-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Awit replied to fizia's topic in Już w nowym domu
:-) domeczek..... -
Teraz przeczytałam:-( Tunieczko i Fusse strasznie współczuję i jestem z Wami... Na razie nie myśl, nie denerwuj się. Z nowotworami bywa bardzo różnie. Można życ i dobrze się czuć i nagle coś się zadzieje, diagnoza nowotwór i w ciągu kilku dni, kilkunastu dni, paru tygodni człowiek umiera. Albo zdiagnozują, leczą, choroba wyniszcza bardziej lub mniej i można tak żyć kilka lat. Z psami podobnie jak z ludźmi. U Tunieczki będzie ważne by nie cierpiała, nikt nie przewidzi kiedy i na ile się pogorszy:-( Dajesz jej mnóstwo miłości, a to może zdziałać cuda.... Moja Sońka [*] miała nowotwór sutków, miała mieć zabieg, ale zrobił się stan zapalny, wet dał jej tydzień i leki na kilka dni a czy miała przerzuty, nie wiem, nie szukaliśmy.... Była z nami jeszcze pół roku szczęśliwa i na chodzie i bez leków. Trzymajcie się dziewczynki i cieszcie każdą chwilą.......
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymajmy kciuki za niedzielę:-) Oby wszystko poszło tak jak chcemy.... I Opaliczek będzie jechał z Awitką do Renatki po swoje nowe życie:-) Normalnie nie mogę sie doczekać kiedy będę czuła te kudłate ciałeczko kochane takie obok siebie.... Trzymajmy kciuki!!!!! -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dogo chodzi fatalnie. Chciałam wysłać Ci pw z telef ale nie wiem czy poszło. Daj mi maila, wyślę Ci mój numer, gdybym mogła pomóc-zadzwonisz. -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wspaniale:-) Mąż to ma się z Tobą;-) Życzę Wam miłej i spokojnej nocki... A mężowi przejdzie <chyba> Mój jak szczeniaka przyniosłam, nie odzywał się około 2 tyg, dzień w dzień kazał mi ją oddać spowrotem. Któregoś dnia trzasnął drzwiami, gromko zawołał, że jak wróci ma jej nie być. Moje nerwy były w strzępkach. Pod wpływem emocji wysłałam smsa.... Dziś suka ma ponad 4 lata a on jest jej miłością. POWODZENIA w udobruchaniu męża. Niech przeżyje te swoje emocje -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wspaniale:-) Mąż to ma się z Tobą;-) Życzę Wam miłej i spokojnej nocki... A mężowi przejdzie <chyba> Mój jak szczeniaka przyniosłam, nie odzywał się około 2 tyg, dzień w dzień kazał mi ją oddać spowrotem. Któregoś dnia trzasnął drzwiami, gromko zawołał, że jak wróci ma jej nie być. Moje nerwy były w strzępkach. Pod wpływem emocji wysłałam smsa.... Dziś suka ma ponad 4 lata a on jest jej miłością. POWODZENIA w udobruchaniu męża. Niech przeżyje te swoje emocje -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wspaniale:-) Mąż to ma się z Tobą;-) Życzę Wam miłej i spokojnej nocki... A mężowi przejdzie <chyba> Mój jak szczeniaka przyniosłam, nie odzywał się około 2 tyg, dzień w dzień kazał mi ją oddać spowrotem. Któregoś dnia trzasnął drzwiami, gromko zawołał, że jak wróci ma jej nie być. Moje nerwy były w strzępkach. Pod wpływem emocji wysłałam smsa.... Dziś suka ma ponad 4 lata a on jest jej miłością. POWODZENIA w udobruchaniu męża. Niech przeżyje te swoje emocje -
CUDOWNIE Ale się wzruszyłam, że Pani tak na niego czeka:-( Bea kiedy jego okres kwarantanny się kończy? W środę? Oni czasem mogą wydać psa dzień wcześniej, tak powiedział mi któryś z pracowników jak bywałam wtedy. Niech koniecznie ta Pani spyta jak będzie go odwiedzała w wekend, bo może już we wtorek byliby razem..... A może coś skrócą....
