-
Posts
1224 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia Z.
-
[B][FONT=Arial Black][SIZE=4][COLOR=#000080]Imię: Rudka Plec:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] Sunia[FONT=Arial Black][COLOR=navy] [B][SIZE=4]Wiek: ok 3 lata[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Waga: ok 5 kg[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Miejsce: Starachowice[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Sterylizacja: tak[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Stosunek do dzieci: ok[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Stosunek do innych psow: ok[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Stosunek do kotow: ok[/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][SIZE=4][B]Dodatkowe informacje: [/B][COLOR=#000000]Rutka ma około 3 lat, waży niecałe 5 kg, jest wielkości pinczera miniaturowego. Pomimo swojego smutnego życia sunia ma bardzo wesołe usposobienie, jest kontaktowa, przyjacielska i wesoła. Ma ogromną potrzebę posiadania własnego człowieka. Rutka akceptuje inne psy,koty, kocha dzieci. To taki drobniutki wesołek o wielkim sercu. Rutka jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Z niecierpliwością czeka w domu tymczasowym na człowieka, który ja pokocha i nigdy nie porzuci. Sunia znajduje się w Starachowicach- woj. Świętokrzyskie. W razie możliwości pomożemy w transporcie do nowego domku. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej.[/COLOR] [/SIZE] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Charakter: [/SIZE][/B] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][SIZE=4][B]Kontakt:[/B][COLOR=#000000]e-mail: [EMAIL="aniaparys@op.pl"][COLOR=#4444ff]aniaparys@op.pl[/COLOR][/EMAIL] tel.: 602-398-230 lub 721-503-332 [/COLOR][/SIZE] [/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=navy][B][SIZE=4]Wątek:[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT] nie ma watku [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19557x204377x800m800.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19557x204378x800m800.jpg[/IMG] [IMG]http://www.cafeanimal.pl/zdjecia/19557x204379x800m800.jpg[/IMG]
-
Piechciu gratulacje i wyrazy uznania z powodu brawurowo a zarazem profesjonalnie przeprowadzonej akcji. Pewnie po tym wszystkim będziesz spała równie mocno jak Ika po Sedalinie ;). Jeśli chodzi o tego pinczerka to może moja znajoma się w nim zakocha. Zobaczymy. Ona jest zachwycona moją Tosią i pomimo, że ma już pieska chce jeszcze zadoptować takie maleństwo, z którym będzie mogła chodzić do pracy. A jeśli nie weźmie to chociaż umieści go w kaciku adopcyjnym w lokalnej gazecie. Trzeba jej szybko wysłać zdjęcia tego pieska (Iki też można) tylko to mają być zdjęcia bezpośrednio z aparatu wrzucone w komputer i bez żadnej obróbki wysłane mailem (nie pomniejszane w komputerze, bo podobno wtedy nie nadają sie do gazety bo wyjdą niewyraźne). Oczywiście dodać krótki opis psiaków, gdzie przebywają i numer kontaktowy. Podam Ci adres na PW. Bardzo jestem ciekawa tego ratlerka, jeśli kocica mu zagraża to może naprawdę jest malutki.
-
[quote name='ossa98']Jest szansa, aby nieznane dotąd sprawy bestialskiego traktowania zwierzat ujrzały światło dzienne. Mój znajomy pracuje w TVN. Własnie jest w trakcie kręcenia materiału o nieludzkich przejawach okrecieństwa wobec zwierząt. Jeśli znacie takie przypadki, macie jakies linki - np. tu z DOGO - wraz ze zdjęciami etc., które mogłyby stanowić podstawę do dalszego "drążenia sprawy" dajcie proszę znać. Sama nie jestem w stanie wszystkiego przejrzeć. Była sławna sprawa kobiety, która zakładała pseudoschroniska w małych miejscowościach, brała pieniądze od gmin, które potem nie byłe wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem. Zwierzęta były głodzone, nie miały opieki weterynaryjnej, były chore, zagryzały się nawzajem. Czy ktoś może dać mi namiary na tę sprawę? Jaki jest jej finał? Proszę, roześlijecie info do znajomych. Może dzięki tej akcji, temu reportażowi, pomożemy jakimś zwierzakom?[/QUOTE] W Lublinie ostatniego lata trzech kilkunastoletnich wyrostków podpaliło kilkumiesięcznego szczeniaka husky i przyglądało się jego powolnej śmierci kręcąc film kamerą z tel komórkowego. Na filmie widać podobno męczarnie i błagalny wzrok tego pieska. Widziałam gdzieś w internecie film na którym dziennikarka rozmawia o tym zdarzeniu z policjantem chyba albo z jakimś kuratorem. Nie rozumiem obojętności ludzi chociażby z dogo na temat tego zdarzenia - nie ma petycji, zero, zainteresowania - dziwne, ale ja postaram się ten film znaleźć
-
:-o ojejku ?! a kogo ja tam widzę na zdjęciu ? To Panda jest razem z Myszami ?
-
A ja jestem optymistką, myślę że suczka teraz żałuje, że nie dała się złapać i jutro przywita Piechcię z nadzieją i merdaniem ogona. Jak tyle zimnych nocy nie zamarzła to i dzisiejszą wytrzyma tym bardziej, że pewnie dawno tak dobrze nie pojadła. Tylko, żeby faktycznie nikt się nie wtrącił no i żeby pod auto nie weszła, ale po tym sedalinie może będzie długo spać.
-
Dobrze, później wyślę, bo teraz robię pierogi chyba na cały 2011 r. :) To Skowronka oczywiście też pokażemy ludziom i powiemy jak się nim "opiekował" poprzedni właściciel
-
Moja koleżanka z Wielunia jest redaktorką w lokalnej gazecie. Właśnie chce otworzyć kącik adopcyjny. W tym kąciku nie mogą byc zamieszczane zdjęcia przekopiowane z internetu, bo będą niewyraźne. Zróbcie jeśli to możliwe zdjęcia Essi dobrym aparatem i nie zmniejszając tego zdjęcia wyślijcie na adres, który podam "olgaj" na pw. Dobrze żeby sunia na zdjęciu stała i żeby widać było ładnie jej sylwetkę i może buźkę w zbliżeniu też. No i trzeba o niej napisać , że jest pomysłowa, temperamentna, pracowita, dla osoby wyrozumiałej i nie może sama zostawać w domu. Napisać w jakim mieście sunia przebywa i podać numer tel kontaktowy i już. A jak wstawicie te nowe zdjęcia i tu na wątek to ja je wydrukuję i powieszę u siebie w zakładzie.
-
Pinczerka ocalona, 1100zl jeszcze na minusie 460zl
Basia Z. replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
bardzo bym chciała ale to nie jest takie proste