Jump to content
Dogomania

Handzia55

Members
  • Posts

    3727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Handzia55

  1. Izuś, leć na pierwszą!:multi: Niech cię ludziska zobaczą;)
  2. Napisz jeszcze co im potrzeba. Ludziom i psom. Coś się jeszcze zorganizuje.:lol:
  3. Kot sobie psy wychowa:diabloti: Nic się nie bój:evil_lol:
  4. [quote name='jaanka']Handzia raczej chciała ukarać dziewczynkę dając jej książkę do czytania ;) To może kiedyś dzieci cieszyły się z takich prezentów . Ale jeżeli nawet wody nie wyniosła i tak koszmarnie trzyma te szczeniaki to powinna dostać kilka tomów :razz:[/QUOTE] A bo ja jestem z rodu pożeraczy książek:diabloti: U nas, nawet najmłodsze pokolenie (wnuczka brata, lat 6,5) czyta z własnej, nieprzymuszonej woli:shake:
  5. Napisałam do Mortes na priv. Mogę dać książki na bazarek (szt 15). Strasznie mnie ten Izuś chwycił za serce i tylko tak mogę pomóc.:-(
  6. A ile tych szczyli jest i jakiej płci?:shake: Dla chłopców proponuję Żuczek (ten czarny) i Filuś (ten beżowy);) Dla dziewczynek Gejsza, Muszka, Lala. Jak mało to jeszcze coś wymyślę:oops:
  7. A co myślicie o tym, aby tej dziewczynce wysłać jakąś ładną książkę z dedykacją i podziękowaniem za uratowanie piesków? Mam taką i chętnie ją przeznaczę na ten cel. Dziecko się pochwali koleżankom i inne dzieci też będą zwracać uwagę na to, co dzieje sie ze zwierzętami w ich otoczeniu. Starych ciężko zmienić ale dzieci można.
  8. Sunia śliczna:lol: i troszkę do mojego skarba podobna;) A zdjęcia powalaja na kolana:mdleje: Elizko, kiedy wydasz album ze zdjęciami?
  9. Wiele lat temu, mojego poprzedniego psa, czteroletni gówniarz dżgnął patykiem.:angryy: Pies omal oka nie stracił:angryy: Dobrze, że oddzielała ich brama. Od tamtej pory Lord nienawidził dzieci, szczególnie małych i trzymających coś w ręku. Na spacerach musiałam mieć oczy dookoła głowy i omijać bachory z daleka.
  10. Grunt, że się znalazł:multi::multi::multi:
  11. O Boziu:modla::modla::modla: spraw, żeby się udało, żeby Korek się znalazł:-(
  12. Natomiast mój obecny kundelasek łaskawie zaakceptował ARION dosmaczony odrobiną rozgniecionej wątróbki:cool3: Od Frolika odwraca się z obrzydzeniem:diabloti:
  13. Zainteresowani mają swoje upodobania smakowe, często całkowicie odmienne od oczekiwań właścicieli.:lol: Mój poprzedni pies, piękny, rasowy bokser, miał w głębokiej pogardzie Royala, Hillsa i wszelkie inne suche karmy z wyższej pólki.:shake: Przepadał natomiast za Frolicem:evil_lol: Mógł tego zjeść dowolną ilość.
  14. Strasznie mi żal Korka i DoPi.:-( Ona tyle pracy i tyle serca włożyła w wychowanie Korka. A tego faceta co go spuścił ze smyczy to bym najchętniej rozdarła:angryy: Też mam adoptowanego psiaka, w tym miesiącu mnie już 3 lata, ale bez smyczy chodzimy tylko do sąsiadów.
  15. Piszecie tutaj o dosmaczaniu suchej karmy dla wybrednych stołowników:cool3: to ja Wam zdradzę swój patent:lol: Niejaki Filusiński, znany osobiście Elizie, suchego nie ruszy:mad: nie lubi też mokrych gotowcow:cool3: z puszek saszetek itp. Ale ja znalazłam na niego sposób:multi: Jedną wątróbkę z kurczaka, krótko obgotowuję, rozgniatam widelcem w misce i starannie mieszam z suchą karmą. Posypuję jeszcze odrobiną drobno pokrojonego mięsa z kurczaka, na okrasę, i takie danie Filusiński wciąga aż miło:lol: Przepis puściłam w obieg wśród znajomych i kilka grymaśnych piesów polubiło suchą karmę.;)
  16. Czyta się to jak dreszczowiec jakis:shake:
  17. Pchły i wszy tyż stworzenia boże:cool3:
  18. Czytac, czytam ale pisac nie będe bo mi zdechła klawiatura. Na chwilke dorwałam sie do cudzego laptopa. jak ktos cos chce to Węgielkowa ma mój nr telefonu.
  19. Bo fotel, łóżko, kanapa, to jest naturalne środowisko psa:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. A ja mam małego kundelka:loveu: adoptowanego i nie zamieniłabym go na nawet najbardziej utytułowanego rasowca:lol: Gdy po śmierci mego poprzedniego psa, pięknego boksera, zdecydowałam się przygarnąć jakąś skrzywdzoną, bezdomną psią biedę, wszyscy naokoło mnie straszyli, że narobię sobie kłopotów:shake: Może dlatego, że nie miałam żadnych wymagań, co do płci, wieku, wyglądu, trafił mi się cudowny pies:loveu: Grzeczny, niekłopotliwy, słodki pieszczoch i przytulak, niekonfliktowy wobec psów i ludzi:lol: I pomyśleć, że taki psi ideał ktoś wywalił na ulicę:mad:
  21. Bardzo Ci współczuję. Wiele lat temu straciłam w taki sposób małą ratlerkowatą sunię.:placz: Żaba szła na smyczy, a rzuciła się na nią suka ON. Od tej pory mam uraz i idąc na spacer z psem, zawsze mam w kieszeni gaz pieprzowy. To działa doskonale, wypróbowałam. Ponieważ teraz są Święta, więc gazu raczej nie kupisz, więc polecam sposób mojej znajomej. Zaatakowana raz przez dużego psa, kiedy musiała iść tamtędy, nosiła ze sobą tłuczek do mięsa. :shake: Kiedy znów podleciał do niej, zdzieliła go tym tłuczkiem. Pies ją póżniej omijał z daleka. Niestety, ten pies pogryzł bardzo inną osobę i w końcu go uśpili.
  22. [quote name='jaanka']Żeby przytyły przez święta :evil_lol:[/QUOTE] Tfu, tfu, pluń trzy razy przez lewe ramię..:diabloti::diabloti::diabloti:
  23. A tym niekieleckim?:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
  24. Wieści z DT chyba będą na wątku suni?;)
  25. Niunia leć na pierwszą, niech cię ludziska zobaczą:lol:
×
×
  • Create New...