-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
Awit replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Pod koniec miesiąca prześlę grosik. Mam nadzieję, że Liwka tylko jest ostrożna wobec człowieka, i pomalutku będzie ufała..... -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
No i byliśmy i Syriuszka na herbatce i kawce:-) Mieliśmy być za tydzień, ale wypadło od razu:-) Według mnie Syriusz i jego kolega żyją w raju, świeże powietrze dookoła, cisza i spokój. Czasem goście. Pańcio wyjątkowy, ręce do pieszczot gotowe w każdej chwili, nikt nigdzie się nie spieszy, psy same zostają rzadko. Oczywiście Syriusz do mnie podszedł tylko po smaczka, za każdym razem po kęsie jak chciałam go musnąć to robił krok w tył:-) Na wszelki wypadek polegiwał sobie kilka metrów od nas. Przychodzi do Wojtka na zawołanie, bez problemów wchodzi do domku, na spacery z Panem i Pufciem za daleko nie odchodzi, tylko wraca do domu:-) Widać że jest u siebie, jak weszliśmy podbiegł i obszczekał nas:-) Wygląda bardzo ładnie, jest zgrabniutki i stracił swoją nabytą siwiznę. Ma troszkę siwego na pysiaczku, ale jest taki podpalany, jaki był dawniej. Ta siwizna to pewnie były zimowe kłaczki. Któregoś dnia wkleję zdjęcia. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
Awit replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki, żeby kwalifikowała się do zabiegu i żeby było dobrze. -
Liwka- 3 dni leżała na chodniku - pęknięta miednica, ciąża - MA DOM
Awit replied to kama210's topic in Już w nowym domu
Biedna, strasznie mi jej szkoda. Co ona musiała czuć, jak leżała w deszcz i burze taka obolała:-( -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Fifka jest w nowym domu, jest trzecim psem w domu. Mieszka w swojej okolicy, chodzi na spacery do swojego parku. Jest szczęśliwa. Dziś w parku z daleka usłyszała moją Fredzię i już zaraz przy niej była. A potem poszła ze swoją Panią i swoimi psami do domku. Jest w bardzo dobrym i mądrym domu:-) -
Odwiedzam Dosię po urlopie. Dosieńko powinnaś być w domku już.
-
Oj Pusia to się porobiło. Ale na szczęście już ok....
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Awit replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
Trudno. A może i dobrze. Dołożę do znalezionej kotki. Już 50zł zapłaciłam za testy na białaczkę i Fiv. A dziś omyłkowo zrobili jej usg, które kosztuje 90zł. Jak będę się kłóciła i nie zapłacę, to więcej mi z kotem nie pomogą. To pożyczę i zapłacę. Może ktoś chce wspomóc kotkę... -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
U Fifki jest ok, doszła do siebie, macha ogonkiem, nauczyłam ją dawać mi buzi:-) Wychodzi na spacerki, do parku, Pani czuje się dobrze, z nami nieraz Fifka chodzi też do parku. Trzymajmy kciuki żeby tak zostało. -
[quote name='nika28']Bunia jest nadal w przytulisku :( Ciężko będzie ją wyadoptować - ona jest bardzo przywiązana do swojej koleżanki z boksu, Żabki, ostatnio zabrana na spacer ze stresu cała dyszała i się trzęsła, i ciągnęła w stronę przytuliska... Na spacery więc chodzi tylko z Żabką...[/QUOTE] Czyli dobrze byłoby gdyby z Żabką trafiła do adopcji. Choć myślę, że adopcja Buni musiałaby być pod specjalnym nadzorem i do wyjątkowej osoby. Po tych przeżyciach jeszcze z w-wy to tym bardziej.
-
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Awit replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
SBD nie wysyłaj mi tych 10zł, nie nie, dopłać coby dług był ciut mniejszy. Cieszę, się że ma dom, oby byli szczęśliwi na całe życie:-) Przykro mi z powodu pani Ewy, biedna, swoje mieszkanie, nawet małe i kiepskie, to podstawa życia..... -
Nika a co z Bunią? Cały czas w przytulisku czy może w domku?
