrotem na te kilka dni może iść do mnie. Nie mam warunków przede wszystkim metrażowych ale awaryjnie Shila i Julek zamieszkają z kotkami a piesek będzie sam w przedpokoju. Chociaż nie ukrywam, że fajnie byłoby gdyby ktoś się zgodził go zabrać do siebie, tylko kto?
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
ok poszukam jej i jej dzieł, Shila jest piękna ale to piękna trzeba widocznie podkreślić:-) -
Od Pań. R dowiedziałam się, że ze względu na częste pomyłki weterynarzy w diagnozach nasza umowa zostanie zmodyfikowana. Przykład: kotka Kresia, która miała być uśpiona bo rzekomo miała FIP a teraz jest cała i zdrowa w nowym domku, jej siostra nie przeżyła "leczenia". Uśpienie może nastąpić dopiero po konsultacji z drugim przez nas wyznaczonym lekarzem weterynarii. Jak tak dalej pójdzie umowy adopcyjne będziemy podpisywać w obecności notariusza;) mały żart;) Los naszych zwierząt jest dla nas najważniejszy. - Ruda kotka wczoraj jadła kurczaka, oj było drapanko, ewidentnie alergia na kurczaka. Ale dla nowych właścicieli mam już przygotowane MENU dla kici. - Chore kotki, te niewyrośnięte wracają do siebie po kk, wieksza część już biegą za piłeczkami. [B]Inna ciekawa informacja.[/B] Naszym Chrzanowskim weterynarzom udało się zreanimować kocie wcześniaki, wszystkie nie oddychały po urodzeniu a dokładnie mówiąc po cesarce, czy zwał jak zwał koniecznej sterylce aborcyjnej! A teraz pełzają już sprawnie za jedzonkiem i mocno krzyczą. Inny przypadek, nasz adopcyjny kotek z Krakowa miał jakąś dziwną dolegliwość, która przyczyniła się do ekstremalnych skoków temperatury i utraty świadomości, właściciele pojechali z nieoddychającym kotem do weterynarza i kotek został również zreanimowany, po kilku minutach zaczął oddychać. Skoki temperatury trwały jeszcze kilka dni a po kilku dniach kotek się całkiem ustabilizował. Weterynarzom nie udało się znaleźć przyczyny choroby, przypadek był tym bardziej dziwny, że kotek jest kotkiem niewychodzącym. Oby wiecej takich adoptujących i takich weterynarzy. Szukamy dobrych DT jak i DS.
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
myśle o jakimś plakaciku dla Shiluni, ale musi to być coś super, ma ktoś jakiegoś pomysła;) czy ktoś na dogo robi? może ktoś w Krakowie wydrukuje i powiesi? W Krakowie są najlepsze domki, u nas teren jeszcze mało ucywilizowany niestety -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Shilusia dziś ciut obrgyzła ściane, ale się tym nie przejmuje bo Julek też miał "nawroty" jak się uczył, jak wracałam była cicho, nie skowyczała, ale jak weszłam to pisk, aż się posikała z radości, a tak na marginesie zdarza jej się to dość często;) -
[quote name='hanek']Wetka kazała podawać jedzonko dla alergików, mam siemię lniane zmielone to mu zaniosę dzisiaj. Możemy robić allegro na fundację, tylko ktoś by musiał napisać wzruszający tekst (ja nie umiem) i np breloczki byśmy mogli sprzedawać.[/QUOTE]i bardzo dobrze! jedzonko dla alergików jest jednak dość drogie jak by nie było;( chociaż czasem można znaleźć tańsze potrawy, które nie uczulają ale najpierw można spróbowac z karmami weterynaryjnymi, nie zawsze powodują ustąpienie alergii ale można by spróbować. Może ktoś ma taką karme na zbyciu
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
ogłoszenie w przełomie jest;) może ktoś się w niej zakocha, dziś Shilusia musiała zostać sama w domu, uprzątnełam wszystko co niebezpieczne, spryskałam ściany tym sprayem i zostawiłam kość, Shili powiedziałam głośniej, że ma leżeć, wróciłam po trzech godzinach i NIC nie było pogryzione! a jaka radość, piszczała i skakała:) ech tak to można mieć tymczasy;) niemniej jednak fajnie byłoby gdyby znalazła nowy domek bo już nowa sunia się u mnie zapowiedziała;) ale na spokojnie, pójdzie tylko w dobre ręce i nie ma innej opcji:) najwyżej będe mieć trzy psy;) a i leku uspokającego jej nigdy nie dałam;) nie odważyłam się, stwierdziłam, że zamiast Shili zaaplikuje sobie jak coś znowu pogryzie :-) -
