Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Kasia jest śliczna, powinni mieć więcej dzieci, jeśli takie ładne im wychodzą:-) One czyli Kasia i Maja bardzo do siebie pasują, małe, jasne, delikatne:-)
  2. No dobrze, Ania wpłaciła 30zł za dwa pakiety:-) Dziękujemy Aniu shirley!! Wysłałam catangel zdjęcia i tekst, tekst ten ostatni. Zula ma zaledwie 10 miesięcy, a już zdążyła się przekonać, że „człowiek” wcale nie brzmi dumnie. Jako mały szczeniaczek została porzucona na ulicy, gdzie zziębnięta i przerażona usiłowała się przytulić do każdego napotkanego przechodnia. Niestety, nikt nie zabrał jej ze sobą do ciepłego domu – trafiła do schroniska. Los się jednak do niej uśmiechnął – pojechała do domu tymczasowego, gdzie została nauczona dobrych psich manier – obcowania z ludźmi, chodzenia na smyczy, zachowywania czystości. Zulka jest nieduża – sięga do kolan, waży 12kg. Jest bardzo przyjacielska, łagodna i ufna. Uwielbia być przy człowieku, tulić się, być głaskana. Jest ogromną pieszczoszką. Bardzo lubi spacery i zabawy z innymi psiakami. Pozytywnie reaguje na koty. Zula jest zdrowa, odrobaczona, zaszczepiona i niedługo będzie wysterylizowana. Najwyższy czas, by znalazła swoją Rodzinę. Dom, w którym będzie kochana i bezpieczna. Ludzi, którzy już nigdy jej nie zawiodą... Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza i podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt do adopcji:
  3. Jest śliczniutka, nie krzyczcie na mnie, mi trochę jamnika przypomina:-)
  4. Eva, wspieram Was myślowo, wspieram i trzymam kciuki, żeby było dobrze.
  5. Możemy w Nosku, możemy poza:-) Muszę pomyśleć nad tekstem, zwykły prosty, krótki.
  6. Oj tak, ania shirley jest tak dobra, że chyba zamówi. Ania dziękujemy!! Ja nie wiem co to będzie, już połowa maja, za chwilę sezon urlopowy. Ogarnia mnie strach. Boję, się co będzie jak p.Celince podupadnie na zdrowiu i nie będzie mogła zajmować się Zulką:-(<tfu tfu> Edit: Zamówiłam pakiet na tym bazarku catangel. Coby zająć kolejkę.
  7. To w jego przypadku cieczki są pozytywne, dzięki nim się żywiej rusza:-)
  8. Beza jest przepiękna. Nina nie wygłupiaj się, to dla Ciebie szansa. Przypominam, że mam 20zł od Mimiś, ale niech sobie będzie na razie.
  9. Dostałam zaproszenie, ale wątek już miałam u siebie, nie pamiętam czy też z zaproszenia, czy sama go gdzieś zobaczyłam i mnie wzruszył sierotek. Nie mam za co wspomóc Maniusia, przepraszam. Boli mnie serce jeszcze bardziej przy staruszkach, ale nie dam rady.
  10. To świetnie, Sharka sama go zarejestrujesz w safeanimal?
  11. Kocurku 8,26 przyszło od Ciebie, dziękuję! Wiecie, tak sobie pomyślałam, że chyba trzeba zmienić coś w tekście. I zacząć ogłaszać Szarika jako psa do kojca. Może ktoś go zechce do ogrodu do zamieszkania w kojcu. Szarik stróżem jest dobrym, szczeka na obcego, na pewno do obcego nie podejdzie.
  12. Cioteczki cioteczki, co z nią będzie? Martwię się, co robić dalej? Ogłoszenia były i są i nic. U mnie też odświeżam i nic. Co robić?
  13. Mój Boże jaki on smutny i na pewno łapka go boli. Jaki jest piękny, gdyby znalazł się w dobrym miejscu na pewno znalazłby dom. A po jakimś czasie jego włoski jeszcze podrosną i będzie półdługowłosy. Tylko co teraz i co z łapką....
  14. O Boże, biedactwo. I co zrobicie?
  15. I jak Majeczka się czuje? Moja sunia bardzo często rano wymiotowała, to były takie mokre wymioty żółte zabarwienie, wodniste, czasem troszkę spienione. Kilka m-cy to trwało, to takie wymioty na czczo. Teraz czasem jej się zdarzy. Mari, a czemu nie można było jej wcześniej zaszczepić? Kurcze, żal mi tych suczek sąsiada.... Maja jest prześliczna, naprawdę jest prześliczna, taka delikatna, cudna. Czy ona zostanie u Was?
  16. Znowu mam opóźnienie i dopiero teraz widzę zdjęcia. Kochany, serce się raduje gdy się widzi psiaczka na trawce, zadowolonego. A jak jego chodzenie?
  17. Teraz dopiero przeczytałam:-(
  18. O matko, wielki ogród to wiele miejsca do biegania. Czyli są tam 3 suczki. Trzymajmy kciuki, trzymajmy i teraz i za kilka tygodni i miesięcy.
  19. [quote name='Czorcik']ja także w tygodniu przeleję swoją stałą , jak dobrze pójdzie to za tydzień w niedzielę będe widzieć Szarika na żywo, jak pójdzie źle to w niedzielę będę pisać egzamin[/QUOTE] Oj, i jak poszło??? Życzę obyś nie pisała tego egzaminu. Ja też któregoś tygodnia się wybieram do Noska.
  20. Nie wiem czy ktoś tu zajrzy, ale napiszę. Rozmawiałam z panią Dropcia. Wszystko dobrze, są szczęśliwi, Dropek szczęśliwy:-) Kochają go bardzo, śpi w łóżku z panią, rozpieszczają, karmią mięskiem, sucha karma już be dla psa. Teraz biega po działeczce. Ogólnie jest grzeczny, bardzo karny, przychodzi na zawołanie, siada przy nodze. Bardzo bardzo mnie to wszystko cieszy. A suni nie mają, oddali z powrotem, uciekała, była wyżłowata i miała silny instynkt. Tak pani powiedziała. Mam nadzieję, że znalazła inny też dobry dom. Jutro wrzucę zdjęcie Dropka.
  21. Byłam u Misia, straszliwie mi go szkoda:-( Wspomóc nie wspomogę, nie mam. Ta diabelna kasa.
×
×
  • Create New...