Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Zdjęcia są PRZEPIĘKNE, łza sie kręci na myśl, że Idol miał przekroczyć granicę życia
  2. A jak wróci spowrotem na miejsce...Czy nie ucieknie gdzieś...? Skoro tu jej wg niej zapewne skrzywdzili ja, zamknęli, wywieźli, cos robili co bolało i dawało poczucie strachu..... O tym myślę, jaka bylby jej reakcja? A może gdyby wróciłaby poczułaby się bezpieczna i radosna.... Mam nadzieję, że po zabiegu, który będzie takim momentem przełomowym Misia zacznie jeść....
  3. Taka klatka w bloku, cieplutka, z kocykiem, jedzonkiem, spacerkiem, ręką która pogłaszcze to raj w porównaniu z innymi miejscami gdzie nieraz żyją psiaki opuszczone.....
  4. Tunia ma guzy na sutkach i one sie pootwierały? Sunieczko wiatr losu Ci w oczka zawiał, całe szczęście, że trafiłaś do dobrej duszy, która zwołała kolejne dobre dusze:-) Mam nadzieję, że to zmiany łagodne....
  5. Staszeczku trafiłeś do fajnego domku, szczęściarzu. A teraz spokojnie poczekasz na własny domeczek.....
  6. Chłopaki jak zdróweczko przy wekendzie?
  7. No właśnie co z Franiusia?
  8. Oj!!! CUDOWNIE!! CUDOWNIE!! Tylko czemu po 3 marca dopiero? Przecież Artuś jest chyba szczepiony? A na kwarantannie przebywają psy bez udokumentowanych szczepień. Martwie się, bo do 3 marca Artuś, nie daj panie Boże, może się rozchorować a wtedy czas jego pobytu tam się wydłuży:-( Bea sprawdź to proszę. Trzymaj jutro ręke na pulsie, znaczy we wtorek, bo we wtorej przyjedzie mąż właścicielki? I błagam sprawdź te szczepienia, bo po co Artulek miałby siedzieć na mrozie i w mokrzycy, jeśli mógłby zaraz pójść do domku... Ależ się cieszę, że i Arteczkowi pali się swiatełko życia:-) Ależ ja gapa jestem, tez mogłam pojechać i go odwiedzić. Tak jak odwiedzałam Teresę przed adopcją.
  9. Ojej ponad 100zł, jeszcze niecałe 200. Opaliczku, światełko coraz jaśniejsze w Twoim szpitaliku się świeci, światełko wyjścia na wiosenne słoneczko....
  10. :-(:-(znowu obejrzałam zdjęcia i wzruszyłam się, że cioteczki przybyły i niech jeszcze przybywają... I ja też dziękuję cioteczkom że tu są Opalik słoneczko nasze kochane, siedzisz w tym geriatrium i nic nie wiesz, a tu cioteczki oczy wypłakują nad Twoim losem i kasę zbierają. Jak dobrze pójdzie będziesz spał z Moruskiem w prawdziwym kochającym cieplutkim domku u cudownej Renatki. Opalik wyjątkowo mi zapadł w serce:-(
  11. Dobrze że zmieniłaś tytuł. Jedyny maleńki maciupeńki plusik tego geriatrium to ogrzewane pomieszczenia:-(
  12. A gdzie on przebywa i czemu z domownikami nie może? Jest śliczniutki:-)
  13. Tineczko co u Ciebie dziecinko?
  14. Oj niedobrze:-( Oby Pani była cierpliwa... Biedny Tadzik, tyle stresów ostatnio, teraz chłopak już wie, że to jego domek i jak on musi się bidulek czuć, gdy nie może nad kupką zapanować... Na pewno wstydzi się, boi że źle robi, biedaczek....
  15. Ja tam cały czas żywie nadzieję, że ta adopcyjna cisza spowodowana jest przez srogą zime w tym roku
  16. Powtórzę to co wszyscy tu, tez uważam, że dobrze Obraczus, że wiadomo co jest z oczkiem Staszka. Jeśli człowiek zakocha się w Staszku i go adoptuje, to bedziemy miały świadomość, że jest to bardzo dobry domek z bardzo porządnym człowiekiem.
  17. A ile ten czas by miał trwać?
  18. Nie musi byc ich wielu, ważna jakość, choć tego jednego
  19. Jak chrupeczek się czuje?
  20. Nareszcie. Dlaczego ma wracać tam? A jak stamtąd gdzieś pójdzie? A jak coś się zadzieje i zlikwidują te miejsce, co z nią będzie? Misia żyła ileś czasu na wolności, nie wiemy czy miała i jaki miała dom. Mieszkanie w bloku nie musi oznaczać zamknięcia, ograniczenia ruchu, braku wolności. Czemu Pani Anna po 1 dniu już wie, że pies nie jest do bloku.... Misieńko piękności, powodzenia w nowym życiu! Dziś to jedyna dobra wiadomośc na dogo, że Misia już bezpieczna. Zobaczyłam aktualne zdjęcia slepaczka Opala w schronie, z mojego banerka Opalik i spuchłam od płaczu.... Jaszo i Misiu jeszcze raz powodzenia!!!
  21. Ja też ciągle myśle o Tobie Arteczku
  22. JEZU!!!:-(:-( Koszmar, ciemno, ciasno, kraty i ściana, dookoła takie same bidy, kawałek plastikowej leżanki bez kocyka, łapki takie brudne, nosek pokiereszowany:-(:-( Mogę dać 20zł, pomóżmy maleńkiemu... Zdjęcia mnie dobiły, rozwailiły emocjonalnie:-( Co za los, żebym miała więcej kasy, ale nie mam:-( Tak opłacić mu domeczek:-( Biedaczyna taka kolorowa
  23. Pomysł dobry, a jak ma sie 200 to łatwiej zebrać jeszcze 100, niz całą kwotę. Ja mogę 10, więć juz by zostało 90. Chyba, że hotelik byłby tańszy
×
×
  • Create New...