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wspaniale:-) Mąż to ma się z Tobą;-) Życzę Wam miłej i spokojnej nocki... A mężowi przejdzie <chyba> Mój jak szczeniaka przyniosłam, nie odzywał się około 2 tyg, dzień w dzień kazał mi ją oddać spowrotem. Któregoś dnia trzasnął drzwiami, gromko zawołał, że jak wróci ma jej nie być. Moje nerwy były w strzępkach. Pod wpływem emocji wysłałam smsa.... Dziś suka ma ponad 4 lata a on jest jej miłością. POWODZENIA w udobruchaniu męża. Niech przeżyje te swoje emocje -
CUDOWNIE Ale się wzruszyłam, że Pani tak na niego czeka:-( Bea kiedy jego okres kwarantanny się kończy? W środę? Oni czasem mogą wydać psa dzień wcześniej, tak powiedział mi któryś z pracowników jak bywałam wtedy. Niech koniecznie ta Pani spyta jak będzie go odwiedzała w wekend, bo może już we wtorek byliby razem..... A może coś skrócą....
-
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Wspaniale:-) Mąż to ma się z Tobą;-) Życzę Wam miłej i spokojnej nocki... A mężowi przejdzie <chyba> Mój jak szczeniaka przyniosłam, nie odzywał się około 2 tyg, dzień w dzień kazał mi ją oddać spowrotem. Któregoś dnia trzasnął drzwiami, gromko zawołał, że jak wróci ma jej nie być. Moje nerwy były w strzępkach. Pod wpływem emocji wysłałam smsa.... Dziś suka ma ponad 4 lata a on jest jej miłością. POWODZENIA w udobruchaniu męża. Niech przeżyje te swoje emocje -
CUDOWNIE Ale się wzruszyłam, że Pani tak na niego czeka:-( Bea kiedy jego okres kwarantanny się kończy? W środę? Oni czasem mogą wydać psa dzień wcześniej, tak powiedział mi któryś z pracowników jak bywałam wtedy. Niech koniecznie ta Pani spyta jak będzie go odwiedzała w wekend, bo może już we wtorek byliby razem..... A może coś skrócą....
-
CUDOWNIE Ale się wzruszyłam, że Pani tak na niego czeka:-( Bea kiedy jego okres kwarantanny się kończy? W środę? Oni czasem mogą wydać psa dzień wcześniej, tak powiedział mi któryś z pracowników jak bywałam wtedy. Niech koniecznie ta Pani spyta jak będzie go odwiedzała w wekend, bo może już we wtorek byliby razem..... A może coś skrócą....
-
CUDOWNIE Ale się wzruszyłam, że Pani tak na niego czeka:-( Bea kiedy jego okres kwarantanny się kończy? W środę? Oni czasem mogą wydać psa dzień wcześniej, tak powiedział mi któryś z pracowników jak bywałam wtedy. Niech koniecznie ta Pani spyta jak będzie go odwiedzała w wekend, bo może już we wtorek byliby razem..... A może coś skrócą....
-
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja swoją deklarację tez wpłacę niebawem. To będzie za marzec i kwiecień. Chyba nie pomyliłam nic? Co dwa m-ce 10zł -
SUNIA) grzyb,brud i plotki MA DOMEK dziękujemy
Awit replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ja swoją deklarację tez wpłacę niebawem. To będzie za marzec i kwiecień. Chyba nie pomyliłam nic? Co dwa m-ce 10zł -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Chłopaki słoneczko wiosenne zaczyna wychodzić.... -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie ciekawi jak Misia zareagowała, jak się zachowuje, i wogole wszystko co Jasza u Ciebie sie teraz dzieje:-) -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Apsa wszystko aktualne, a powiedz o co chodzi? Bo ja nie mam pojęcia gdzie Renatka mieszka, trzeba Opala do niej zawieźć? Miałam na myśli podwiezienie gdzieś w w-wie do lekarza czy ze schronu gdzieś. Mów szybciutko to będę gadała z Tz. -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Żeby tylko dogo. To będzie bestseller. Pełen ciepła, uczuć, milości ale i trudu jaki wkładasz aby zapewnić im szczęśliwe pełne życie, aby zrekompensować im to czego być może nigdy nie otrzymały. Ludzie czytając wylewaliby litry łez:-( -
AKTUALNE - Bezdomny wilczur - śpi na mrozie. Boi się ludzi.
Awit replied to PomocWilczurowi's topic in Już w nowym domu
W jaki sposób złapany? W artykule nie doczytałam, ale może nieuważnie czytałam? Bardzo się cieszę