Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Dzwoniłam do Asi - Lennona ma się świetnie. Ostatnio prezentował się najpiękniej jak umiał (nawet się przytulał) grupie Niemców, którzy odwiedzili hotelik - ale oni szukali psiaków małych i kudłatych. Teraz Lennon jest trochę smutny, bo Kolusia, z którą mieszkał, pojechała do DS w Austrii. Podobno nie chciał pozwolić, by ją zabrano, stał przy niej i zasłaniał ją swym ciałem ;) Lennon byłby super towarzyszem dla suni - opiekowałby się nią jak prawdziwy rycerz :) Z gorszych wiadomości - kończy się karma.
  2. Jeśli w dalszym ciągu będzie potrzebne ekg - Lennon był u dr Parzenieckiej w klinice SGGW. Wetka bardzo sympatyczna, ale nie jestem w stanie określić, czy to dobra specjalistka - z Lennonem sprawa była bardzo prosta, bo serce ma zdrowe :) Cena standardowa - 60 zł. Tytus był u dr Niziołka, w lecznicy na Marysinie Wawerskim. Polecam - wiadomo, ale to już raczej wtedy, gdy będą przesłanki, że z sercem Grizy coś jest nie tak. Wizyty są drogie - samo osłuchanie Tytusa kosztowało 80 zł. I jeszcze kilka słów o "koszmarze z organizacją i brakiem chęci pomocy Grizie". Łatwo oceniać i jojczyć na wątku - trudniej zaproponować pomoc przy tych jakże prostych czynnościach jak przetransportowanie psa z punktu A do B, przewiezienie go do lecznicy, opłacenie badań itd. Zabawne, że czasem trzeba zamawiać psią taksówkę za horrendalną cenę, bo tak wiele osób z Warszawy i okolic rwie się do pomocy. Kto jak kto, ale Morisowa, KWL i APSA poświęcają naprawdę mnóstwo czasu bezdomniakom - zarówno psiakom ze schroniska jak i licznym tymczasowiczom czy staruszkom, które uratowali od śmierci w schronie i umieścili w hotelikach. Nieraz stawali na głowie, by udało się zawieźć psa do specjalisty czy sfinansować mu badania - nie mówiąc już o tym, ilu psom w stanie agonalnym podarowali na ostatnie tygodnie dom i godną końcówkę życia. Są to ostatnie osoby na dogo, którym można zarzucić zaniedbania, lekceważenie czy brak starań. Dla odmiany - jeśli ktoś czuje wyjątkową potrzebę wyrażenia swej dezaprobaty, to od zaraz mogę podrzucić wątki, gdzie: osoby odpowiedzialne za zabranie psa ze schroniska dematerializują się miesiąc po jego pobycie w hoteliku; jakakolwiek aktywność osób najgłośniej krzyczących, że psa trzeba ratować, kończy się wraz z chwilą, gdy pies znajdzie się w hotelu; deklarowicze po upływie 2 miesięcy przestają czuć potrzebę wpłacania swych deklaracji i wspomnienia o tym choćby słowem osobie zarządzającej finansami; po kilku miesiącach z setki osób zainteresowanych psem na wątku zostaje garstka ludzi, a czasem tylko księgowy itd., itd. Jakoś tak się zabawnie składa, że najłatwiej wbijać szpile porządnym ludziom.
  3. Kikou już sprawdzała. Chyba zareagował, bo powiedziała "Hmmm..." ;) ale np. moje psy zareagują na każde imię, gdy do nich mówię, tak na wszelki wypadek ;)
  4. Na razie cafeanimal: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Mika,23985 Jutro reszta :) Mam dobre przeczucia, może Mika będzie w Metrze :)
  5. Dziś po południu zrobiłam Chojrakowi cafeanimal - ale w końcu nie spytałam, czy to na tej stronie ten pan na niego trafił. Nawet podchwytliwie powiedziałam, że Chojrak przybył do schroniska późną jesienią lub zimą - a pan na to: "Nie, nie, Domel zaginął pod koniec lata". Sprawdziłam - Chojrak przybył do schroniska w pierwszej połowie września 2006.
  6. Pamiętacie ? :) [IMG]http://img710.imageshack.us/img710/4302/zdjcie0115p.jpg[/IMG] [IMG]http://img412.imageshack.us/img412/7669/zdjcie0123n.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4756/zdjcie0131j.jpg[/IMG] [IMG]http://img824.imageshack.us/img824/6971/zdjcie0135z.jpg[/IMG] [IMG]http://img228.imageshack.us/img228/4794/zdjcie0138q.jpg[/IMG] Rzadko mi się to zdarza, ale widząc przeszczęśliwe miny Adory uroniłam łzę wzruszenia :)
  7. Savahna - witaj na wątku :) Przelałam na razie 304 zł za październik. Może do końca miesiąca wymyślę, skąd wziąć brakującą sumę.
