Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Dostałam, wyślę. Biedne te psiny takie, bez domu, bez człowieka.
  2. Zaglądam ja dziś, do idealnego towarzysza dla każdego:-)
  3. [quote name='tripti']awaria na całego :( maleńka fajna sunia... Crazy pewnie się nie pogniewa, ponieważ ostatnio miała nawet dwa wyjazdy na kilka godzin, do tego w powietrzu wiszą jeszcze inne ciekawe zmiany w jej życiu.[/QUOTE] Jakie zmiany??
  4. A w ogóle uroda to rzecz względna, a dla każdego jego pies jest najpiękniejszy:-) I pięknieje w kochanym domu:-)
  5. Nie uwierzyłam co było napisane, kilka razy czytałam:-) CUDOWNIE!! Bardzo bardzo mocno trzymam kciuki!!
  6. Jaka ona jest ładna:-) I szczęśliwa. Tylko to jej niszczenie i przeskakiwanie.....
  7. Wiesz co Sharka, Dora normalnie nabiera urody, no coraz ładniejsza się staje:-) Kwitnie:-)
  8. Wtatara a może mojego Szarika by chcieli? Jak dobre warunki to w kojcu by mu było dobrze, w hoteliku cały czas jest w kojcu.
  9. Kocurku, ja też mam zawirowania finansowe, oj mam.... I poczekam kocurku, spokojnie poczekam:-) Na każdą wpłatę od każdego chętnie poczekam:-) A dziś wpłynęło 30zł od Oleny84. Dziękuję:-)
  10. Nie dołożę się do deklaracji. Jednorazowo dyszkę wyślę. Mam z kasą bardzo kiepsko ostatnio. Widziałam już rybeczkę wcześniej. Takie ma kochane spojrzenie....
  11. :-(:-( Serce boli, co za zwyrodnialec. Biedny psinek:-(
  12. Jak ja się cieszę:-) Teofilku nareszcie jesteś u siebie:-) Margoth wspaniała decyzja!!
  13. Wspieram, szkoda sierotki. Ale schronisko to lepsze zło niż ulica, tak myślę. Tylko, każdy z tych psów powinien mieć swój dom......... Schron powinien być przejściowym miejscem na czas kilku dni, tygodni ewentualnie kilku m-cy. A tak bardzo często nie jest niestety.
  14. Ostatniaszanso? Sprawdź moje wpłaty,bo ja co 2 m-c wysyłam 10zł, pod koniec lutego wysłałam i pod koniec kwietnia też, czyli powinno być w tym roku wysłane 20zł ode mnie.
  15. Co u Zulki, były jakieś telefony? Albo choć jeden?
  16. Oj biedne, bo przez to nie możemy spokojnie żyć... Wiecie, biały znalazł dom, jakaś znajoma znajomego tej koleżanki go wzięła. Wczoraj przyszło 10zł od Danavas na dług Dorki. Dziękuję!!
  17. I doszła:-) Dziękuję Marta, przyszło od Ciebie 20zł i 10zł wczoraj od Danavas. Dziękuję dziewczyny!
  18. Ogłoszenia przedłużam, tam gdzie się da. Trzeba być dobrej myśli, że ktoś go zobaczy, może będzie podobny do czyjegoś dawnego psa, czy co... Przyszło w piątek 50zł od Dostroty, dziękuję!!
  19. [quote name='sharka']Ja dziś też jedną biedę widziałam, zatrzymałam się i chciałam przywołać, jedzonko dać bo zawsze mam ze sobą saszetkę z papu ale psiul był taki wystraszony że podejść się bał i tylko z daleka przez chwilę obserwował i odszedł, na jedzonko się nie skusił. Z dzidzią byłam więc za psem nie mogłam po krzakach gonić. Później zawiozłam mu karmę w te okolice ale padał deszcz i już psiula nie widziałam. Ech płakac się chce...[/QUOTE] Ten biały dziś lub jutro jedzie do schronu, co koleżanka przygarnęła na działce. A dziś przejechane stworzonko leżało na środku ulicy jabłonnej, zadzwoniłam do SM a on mi mówi że na komisariat w legionowie mam dzwonić. Ale mu podałam miejsce i przyjął. A za chwilę po 2 stronie ulicy szedł kulejąc pies, już tak z daleka go zobaczyłam, nie wyglądał na to by miał dom, ale kto wie, pocieszam się, że miał i do niego szedł.... Biedne te psy:-( Doreczko Ty to miałaś szczęście!!
  20. No piękny dziadunio:-) A mnie się właśnie wydaje, że na tym ostatnim zdjęciu to Szaruś tak z politowaniem na kogoś patrzy albo z wyrzutem:-)
  21. O matko, dziabnęła.... Tu nabrała poczucia bezpieczeństwa, a teraz jej człowieka przyprowadzili, to skutecznie go zniechęciła....
  22. Matko, pocziwa taka mordeczka...
  23. [quote name='sharka']Cieszę się bardzo :) Dorka z rodzicami na działkę jeździ, sałatę pomaga siać ;) I nasza ci już ona :] dziękuje Awit :) co jakiś czas zamieszczę info o małej i zrobię zdjęcia, wołajcie jakby co.[/QUOTE] Oczywiście będziemy bardzo zadowolone jak zobaczymy czasem Dorcię w domowych pieleszach:-) To można wątek przenieść do działu z domkami:-) Edit: A dookoła tyle kolejnych nieszczęśników. Te psy znajomej znajomego mojej córki, co umarła ich pani młoda dziewczyna, nie wiem co z nimi bo przestał się odzywać. Dwa psy na wsi, kuzynka mówiła, spore, leżą teraz w te upały, już chyba ze dwa m-ce koczują tam. I kilka dni temu koleżanka na działkach poza w-wą przygarnęła niedużego białego psiaka, śliczny, lekki kudłaczek, jutro lub w pon jedzie do schronu. Idą wakacje... Dla dzieci radocha, dla niektórych psów koniec bezpiecznego życia:-(
×
×
  • Create New...