Jump to content
Dogomania

joanna83

Members
  • Posts

    2380
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joanna83

  1. [quote name='Asencja']Asiu poproszę o dane do przelewu;nie mogę wiele bo Nero będzie wymagał sporych wydatków ale on przynajmniej nie odczuwa bólu....[/QUOTE] Zdiagnozowanie Nero też jest pilną sprawą. Im szybciej tym lepiej, z chorobami oczu nie ma żartów, czas jest tu decydujący. Ale Ty przecież sama wiesz ;) Fiona bardzo dziękuje cioteczce za grosik :)
  2. [quote name='agusiazet']Biedna sunia, taka straszna choroba ją dopadła:( A wygląda zupełnie jak moja tymczaska, też taka czarna mamba:) Po pierwszym wpłacę jednorazowo jakąś kwotę dla Fiony, poproszę o dane do przelewu na PW. I trzymam kciuki za dobre rokowania dla suni!!![/QUOTE] Monia wysłała wczoraj dane do przelewu. Bardzo pięknie dziękujemy :) A kciuki się przydadzą...
  3. [quote name='balbna R']na fione prześlij mi konto cos z rena prześlemy pw[/QUOTE] Dzięki kochana :) Wysyłam dane na PW.
  4. [B]Magolek [/B]dziękuję pięknie za banerek! Tak jak napisała monia3a, Fiona jest u niej w DT. Chwilowo jest bezpieczna, ale nadal szukamy dla niej DT/DS, bo może zdarzyć się sytuacja, że Monika będzie musiała wziąć innego psa i wtedy Fiona nie będzie miała się gdzie podziać. Jest szansa na uratowanie gałek zrobimy wszystko, żeby udało się ich nie usuwać. Nadal prosimy o pomoc w sfinansowaniu leczenia...
  5. [quote name='jostel5']No i widzicie,jaka "fajna" jest Sabinka...:angryy::mad: [/QUOTE] Dziewczyny spokojnie. Zanim Sabinka wykonała swój pierwszy telefon do DT, gdzie przebywa nasz Joki, już było wiadomo kim ona jest. DT przejrzał ją od razu. Dostałam wszystkie informacje, łącznie z dwoma nikami z dogo, adresem, imieniem i nazwiskiem. Chodziło mi tylko o to, żeby zrobić u tej pani wizytę i zobaczyć co to za osoba i czego właściwie od nas chce. Nawet przez chwilę nie rozważana była jako przyszła opiekunka Jokiego ;) Tak to jest z internetem, że daje tylko pozory anonimowości. Takich kłamczuchów można przejrzeć w 5 minut. Szkoda tylko tych psiaków, które dostały się w ręce tej handlary :(
  6. Dziewczyny może wstawcie Gareta tutaj?Tylko z jakimś lepszym zdjęciem. [url]http://www.dogomania.pl/threads/202937-Poszukuje-psa-z-silnym-instyktem-terytorialnym[/url]...
  7. [quote name='Kuna']W obróżce chodzi, taka piękną, pomarańczową mu uszyłam:p, a jak przypne do niej smycz to nie chodzi, alebo ucieka do budy i tez nie chodzi...[/QUOTE] To może jak zostanie z tą smyczą sam na sam, to się dogadają? ;)
  8. [B]Bardzo proszę o banerek dla Fionki. :modla:Czy ktoś mógłby zrobić? Albo zna kogoś, kto potrafi robić takie cuda? [/B]
  9. [quote name='wtatara']trzeba sciągnąć jak najwiecej osób[/QUOTE] Trochę pofowałam na wątkach, ale odzew niewielki. Jest tyle potrzebujących psów... :(
  10. [quote name='Inez de Villaro']Niewiele moge pomóc....:([/QUOTE] Ważne, że do nas zaglądasz :)
  11. [B]Kuna[/B], a w obróżce chodzi? Jeśli tak, to może mu przypiąć smycz (jakąś starą) i zostawić tak luzem, niech cały czas z nią chodzi, biega po wybiegu. Może w ten sposób się oswoi?
  12. [quote name='gryf80']czy ktokokolwiek mógłby do niej zagladac codziennie i podawać jej krople?[/QUOTE] W schronisku nie wchodzi to w grę. Krople trzeba by podawać minimum 2 razy dziennie. Nie każdy dostanie też zgodę na wejście do bosku.
