Jump to content
Dogomania

Handzia55

Members
  • Posts

    3727
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Handzia55

  1. Ludziom, którzy wyskakują do mnie z tekstami o biednych dzieciach, zamykam gęby jednym prostym pytaniem: " a ilu dzieciom pan/pani pomogła?" Efekt jest zadziwiający, zamykają gęby i zmywają się szybciutko.
  2. [quote name='wilczka']niemniej sprawa bardzo wazna ale chyba szykuje sie kolejna walka o schron......wiec jak w tytule watku znow dyminy.zbierammy sily.zaraz tu wstawie link z fb.zbieramy sily choc koncepcji brak...[/QUOTE] Smutne to bardzo:-( znowu ucierpią zwierzęta:placz:
  3. Ale w przypadku takiego starcia łatkę "agresywnego" przyczepia się temu większemu psu. Przed laty miałam taką sytuację, że szłam z moim boksiem na smyczy. Zaatakował nas jamnik:crazyeye: i to nie na żarty.:shake:Jamnik latał luzem, nie miał nawet obroży, wołania swojej pańci miał głęboko w d...e. Ugryzł Lorda w łapę, pańcia doleciała, chciała złapać swojego pieseczka, no i w tym zamieszaniu Lord ją złapał zębami za rękę:cool3:. Rozdarł jej rękaw bluzki i lekko zadrasnął rękę. Baba zadzwoniła na policję,:angryy: że agresywny bokser ją poryzł.:mad:
  4. [quote name='N&N']Nie mam problemu z małymi podbiegaczami. Biorę sunię na ręce i luzik. Gorzej jak podbiegnie 50kilowy pies. Wtedy jestem bezradna. I o to właśnie mi chodzi. :shake: Duże, agresywne i luzem.[/QUOTE] Takiego dużego agresora potraktowałam gazem. Teraz omija nas z daleka. Kilka dni temu szłam ulicą sama, a ten agresor poniewierał jakiegoś psa. Kiedy mnie zobaczył, uciekł. Zapamiętał przykre doświadczenie z gazem i omija mnie z daleka.
  5. [quote name='karolina_karolowska']Ja wielokrotnie byłam krytykowana, że pomagam zwierzętom,że mój pies je drogą karmę, chodzi w zajebistych szelkach i w dodatku tracę kase na szkolenie. Argument? "Przecież jest tyle potrzebujących dzieci!"[/QUOTE] Też nie raz słyszałam takie teksty, szczególnie, gdy dokarmiam błąkające się psie bidy. Takim ludziom zamykam gęby jednym, prostym pytaniem: a ilu dzieciom pan, pani pomogła? Zamykają się błyskawicznie.
  6. Haha,też zostałam ostro skrytykowana, że psa na rękach noszę:lol: Wsiadaliśmy do autobusu, był tłok, więc moje 6 kg futra miałam na rękach.Dowiedziałam się wtedy, że pies powinien siedzieć w budzie, a nie na rękach w autobusie się wozić, że ludzi pchły oblizą itd.itp. Temu, co najgłośniej pyskował, poradziłam, żeby sam siędział w budzie, najlepiej na krótkim łańcuchu:diabloti: i nie straszył ludzi w autobusie swoją gębą.
  7. Witam Rambusia:loveu:
  8. Też przeżyłam taki dramat jak opisuje N&N. Moją ratlerkowatą sunię zagryzła ON -ka prowadzona na smyczy. Chociaż od tamtego strasznego wieczoru minęło już prawie 11 lat, nigdy tego nie zapomnę. Dlatego też,po tym urazie, wolę Filka wziąć na ręce, jak widzę dużego psa, no i zawsze mam gaz w kieszeni.
  9. [quote name='rozi']O! Jakim gazem? Takim co psika jak dezodorant, czy żelowym?[/QUOTE] Psika jak dezodorant, na opakowaniu jest napis RMP HI-MAX pepper spray.
  10. Też zauważyłam, że małe kudłate pieski budzą złe uczucia u dużych psów. Mój jest bardzo spokojny, nie zaczepia ani ludzi ani psów, a kilka razy leciał na niego duży pies. Jednego takiego musiałam potraktować gazem. Teraz jak nas widzi to z daleka omija, a inne psy nadal atakuje.
  11. No, ja nie mogę! :modla::mdleje: Cypisek wpatrzony w panią nauczycielkę :lol: Najlepsze zdjęcie jakie widzialam:loveu:
  12. Mój boksio Lord był ze mną 10,5 roku. Niedługo minie 4 lata jak odszedł za TM a serce wciąż tak samo boli:placz: Współczuję Wam bardzo:-( chociaż wiem z doświadczenia, że żadne słowa nie złagodzą bólu i żalu po stracie.
  13. [quote name='savahna']....strzela fochy i zaczyna przepierdywać z jedzeniem.:p Chyba nam się chłopak odblokował troszku...:multi:Brit nie smakuje??:-o Mięsko z ryżykiem tylko??Ten ostatni składnik najlepiej w ilościach śladowych...:diabloti:[/QUOTE] Rambuś wie, że głodne czasy się skończyły :lol: on teraz robi za primadonnę:evil_lol: to i wybrzydza jak na primadonnę przystało:diabloti:
  14. No to ja bardzo proszę o zdjęcia golasa we fraku z Węgiełkową w objęciach:lol:
  15. Węgiełkowa się przyznała:cool3: czekam niecierpliwie na zdjęcia Rambusia golasa:lol:
  16. Która go za uszy ciągnęła? Przyznać się tu zaraz:mad:
  17. Zaglądam na wątek i pozdrawiam serdecznie:loveu:
  18. [quote name='eliza_sk']Supeeeeer. Lokata najlepszym dowodem, że szlachetny mix również potrafi :)[/QUOTE] W mixach drzemią prawdziwe diamenty, tylko nie każdy potrafi je dostrzec, wydobyć i oszlifować...:loveu:
  19. [quote name='ewab']W tym celu musiała wstawać?[/QUOTE] Na leżąco się nie da...:shake::diabloti:
  20. Odetchnęłam z ulgą, mam nadzieję, że będą jakieś bardziej szczegółowe relecje. Najważniejsze, że pies uciekł grabarzowi spod łopaty.:loveu:
  21. No to czekamy na wiadomości. A swoją drogą co to za ludzie, żeby zdrowego psa mordować:angryy:
  22. Pysiu, jak lubię czytać Twoje opowieści:loveu: Są cudne:lol:
  23. Dam fanty na bazarek, może Incia zrobi, bo ja nie umiem:shake:
  24. Szelki odblaskowe jej kup:lol:
×
×
  • Create New...