Jump to content
Dogomania

joanna83

Members
  • Posts

    2380
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanna83

  1. [quote name='Pipi']Extra ciuchy, bardzo dziękuję. Chciałabym pokazać Wam dwa pieski, które wczoraj pchały się do mnie do samochodu i tak bardzo zapadły mi w serce, że nie mogę przestać myslec o nich. Jechałam z Białegostoku od Erin, bo zamówiła mi puszki dla kotów i właśnie przysłali i jeszcze musiałam załatwic kilka spraw/nazbierało się/. Jadę sobie przez takie miasteczko Suraż i nagle nie wiadomo skąd wyskoczyły dwa psy i zaczęły obszczekiwać samochód. Musiałam się zatrzymac, bo łapały za koła dosłownie. Jechałam powoli, bo akurat było pod górke i ostry zakret. Najpierw odkreciłam okno i zaczęłam na nich krzyczeć, ale one nic, no to się zatrzymałam. Otwieram drzwi, a one żywcem do samochodu. Pewnie wyrzucone, bo były przy stacji paliw, a tam zawsze jakies psy wyrzucają. Potem ich nie ma, bo wiem, że strzelają. Kiedyś poznałam nawet panią ze stacji i opowiadała mi jak ratuje, dokarmia tych biedaków. Nie wiem, czy jeszcze tam pracuje, bo było już zamknięte. Z żalem odjechałam i az sie poryczałam, bo biegły za samochodem jeszcze jakiś czas. Nie miałam nawet nic zeby ich poczęstować, tylko te puszki, więc dałam im jedną na spółkę. Piękne przytulaki. Myślałam żeby im pomóc, ale jak? Przecież na każdym kroku, wszędzie ich pełno. Czy tak już będzie zawsze? [IMG]http://images41.fotosik.pl/604/2457abe5a266a749med.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/572/ba914f9b02ba46famed.jpg[/IMG] takie tylko fotki, bo padły baterie ten czarny to lizał mnie po twarzy i pchał się jakby był mój i wsiadał do swojego auta, widać, że jeszcze nie długo tam sa, bo takie słodziaki ufające człowiekowi, biedne.[/QUOTE] [B]Pipi[/B] piesek z drugiego zdjęcia już bezpieczny. Dziś go zabrałyśmy. O tym czarnym mi opowiadano, że jest bardzo chudy, ale nie widziałyśmy go w ogóle.
  2. Sami widzicie, że piesek wygląda znacznie gorzej niż na zdjęciu w pierwszym poście :( Gaśnie... Zajrzyjcie proszę do drugiego schroniskowego staruszka, któremu się odrobinę poszczęściło [url]http://www.dogomania.pl/threads/202059-Joki-straszy-pudelek-z-sercem-m%C5%82odzieniaszka-%29?p=16287013#post16287013[/url]
  3. [SIZE=4][B] Joki [/B][/SIZE]ma około 10 lat. Trafił do schroniska całkiem niedawno, prawdopodobnie wprost z kanapy i od początku bardzo źle znosił warunki schroniskowe. Mieszkał długo w szczeniakarni, bo bez przerwy łapał jakieś przeziębienia. W końcu jednak potrzeba było miejsca na nowe biedy, więc Jokiego przeniesiono do boksu zewnętrznego. Delikatne, chorowite psiątko w budzie z dwoma Onkami. Nie było wątpliwości, że pieska trzeba NATYCHMIAST zabrać, bo nie przetrwa w takich warunkach. Joki jest zupełnie niewidomy. Słuch ma w porządku i mnóstwo energii jak na swoje lata. Dzięki [B]Coronaaj[/B], która znalazła pieskowi DT (w Warszawie) do czasu kiedy będzie mogła go zabrać do siebie, wyciągnęłyśmy Jokiego :) Piesek przez kilka dni będzie u [B]jaanna019[/B], która zgodziła się nim zająć zanim znajdziemy transport do DT w Warszawie. I tutaj zaczynają się schody. Potrzebujemy wsparcia finansowego na opłacenie DT oraz pokrycie kosztów transportu. [B]Bardzo prosimy o pomoc! Każdy grosik się liczy![/B] Tutaj zdjęcia z pobytu w schronisku: [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4879/fafik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img87.imageshack.us/img87/6192/fafik.jpg[/IMG] Dzisiejsze zdjęcia już na wolności za chwilę :)
