Jezu:-( Zbiorowa tragedia psów:-(
Coś czytałam czy słyszałam o Ewie B, oczywiście nic pozytywnego. Rozumiem, że ona prowadzi schronisko, gdzie znęca sie nad psami ale i rozmnaża i handluje? Czy to jej jakaś chora miłość każe jej gromadzić zwierzęta czy względy finansowe, odławia i gmina jej płaci?
Już kiedyś chyba była akcja zabierania psiaków od niej. Nie rozumiem, nikt jej nie kontroluje, czy wisi im co się tam dzieje? Ona tak prawnie działa, ma działalnośc czy jakieś umowy podpisuje?
:-( :-( KOSZMAR