Koreczko zaczynasz nowe życie....1sze co zobaczyłam, gdy zajrzałam na dogo, to te maleńkie rude nieszczęście, o którym pisze Madallena, żałość mnie ogarnęła.A za chwilę przeczytałam o Dafci, że umiera:-( Siedzę i ryczęDobrze Koruniu, że masz swój domek i Panią...Jedne bidy tracą dom, inne odchodzą za TM:-(Koreczko powodzenia