Jump to content
Dogomania

Handzia55

Members
  • Posts

    3727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Handzia55

  1. [quote name='eliza_sk']Biorąc pod uwagę tempo w jakim sprawę sąd oddał prokuraturze to ciężko wyczuć ;)[/QUOTE] Młyny sprawiedliwości mielą powoli...:mad::angryy::mad: Tam się nikomu nie śpieszy...
  2. Kup paralizator. Podobno już sam dżwięk i światło odstrasza psa.
  3. Witaj Glutosławie:loveu: i sprawuj się dobrze bo cię do budy, na łańcuch, wydadzą jak będziesz rozrabiał:diabloti:
  4. A jaki on jest duży, ile może ważyć? Bo jak to jest mały psiak, to może go na wątek mikropiesków dać.
  5. Bo on ma tak liczne grono wielbicielek, że nie chce tego zmieniać.:loveu::loveu:
  6. Mój poprzedni pies {*] tak uwielbiał śnieg.:-( Chociaż to był bokser, krótkowłosy przecież, szalał na śniegu jak pijany zając:lol: Ciężko go było do domu zagonić. Nigdy nie zapomnę tego widoku Lorda szalejącego na śniegu:placz: Już był ciężko chory, nie mógł biegać ale łapał śnieg otwartą paszczą i taki był szczęśliwy:-( A to małe kudłate, śnieg traktuje jak dopust boży i karę za grzechy:mad:
  7. [quote name='wegielkowa'][B] Ja!! Ja!!![/B][/QUOTE] Węgielkowa na ochotnika:multi::multi::multi:
  8. U nas rano było -10 stopni mrozu:cool3: Mój, chociaż kudłaty, spacer zaliczył w ekspresowym tempie:shake: Zrobił, co musiał, gnał do domu w takim tempie, że ledwo mogłam nadążyć:lol: A jak śmiesznie podskakiwał na trzech łapach:evil_lol: Oj nie lubi zimy mój Filuś, nie lubi:shake: Może mu jakie buty sprawić, czy cóś..:lol:
  9. Kreacje super:multi: a ta czerwona jest najładniejsza:loveu: Glutku jesteś bosssskiii:loveu:
  10. Już, już lece Glucia pocieszać:loveu: Nie płacz Gluciu, twoje fanki są, nawet jak się nie ujawniają;)
  11. To się cieszę:lol: bądż szczęśliwa maleńka:loveu:
  12. Też przeżyłam taką przygodę.:shake: Na podwórko wlazł kompletnie pijany facet, widząc dwa szalejące psy za bramą.:angryy: Kiedy dobiegłam, obydwa skakały po nim.:shake: Podniosłam moczymordę, obejrzałam starannie ale nic mu nie było, tylko koszulę miał dokładnie podartą.:angryy: Na pijakami opatrzność czuwa:mad:
  13. Witamy, witamy:lol: na zdjęcia czekamy:lol: i zdrówka życzymy:loveu:
  14. [quote name='AMIGA']Uważamy, uważamy. Musze z nimi chodzić pojedyńczo, bo zabaw na takiej ślizgawicy ja bym na pewno nie przeżyła. Melduję posłusznie, że wreszcie odebralam dzisiaj przesyłke z kubraczkami dla gapiszona. Dzięki wielkie :-) Przed spacerkiem wieczornym będe mierzyć :-) Tzn Glucior będzie mierzyc[/QUOTE] A dokumentacja fotograficzna z tej rewii mody będzie?:lol:;) Ja chcę wystrojonego Glutosława zobaczyć!
  15. Ja chcę zobaczyć Glutka w sukience:multi::multi::multi:
  16. Ludzka głupota nie zna granic ni kordonów:angryy::mad: Kilka lat temu odebrałam dzieciom taką żywą zabaweczkę:angryy: Była potężna awantura z mamusią dzieciątek:mad: ale pies żyje do dziś i ma się dobrze, w innym domu, rzecz jasna:lol:
  17. Czytam z przyjemnością ten wątek:loveu: Życzę Misiowi i jego pańci wszystkiego co najlepsze:loveu:
  18. Mój, chociaż kudłaty jest, też zimy i śniegu nie lubi:shake:
  19. Ja zawsze noszę gaz. Użyłam go, gdy dość duży, latający luzem pies zaatakował mojego. Swojego zdążyłam złapać na ręce ale tamten nie odpuszczał, więc psiknęłam na niego. Uciekł błyskawicznie. Co ciekawe, zapamiętał sobie to, bo teraz omija nas z daleka. Kiedyś szłam ulicą, a ten agresor atakował innego psa. Jak mnie zobaczył to uciekł, mimo, że gazu nie miałam, bo szłam sama bez psa. Co na to właściciel, nie wiem, bo to pies, który sam się wyprowadza.
  20. Bo Eliza same geniusze i psie ideały sprzedaje:diabloti: Ja mam psi ideal:bigcool:
  21. Mój poprzedni pies sypiał ze mną, przytulony do moich nóg. Tak sypialiśmy ponad 10 lat. Po jego śmierci, jeszcze długo, długo odruchowo zginałam nogi, aby Lord mógł wtulić się pod kolana:-( tak jak lubił:-( Teraz mam Filusia, słodkiego, kochanego psiaczka, który leży ze mną w łóżku, jak czytam i pali się lampka:shake: Gaszę światło, a on odmaszerowuje na swoją kanapkę.:lol: Nie uczyłam go tego, sam z siebie wprowadził taki rytuał. :crazyeye: Rano, kiedy tylko się obudzę, wskakuje do mnie na łóżko i tak sobie leżymy, miziamy, przytulamy:loveu: czasem jeszcze troszkę się zdrzemniemy i dopiero potem wstajemy. Bardzo lubię te poranne pieszczoszki i przytulki:loveu:
×
×
  • Create New...