Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Wysyłamy deklaracje? Pójdą na inne potrzebujące?
  2. No właśnie, ta świadomość. Ją można wypracować poprzez poedukowanie takich ludzi, ale nie każdy będzie chciał nauczyć się nowego dla niego podejścia do pewnych spraw. A u niektórych osób pewne stereotypy są zbyt głęboko zakorzenione. Może spróbuj zagadać do nich, wytłumaczyć im, na co taki pies jest narażony, ile czasu by sie przyzwyczajał, jak musieliby go pilnować itp, może wyczujesz, że po "drobnym przeszkoleniu" naprawdę spokojnemu psu mogliby dać domek
  3. [quote name='NaamahsChild']Trudno to nazwać jakiś straszliwym brakiem akceptacji, bo agresywna nie jest - ale marszczy się i pokazuje zębole, co nie przeszkadza Molly podkradać jej jedzenia z michy:)[/QUOTE] No cóż.. Moja Fredzia do dziś tak się zachwouje w trakcie zabawy albo powitań z domownikami, wobec Teresy, wziętej pół roku temu ze schronu, do tego podszczekuje. Co też nie przeszkadza Teresie, a raczej bawi, gdyż ją jeszcze drażni np. udając, że chce zabawkę. Tylko u Ciebie Molly była pierwsza w domu
  4. No dobrze, teraz jest okres ferii zimowych. Zrozumiałe, ludzie wyjeżdżają, nie biorą psów. Tak tę ciszę tłumaczę.... Ale niedługo ferie się konczą i wtedy ten KTOŚ wypatrzy Laleczkę
  5. A chłopak sam zapadany śniegiem:-( A ludzie w ciepłych domkach...o ile prąd im nie padł
  6. Bojusku trzymaj się maleńki:-)
  7. Fruziunia poczuła sie kochana i szczęśliwa i wszystkie nerwy odpuściły i biedactwo od razu złapało infekcję
  8. Całuski dla Czarka!!
  9. Maleńka co z Tobą będzie...
  10. Dla niej może to się tragicznie skończyć:-( Ale trzeba brać pod uwagę mniejsze zło. Donoszenie ciąży i poród też może być ryzykowne, uważam, że powinna iść na zabieg
  11. Domek:-) Prawdziwy domeczek, wspaniale:-)
  12. Miszka przyszła na tymczas i nie akceptuje Molly, dobrze rozumiem?
  13. W jaki sposób okazało się, że jedna jest po sterylce? Mam nadzieję, że nie na stole po cięciu?
  14. [quote name='Kinia1984']bylam na wizycie z TZem. Jetsem raczej na nie...Liche ogrodzenie, poprzedni pies latal po dworze caly czas a gabi puszcza i ucieknie jeszcze...Maciek tez na nie.. Moze to i dobrzy ludzie ale raczej nie udzwigna tego ze z Gabi trzeba pracowac, mowia ze dzien dwa i sie oswoi...I chyba licza na wesolego pieska a Gabi narazie taki wesolym pieskiem nie jest choc dla nas jej kazde wyjscie z kartonu jest wielkim wydarzeniem:) poza tym ona powinna miec jakiegos psiego towarzysza bo jest o wiele smielsza przy jakimkolwiek psiaku:)[/QUOTE] To dla jakiego psiaka jest ten domek...? Kiepskie ogrodzenie? Każdy pies wyjdzie gdy tylko zechce. Może ja się nie znam, ale nie oferowałabym im żadnego psa. A jeszcze te podejście, że dzien dwa i się oswoi... Co to znaczy według nich, że sie oswoi? Nie wyjdzie za płot? Będzie reagował pies na zawołanie? A jak się nie oswoi, jak nie podejdzie na wołanie po 2 dniach, to co będzie? Uznają, że z psem coś nie tak jak być powinno...
  15. Oby się nie oszczeniła wcześniej. Na wsi u znajomych ciężarna suka wyglądała mi na taką na za parę tygodni, urodziła za tydzień...
  16. Taka dziewczynka urocza, a z chorym oczkiem byłaby kochana jeszcze mocniej... Człowieku gdzie jesteś....
  17. Boże...Jeszcze postrzelona, przez dobry los opuszczona i jakby tego bylo mało postrzelona:-(
  18. Jaki on ma fajny króciutki pyszczek
  19. Zosia jaka wygodnicka panna, potrzeby na ręczniczek.Chore prawo, taki pies juz dawno nie powinien być własnością tego człowieka.
  20. Nie było żadnego telefonu w sprawie Laluni?
×
×
  • Create New...