Jump to content
Dogomania

kasiek12

Members
  • Posts

    266
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kasiek12

  1. [quote name='taks']Jesli je suchą karme to faktycznie niepokojące. Natomiast jak jest na gotowanym lub surowym i są w tym jarzynki to o tej porze roku ( temperaturze) ilośc płynu w karmie może psu wystarczyć- ew. wymaga bardzo niewielkiego uzupełnienia Jesli chcesz miec pewnośc to zrób badanie ogólne moczu ( koszt 8-10 zł) i wyjdzie jaki jest ciezar własciwy - jesli mocz nie jest zbyt zagęszczony to wszystko OK[/QUOTE] Dzięki taks. Od zabiegu je wyłącznie gotowanego kurczaka (jeszcze trochę i z torbami pójdę), więc dość wilgotny pokarm. Zrobię badanie moczu na pewno. I krwi dla pewności też.
  2. [quote name='Hubabuba']No i stało się. Po roku zastanawiania się, strachu i obaw dziś mój pies został wykastrowany. Wszystko poszło dobrze, o 9 rano był zabieg, o 11 wróciliśmy do domu. Mam kilka pytań: 1) Tam gdzie były jądra(poniżej blizny) jest taki woreczek. Co to jest? 2) Pies chce iść na dwór? Dozwolone? Chyba nie.. 3)Kiedy zacząć podawać jedzonko? Pies jest po 24 h głodówce.. Wodę mu podaje w bardzo niewielkich ilościach. Skąd te pytania? Chcę się po prostu upewnić, czy dobrze myślę. Wet mówił co i jak..ale ja byłam tak zestresowana, że chciałam już jechać z nim do domu. Spokojnie, pamiętam co mówił;)[/QUOTE] Witaj w klubie kastratów ;) My jesteśmy równo tydzień po zabiegu. W pierwszy dzień też odchodziłam od zmysłów, nawet miałam wyrzuty sumienia co najlepszego narobiłam. Ale dziś po psiaku nie widać śladu zabiegu - fika i wywija jak szalony. Kołnierz wytrzymał 3 dni, teraz leży potrzaskany w drobny mak. Ale rana ładnie się goi, pilnuję, żeby nic nie gmerał między nogami. Wet zapisał mi maść do smarowania Polseptol, ale niestety nie mogłam dostać w żadnej aptece, zamiast tego smaruję podobną antyseptyczną o nazwie Betadine. Prawdopodobnie w najbliższy piątek pojedziemy na zdjęcie szwów. Jedyne co mnie martwi to, że mój pies w ogóle nie pije. Próbowałam mu podawać nawet wodę z cukrem, ale nie chce, zamoczy tylko język i nic. Wet mówił, żeby do go nie zmuszać. Podjada co prawda śnieg i chrupie sople, ale trochę mnie to martwi. Czy to normalne, żeby tak całkiem wody unikał?
  3. Jak dla mnie ewidentna ściema, taką stronkę to każdy sobie może zrobić. i fotki jakieś lipne. dobrze paulina że wspomniałaś o tym pozwoleniu, bo wielu ludzi o tym nie wie. zresztą pewnie mało kto pomyśli, żeby o coś takiego spytać jak widzi faceta z fajnym pieskiem proszącego o wsparcie. Swoją drogą to chamstwo w czystej postaci wykorzystywać szczerą chęć innych do niesienia pomocy dla własnej korzyści. gostek pewnie siedzi w domu i się śmieje z naiwności ludzi. Dlatego ja też nie wrzucam na ulicy .
