Jump to content
Dogomania

Kasia77

Members
  • Posts

    4673
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kasia77

  1. [quote name='bianka0'] Ale zaokrągliła się jeszcze bardziej. Jest kochana, lubi głaskanie po brzuszku, który jest coraz obfitszy. [/QUOTE] i to jest najcudowniejsza informacja:loveu::lol::loveu:
  2. [quote name='azalia']Ależ Atosik jest śliczny,przepraszam,że zapytam,ale nie jestem na biężąco. Dlaczego on nie może zostać na noc w domu,skoro w dzień ma miejsce. Tak biedaczek kombinuje,żeby nie iść do kojca.[/QUOTE] Do domu zabieram go tylko na kilka godzinek (4-6) a to zabieranie wzięło się stąd że bez sprawdzenia i przyzwyczajenia Antka do przyzwoitego zachowania w domu nie miałby szans na taką adopcję jakiej wszyscy dla niego chcemy (psa domowego, nie podwórkowego). Praca nad Antonim okazała się niezwykle owocna :), w tej chwili to jest niebo a ziemia w porównaniu do tego jak było na początku . Zostać na dłuzej ani na noc nie może, bo nie mam warunków na tak wielkiego psa, ani możliwości -mam między innymi dużego samca, który Antosia nie zaakceptował i w czasie kiedy Antek jest wpuszczany do domu, Borys musi być odizolowany (siedzi zamknięty w pokoiku)
  3. Czy mogę prosić o zmiane informacji na SOS ? W sprawie adopcji numer telefonu DT: 667180657, miejsce pobytu piesia- Tczew a Argosek jest przekochany, jak wynika z relacji DT - pies bez wad:loveu:
  4. Udałoby się zabrać Gaje - [url]http://www.dogomania.pl/threads/190811-W-wa-KOSZYCZEK-NIECHCIANYCH-STARUSZK%C3%93W-spis-str-1-i-2/page82[/url] na spacer i sprawdzić jej stosunek do suczek, zwłaszcza jeśli to możliwe, do zadziornych, małych rządzicielek , dałby rade ktoś?
  5. Co u Ciebie słychać królewno? Są szanse na zdjęcia?
  6. Parę słów od domku tymczasowego : [B] " Cudowny, fantastyczny, pies z bajki "[/B] :loveu: Resztę napisze domek jak dotrze na wątek :) Dopisze tylko , że nasz chłopak teraz śpi przy grzejniku owinięty kocykami, już więcej nie będzie marzł.... .......żal tylko tych wszystkich bied, które zostały....:placz:
  7. Argosek dziękuje wszystkim za przybycie :loveu:
  8. niewiele sie przydam, ale zapisze chociaż i pozaglądam do chłopczyka:sad:
  9. Chłopak ma wielkie szczęście, trafi do jednego z najlepszych DT pod słońcem , co prawda na razie zdecydowanie boksiowego, ale kto wie, kto wie...:lol: ;)
  10. wątek Argoska - jamnika z Grudziądza [url]http://www.dogomania.pl/threads/221783-Ostatni%C4%85-noc-marzne-w-schronisku-jutro-wszystko-sie-zmieni....?p=18479539#post18479539[/url]
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/1340/df143c65519cd20e.jpg[/IMG][/URL] [SIZE="3"][COLOR="#2e8b57"][B]25 styczeń-[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE="3"]Argosek ze schroniska w Grudziądzu wyrusza jutro do DT u Boni-Bobo, w którym mieszkał między innymi tczewski jamniś Luisek : [/SIZE][/B] [url]http://www.dogomania.pl/threads/194731-Ju%C5%BC-mam-sw%C3%B3j-w%C5%82asny-cudowny-jamniczy-dom!