-
Posts
11562 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Awit
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Awit replied to fizia's topic in Już w nowym domu
A to nie było jeszcze wizyty? Myślałam ,że taka 1sza już była? -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
A ja mam niezmienne zdanie. Misia powinna mieszkać u Ciebie Jaszo, pięknie się przyzwyczaja, jest szczęśliwa i jak zostanie będzie coraz bardziej szczęsliwa... A jak sie przywyknie do mieszkania na kopalni, i przyjdzie okres, że będzie musiała być w domu, wtedy będzie jej trudniej się przyzwyczaić niż teraz..... Oj, ja mam dwa psy i dwa pieseczki w domu to frajda:-) A poza tym Ty ją kochasz, a pies potrzebuje kochajacego właściciela -
Juz nie łysa Balbinka we wspaniałym domu u Amici!!!
Awit replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Balbinki codziennie, ale już nie mogę deklarować nic i jednorazowo też nie mam. Trzymam kciuki za maleństwo, niech zdrowieje i trafia do domku -
Niunia kochana:-) Taka sunieczka i nie ma domku, no losie......
-
Czy właściciel czy obcy, ktoś pozbawiony wszelkich, nawet najprostszych uczuć. Istota, która z nazwy tylko jest człowiekiem. Nawet jeśli to nie była smycz tego psa, to smycz została zawiązana i dopiero zapięto na niej poranionego psa. Wyjątkowo okrutny czyn. Nawet nie pozostawienie psa bez pomocy, tylko celowe uwiązanie, aby pies nie mając szans na przeżycie, konał w cierpieniu, z rozerwanym ciałem na strzępki, krwawiąc, leżąc w błocie, wyjąc o pomoc. Emocjonalny degenerat. Nawet gdyby sąd zasądził mu 3 letni wymiar kary, to czym są trzy lata siedzenia w ciepełku, w porównaniu do ostatnich godzin życia suni
-
Bartuś!!! Po śmierci pani! W spadku padaczka i morbital! MA DOM!!!
Awit replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Życzę powodzenia!! Czyli pieseczek być może będzie w znanym sobie otoczeniu, tak? U sąsiadki swojej pani? -
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Opal próbuje znaczyć, bo ma pieluchę i mu się nie udaje. Co to będzie dalej z tym znaczeniem..... -
Nie wnikam. I Gosiek ma racje i esperanza. Najważniejsze, że Funieczka ma dobry domek....
-
Niektórzy zaglądali tylko po cichu.....
-
Jakie maleństwo młodziutkie, takie niewinne, jak ona chce żyć.... Jak sobie głoweczkę układa na foteliku, łapeczki liże, serce się kroi, że na pastwę losu pozostawiona Łapeczka wg mnie też wygląda jakby była po urazie. Łapka chora, oczko chore - ewidentne zaniedbanie psinki. Miejmy nadzieję, że w wyniku braku świadomości.
-
W reportażu w tvn24 powiedzieli, że policja dopiero po dwóch dniach zareagowała, czyli wszczęli śledztwo, a więc po dwóch dniach udali się na miejsce umierania psa, aby zebrać ślady i zaczęli szukać właściciela. Dlaczego po dwóch dniach? Ponieważ oficjalnie nie otzrymali zgloszenia. A na jakieś plotki, czy info od dziennikarzy nie reagują. W końcu jednak zareagowali. A dobrzy ludzie ich poinformowali kim jest właściciel tego nieszczęśnego psa. Właściciel ma lat 29 i został aresztowany.... TOZ dwa dni też oficjalnie policji nie zgłosil sprawy znęcania się nad psem. Dlaczego? Ponieważ szykowali się do zawiadomienia chyba na piśmie,a to wymaga czasu, a w schronisku maja bardzo dużo pracy. Ale jednak policja jest najlepsza. Ciekawe czy jakby usłyszeli, że gdzieś leżą zwłoki człowieka, taki sam by był brak reakcji......
-
Jak Tinusia?
-
Cudowna *MOLLY* specjalnej troski - Pojechała do wspaniałegp DOMKU!!
Awit replied to fizia's topic in Już w nowym domu
:-) to trzymam dalej kciuki -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Awit replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Bo tamte tereny są je okolicą gdzie spędziła jakiś czas.... Do mieszkania z Wami też by się przyzwyczaiła i bylaby szczęsliwa, a tam będzie zawsze wracała z radościa, jak sie wraca do miejsc w których było nam dobrze -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Awit replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Chłopcy, kiedy ktoś zobaczy wasze mordeczki i zechce je mieć na zawsze? -
No właśnie dokładnie o tym samym pomyślałam. Wtedy była w niedzielę, w tą niedzielę też przyjechała. Więc mam taką cichą nadzieję, że ta nasza Pani w tygodniu np odbiera dziecko ze szkoły i po prostu nie ma jak pojechać. Ja ją cały czas widzę, jak wyciąga tą smyczkę maleńką z reklamóweczki:-( Mój Boże trzyma smyczkę rok po śmierci ukochanej suni, jak musiała ją kochać..... Ale ja też mam obróżkę i smyczki po mojej Soni. Smyczkę noszę przy sobie, w razie gdybym potrzebowała...
-
Mój Boże, jak dobrze, że to zrobiłaś... Pamiętaj, że jak przyjdzie czas by jej pomóc, to my wszystkie będziemy z Tobą i Tunieczką emocjonalnie i duchowo i psychicznie:-(
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Awit replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak Opalik w ciągu dnia? CZy nadal obsikiwaać próbuje?