[quote name='Kenzo']Aniu a śledzisz wątek od poczatku?Wszystko jest napisane.
Napisz coś więcej od siebie.
Wiecie co?
Już nic nie czaje.Sunia jest leczona, wszystko było cacy...Dzis była na spacerze rano-zrobiła siusiu, byłam z nią popołudniu-tylko kupka, byłam niedawno-tylko kupka...Przyszłam do domu i Miłka zesikała się w kuchni...dosłownie 15 minut po spacerze:angryy:Jaki z tego morał?Nie wiem...
Zwalam to jednak na przyzyczajenia z byłego domu albo ten pęcherz jeszcze nie funkcjonuje dobrze. Albo się zaprawia na nowo na spacerach, mimo, ze są króciutkie...
A ja mam prawie pół roku sunię ze schronu. Sunia co parę tygodni zrobi albo kupę albo siku w domu. Albo w dzień albo w nocy. Wychodzi 4 razy na dwór. Dlaczego mi to robi? Wczoraj pojadła mandarynek przed snem, więc nie wytrzymała do rana. Ale nie wołała na dwór. Zresztą ani razu nie wołała, że chce. Stwierdziłam, że jest jak księżniczka, jak ma potrzebę to się załatwia i nic jej nie obchodzi. Albo po prostu robi to świadomie, w domu jest jeszcze jedna suka i może to ma jakieś znaczenie, typu walka o pozycję, znakowanie terenu itp.
W Twoim przypadku sądzę, iż mogą to być wpadki małej, przecież jest od niedawna u Was. Chociaż, z tego co czytam, ona ma chyba lekko dominujący charakter, więc za pomocą załatwiania sie w domu, pokazuje kto jest ważniejszy. Też masz dwa psiaki.