  13. Miałam dziś telefon o Gareta. Pan bardzo sympatyczny, ale mieszkanie w bloku. Powiedziałam, że Garet nie potrafi chodzić na smyczy i będzie wymagał sporo pracy w tej kwest. Państwo mają się zastanowić, ale chyba nie ma co brać pod uwagę tego domku, bo Garet podobno do bloku się nie nadaje?
  14. Bardzo proszę jakąś utalentowaną cioteczkę o zrobienie Fionce banerka. Wtedy więcej osób zajrzy na wątek i jest większa szansa na pomoc dla psinki. Fionka na pewno potrzebuje leczenia i domu tymczasowego, gdzie będzie mogła dojść do siebie. A na to wszystko trzeba niestety pieniążków. [B]Gdyby ktoś mógł wspomóc dziewczynkę grosikiem, to można by umieścić ją w płatnym DT (chociaż takich też jak na lekarstwo :() i rozpocząć leczenie. [/B]Wiem, że jest mnóstwo psów w potrzebie, ale Fiona zasługuje na to, że ulżyć jej cierpieniu...
  15. Dzień dobry Tofisiu :) [B]Balbna[/B] dostałaś maila z fotkami psiaków? [B] [/B] Zajrzyjcie proszę do kolejnej schroniskowe bidy z bardzo chorymi oczami. Fiona bardzo potrzebuje pomocy...[URL="http://www.dogomania.pl/threads/204910-Niewidoma-Fiona-cierpi%21-jej-oczy-mog%C4%85-eksplodowa%C4%87"]http://www.dogomania.pl/threads/2049...splodowa%C4%87[/URL]!
  16. Tak jak napisała Ania, Fionkę widziała lokalna wetka, ale w chwili obecnej nasi białostoccy weterynarze nie są w stanie jej pomóc. Potrzebna wizyta u okulisty. Nie wiemy jaka będzie diagnoza, czy gałki da się uratować. [B]Lilia1983[/B] dziękuję za linki. Już kiedyś jeździłam z niewidomym psem do Warszawy do dr Garncarza (klinika z ostatniego linku). Tutaj jest o tyle trudna sytuacja, że nie mamy gdzie suczki umieścić. Miałam kiedyś znajomego, który cierpiał na chorobę oczu, która objawiała się między innymi zwiększonym ciśnieniem w dnie gałki ocznej. W pewnym momencie (oprócz leków na obniżenie ciśnienia) brał także bardzo silne leki przeciwbólowe. Później przechodził kilka operacji. Nie wiem, czy u psów wygląda to w podobny sposób, ale pewnie boli tak samo :(
  17. [quote name='epe']Monia! Czytam wątek,do tej pory nie pisałam nic,ale teraz muszę wyrazić swoją opinię. Chodzi o ten domek z małym,chorym dzieckiem! Uważam,że każdy,nawet najłagodniejszy i cierpliwy do dzieci pies,nie przejdzie pozytywnie "testu wkładania paluszków do oczu"!!!!! Jeśli ta pani,nie przykłada większej wagi do tego,jak dziecko "bawi się" ze zwierzakiem,to powinna zakupić dziecku pluszaka:cool3: Taki dom,to 90% pewności,że pies zostanie zwrócony,jako agresywny!! To myślenie,że dziecku wolno wszystko,a dobry pies,to taki,który nie będzie na nic reagował:angryy:[/QUOTE] Nie martw się, żaden psiak od nas tam na 100 % nie pojedzie. Mnie też ciśnienie skacze jak słyszę, że pies ma być cierpliwy, bo mamusi się nie chce dzieciaka pilnować! Jak ta kobieta wczoraj mówiła co jej dziecko potrafi zrobić z psem (wkładanie palców do oczu, szarpanie, ściskanie, ciąganie za uszy i siadanie na psa), to czułam jak coraz szerzej otwiera mi się buzia ze zdziwienia :mad: Starałam się odradzić jej w ogóle adopcję psa, bo na koniec zaczęła przebąkiwać o szczeniaczku:shake: Denerwuje mnie podejście ludzi, że pies powinien sobie pójść/schować się jak go dziecko dręczy. Mam alergie na takie domy. A trafiają nam się niestety co jakiś czas. Pamiętasz Monika ten dom w Supraślu też z niepełnosprawnym dzieckiem? Identyczna sytuacja, tylko tam pani jeszcze dodała, że przetestuje sobie naszego szczeniaczka, czy go dzieciak nie zadusi i w razie czego odda!