  4. [QUOTE=George Carlin;16286523 Jak minęła podróż? nie wariował? Bo jak przyszedłem to miał ogromną ochotę na moją nogę :-) :lol:[/QUOTE] Jurny chłopak z niego, a to już staruszek. W samochodzie zajął się kocykiem :roll:
  5. [B]Lika[/B] u nas DT jak na lekarstwo. A staruszka to nikt nie chce wziąć, "bo będzie siedział nie wiadomo ile" :( Zgredek źle wygląda. Pani wyciągała go niemalże siłą z budy, żeby można było zrobić kilka fotek. Fotki ponoć średnie wyszły, bo psiak był w kojcu, ale przynajmniej zobaczycie jak mieszka. [B]Łukaszu[/B] my się właśnie z Moniką zastanawiałyśmy czy to Ciebie widziałyśmy w schronie i się wydało, że jednak tak ;)
  6. [quote name='Dogo07']Zapisuję wątek. Nie ma więcej zdjęć pieska ? I jakieś namiary do kontaktu by się przydały.[/QUOTE] Już uzupełniłam pierwszy post, są namiary :) Więcej zdjęć oczywiście będzie. Już zamówiłam sesję zdjęciową u naszego etatowego fotografa ;)
  7. [quote name='Kuna']NO to szkoda, choć może i dobrze - psiak wyciągnięty ze schronu, a u mnie Foczka przynajmniej bezpieczna i myślę, że szczęśliwa :) Dziękuję za pamięć :) - [B]pamiętajcie tez o troszkę większej, ale tez niedużej Lusi [/B]oraz całkiem sporych chłopakach ;)[/QUOTE] Lusi to ja chyba nie znam :roll:
  8. [quote name='Kuna']nie tylko drób, cielęcinka, a i dziczyzna się trafia.... czyżbyś nie wiedziała, że BARF to najlepsza dieta dla mięsożernego zwierzęcia? joanna83, są jakieś wieści o domeczku? :)[/QUOTE] Podesłałam pani Foczkę. Dziś byłam z nią w schronisku i zdecydowała się na chłopaka,rudo-białego liska. Ale pamiętam o Foczce (dorzuciał ją do stałego zestawu małych suczkę;)) i jak coś się pojawi, to na pewno ją podeślę. Pamiętam ją ze schroniska, biedna kulawa kluseczka. Teraz to zupełnie inny pies!
  9. Dziewczyny podziwiam Was za odwagę, za siłę i determinację! Jestem pod wielkim wrażeniem, że nawet takiego staruszka udało się Wam uratować i zapewnić mu bezpieczeństwo :) Takie wątki dają mi wiarę, że wspólnymi siłami można wiele zdziałać. Nieraz na drugim końcu Polski znajdzie się ktoś, kto przejmie się losem psiaka, chociaż nie widział go nigdy na oczy...
  10. [quote name='George Carlin']Można zrobić zrzutę i pójść do Porannego. Jakoś dobrze to rozegrać i namówić naczelnego do poświęcenia jednej lub choć połowy strony w gazecie. Bądź co bądź jest to najefektywniejsze medium w regionie... ps: a nie lepiej zrobić mu temat w zakłądce "podlaskie"?[/QUOTE] Wątek na ogólnym, bo więcej osób tu zagląda :) Z tym Porannym to muszę pomyśleć i dopytać Dreag co było w tamtym artykule o staruszkach, żeby się nie powtarzać. Może chociaż jeden z nich znalazłby dom. To już byłby sukces. [B]Monika[/B] napisałam na gg.
