Jump to content
Dogomania

Jasza

Members
  • Posts

    22228
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Jasza

  1. Zdjęcie archiwalne. A propos OBRAZY.:diabloti: [IMG]http://images45.fotosik.pl/1628/810a9f812c41077egen.jpg[/IMG]
  2. Piesek samoobsługowy :loveu: My jak jest bezdeszczowo chodzimy jeszcze po Hugonie. Ale nawet po spacerze osiedlowo-lidlowym mają łapki opiaskowane, więc myjemy, myjemy...
  3. Bardzo proszę nie podburzać[I] podopiecznych [/I]:mad: [I] Oczywiście kąpiel oznacza spłukanie prysznicem brzuszka i łapek - w przypadku Reksia i moczenie każdej łapeczki osobno w wiaderku - w przypadku Misi. W takie błoto...jak inaczej???[/I]
  4. Też czekam na jakieś wieści. Przy okazji...czy mogłabym dostać potwierdzenie, że bazarkowa wpłata dotarła?:oops:
  5. Takich błyszczących włosów jak Misia nie mam i mieć pewnie nie będę. Na szczęście się nie lenię jak Reks :diabloti: Z naszej czwórki rześki o poranku jest tylko Damian. Bo wstaje znacznie później.:p
  6. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1627/18efc751fc488de4gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1623/5dcf747d05cf3d2egen.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1844/0981f895737c1ccegen.jpg[/IMG]
  7. Każdego ranka jesteśmy z Misią bardzo podobne...:-? [IMG]http://images44.fotosik.pl/484/9fe9934378b39121.jpg[/IMG] ...przymglone spojrzenie, fryzura poduszkowa...te sprawy...:-?
  8. To gratulejszyn dla Was i Neli :loveu:
  9. [IMG]http://imageshack.us/a/img18/8381/mjkt.jpg[/IMG] [IMG]http://i.cocoperez.com/wp-content/uploads/2011/02/anna-wintour-london-fashion-week-nicole-farhi__oPt.jpg[/IMG] Tak mi się jakoś skojarzyło....:oops: Ściski dla Majki :loveu:
  10. Doris, przyznaję bez bicia, kiedyś siadłam do ogłoszeń, ale omyłkowo wpisałam mail z ogłoszenia, zamiast swój, do aktywacji.:oops: Przepraszam za zamieszanie. Ściski dla dzielnej Ryżej.
  11. Z bazarku "telefonicznego" mamy 100 PLN. Dziękuję [U][B]ania_tu_ania[/B][/U]!!!:loveu:
  12. A ja ostatnio myslałam o tym zdjęciu Marcella i Neli.:loveu: Bo ubolewałam, ze moje śpią jak stare dobre małżeństwo, na dwóch końcach kanapy ;-)
  13. Zdrowia duzo i obyście się cieszyły sobą jak nadłużej. Pozdrawiamy :loveu:
  14. Nie wiem co napisać. Nie znam nikogo na tym wątku, nie wiem co mysleć... Dzisiaj konczy się pierwszy bazarek dla Franki, wplata na konto podane w pierwszym poście?
  15. Gdzieś już słyszałam...bardzo, bardzo smutna piosenka....
  16. Tak czułam, że Mama w tym układzie gdzieś się przewija ;-) Andzike - mistrzu logistyki, podziwiam. [B]Pięknego[/B] weekendu :loveu:
  17. Wieczorowo-nocne cmentarze mają swój urok. Przeze mnie odkryty nie tak dawno, bo kiedys Mamowe urodziny odprawiane w dzień święta sprawiały, że nie chodziliśmy na groby wieczorem. Jak jestem na cmentarzu pustymi cichym, szarym, liściastym, deszczowym i mi nieswojo - to psy zawsze sprawiają, że wracam na ziemię i robi się cieplej na sercu. Ich się klimat i nastrój nie ima. Są takie "tu i teraz". Czasem to dobrze. Znacie Giannę Nannini? [URL]http://www.youtube.com/watch?v=cTCwbVHIeIM&feature=related[/URL] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=NdSJzi7vhK0&feature=related[/URL] Słucham i nie mogę przestać.
  18. I ja zaglądam. Dobrze zrozumiałam? Franka jest na razie w przytulisku? Czy przebywa cały dzien w klatce? Może propozycja Czarnej Andy warta jest rozważenia?
  19. Nawet się ułożyły obie jak do karmienia ;-) Andzike - tak logistycznie - jak wyglada Wasz dzień? Pytam poważnie? Jak sobie dajesz radę ze spacerami i opieką nad Kacprem? Szczególnie w taką pogodę?
  20. Za to teraz od dwóch dni pogoda barowa. Kisi się mokrość w powietrzu, kicham i plecy mnie bolą. Mycie psów kilka razy dziennie tak już mi weszło w krew, przypomniało się zeszłorocznie, że odpływam przy moczeniu Misiowych łapek w wiaderku i myślę o siedmiu innych sprawach, a Kula stoi cierpliwie jak namoczona owieczka. Dzisiaj przejrzałam w wolnej chwili stare kolorowe gazety, które jak się okazało wozimy w bagażniku i poczułam się jak kosmita czytając o [I]wielkim świecie[/I]. Na cmentarzu dzisiaj spokojniej, ciszej, mniej rozgardiaszu i szeleszczenia reklamówek z kolorowościami na groby. Znicze wczorajsze dogaśnięte, nie mogłam powstrzymać myśli: "Boże, ile śmieci, ile plastiku i kolorowego szkła.." Pamiętam jeszcze jak chodziliśmy na groby z chryzantemami w kolorze herbaty i świeczkami w brązowym szkle. Juhu - mój odważny brat oblewał sobie rękę woskiem, z każdym kolejnym grobem dochodziła kolejna warstwa, Mama się wściekala, Tata rozstawiał znicze według wielkości i symetrii marmurowego prostokąta. Do dzisiaj wiem czy przyszłam na grób przed, czy po rodzicach...tylko Tata tak się skupia na przestrzennym zagospodarowaniu światełek. Najbardziej lubię Zaduszki po Zaduszkach....
  21. Przez moment miałam zaćmienie siekierkowe i nie wiedziałam o co chodzi :p A jaki patent na mocowanie siekiery w głowie?:diabloti:
  22. Reksio zawsze jak na wojnie -wypatruje wrogów tylko i wyłącznie.:nonono2::look3: Mióka - kolegów do całowania :razz::Cool!: Ewentualnie rowerów :roll:
×
×
  • Create New...