  18. Widziałam jak Tofiś potrafi się cieszyć, kiedy wracasz do domu i wcale mu się nie dziwię. Jesteś jedyną osobą, która uwierzyła, że "z niego jeszcze coś będzię" i on to wie! Mam nadzieję, że uda mu się jeszcze nacieszyć tym co teraz ma. Musisz być dobrej myśli. Psiaki potrafią pokonać wiele chorób, kiedy czują, że są kochane:)
  19. A ja patrzę na Piksela i cały czas mam przed oczami Fionę. [SIZE=1]Monia pomyśl o niej bardzo intensywnie. W Tobie nadzieja na poprawę jej losu :cool3: [/SIZE] Strasznie mnie rozczulają takie psie metamorfozy jak Pixelkowa. Zwykły buker spod balkonu, na którego nikt (prawie nikt ;)) nie zwracał uwagi zmienił się w typowo domowego, ślicznego przytulaska i piękną błyszczącą sierścią, uśmiechniętą mordką i oczami pełnymi nadziei :) Oby Fionce się tak udało...
  20. [quote name='sabinka']To jest podobizna mojego zmarłego Dinusia :( nie miałam niestety prawdziwego zdiecia wiec znalazłam bardzo podobnego ......[/QUOTE] To sznaucerek miniaturka jeśli dobrze widzę? Na co umarł? A czy miałaś jeszcze jakieś zwierzaki? Wiem, że rozmawiałaś z Moniką przez telefon. Dostałam właśnie namiary na osobę z Kutna i zaraz będę się z nią kontaktować. Zastanawia mnie nadal sprawa tej spanielki. Nie lubiła kotów, a Ty kota nie masz. Mówisz, że dokarmiasz koty, ale przecież mieszkasz w bloku, więc koty nie wchodzą na teren Twojej posesji... Spanielka była super do dzieci i niby bezproblemowa, wcześniej byłaś zainteresowana spanielem Joki, więc pojąć nie mogę dlaczego oddałaś spanielkę skoro i tak szukasz sobie psa?
  21. Sabinko a co to za psiak w Twoim avatarze?
  22. [quote name='sabinka']Spanielka jest szczesliwa w nowym domku z ogrodem , ma przyjaciółke w osobie 8 letniej dziewczynki. Zadzwonili do mnie zdesperowani bo mieli do niedawna spanielka ale ktos im ukradł z ogródka (takiego 9-tygodniowego) , córka strasznie plakała. Przed oddaniem suni sprawdziłam nowe miejsce i wszystko wygladało ok. Wiec Alis teraz biega szczesliwa po ogrodzie. Przed przeprowadzka wypielegnowałam ja , poszłam do salonu pięknosci itd. Jest szczesliwa . Juz skontaktowałam sie z Panią Moniką w sprawie Jokusia, wszystko jest na dobrej drodze, teraz szukamy kogos na wizyte do mnie , podejrzewam ze znów bedzie problem bo tu nie ma nikogo w moim miescie. Pani Monika bedzie szukac ale ja tez postanowiłam troche pomóc dlatego ze mi zalezy :)[/QUOTE] Z wizytą nie powinno być problemu. Napisz parę słów o sobie. Czy masz w domu inne zwierzęta? Czy jakieś były? Ta spanielka to na tymczasie u Ciebie była rozumiem? A dlaczego nie mogła zostać skoro lubiła dzieci, a Ty i tak szukasz sobie pieska?
  23. Podrzucę Gareta wieczorową porą :) Kuna z te jego oczy to już tak zostaną, czy jest szansa, żeby to operacyjnie skorygować?
  24. [quote name='sabinka']Staram sie kontaktowac przes sms ale nic moze reczywiscie musze zadzwonic jutro. Na wizyte oczywiscie sie zgadzam bez problemu a to ze nie widzi zupełnie nam nie przeszkadza zrobimy wszystko zeby ułatwic mu zycie. Nawet jesli specjalista powie ze nic sie nie da zrobic to nie szkodzi i tak bedziemy chcieli tej adopcji. :)[/QUOTE] [B]Sabinko[/B], a co to za spanielka, której szukasz domu? [url]http://www.dogomania.pl/threads/203568-Pi%C4%99kna-M%C5%82oda-Spanielka-ANIO%C5%81-poszukuj%C4%99-kochaj%C4%85cego-domu?p=16437191#post16437191[/url]
×
×
  • Create New...