  8. Zadzwonił Pan, który może być właścicielem Chojraka sprzed 4 lat. Zgadza się data zaginięcia - jego dobermanowaty pies Domel zaginął pod koniec lata 2006 roku w Skarżysku (Chojrak trafił do schroniska wczesną jesienią 2006). Domel był bardzo przyjazny i uwielbiał jeździć samochodem, mógł wsiąść do samochodu kogoś obcego. Ponadto mieszkał blisko głównej trasy do Warszawy. Psiak mieszkał w domu. Wychowywał się z innymi psami - miał kumpla wilczura, od którego nauczył się wspinania po siatce. Biegał swobodnie w pobliżu miejsca zamieszkania - lubił włóczyć się z jakąś suczką - pewnego dnia sunia wróciła do domu, a Domel nie. Domel był łagodnym, bardzo inteligentnym psem - Pan powiedział, że tak wspaniałego psa już nigdy nie będzie miał i że jeśli okaże się, że Chojrak jest jego pupilem, to natychmiast wsiada w samochód i jedzie po niego. Domel miał znak charakterystyczny - rodzaj znamienia na lewym boku, okolice tylnej łapy. Psiak czasem wygryzał sobie w tym miejscu sierść. Znamię było wielkości pięści, nieco ciemniejsze od reszty skóry - ale zarastało sierścią. Tamtejszy wet powiedział, że psiak będzie miał je zawsze - ale czy tak jest w istocie, nie wiem ... Naturalnie, jest pewne "ale". Pan jest bardzo sympatyczny i słychać, że naprawdę uwielbiał swojego psa. Ale ... cała jego rodzina wyjechała za ocean (więc nie ma osoby, która zajęłaby się psami, gdyby właściciel np. musiał wyjechać), w ogrodzie mieszka nowy wilczur, który nie przepada za innymi samcami, są też jakieś inne psiaki. Ponadto zaginięcie Domela to typowy przykład beztroski - psiak przeskakiwał przez siatkę, więc ... pan zaczął zostawiać mu otwartą furtkę (bo przecież pies biega w pobliżu i zawsze wraca). Nie sprawdził warszawskiego schroniska, bo nie przyszło mu wtedy do głowy, że pies mógł "zawędrować" tak daleko - rozwiesił plakaty tylko w Skarżysku. Poprosiłam kikou, aby sprawdziła, czy Chojrak ma jakieś znamię - a tego pana, by poszukał zdjęć swojego psa.
  9. Wiem ;) chyba w końcu muszę wyczyścić ją gruntownie :)
  10. Ania_to_ja - wyczyść skrzynkę ;)
  11. Lennon otrzymał 50 zł od Kory - dziękuję :) a także deklarację stałą od Dżdżowniś w wysokości 5 zł miesięcznie - 5 zł za X już dotarło - dziękuję :)
  12. Ok - kup je proszę, dziś wieczorem wykonam przelew (na konto Twojej koleżanki ?) Dotarła wpłata od Ali123 - 80 zł za październik - dziękuję :)
  13. http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Maks,23949
  14. Oj, Chojrak chyba nie ma szczęścia ... Wieczorem wkleję ogłoszenie na cafeanimal, może uda się z Metrem.
  15. Chciałabym skopiować pomysł, który ostatnio rzuciłam na wątku staruszki Miki - abyśmy w kilka/kilkanaście osób aktualizowali regularnie ogłoszenia adopcyjne Lennona. Nie mam tyle wolnego czasu, by samej co 2-3 tygodnie odnawiać wszystkie ogłoszenia, na wykonanie pakietu z bazarku trzeba na ogół dość długo czekać (poza tym Lennonowi potrzebna jest każda złotówka na utrzymanie w hotelu) - więc może moglibysmy zrobić tak, by jedna osoba była odpowiedzialna za jedno lub kilka ogłoszeń na różnych stronach adopcyjnych. Chodzi tylko o to, by pamiętać, że m.w co 3 tygodnie trzeba kliknąć opcję "aktualizuj" czy "wystaw ponownie". Wieczorem wstawię listę portali ogłoszeniowych. Czy ktoś chciałby pomóc ?
  16. Oczywiście, że mądra :) Jak dziś minął dzień ? Maja grzeczna ?
  17. Byłam dziś z moim psem u weterynarza - podobno wiele psów jest teraz przeziębionych. Mój ma szmery w oskrzelach, kaszle - dostał antybiotyk, ma siedzieć w domu i się wygrzewać ;)
  18. Ciekawe, czy w sobotę ponownie zobaczymy Rosette :( Tak bardzo chciałabym, aby ktoś dał jej DT na dożycie. Ona nie ma tej siły i radości zycia, jaką ma Jacuś, nie będzie żyła długo, nawet w dobrych warunkach ...
  19. Co tak cicho u Lennona ? I gdzie się podziała Kasia ? Czyżby jakiś urlop od dogo ? :)
  20. Cerber - czy już wiadomo, ile kosztują leki dla Megi ?
  21. Niestety, na razie cisza. Ale lada moment zostanie zrealizowany pakiet ogłoszeń. Co słychać u Chojraka ?
  22. Przekazałam moją deklarację za październik - 150 zł. Na koncie Tytusa są 304 zł. Brakuje 99 zł, by opłacić DT w październiku. Zapraszam na bazarek, na razie jest 110 rzeczy do kupienia, wieczorem wkleję jeszcze ok. 20.
  23. Tak, Megi na pewno przyjedzie do Warszawy na badania. Dotarła wpłata od Emigrantki - 30 zł (za X i XI). Dziękuję :)
  24. Dotarły wpłaty: Groosia - 30 zł Emigrantka - 50 zł (za X i XI) Dziękuję :)
  25. Dotarły wpłaty: magdyska25 - 10 zł za X Groosia - 70 zł za X Dziękuję :)
×
×
  • Create New...