Jump to content
Dogomania

Awit

Members
  • Posts

    11562
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Awit

  1. Mari a ten właściciel nie domaga się abyś mu ją oddała?
  2. Jakoś się rozczuliłam widząc Pikusia i Kasię i czytając, że chodzicie ze łzami w oczach. Śliczny jest chłopczyk. Zostaje u was, czy będziesz szukała mu domu? Ależ musi być szczęśliwy, ze schroniska do domu, do ludzi, gdzie są szczęśliwe psy i takie wspaniałe dziecko.
  3. Dawno mnie nie było. Kakadu czy Tusia będzie miała coś poprawianego, coś z jakiegoś nieudanego zabiegu? Bo ona chyba tylko tą łapkę miała operowaną. To na jaki zabieg czeka? Uśmiałam się jak zobaczyłam Tusię od przodu w przyciasnym kolorowym ubranku. A to z jęzorkiem w talerzu....no widok mi bardzo dobrze znany:-) Przejrzałam trochę wątek i zobaczyłam tego biednego małego pieseczka z łapinką podwiniętą. Kurcze tak mi go szkoda. Będzie ogłaszany?
  4. Czyta czyta. Załóż suni obrożę, przyczep małą karteczkę, że prosisz o kontakt właściciela i zobaczysz czy ktoś się odezwie. Jak się niedawno zgubiła, to jest jeszcze zadbana.... Albo ludzi popytaj.
  5. Awit

    Boluś

    Po wizycie super. Jestem zachwycona Florkiem:-) Jest tak zadbany, pachnący, czyściutki, jak moje dziewczynki:-) Kosteczek nie czuć, są przyokrąglone. Najpierw jak stanęliśmy w otwartych drzwiach, to nas nie poznał. Naszczekali się oboje. Ale jak się odezwałam, jak ukucnęłam.... To było piękne, łzy mi się zakręciły. Tak się cieszył, skakał, tulił się. Potem co chwila podchodził na całuski. Ale widać, że to jego dom, wchodził na łóżko, siadał, pięknie przywitał pana po powrocie z pracy, siadał koło niego. Potem nas odprowadzili i chciał z nami wsiadać do samochodu. A później był pobudzony, pani pisała, że popiskiwał i na drzwi patrzył. Przypomnieliśmy mu o nas... Jest taki śliczny, takie ma piękne włoski. Już się tak przyzwyczaił, że ma dobre jedzenie, że nawet zaczął grymasić. Na spacerach trochę ciągnie, choć jak szliśmy razem to szedł ładnie. Czasem chwilę poszczeka na psa i pani się cieszy, że nieraz może nawet porozmawiać z właścicielem tego drugiego psa:-) Umowy jeszcze nie podpisaliśmy, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze, żeby byli pewni, że u nich zostanie. Śmieją się, że przecież go nie oddadzą. Ale umowa to formalność, niech się upewnią na 100%, pokochają. Byli ponownie u weta, zaszczepili na wirusówki. Lekarz nie widzi na razie potrzeby robienia rtg klatki. Ale Florek raczej na pewno w przeszłości był albo duszony albo wieszany. Po zabawach z Fruzią dość mocno dyszy, a jak w trakcie zabawy ona łapką go dotknie szyjki, to reaguje. Im też nie bardzo pozwala na manipulacje przy szyi. Dziś pani założyła mu nowe szelki, i na spacerze się zepsuły. Oczywiście Florek spokojnie zareagował, posłuchał się, nie odszedł. Pani zdjęła obroże suczki i założyła mu, i o dziwo, od razu jakby spokorniał. Ani razu nie pociągnął, nie zaszczekał, i wrócił na rękach. Jest przekochany, wróciłam szczęśliwa, że ma tak dobrze. Trzymam kciuki, aby było wszystko dobrze.
  6. Te sikanie to pewnie z nerw. Moja Tereska zaraz po schronisku przez kilka dni robiła dosłownie ze 3 razy siku dziennie. A potem się zaczęło, przez dwa tygodnie co dzień siku i kupa w pokoju, a siku to nawet zaraz po spacerze. Malusia dziewunia, jaka musi być szczęśliwa, że jest w ciepłym domku z człowiekiem.
  7. Ale chyba ktoś odezwie się do tych ludzi z ogłoszenia? Wg mnie to chyba lekarze by o tyle lat się nie pomylili...
  8. Wyślij mi kilka ładnych zdjątek, to prześlę tej pani. Już piszę adres na pw.
  9. Dziewczyny wzruszyłam się, ta malutka jest boska. A jamnisia na pewno znajdzie człowieka. Boże, co ona czuła jak wychodziła z bosku, ile nadziei, a jak wracała, ale musiało jej być smutno i przykro. Dziewczyny, odezwała się do mnie z mojego ogłoszenia o Bolusia, który jest w domku, pewna pani z Sosnowca. Szuka pieska niedużego, który lubi koty i dzieci.
  10. Uwielbiam takie maleńkie suczki. Cudne są.
  11. O kurcze, trzymam kciuki za udany zabieg. Wysłałam 20zł. Wiem, że mało, ale tyle mogłam.
  12. Odwiedzam suńkę.
  13. Awit