  11. Fajnie, że jesteście u małego śmierdziela ;) Pokaż fotki [B]Aniu[/B]! [B]Monia[/B] masz rację, zaraz mu zrobimy mały tuning i będzie można tatuaż markerem malować :evil_lol:
  12. [quote name='anecik60']ja bym mogla pomoc, tylko nie mam pojecia jak wyglada taka wizyta, jakie pieski pokazywac, co doradzac i wogole. Jakbyscie nie mialy osoby bardziej doswiadczonej niz ja to po paru wskazowkach moge sprobowac:)[/QUOTE] Dzięki [B]Anecik[/B] :) Faktycznie tam dobrze byłoby gdyby ktoś doświadczony poszedł, bo mam kilka "ale" już po rozmowie telefonicznej. Może [B]Ifka[/B] by mogła Ci towarzyszyć (chociaż ona ostatnio chyba nie bywa na dogo za często), albo może [B]Magda[/B] będziesz w Bielsku niedługo? Zajrzyjcie proszę do staruszka Zgredka. Boję się, że nie doczeka się swojej szansy... [url]http://www.dogomania.pl/threads/201951-Mia%C5%82em-by%C4%87-yorkiem-nie-uda%C5%82o-si%C4%99-%28-Zgredek-najmniejszy-i-najstarszy-pies-w-schronie[/url]
  13. Zgredek kochany staruszek ma swój wątek :) Zajrzyjcie proszę [url]http://www.dogomania.pl/threads/201951-Mia%C5%82em-by%C4%87-yorkiem-nie-uda%C5%82o-si%C4%99-%28-Zgredek-najmniejszy-i-najstarszy-pies-w-schronie[/url]
  14. [SIZE=4][B]Zgredek [/B][/SIZE]jest bardzo starym staruszkiem. Ma już kilkanaście lat i od kilku dobrych lat przebywa w schronisku. To mały kudłaczek. Waży pewnie jakieś [B]5 kg[/B]. Jeszcze kilka lat temu podbiegał do siatki, gdy ktoś przechodził i głośno szczekał. Teraz już nawet nie patrzy na odwiedzających, dawno stracił nadzieję. Czasem nawet nie wychodzi z budy... Zgredek niedowidzi i niedosłyszy. Nie lubi być czesany i ma swoje humorki. [B]Mieszka w boksie zewnętrznym[/B] z kilkoma innymi psami różnej wielkości. Nie ma tam konfliktów. Wszyscy są już pogodzeni z losem. Czasem ktoś zapyta o "tego malutkiego kudłatego pieska tam z tyłu", ale słysząc ile Zgredek ma lat mówi tylko "eee to nie-za stary". Po cichutku marzyłam sobie od jakiegoś czasu, żeby Zgredek nie zakończył swojego smutnego życia w tym zabłoconym kojcu i znalazł się ktoś, kto dał mi iskierkę nadziei, że i takie psiaki mają szansę... :) Oto Zgredek sprzed 3 lat. Teraz wygląda trochę gorzej. Lata lecą, a na cały czas w tym samym ponurym miejscu :( [IMG]http://i277.photobucket.com/albums/kk57/ChapterOfHistory/Dogomania/20090314-Garou9b.jpg[/IMG] A Tak Zgredek wygląda dziś w swoim ukochanym domku :) [IMG]http://img254.imageshack.us/img254/9820/dscf0008n.jpg[/IMG] [CENTER] [B]kontakt: Asia 662 187 309 e-mail: [EMAIL="dafney@wp.pl"]dafney@wp.pl[/EMAIL] [/B][/CENTER]
  15. Potrzebuję kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej dla psa w Bielsku. Czy ktoś mógłby podjechać do pana najlepiej z laptopem i pokazać mu fotki psiaków do adopcji? Pies jeszcze nie wybrany, ale mamy kandydata :)
  16. [quote name='dreag']Matko, jak sobie przypomnę niunię za kratami... samotną, niechcianą, bez jakiegokolwiek zainteresowania adopcyjnego.... Ukłony tym, którzy ją do Ciebie przywlekli. Dwie z tego samego kojca miały szczęście po kilku latach spędzonych w schronie - Malinka bez oczka, a potem kulejąca, gruba Foczka. Aż łża się kręci - ze szczęścia oczywiście:) Oby i ona znalazła swoje miejsce w jakimś cudnym domku.[B] Ile ona może mieć?[/B][/QUOTE] No właśnie, w jakim ona jest wieku?
  17. A czy Foczka potrafi zachować czystość w domu? Czy lubi się przytulać? Jaka jest do ludzi? Dogada się z dominującą, mała suczką?
