-
Posts
2380 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by joanna83
-
[quote name='zerduszko']W Żorskim azylu jest taki maluch, 2 kg. Jeśli nie znajdzie domu, to pojedzie zapewne do Mysłowic. [url]http://www.ztkzory.pl/menu,9,176,azyl.html[/url][/QUOTE] [B] zerduszko[/B] co z tym maleństwem? Szkoda, że to tak daleko ode mnie. właśnie wyadoptowało mi się takie maleńkie cóś i raz że zwolniło się miejsce, a dwa, że nadal dzwonią chętni.
-
Amber powiem Ci z doświadczenia, że nawet gdybyś ubrała go w różowy kubraczek, to i tak będzie budził respekt ;)
-
Faktycznie na żywo wygląda jeszcze lepiej, ale i tutaj widać jaka z niej ślicznotka. Zupełnie odmieniona! Teraz wygląda trochę jak duży pudel :)
-
Pokaż zdjęcia!!!!!!!!!
-
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
joanna83 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata P'][URL="http://www.dogomania.pl/threads/208411-Najwierniejszy-z-wiernych-koczuje-na-grobie-Pana."][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/65/2ffb92d1ef99d2b4med.jpg[/IMG][/URL] Proszę,taki na szybko podlinkowany.;) Trzymam kciuki za dobry domek[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo:loveu:. Teraz idę kombinować jak go wstawić. edit: Udało mi się :) -
[quote name='aldira']ta choroba oczu jest okropna.... nikt nie chce ja zabrać na dt? w takim stanie biedna suczka jest w schronisku? ależ ona musi cierpieć.. dajecie jej coś przeciw bólowego aby nie odczuwała bólu?[/QUOTE] Aldira poczytaj watek Fidżi jest od kilku miesięcy w DT i jest cały czas leczona :)
-
Piksel po ponad 9 miesiącach grzeje się w DS
joanna83 replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Zastanawiam się co on nadal u Ciebie robi? Taki fajny psiak z niego i ładny! A jakie mięśnie mu się wyrzeźbiły na zadku :cool3: Chyba trzeba mu zrobić nowe, spacerowe fotki, bo zdecydowanie w rzeczywistości wygląda lepiej niż na zdjęciach. -
Wczoraj widziałam Fidżi i martwi mnie to jedno oczko :( Zobaczymy co powie weterynarz. Mam nadzieję, że uda się je jeszcze trochę naprawić. [B]Monia[/B] a jak z wrażliwością tego oka? Jest nadal bolesne?
-
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
joanna83 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
As to bardzo mądry psiak. Potrafi już zrobić "siad" i "waruj". Trafił mu się DT z pasją, więc Asik ma codzienną, obowiązkową dawkę nauki :) Teraz jeszcze usunięcie skórzaka z oczka, kastracja i Niuniuś będzie mógł iść do nowego domku. A może ktoś mógłby zrobić banerek naszemu piesiowi z cmentarza? Więcej osób o nim się dowie i może komuś drgnie serce na następnych kilkanaście lat ;) -
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
joanna83 replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Jokiś pięknie prosi cioteczki, żeby do niego czasem zajrzały ;) -
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
joanna83 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
I wiecie, że od razu schudł :) Aż trudno uwierzyć w taką przemianę. Wydawało się, że ma sporą nadwagę, a to były tylko kudły. -
Najwierniejszy z wiernych - koczuje na grobie Pana. Już w DS.
joanna83 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja. Ania nie napisała bardzo ważnej rzeczy. Pies jest młody, bardzo, ale to bardzo proludzki. Taki duży przytulak, który najchętniej zalizałby człowieka :) Szkoda, że nie możecie zobaczyć wszystkich fotek, które zrobiły dziewczyny podczas wizyty na cmentarzu... Ania może chociaż to jedno śliczne wstawisz co? ;) Pan zmarł już ponad 1,5 miesiąca temu, a pies wciąż czuwa przy grobie. Czy można wyobrazić sobie większą miłość? Potrzeba dla niego PILNIE domu tymczasowego, bo inaczej trafi do schronu, a tam to już nic dobrego go nie czeka :( -
Jak Fidżinka się dzisiaj czuje?
-
Monia i co z tym domkiem z smsa? Odezwał się?
-
Fidżinko jak dobrze, że z Tobą już lepiej :)
-
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
joanna83 replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanna019']Cóż najlepiej nic nie pisać, pogodzić się z faktami i kochać Jokiego takim jaki jest. To fajny, radosny, kochany psiak. On tylko nie widzi, a po za tym same zalety :)[/QUOTE] Tak Jokiś jest super. W sumie radzi sobie świetnie pomimo tego, że nie widzi. Ale była nadzieja... No cóż. Wiemy na czym stoimy. Szukamy domu !!! Jutro zrobię Jokisiowi trochę ogłoszeń. -
[B]Arim[/B] jeżeli ludzi nie stać na pokrycie kosztów transportu, to znaczy, że nie stać ich również na posiadanie Borysa. To duży pies, resztki z obiadu mu nie wystarczą, powinien jeść dobrą karmę. Nie stać ich będzie też na leczenie, bo do lecznicy z takim psem bez 100 zł w kieszeni nie ma co wchodzić. Zresztą chyba problemów finansowych to raczej oni nie mają, skoro decydują się na trzeciego, czy czwartego psa. A jeśli mają, to po co brać kolejnego psa? ;) Ale ok skończmy już ten temat. Oby dom był dobry i pani Basia pozytywnie zaopiniowała, bo tak sobie myślę, że to do niej należy ostateczna decyzja. A co do transportu, to państwo mogą wziąć Borysa dopiero w lipcu, więc z tego łączonego nie skorzystamy niestety.