jeszcze się wtrące, link do theorios [URL]http://www.therios.strefa.pl/porady/zapalenie_uszu.html[/URL] jest tam delikatna wzmianka o alegrii, która powoduje zapalenie oczu, uszu, zmiany skórne itp. Może wam ten link coś podpowie. Może to być alergia na tą obroże. Czysta chemia. Lub alergia na kurczaka, też się spotkałam u starszych psów, ale jak alergia obstawiam to świństwo obroże. Powodzenia
-
[quote name='Mroowa']Spytam sasiadki,tej ktora adoptowala Tri,moze sie zgodzi.Pokaze jej te zdjecia:(zapytam tez rodzicow ale kurcze oni pracuja oboje:([/QUOTE]ja myśle, że to może być alergia, a jak jakieś zaraźliwe świństwo czy inne to czy kotka się nie zarazi? zanim dacie pieska do kotki popytajcie wetki pod tym kontem prosze! szkoda by kotka się jeszcze męczyła
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
wczoraj posłałam ogłoszenie do naszej gazety chrzanowskiej, mam nadzieję, że wydrukują. Taka ładna a nikt jej nie chce?;( nie rozumiem -
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Wychodze ale powiem szczerze, że żal mi ich zostawiać na taką ładną pogode w domu, więc jak tylko mam możliwość zabieram je ze sobą. -
jeżeli moge coś doradzić to jeżeli kot i pies mają być cały czas razem bezpieczniej jest nie reagować, tak by kot wiedział na co stać psa i nauczył się przed nim bronić ewentualnie uciekać. Muszą sobie sami ustalić hierarhie i to najlepiej pod twoim okiem. Gdy będziesz się wtrącała i kiedyś cię nie będzie kot się sam nie obroni i może dojść do tragedii. Jak kot odgrywa scenki też polecam ignorować i tylko kontem oka patrzeć czy nic złego naprawde się nie dzieje. Jeżeli piesek jest mały napewno się dogadaja, jeżeli duży to może być problem bo duży pies może nawet w zabawie uszkodzić kota. Powodzenia
-
Shilka - Kochana Sunia zabrana z pola już w NOWYM DOMU !!!
Iwona77 replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
Shila nie gryzie już jak jest zostawiona na krócej, jak przedwczoraj mnie nie było Shila spędziła cały dzień, a ponieważ nie zdążyłam jej odebrać i noc, u znajomych. Oczywiście odgryzła im próg jak na chwile wyszli:) ale ja moge zagwarantować, że można ją nauczyć że nie wolno gryźć. Biorąc ją myślałam, że to Julek spoważnieje ale się pomyliłam, Shila podobnie jak Julek zaczyna mieć w nosie co do niej mówie, chyba, że zobaczy, że się naprawde poważnie zdenerwowałam. Ale powiem szczerze, że zaczynam ją przez to bardziej lubieć, jej reakcje nie są już takie spowolnione i flegmatyczne przez to, że się boi. Reaguje juź na swoje imie, na leżeć, na spokój (jak skuczy lub szczeka) Wogóle mam z nią lepszy kontakt, wie też co znaczy nie wolno. Jest zdrowa, śpi raz wtulona w Julka raz sama. Dziś zdarzyło się coś co mi się spodobało, podeszła do miski bez wody i pokazała mi, że chce pić, nalałam i się napiła. Do tej pory jadła i piła ukradkiem, zupełnie jak by się bała, że ją za to skrzycze. Kostki dwie na podłodze, jedna w szufladzie, gryzie jak się zdenerwuje, wiem bo je przenosi tam gdzie śpi, po tym to poznaje. A i wogóle jest ok. ;) -
mroowa powiem tak, moge być smutna, zła itp. ale jak pomyśle o Twoich małych zawsze pojawia mi się uśmiech na twarzy. Masz naprawde wyjątkowe koty te koty naprawde potrafią kochać całym sercem. Mieliście szczęście, że się nawzajem odnaleźliście a ja miałam szczęście, że znalazłam Ciebie:) oby te kotki u góry znalazły takich samych opiekunów jak ty jesteś:)
-
Oby domki okazały się dobre, ale jesteśmy dobrej myśli.