  18. [quote name='zielllona']W tj chwili wygląda tak:). Psiaka znalazła moja siostra dwa miesiące temu. Błąkał się po ulicach w czasie najgorszych w tym roku mrozów...:( [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u22/zielll/PIC_1088-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u22/zielll/PIC_1079-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u22/zielll/PIC_1075-1.jpg[/IMG] [IMG]http://i164.photobucket.com/albums/u22/zielll/PIC_1092-1.jpg[/IMG] Myślę, że to coś ala mix owczarka nim. a doberka....:)[/QUOTE] Śliczne dzieciątko! Chyba spora urośnie. Módl się, żeby to jednak nie był mix dobka. mójjest chyba mixem dobermana i to wcielony diabeł :diabloti:
  19. Magda wrzuć tu Spajkiego [url]http://www.dogomania.pl/threads/201787-Ma%C5%82y-%C5%9Bredni-do-5-lat-d%C5%82ugow%C5%82osy-rudy-w-typie-owczarka-katalo%C5%84skiego[/url]
  20. [quote name='zielllona']Witam! Szukałam w necie ale nic nie znalazłam. Chodzi mi o orientacyjną wielkość szczeniaka, gdy dorośnie. Moja sunia ma ok 4 miesiące i waży ok 15 kg,.. wiem, że mała nie będzie... Mam jednak pytanie... :) Czy można po wadze 4 miesięcznego szczeniaka mniej wiecej określić jego ostateczny rozmiar? Czy może wyrosnąć na wielkiego psiaka? Czy to prawda, że psiak w wieku 5 miesięcy osiaga dopiero połowę swojej wagi?... Pozdrawiam...[/QUOTE] Chyba tak łatwo się nie da. mój pies w wieku 4 miesięcy ważył też około 15 kg i teraz waży ponad 40. Koleżanka miała na tymczasie suczkę, która też mniej więcej około 13 kg ważyła w tym wieku, ale docelowo jakieś 18-20 kg max. Z kundelkami to loteria niestety :) Ale pokaż psinkę, popodziwiamy nowy nabytek ;)
  21. Kuna napisz trochę o Foczce. Pewnie nie wiadomo nic, a nic jak ona w domu się zachowuje? A jak do innych suk? Chodzi na smyczy? Ile teraz waży? Czy mogę prosić o aktualne fotki?
  22. [quote name='kaszanka']Czy ktoś podjechał to sprawdzić?[/QUOTE] Nie mam pojęcia. Ja nie pojadę. Tzn mogę jechać, ale do psa nie podejdę, a nie mogę wyjść z domu razem z Tztem (on jest od takiej roboty), bo córa już śpi.
  23. Blanko mam nadzieję, że nie... ale wklejam :( [url]http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=24&id=1551132&strona=1[/url]
  24. [quote name='karina1002']Np. szukanie kup i jedzenie :diabloti::oops: A że węch ma szczególnie wyostrzony, znajdzie każdą :p Bernardyny są baaardzo szczęśliwe w domu. Rzekłabym nawet, że to są najbardziej domowe psy, jakie miałam. [B]Nawet mój ślepak [/B]chodzi na dłuższe szwędanie sie po działce :evil_lol:[/QUOTE] [B]Karina[/B] ja już się pogubiłam w tych Twoich futrzakach. Ślepaczek to golden tak, czy jest jeszcze drugi? Benka widzi chyba tak? Mój Snup jeździ czasem z Tztem do pracy i lata cały dzień po ogrodzonej posesji. Jestem bardzo zdziwiona jak szybko nabrał nawyków latania wzdłuż płotu i szczekania na wszystko co pojawi się na horyzoncie. A wszystko z nudów, bo przez te 8 godzin nikt się nim nie zajmuje. Czekam tylko aż zacznie podkopy robić na grządkach, bo widzę, że durne pomysły przychodzą mu do głowy (łamie i obgryza młode drzewka,żeby sobie zrobić patyczek do aportowania itp.). Nie bardzo lubię jak Tz go zabiera, ale czasem jest to wygodne nie powiem ;) Chociaż Snup nieraz odmawia pójścia tak sam z siebie nie ma ochoty tam jechać i już. Oczywiście wtedy zostaje i musi czekaż kolejne 2 godziny aż pańcia się wyśpi :evil_lol: A tak wracając do Borysa, to w następny piątek czeka go kastracja i przy okazji sesja zdjęciowa (mam nadzieję:) )
  25. [quote name='kaszanka']Dokładnie - więc na jakiej podstawie zakładasz, że właściciel z mieszkania będzie lepszy dla Borysa od tego co mieszka w domku???[/QUOTE] Odniosłam się do tego co napisałaś kilka postów wyżej, że psu do szczęścia wystarczy ciepła buda, miska z jedzeniem i ogród. A psu trzeba przede wszystkim człowieka i wiele osób tego nie rozumie. Borys mieszka w cieplutkim domu, śpi pod łóżkiem pani i cały czas w ciągu dnia chodzi za panią krok w krok. Nie interesują go dwa psy, wpatrzony jest tylko w opiekunów. Uważam, że psa, który poznał już luksusy mieszkania w domu nie powinno się oddawać na podwórko (zwłaszcza po tak długim czasie). W sumie staram się wydawać psy tylko do domu, co nie znaczy, że nie ma psów, które są od urodzenia podwórkowe i mogą takie pozostać (z braku chętnych domów oczywiście, a nie dlatego, że na zewnątrz im lepiej).
×
×
  • Create New...