Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Sunia pojedzie do DS najprawdopodobniej w sobotę - całą rodzina już nie może się doczekać. Gdy byłyśmy z sunią na wizycie przedadopcyjnej, dzwonili dwaj starsi synowie, żeby tata odebrał ich z kolonii, bo nie chcą już być na Mazurach, skoro sunia już przyjechała :) Rodzinie z Katowic przesłałam całą masę zdjęć i informacji o szczeniętach i młodych psach szukających domu - "żaden nie chwycił ich za serce". W dodatku zmienili zdanie co do kastracji - nie chcą suczki, bo "trzeba ją wykastrować, a to trochę niezgodne z naturą". Co z tego, że tydzień temu tłumaczyłam dokładnie, czemu wymagamy kastracji, jakie są zalety zabiegu itd. To tylko upewniło mnie w tym, że słusznie trochę wątpiłam w ten dom. Gdy ma się dziecko chore na autyzm, to przy wyborze pupila należy się kierować też rozsądkiem i wyobraźnią. Rozumiem, że śliczne posokowcowate szczeniaki ruszyły ich za serce, tak jak ruszyły 30 innych osób, ale błagam, wystarczy trochę poczytać o tej rasie, by wiedzieć, że to nie typ rodzinnego miśka froterującego kanapy.
  2. Dotarły wpłaty: pani Renata - 100 zł (lipiec) Groosia - 30 zł (lipiec) zerduszko - 10 zł (lipiec i sierpień) Dziękuję pięknie :)
  3. Dotarły wpłaty: malibo57 - 50 zł za lipiec agat21 - 10 zł za czerwiec Dziękuję ślicznie :) Jak Megi ? Upały jej nie dokuczają ?
  4. Jeszcze nie. Kikou umówi się na wizytę u kardiologa, gdy dotrą do niej dokumenty Chojraka. Przelałam 300 zł za lipiec (bo 50 zł przekazała już APSA z konta Buby). Gdy już będzie uzgodniony termin wizyty, przeleję pieniądze na benzynę i badania. Jak teraz miewa się Chojrak ? Dotarły wpłaty za lipiec: Maruda666 - 20 zł Groosia - 70 zł malibo57 - 50 zł Magdyska25 - 10 zł Pięknie dziękuję :)
  5. Lennon wygląda jak bodyguard Kolusi :)
  6. MagdaNS - Kolusia jest od Ciebie :) Na razie, z tego co wiem, męczy ją Lennon. Wklejcie link do wątku nowej koleżanki Grubcia.
  7. Ale odrobina psich ciasteczek i dużo głasków rozweseliły sunię:
  8. Problemy są jedynie z czasem, a raczej jego brakiem ;) Już się poprawiam. Na początku Niunia wyglądała bardzo niewyraźnie:
  9. Gdybyście mieli jakieś kandydatki lub kandydatów - bo łagodny, przyjazny samiec też wchodzi w grę - poniżej wątek poszukiwawczy. Aha, z dodatkowych informacji - piesek powinien być średniej wielkości albo duży, byłoby dobrze, gdyby lubił koty: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188703-Poszukiwany-szczeniak-młody-pies-suczka-do-domu-z-dzieckiem-chorym-na-autyzm[/URL]
  10. Nie mogę się dodzwonić na nr tel podany w aukcji suczek na allegro - jest dom w Siemianowicach Śląskich koło Katowic, małżeństwo z 12-letnim synem chorym na łagodną postać autyzmu, chłopcu bardzo pomaga obecność zwierząt. Pani Aneta zajmuje się domem i synem, wydaje się być odpowiedzialną osobą, decyzja o adopcji psa jest przemyślana. Zgoda na wizytę, umowę, kastrację. Wydaje mi się, że najlepszym wyborem byłaby adopcja dorosłej, łagodnej, zrównoważonej i spokojnej suczki, ale dzwoniono do mnie z pytaniem o szczenię, więc prześlę pani Anecie także zdjęcia szczeniąt. Czy wysyłać też zdjęcia i informacje o Niuni, ewentualnie o wszystkich suniach ?
  11. Fiona byłaby super, tylko pani Aneta coś wspominała o kocie (którego jeszcze nie ma, ale którego chcieliby mieć). Ale prześlę oczywiście zdjęcia Fiony i jej synka. Czy gdyby któreś z nich zostało wybrane, mielibyście transport do Katowic ?
