-
Posts
8993 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
99
Everything posted by Mortes
-
Oj Doris :) czekam na to otwarcie Jędrusia bardzo ... Jest po odrobince coraz lepiej :) Już są momenty że podchodzi do mnie na chwile na podwórku i trąca mnie delikatnie nosem :) Ale gdy przyjechali do nas Nunckowie i chcieli poznać Jędrusia to Jędruś natychmiast zmienił sie w strusia :(
-
Agatku ... nie mam pojęcia . Jędruś ostatni raz biega po podwórku ok północy , potem okrywam go kocykiem , jeszcze parę głasków i smakołyk i zostawiam Jędrusia samego okrytego jak naleśniczek ;). Domyslam się że wtedy jak każdy porządny pies śpi smacznie . Rano ok 6-7 gdy przychodzę do Jędrusia żeby go puścic na podwórko to stoi juz zwarty i gotowy do startu przy furtce :)
-
Dziś przedstawiam Jędrusia i jego spanko :) Jędruś bardzo lubi gdy przykrywam go na dobranoc kocykiem :)
-
Oj , to jutro poprawię Ciociu bo dziś juz padam :(
-
Do budy nie wchodzi bo chyba wygodniej mu w tym posłaniu co mu wymyśliłam ;) Jutro postaram sie sfotografować . Na podłodze ma kołdrę poskładaną na 4 części , na kołdrze koc . Z jednej strony jest ściana budy na której jest kolejna kołdra a z dwóch stron przymocowałam poduchy z czego jedna owcza . Dodatkowo Jędrusia przykrywamy na noc kocem a jak jest mokro na podwórku wymieniamy mu koce na suche . Mam nadzieję że nie marznie . Oczywiście że lepiej , wygodniej dla niego i korzystniej dla jego psychiki byłoby jakby był w mądrym , odpowiedzialnym i czasowym dt ...ale nikt taki sie nie zgłosił :(
-
U Jędrusia powolne sukcesy :) Jak tylko mogę poświęcam mu czas na głaski i przytulanki no i na przekupstwo ;) Jędruś jeszcze nie da do siebie podejść jak biega po podwórku ale na każdy mój gest zainteresowania w jego stronę pędzi do kojca i tam czeka aż do niego przyjdę i będzie kolejna porcja głasków . Już też tak często nie chowa głowy w kącik . Nawet czasami jak stoi w kojcu to mogę go pogłaskać :) Na swoich kumpli ożywia się baaardzo :) Uwielbia z nimi ganiać choć widzę że zajmuje ostatnie miejsce w " stadzie" . Czasami jak Jędruś jest zbyt nachalny to go przystopują , ale nie agresywnie tylko tak ...po psiejsku ;) Kilka ujęć naszego przystojniaka :) Dotarły kolejne wpłaty dla Jędrzejka za które ogromnie dziękuję :) * Ciocia Nesiowata - 20 zł : ) * Ciocia Doris66 - grudzień - 30 zł : ) * Pani Terenia od Pucusia - grudzień , styczeń - 60 zł : ) ( 20 zł do Jędrusiowej skarbonki ) * Marysia O ze swojego bazarku - 82 zł : ) Za chwilę uaktualnię na pierwszej stronie w rozliczeniu głównym . P.S. Na dniach Jędruś będzie szczepiony na wściekliznę ;)
-
Dla Ciebie Ciociu Nesiowata , dla Nesi i Misia same serdeczności świąteczne z Białogonkowa :) Zdrowia , szczęścia , pomyslności na cały następny rok ... na zawsze :)
-
Dusiu kochana, z Białogonkowa ślemy Tobie i Twoim ludkom w ten świąteczny czas samych szczesliwych dni , zdrowia , usmiechu na codzień i żeby Wasza wspaniała Trójka trwała wiecznie :)
-
Niestety w Białogonkowie ponad 80 łapek do niuchania więc brakło by nam dnia ;)
-
Pięknie dziękujemy Ciociom za życzenia świąteczne :) Miło nam że Jędruś ma tyle fajnych , troskliwych Cioć ;) Ode mnie i od Jędrzejka najserdeczniejsze serdeczności dla wszystkich Cioć:) Poniżej : szykujemy sie lulu ... ;) obowiązkowe głaskanko ... ;) Ach... jeszcze mały przysmaczek na odchodne ;) Dobrrranoc... :)
-
Kochani w ciągu kilku dni postaram się uaktualnić Jędrzejowe finanse ;)
-
Z Jędrusiowego pamiętnika... Jędruś w dalszym ciągu zacieśnia przyjaźnie... niestety tylko z psami...
-
Myslę własnie że tak jest u Jędrka. Jeszcze nie czuje sie u nas pewnie i nam nie ufa :(
-
To po takim " spacerze" chyba urwałabym mu głowe :( Szelki sa zdecydowanie bezpieczniejsze dla psa no i z tych dwuobręczowych ciężej mu wyjść a obroże ściągnie raz dwa :(
-
Mam nadzieję że tak jest jak piszesz Ciociu , ale czasami ja nie wytrzymuję tego zimna i uciekam do domu choć na chwile się zagrzać a Jedruś jest cały czas na zewnątrz :( Opatulam go jak mogę ale nie wiem czy to wystarcza :( choc nie zauważyłam żeby drżał z zimna . Przydałby się Jędrzejkowi jakis fajny , odpowiedzialny DT ...
-
Dziś przedstawimy Jędrusia na lekcji chodzenia na szelkach . Jest kiepsko :( Jędruś jest w szelkach nieszczęśliwy . Już moment założenia szelek w kojcu powoduje stres u Jędrusia . Dobrze że chłopak nie kłapie paszczą tylko z pokorą wszystko znosi . Spacer to w dalszym ciągu abstrakcja :( Natomiast Jędruś natychmiast ożywia się po zdjęciu szelek ;) Jędruś bez szelek ;) Nieszczęśliwy Jędruś w szelkach ... Wątpliwej przyjemności " spacer" Ps. Za Jędrzejkowe szelki zapłaciłam 20zł 50gr
-
Eee tam ... zaraz czarodziejką ;) Powiedziałabym raczej świętokrzyską czarownicą ;) . Ja po prostu ... lubię sobie polatać po świętokrzyskich polach i lasach ;) Nie pamiętasz Ciociu jak kiedyś biegałam za Niko , Nuką, Dobciem i Dyziem ? ;) Potem też zawsze wypadało mi gonić po polach ;) A to za Izkiem , Igą, Bonusem...
-
Obserwacje z dziś : Jędruś jeszcze ani raz u nas nie siusiał jak piesek .... ciągle robi to jak sunia ;) Martwie się o niego bo nie wchodzi do budy a u nas mróz :( Opatulamy go jak możemy ale nie wiem czy nie marznie :(
-
Moi Drodzy żeby się nie pogubić to na pierwszej stronie w poście 2 zrobiłam rozliczenie Jędrusiowe (aktualne)
-
Pięknie dziękuję za pieniazki dla Jędrusia od Cioci Dusi Duszki w kwocie 70 zł :) Jędrusiowe Buziaczki dla Dusi :)