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Pod koniec kwietnia moja deklaracja też poszła. Biedne chłopaki, tyle lat i nikt ich nie chce. -
SZARIK w swoim DOMU!!!! Trzymajmy kciuki!!!!! Był uwiązany w lesie:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Myślę że u Syriusza dobrze, na razie nie dzwoniłam. Któregoś tygodnia umówię się i pojedziemy w odwiedziny. -
Ale jaja, rurek ma dom!!!!!! I to świetny!
Awit replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
No niesamowite!! Skąd ci państwo się wzięli, gdzie go zobaczyli?? SBD napisz do moda, poproś niech zedytuje tytuł. A ja wpłaciłam swoją deklarację, bo nie wiedziałam że chłopak ma domek:-) Świetnie, wszystkie najlepszego Rurku!! -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Miód na serce:-) A czy mi się wydaje czy Dorka podrosła troszkę? Śliczne zdjęcia, na każdym widać co ona sobie myśli: "mam swoich własnych ludzi, należę do nich, jestem chciana i kochana, jestem dumna i szczęśliwa:-)" -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Super!! Fifka jest rewelacyjna:-) Ta czarna pinczerka biegająca to moja Fredzia, ta kudłatka to Bajeczka Tajgi, a ta bialutka ślicznotka stojąca z boku to moja Tereska:-) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Awit replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Niesamowite, że się znalazł. Bardzo się cieszę, oby tylko te dolegliwości nie były poważne. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
Awit replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Śpij spokojnie Polarku:-( -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Super!!! Bardzo bardzo się cieszę, że nasza ślicznotka jest taka zaopiekowana i szczęśliwa:-):-) -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Przedwczoraj byłyśmy z psami w parku, ja, córka, jej koleżanka i cała gromada ludzi z psami. Fifka wspaniale się bawiła, biegała, przeszczęśliwa była i jakby nie dość tych problemów to niestety jeszcze skaleczyła się w łapkę, prawdopodobnie o szkło. Szybciutko wizyta u weta, ranka niezbyt duża, ale zaopatrzenie jej, zastrzyk, przy okazji zerwanie naderwanego kilka dni wcześniej 5 pazurka - koszt 45zł. Oczywiście do parku idzie się bez portfela, więc przedobra Tajga pobiegła do domu po pieniądze i wspomogła nas w przychodni. Dziś byłyśmy na kontroli, jest ok. Tajga dziękuję! -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Dom w naszym sąsiedztwie, znajome tereny, znany park, psy, ludzie - to marzenie. Fifka MUSI mieć dom, musi mieć swojego człowieka, musi być kochana i chciana. Musi wychodzić na dłuższe spacery, musi pobiegać za piłką. Fifka przepięknie chodzi na smyczy, wspaniale zgrywa się z idącym człowiekiem. Jest czyściutka, grzeczna, nawiązuje kontakt wzrokowy z człowiekiem. To taka idealna suczka. Tyle w swoim kilkuletnim życiu przeszła, a jest takim wrażliwym pieskiem, musi znaleźć dom. Edit: Dziękuję Maupie4 za tak szybką pomoc w przeniesieniu wątku do odpowiedniego działu i za przepisanie wątku na mnie. Tajga dziękuję za pomoc. Powiem Wam, że tak trudno jest wierzyć w to wszystko. Już nie ma pana Wojtka, już nie zobaczę jak idzie z Fifką do parku, nie zobaczę ich w parku, nie usłyszę jego "dzień dobry", już nie rzuci Fifce piłki a rzucał i Fifce i mojej Fredzi oczywiście. Już nie będzie go na balkonie z Fifką. :-( -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
Awit replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[B]Fifka szuka domu stałego.[/B] Wczoraj zmarł Pan Fifki:-( Bardzo proszę o pomoc! Fifka potrzebuje pomocy!!!