  4. Wrzucam z alegratki: [url]http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3330713_beagle_dwie_dorosle_suki.html[/url] Ogł. z dnia: 2010-01-20 Oddam tylko w dobre ręce dwie suki beagle z przyczyn osobistych nie mogą mieć szczeniąt są po sterylizacji .Proszę o przemyslane decyzje i telefony. Imię, nazwisko / nazwa firmy: sebastian Miejscowość: Łask Telefon: 606679489 Fotki niewyraźnie, ale suńki wg mnie śliczne. Sama bym je chętnie wzięła :)
  5. Kolejny przypadek bezsensownego okrucieństwa i bestialstwa:angryy:: Policjanci referatu patrolowo-interwencyjnego zatrzymali 38-letniego mężczyznę, który zabił swojego psa. Później zaczął grozić swojej matce, że ,,wyśle ją tam, gdzie będzie jej lepiej’’. Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 6.00 rano w jednej z kamienic w centrum Kalisza. Dzień wcześniej mężczyzna wyszedł a tymczasowego aresztu. Wieczorem pił alkohol. Według relacji matki, rano chciał ,,rozmawiać'' z psem. Później zaczął okładać zwierzę pięściami. Kiedy pies padł martwy, sprawca chwycił za nóż i zaczął z nim biegać po mieszkaniu. Chwyciła nawet matkę za gardło i kazał zlizywać krew, którą miał na rękach. Rodzinie udało się uciec i wezwać pomoc. 38-latek jest doskonale znany policji. Na swoim koncie ma szereg kradzieży, włamań, rozbój, czy uszkodzenie ciała. Kaliszaninowi zostały przedstawione zarzuty gróźb karalnych oraz złamania ustawy o ochronie zwierzą. Policjanci prowadzący postępowanie wystąpili z wnioskiem do prokuratury o zastosowanie wobec mężczyzny tymczasowego aresztu. Jak ustaliliśmy, w areszcie mężczyzna był leczony psychiatrycznie. [url]http://kalisz.naszemiasto.pl/artykul/288807,kalisz-golymi-piesciami-zabil-psa-pozniej-grozil-matce,id,t.html[/url] Zarzuty już postawiono, oby w ślad za tym poszła odpowiednia kara!!
  6. A co się dziwisz?! Mama go pewnie kopniakami w głowę wychowywała, a tata w brzuch poprawiał jak się stawiał. Przemoc rodzi przemoc, a głupota głupotę.
  7. Dawno mnie tu nie było, ale już jestem. Lara widziałam Twoje Allegro - super!! - jestem pod wrażeniem!! Jak poszukiwania DT? Jest jakaś szansa dla niego?
  8. [quote name='SZAMAN']Psów Husky jest sporo, ja w ostatnich 2 miesiącach miałam od ludzi 4 propozycje, by przyjąć za darmo ich husky - bo musieli z jakiś tam powodów znaleźć im nowe domy. Ostatnio widziałam także na Allegro ogłoszenie o sprzedaży rodowodowych szczeniąt po 500 zł,. Szok!! Ludzie za bezrasowce chcą tyle samo. To daje do zastanowienia. Za to inna hodowla wystawiała po 2000 zł, moim zdaniem to dużo za psa - który nie jest ani po biegających rodzicach, ani nie ma badań. Ale tuatj przemawia do ludzi magia tytułów psa..[/QUOTE] Chyba wiem o jakiej hodowli mówisz. Z tej samej hodowli widziałam ogłoszenie innego miotu, ale już po 1200zł. Dziwne to trochę... shagya weź pod rozwagę to co napisała szaman, bo to wszystko nie jest takie różowe jak Ci się wydaje. Napisałaś, że jak pokryjesz sukę to po to, żeby sprzedać szczeniaki. A co jeśli ich nie sprzedasz? Nawet znane hodowle uciekają na allegro, naprodukują szczeniaków a potem kłopot. Zresztą na pewno zaglądzasz na portale typu allegro czy gratka (które tak na marginesie wg mnie nie są odpowiednim miejscem do sprzedaży zwierząt), więc masz jakiś tam ogląd sytuacji. Nierasowce bywają droższe od rodowodowych.Jeśli powodują Tobą względy finansowe, to nie tędy droga, bo zupełnie nie na tym polega hodowanie zwierząt- jakichkolwiek..
  9. [quote name='shagya']Jeśli bym się zdecydowała, będzie to moja pierwsza taka zabawa z hodowlą psów (hoduje również konie ale to zupełnie inna bajka). Na razie myślę czy ją dopuścić w ogóle czy dać sobie spokój...[/QUOTE] Hodowla psów to nie zabawa:mad: Druga myśl najlepsza - w ogóle daj sobie spokój. Tym bardziej jeśli z konikami dobrze Ci idzie, to może lepiej zostań przy tym ;) Zresztą "moda" na husky już dawno minęła i nie ma na nie popytu zupełnie..