-Luis-za-TM-[/url]... [B][COLOR="#2e8b57"][SIZE="3"]Ogromne podziękowania dla Boni-Bobo, która bez chwili wahania zgodziła się być DT dla chłopaka, zorganizowała transport, żeby mały jak najszybciej mógł opuścić schronisko i jutro jedzie po niego do Grudziądza:multi: Dla toyoty, która wypatrzyła jamolka i pokazała światu, inaczej nie wydarzyłoby się to co go jutro czeka. Dzięki Asiu za jutrzejszy dzień ;)[/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR="green"][COLOR="#2e8b57"][B]Do dziś było wiadomo o nim tylko tyle: [/B][/COLOR][/COLOR] [B]"Do schroniska trafił skrajnie wychudzony. Odkarmili go i jest już na normalnym wybiegu z psami. Jeszcze trochę mu brakuje do formy, coś tam ma na uchu. Bardzo dygocze z zimna. W schronie nie ma boksów wewnętrznych oprócz ciężkich przypadków" [/B] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/1142/0d38e19eb70e910d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/1330/7d467c85180b5ae6.jpg[/IMG][/URL] [COLOR="#2e8b57"][SIZE="3"][B]- Na szczeście to już koniec, jutro wszystko sie zmieni...[/B][/SIZE][/COLOR] [COLOR="purple"][SIZE="3"][B][COLOR="purple"]26 styczeń - Argos już nie marznie w schronisku, zamieszkał w DT z cudną złośnicą - bokserką Boni i dwoma kotami[/COLOR][/B][/SIZE]:multi:[/COLOR]
  12. [quote name='RUTA93']Wiem, że jest im ciepło, sucho i mają co jeść. Pogodnie wyglądają. Pewnie i głaski czasem wpadną. I spacerek. To naprawdę bardzo dużo. Doceniam to, bo w niewielu naszych schroniskach można starym pieskom zapewnić takie warunki. A jednak strasznie mi ich żal...[/QUOTE] dołączam się.... .... za serce strasznie ściska....:sad::sad: szczególnie starsza dziewczynka smutniutka :sad:
  13. [quote name='toyota']Żabcia była już u weta, jest bardzo, bardzo stareńka, myślę, że nie będzie tego problemu, bo pewnie niewiele jej czasu zostało. Ale to nie ja decyduję. Prosiłam o DT, ale mówię uczciwie, że ten domek już jej nie odda.[/QUOTE] a na ile latek została oceniona? a listwy Asiu jak? tylko ten jeden guzek?
  14. Wszystkiego najlepszego Okruszku, duuuuużo zdrowia malutka... Asia w sprawie rudego jamnika posłałam Ci meila;)
  15. Ten chłopak z Grudziądza [url]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/585[/url] z końcem tygodnia ma jechać do DT(chyba ze znajdzie DS, to nie pojedzie :)) w którym mieszkał Tczewski Luisek :) :[url]http://www.dogomania.pl/threads/194731-Ju%C5%BC-mam-sw%C3%B3j-w%C5%82asny-cudowny-jamniczy-dom!-Luis-za-TM-[/url]...
  16. A może dałoby się ją pokazać w Grudziądzu u Mederskiego, on dobrym ortopedą jest , właściwą diagnozę postawi... Nawet gdyby pojechała gdzieś dalej do dt/hoteliku i dopiero tam miała być leczona, to wiadomo byłoby co i jak. Przypuszczam, że gdybym miała blisko dobrego specjalistę, moja trójłapka nie byłaby trójłapką , ale czasem najprosciej powiedzieć, ze "stara sprawa i sie nic nie da zrobić"...
  17. Asia, nie można do Ciebie wysłać PW, wysłałam na skrzynkę e-meil ;)
  18. [quote name='toyota']Kasiu ja się na tym nie znam, nie miałam nigdy suki, tzn. teraz już mam 5, ale są jeszcze młode, także się z tym cholerstwem nie spotkałam. Czy na drugim zdjęciu też coś widać po drugiej stronie brzuszka ?[/QUOTE] ona tak jest trzymana, że na obu zdjęciach jest ten sam guz, po tej samej stronie, sporawy guziołek ...
  19. ona ma chyba guza na listwie :sad:
  20. o rany, jaka malizna, zapisuje Asiu, a ile ona ważyć może?
