Jump to content
Dogomania

Handzia55

Members
  • Posts

    3727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Handzia55

  1. Ja wynika z powyższych postów koleżanka Eliza uprawia handel żywym towarem:shake: Już jej towar na 4 łapach nie wystarcza:diabloti: bierze się za towar na 2 nogach:evil_lol::evil_lol::evil_lol: W nałóg jej weszło:shake::eviltong:
  2. [quote name='eliza_sk']Merlinos ogłoszony, jak teraz dziadu nie znajdziesz domu, toooo :mad:[/QUOTE] To cię Merlisiu Eliza zabierze do siebie:diabloti: Boh trojcu lubit:evil_lol: będzie miała piesów 3:eviltong:
  3. O Boże, jak ja się cieszę,:multi::multi::multi:
  4. Mogę tylko podnosić:-( i prosić aby psie anioły czuwały nad biedulką:placz:
  5. Znam to z autopsji:roll: Raz kot leje psa, za chwilę pies goni kota:shake: ale krew się nie leje, więc ja przestałam się przejmować:evil_lol: Niech sobie chłopaki wzajemne relacje układają:diabloti:
  6. Ja zaglądam i wiernie Wam kibicuję. Jeżeli chodzi o pomoc to chętnie ofiaruję książki i może jeszcze jakieś inne fanty na bazarek. Proszę o kontakt na priv.:lol:
  7. To Dafi w domu?:crazyeye: Za długie czekanie to jest dobre śniadanie:evil_lol: Wierzę, że psince sie poszczęściło i trzymam kciuki:thumbs: aby tak było:lol:
  8. Dawno mnie tu nie było, więc nadrabiam zaległości w czytaniu.:lol: Merlisiowe dzieje czyta się jak dobrą powieść przygodową:evil_lol: Glutosław jest [B]the best[/B]:multi::multi::multi: Nigdy nie miałam do czynienia z chartem ale opis jego wyczynów to wypisz, wymaluj wyczyny mojego poprzedniego psa. Nawet ten żołądek delikatny:shake: i sensacje po zeżarciu zakazanych rzeczy :shake: Czytam o Merlinku a widzę Lorda [*] szalonego boksia:placz: Przepraszam, że zaśmiecam wątek ale podobieństwo zachowań i charakteru jest wprost niezwykłe.
  9. [quote name='wegielkowa']Bydło leśne.:)[/QUOTE] No co ty z tym bydlem:crazyeye::shake::crazyeye: To może krowę sobiie spraw albo chociaż kozę:diabloti:
  10. Boże, ten psiak z Siejów wygląda jak klon mojego Filusia:shake: Tylko łapy ma dłuższe:shake:
  11. Też tak miałam. Po śmierci mojego ukochanego boksia miało już nigdy nie być żadnego psa. Wytrwałam w tym postanowieniu 14 miesięcy i adoptowałam Filusia. 25 lutego minie 4 lata od śmierci Lorda, a 24 kwietnia minie 3 lata odkąd Filuś zamieszkał ze mną. Lord na zawsze pozostał w sercu i w pamięci ale na kolanach wyleguje się Filuś. Czasami myślę sobie, że to Lord, z zaświatów, podsunął mi Filusia abym nie była smutna, abym miała się do kogo przytulić.
  12. Za długie czekanie to jest dobre śniadanie.:loveu: Atos długo czekał ale się doczekal wspaniałego domku. Życzę samych szczęśliwych chwil:loveu:
  13. Witam drewnożernego Gluciolka:multi: Amiga ja tak miałam z moim poprzednim psem. Zeżarł mi kawałek ławy w pokoju.:mad: Do dalszej konsumpcji mebla zniechęciłam go smarując brzegi mebla oliwą wymieszaną z pieprzem i ostrą papryką.:angryy: Płakał, pluł ale więcej drewnianych mebli nie ruszał.:shake: Pomysł sprzedałam dalej, wypróbowało kilka innych osób i wszędzie okazał się skuteczny.;) Polecam i Tobie:lol:
  14. Mój to chyba ma zegar gdzieś w środku ukryty:diabloti: Ale mnie to nie przeszkadza wcale a wcale:lol:
  15. Merlin się lansuje aż miło spojrzeć:loveu:
  16. Jeszcze jeden warszawiak nam przybędzie:multi: Powodzenia chlopaku:loveu: Bądż zdrowy i szczęśliwy w nowym domku:lol:
  17. Mój ma na imię Filuś:lol: Sama nie wiem czemu ale tak mi jakoś pasowało do mojego słodziaka.;) Córka uważa, że to infantylne i woła na niego Filon.
  18. Temu Misiu to jest jak w raju...:loveu:
  19. [quote name='Eden']Akurat w przypadku Merlina, zgadza się w 100%, toż to własność Skarbu Panstwa :loveu:[/QUOTE] To Skarb Państwa powinien żywić i ubierać:diabloti:
  20. [quote name='daria_ldz']każdy kilogram psa dobrem narodu :) oł je !![/QUOTE] Yes:multi:Yes:multi:Yes:multi:
  21. Glutku, Glutku, pewnie ci żarełka żałują i się musisz na własną łapę, na spacerkach dożywiać:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
×
×
  • Create New...