    Boluś

    Taaaa, wczoraj już tak wygrzeczniał, że nawet Pan miał go dość..... Ale wraca do domu i innym psem. W domu Pani nie ma wątpliwości, ale na spacerach zastanawia się czy sobie dalej poradzą i jak to będzie. W sobotę jedziemy w odwiedziny:-)
  14. Olena dostałam konto, wyślę grosik któregoś dnia.
  15. Awit

    Boluś

    [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/738/x4w6.jpg[/IMG] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/125/km7c.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/9692/0n65.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/64/z5qt.jpg[/IMG]
  16. Ależ ona jest śliczna. Moja poprzednia sunia była taka cudną błyszczącą czarnulką i sentyment do takich suń już na zawsze mi pozostanie. Piękna jest, taka czarna księżniczka:-) A ile waży? Matko, takie maleństwo samotnie gdzieś na ulicy przebywało, dobrze, że te opony wymieniałaś, było przeznaczone żebyś wymieniała i ją spotkała.... A wet po zabiegu powie jaką miała macicę, czy rodziła. Moja Tereska też miała sutki jakieś powyciągane, myślałam, że na pewno miała szczeniaki. A okazało się, że nie rodziła, macica maleńka była, a po sterylce sutki się wciągnęły i są malusie. Olena a może ona ma czipa, może ktoś ją zaczipował,może szuka? Sprawdźcie to, warto.... Olena, grosik jednorazowo prześlę dla pięknotki.
  17. Teraz codziennie będzie się cieszył rano, teraz dla niego każdy nowy dzień to wspaniały dzień. Trzymaj się maluszku. A ile on waży?
  18. Piękne są, Jasza po ile one są?
  19. No to szczęście że na Ciebie trafił ten husky. Bo nie wiadomo gdzie by się znalazł i w jakim stanie.
  20. O rany, Dianko szczęścia kruszynko. Bardzo się cieszę, że się udało.
  21. Biedna ta sunia, tak smutno patrzy. Boże mój, poczuła się zaopiekowana. Ciekawe co z tym brzuszkiem ma.
  22. Awit

    Boluś

    Moja Fredzia też szczekliwa, tak mnie czasem denerwowała, że szok. I doskakuje do większych psów i szczeka i piszczy i odskakuje i doskakuje...
  23. Wiem, że były wizyty i wierzę, że wypadły dobrze. Po prostu ludziska są paskudni, a stwarzają pozory dobrych ludzi czułych i opiekuńczych. A dla Buni to może nawet dobrze będzie jak zostanie w miejscu które kocha i gdzie ma poczucie bezpieczeństwa. To dla niej najważniejsze.
  24. A badanie moczu miała robione? Może warto zrobić, nie ważne czy sika jak zostaje sama, czy nie sika w nocy, ale badanie moczu to podstawa. Nie pamiętam czy było pisane że było robione. Może ma jakiś stan zapalny, a jak zostaje sama to i stres i trudniej jej wytrzymac.
×
×
  • Create New...