  10. ana666 możesz jakoś odnowić ogłoszenie Kulfona na adopcje.org? Zaglądałam tam dzisiaj i nie znalazłam go:niewiem:
  11. Nie demonizujmy znowu tak tej "alfy". Osobnik Afla czy Przewodnik/Lider (było nie było stada) dla mnie to to samo - to ktoś kto jest dla psa najważniejszy i już. Ktoś kto ustala i egzekwuje zasady, stawia przed psem zadania do wykonania itp. Jak zostać Alfą/Przewodnikiem? Myślę, że przede wszystkim konsekwencja (psy lubią czytelne komunikaty i jasne sytuacje) i wspólna praca/zabawa. Nikt nie ujął chyba tego lepiej niż Martnes ".[I].. - konsekwencja - tak, ale czasem lepiej jest ustąpić niż na siłę pchgać się w konfrontację, zwłaszcza siłową, z której i tak wyjdziemy pokonani albo będziemy musieli użyć przemocy. Bycie przewodnikiem to nie tyle "moje zawsze na wierzchu" co raczej "jak wiem że nie dam rady żeby moje było na wierzchu, to nie prowokuję sytuacji, która sprawi, że wyjdzie to na jaw"[/I]. Podpisuję się pod tym obiema rękami :)
  12. A może po prostu smakołyki, które mu dajesz mu się przejadły? Może warto spróbować z innymi. Głaskanie jak najbardziej może być nagrodą. Co do agresji to może opisz jakiś konkretny przypadek, w jakiś sytuacjach Allan zachowuje się czy też reaguje agresją. W jakim wieku dokładnie jest pies? Bo piszesz, że do roku było ok. Czy ten problem pojawił się nagle?
  13. A już myślałam, że coś drgnęło w jego sprawie. Może z DT miałby większą szansę na adopcję. Nie da się jakoś przekonać tego kierownika?
  14. Kurna jaki on tam stary! Stateczny raczej. Szkoda by było, żeby kolejny rok w schronie spędził :(
  15. Na [COLOR="#ff0000"]adopcje.org[/COLOR] Kulfon na razie na pierwszym miejscu. Tola a czy w ogóle ktoś pyta o niego w schronie? Rozesłałam dziś parę próśb o pomoc w ogłaszaniu na PW. Może właśnie allegro byłoby dobre, tam jednak najwięcej ludzi zagląda.
  16. "Wykopałam" go na adopcje.org może tam biedaka ktoś dojrzy...
  17. Znalazłam Kulfonika na: [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=2577[/url] [url]http://www.adopcje.org/adopcja31877.html[/url] [url]http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=43195[/url] Hopaj do góry gościu, niechże Cie ktoś wreszcie wypatrzy
  18. Kto wie czy to nie byłoby lepsze. Kiedyś człowiek żył w większej symbiozie, ze zwierzętami, bo byli sobie nawzajem potrzebni. A dziś? Dziś ludzie katują zwierzęta z nudów albo dla przyjemności. Zawsze kiedy czytam/słyszę o takim przypadku zastanawiam się czy nikt nie widział co się dzieje czy może nie chciał widzieć. Dobrze, że takie sprawy są nagłaśniane, bo może to choć trochę wpłynie na ludzką świadomość, ale samo to nie wystarczy. Jakie jest polskie prawo wszyscy wiedzą.
  19. Coś źle mi wróży ta cisza.. Wysłałam PW do Zotax półtora tygodnia temu i echo..
  20. [quote name='Anastazja&Aleksander']http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091107/POWIAT06/858370609 http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091027/REGION/76238585 http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20091007/SWINOUJSCIE/543307873 http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090830/SWINOUJSCIE/608265686 http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/gallery?Site=GS&Date=20091126&Category=GALERIA&ArtNo=246071682&Ref=PH Nie wiem po co wstawiłaś te linki...Chyba chcesz żeby mnie krew zalała:angryy: Szlag mnie trafia jak czytam takie doniesienia. Mała szkodliwość czynu i wyrok w zawiasach. Kary dla takich "ludzi" powinny być kosmiczne - nie wiem wysokie grzywny, jakieś ciężkie roboty, coś co sprawiłoby, że taki ktoś przynajmniej 2 razy się zastanowi, zanim wyrządzi krzywdę zwierzęciu. Gdzieś czytałam, że facet (ponoć myśłiwy) skatował i wyrzucił na śmietnik swojego psa, a po tygodniu paradował z nowym!! To jakieś chore... Normalnie wszytkiego się odechciewa...
  21. Trzeba tu ściągnąć kogoś kto pomoże w ogłoszeniach. Ja nie za bardzo wiem jak je robić, ale już postanowiłam, że jak tylko znajdę trochę czasu to się nauczę, bo widzę, że to przydatna umiejętność. A tymczasem czy ktoś nie mógłby się tym zająć plizzzzz?!? Chociaż dwa malunie...
  22. Ha no i spełniło się moje życzenie, żeby Lucky czyli Szczęściarz znalazł dobry domek. Znalazł!! Najlepszy z możliwych, bo swój własny. Katarzyno gratuluję uporu i podjęcia dobrej decyzji!! Dobrej dla Ciebie i dla Luckiego, jestem pewna, że przeżyjecie razem dużo szczęśliwych chwil :)
×
×
  • Create New...