  12. Nie, nic nie dostałam, przynajmniej rano, kiedy sprawdzałam pocztę, niczego nie było.
  13. Ech, odkąd zaczęłam zajmować się psimi sprawami, znów zaczęłam obgryzać paznokcie. Zaistniała trochę przykra sprawa z adopcją suczki - mianowicie był plan, aby trafiła do Katowic, do domu, w którym przebywa 12-letni chłopiec chory na autyzm. Państwo są bardzo mili, kochana Monika z Katowic zgodziła się przeprowadzić wizytę 11 lipca. Jednak pojawiło się sporo wątpliwości - czy tak żywiołowe szczenię, w przyszłości będące psem wymagającym sporej dawki ruchu i uwagi, to na pewno najlepszy pomysł dla takiej rodziny ? Stwierdziłam, że w ogóle trzeba rozważyć, czy to powinien być szczeniak, a już szczeniak mający w sobie coś z posokowca, to chyba najgorszy wybór z możliwych. Ponadto wzięłam pod uwagę prośbę Karoliny, by DS był, w miarę możliwości, w pobliżu Warszawy. Wyszło głupio, bo ludzie już zdążyli bardzo mocno nastawić się na przybycie psa, a co gorsza pokazali zdjęcia szczeniąt synowi :shake: Ale rozmawiałam przed chwilą z panią Anetą i ustaliłyśmy, że prześlę im zdjęcia i opisy charakteru innych szczeniąt lub bardzo młodych psiaków czekających na dom, wizyta przedadopcyjna tak czy siak się odbędzie. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć dla nich odpowiedniego pupila. Wczoraj byłyśmy na wizycie przedadopcyjnej u rodziny, która kontaktowała się z nami jako jedna z pierwszych. Za kilka dni przeprowadzają się z Grochowa do Marek pod Warszawą, do domu z ogrodem. Trójka dzieci, w wieku od 7 do 15 lat. W rodzinie były już psy - jamnik, kundelek, mieszaniec szpica. Wydaje mi się, że będzie to dobry dom dla suni. Jeśli chodzi o samca - który teraz nazywa się Toro i będzie to imię ostateczne - ma się bardzo dobrze. Gdy zakończy kwarantannę, będzie uczęszczał ze swoją Panią na zajęcia w psim przedszkolu. Szybko się uczy. Wstępnie dogadał się z kotem-rezydentem. Miłości na razie nie ma, ale na szczęście kot nie jest bardzo zły z powodu dziwnego gościa.
  14. Dlatego napisałam "typowy macho" ;) Nieśmiałą sunię będzie dominował, ale gdy trzeba wykazać się odwagą, to udaje, że go nie ma :) Skąd jest Kola ? Ze schroniska w Mielcu ?
  15. To nie jest Wasz Pixel ? [URL]http://www.allegro.pl/item1090060998_zakrecony_pies_piksel_szuka_swojego_jedynego_domu.html[/URL]
  16. Odbyła się wizyta przedadopcyjna ? Chodzi o ten Żelechów w powiecie garwolińskim ?
  17. Śliczna ta Kolusia :) Pewnie też niedługo zostawi Lennona. Cieszę się, że Foksik i Wera już w domkach, ale szkoda, że Lennon wciąż bez swojego człowieka. Zachowuje się fatalnie, typowy macho. Co ciekawe, w schronisku, w boksie rządziły nim suczki :) Może teraz sobie to rekompensuje :)
  18. Dobrze, że odnalazła się właścicielka Fiki - reakcja suni na jej widok świadczy o tym, że nawet jeśli nie jest to idealny DS, to przynajmniej suni nie dzieje się tam krzywda. Choć zaginięcie Fiki wydaje się co najmniej zagadkowe - jakiś mściwy sąsiad ? Złośliwość i okrucieństwo kogoś obcego ? Może ktoś z rodziny ? Reasumując, dobrze, że będziecie mieć ten dom na oku.
  19. Wysłałam jakoś tydzień temu deklarację dla Miki za czerwiec i lipiec, mam nadzieję, że dotarła ? Edit: już widzę, że w 1 poście jest uwzględniona ;)
×
×
  • Create New...