  21. [quote name='toyota']Już tylko jako ciekawostkę wklejam fragment o żywieniu psa od pana z Białegostoku, bo i tak się więcej nie odezwał: "Jeśli chodzi o jedzenie to nie kupujemy psom suchej psiej karmy, -wbrew pozorom jest niezdrowa - po wywiadach z hodowcami i treserami mamy świadomość że niszczy wątrobę. Nie dajemy też ziemniaków - tylko zapychają psa, a nie dostarczają mu żadnych witamin. I nie dajemy kości z kurczaka czy innych ptaków, ze względu na ich strukturę - są puste w środku i kiedy pękają mogą utkwić, przebić lub uszkodzić układ trawienny psiaka (co miało już miejsce). Dla psa zawsze znajdzie się jakiś kotlet z obiadu, do tego gotowana kasza z jakimś sosem(kasza jest bardzo zdrowa). Na wsi po zabiciu prosiaka zawsze zostaje jakieś mięso, ktore się zamraża (ostatnia szuflada w zamrażarce nalezy tylko do psa) a pozniej się specjalnie dla psa gotuje. Kupujemy tez karmy w sklepach mięsnych, takie w kielbaskach, w sklepach mięsnych nabywamy też kości dla psa bądź jakieś koncówki wędlin. [B]Mama pracuje w kateringu i 2 razy w tygodniu przynosi to co zostalo na stolach [/B](nie jakieś tam odpady tylko to czego już nie można podać drugi raz) - dla naszego psa to jest za dużo i to też się zamraża na kiedy indziej. Poza tym nasz pies przepada za ciastkami :) takimi suchymi biszkoptami bez kremów. A na wsi często jada po prostu chleb ze smalcem i widać bardzo mu to smakuje. Pije też mleko. Uważam że nasz pies jest dobrze odżywiany, nie jada byle czego i inny pies nie byłby traktowany gorzej." Pal licho to żywienie. Zwróćcie jednak uwagę, że pan wypowiada się jak znawca- " po wywiadach z hodowcami i treserami" opracował taki sposób żywienia, żeby przypadkeim nie zniszczyć psu wątroby :diabloti:.[/QUOTE] ...........:angryy::angryy:........... Patrze na Antośka co dzień, widze jaka to mądra, spokojna a zarazem szalona ciamajda , ile ma siły,energi, ile potrzebuje uwagi, miziania, normalnego jedzenia. Chciałabym żeby dom umiał go docenić i nie kazał zabierać jak stratuje dzieciaka na batonie. Może go lepiej ogłaszać nie jako mix labka tylko poprostu wielkopsa? Byłoby super gdyby trafił sie dom doświadczony, kochający wielkie psy i któremu nie obce wszystko co taki pies wniesie ze sobą w codzienne życie rodziny. I nie będzie ciężkiego zdziwienia , że wielki pies to wielki brud, w deszczowy dzień wielkie placki błotne na ścianach i nie tylko ścianach ,jeśli nie zdąży się go wytrzeć dokładnie zanim się wytrzepie albo w coś wytrze. Wielki pies to wielka siła i jak akurat w przypadku Antonia ,wielkie pomysły, dla przykładu - musiałm wyjść na chwile za bramkę - na sąsiednie podwórze, Antek został sam na ogrodzie, ale że Ja poszłam a on nie, to chwilę później biegał po tym sąsiednim podwórzu cały szczęśliwy że znalzł sposób zeby do mnie dołączyć. Zaprowadziłam go a raczej on mnie po błocie zaciągnął pod naszą bramkę a bramka zamknięta:hmmmm:, dziur w płocie nie mamy, wszystko szczelne, więc myślałam że sie Antek nauczył fruwać :razz:, ale jednego nie przewidziałam , że wyskoczy z góry liści i gałęzi zebranych pod siatką - przeskoczył a siatka ma ponad 2 metry wysokości, tak więc jak Antoś chce to wszystko może. Kiedy przygotowuje wieczorem kolację, to psy łącznie z Antośkiem, kręcą się, zaglądają do kuchni, czekają aż "coś spadnie" i jak już miski są gotowe do rozdania a Tośkowi czas iść ze swoją kolacją do kojca, to raptem znika z pola widzenia (wskakuje ma kanapkę i śpi). Ostatnio jak mnie zobaczył z dzbankiem suchej karmy (wiedział że szykuje kolacje), to natychmiast zasnął!, na wołanie nie reagował-niby spał, po dłuższej chwili, uchylił oko, zorientował sie że go obserwuje i oko zamknął. Robi tak każdego dnia- kiedy widzi że zaraz trzeba będzie iść do kojca, wskakuje na kanapkę i "zasypia" niedźwiedzim snem. Nie wiem co ta wielka głowa myśli, może że jak poudaje to sie uda i zostanie w domu :sad: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1270/824d5efaf78f57e8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/1315/311c6e9c7163441d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1270/56d3e5cd6372681c.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/1270/c2a4b6d102e7cb01.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/1325/35b15f28e827f12f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1270/31b6fdc3ab4bd886.jpg[/IMG][/URL]
  22. Dziękuje kochani... Na tym zdjęciu jest taka smutna, wymęczona i te oczy, które wiedzą i mówią wszystko... Pamiętasz Pinesiu? - pan zawsze mówił, że gdybyś była człowiekiem, byłabyś piękną kobietą, takie miałaś piękne oczy moja dziewczynko a w nich całą madrość tego świata. Nie ma bez Ciebie dnia , jesteś ze mną zawsze i wszędzie......
×
×
  • Create New...