-
Joki - czarny pudelek średni znalazł najwspanialszy dom !!!
joanna83 replied to joanna83's topic in Już w nowym domu
Mam bardzo złe wieści z DT o Jokiś :( "Niestety Joki nie będzie widział. Prawdopodobnie, po tym urazie, co on przeszedł (a trudno stwierdzić, czy to auto go potrąciło, czy ktos uderzył, czy kopnął) w jego oczach praktycznie wszystko się poodlepiało. Efekt jest jeden. Oczy Jokiego nie zareagują już na żadne leczenie. Nie będzie żadnej poprawy, nawet po tej kosztownej operacji, o której pisałam. Szczerze mówiąc, to jestem cholernie zawiedziona. Miałam nadzieje, że jednak się uda, a Joki będzie widział. Na szczęście Joki jest bardzo mądry i radzi sobie z niepełnosprawnością. Teraz tylko potrzeba normalnego człowieka, który stworzy Jokiemu bezpieczny dom." Bardzo mi przykro. Nie wiem co napisać... -
[quote name='arim']Kaszaneczka,pomnik ukończony,wiec zapraszam,tylko ze wkolo pomnika dopiero trwają jakies roboty.Ale ciarki przechodzą...... Jak chcecie to na dogo jest dziewczyna,ktora mieszka 20km od Swiebodzina,potrzebujecie kogoś dalej,to dam namiar.[/QUOTE] Dzięki arim. W razie czego odezwiemy się. Jest ktoś kto obiecał zrobić wizytę, ale jeśli nie wypali, to będziemy pisać :) Kaszanko podawanie ludziom wszystkiego na tacy nie jest dobrym rozwiązaniem w adopcjach. Jeśli nie są w stanie w żaden sposób postarać się o psa-nie będą dobrym domem. Nietaktowne to jest oczekiwanie, że dostaniesz psa za darmo, z kompletem szczepień, po kastracji i jeszcze ktoś Ci go pod drzwi dowiezie. Dom powinien zwrócić 100% kosztów dowozu psa i jeszcze koszty szczepień przynajmniej. Dlaczego my mamy za to płacić?
-
[quote name='Kajusza']Świebodzin to chyba bardziej okolice Zielonej Góry niż Gorzowa, może napisz do kogoś z Zielonej?[/QUOTE] Dziękuję. Tak zrobię :)
-
Podłączę się do tematu, bo w tym roku postanowiliśmy spędzić rodzinne wakacje pod namiotem. Waham się jeszcze, czy damy radę z całą ekipą i szukam miejsca, gdzie można będzie zabrać dwa psy (jednego dużego niekoniecznie spokojnego i łagodnego oraz małego szczekacza) i trzylatkę. Oczywiście nie ma mowy o tym, żeby psy biegały luzem po polu namiotowym, ale chcielibyśmy mieć możliwość odejścia dalej, na niestrzeżone kąpielisko, aby duży pies mógł się wykąpać nie przyprawiając nikogo o zawał serca. W grę wchodzą właśnie mazury. Czy ktoś może mi podpowiedzieć, gdzie moglibyśmy się wybrać z tym towarzystwem? :)
-
Nie moge znaleźć nikogo ze Świebodzina do wizyty, ale założyłam wątek na lubuskim i trochę poofowałam na regionalnych. [B] Monia[/B] ja myślę, że państwo powinny zwrócić połowę kosztów podróży. Co to było te 100 zł w stosunku do 500, które trzeba wyłożyć na benzynę. Dostają psa już wykastrowanego, wyleczonego i szczepionego (Bory jest zaszczepiony, bo nie pamiętam) i pod same drzwi.
-
Drodzy dogomaniacy ze Świebodzina i okolic bardzo Was proszę o pomoc w przeprowadzeniu [B]wizyty przedadopcyjnej [/B]dla naszego Boryska. Pies już wiele miesięcy przebywa w DT i pojawiła się dla niego szansa na dom właśnie w Świebodzinie. Borysek jest niewidomy i ma usunięte oko, gdyż został uderzony prawdopodonie łopatą w głowę. Później błąkał się jeszcze ponad rok po ulicach, aż wreszcie udało nam się go zabrać do DT. Oto jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196473-Bez-imienia-bez-domu-bez-szans-na-leczenie-pilnie-DT/page12[/url]