-
Posts
266 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kasiek12
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Panowie -wujkowie myślę że faktycznie na tym wątku jesteście siłą , doliczyłam się co najmiej pięciu :evil_lol: .[/QUOTE] Och nie liczy się ilość, ale jakość. Może faktycznie jest panów niewielu, ale za to jacy!! ;) -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='UBOCZE']No i znów chłopaki poszkodowane. He, he... Chyba będę musiał stworzyć na dogo lobby na rzecz równouprawnienia...[/QUOTE] [quote name='Nikus']Wiem o czym mówisz....ale z nimi tu się nie da wygrać..:shake: mają dziewczyny przewagę liczebną oj mają;)[/QUOTE] Panowie Wam to padam do stóp normalnie:) Jesteście wielcy, bez Was by się nie udało!! BUZIAKI OGROMNIASTE DLA WAS :loveu: -
[quote name='Betbet']kiedys wspolnie stworzylismy taka strone pokazujaca straszne przypadki: http://www.sowz.org/index.php Tu nie strony trzeba tworzyć, ale bojówki jakieś zbrojne!! Żyjemy w chorym kraju gdzie za nic ma się prawa człowieka, a co dopiero zwierząt. Dopóki coś w naszym prawodawstwie się nie zmieni, to będziemy niestety codziennie słyszeli o podobnych przypadkach.
-
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
kasiek12 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='taks']Widzieliście?:shake: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/174508-4-psy-zakatowane-zagA-odzone-w-piwnicy-w-A-winoujA-ciu?p=13580682#post13580682[/URL][/QUOTE] Chyba przestanę odwiedzać to forum. Tu zagłodzony, tam zakatowany, gdzie indziej wrzucony do wrzątku.. Boże drogi czy to się kiedyś skończy????? Pies jest najlepszym przyjecielem człowieka, a kim w takim razie jest człowiek dla psa? Bo odwiedzając takie wątki mam wrażenie, że niczym więcej niż katem i oprawcą :( -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Kamień z serca, że wszystko się ułożyło pozytywnie. Choć nie mogę powiedzieć, że się cieszę ... Tej dwójce się udało a co z resztą? Tyle psiaków czeka na naszą "ludzką" pomoc... Jedno co mogę powiedzieć, to że jestem pełna podziwu dla wszystkich osób, które tak bardzo się w sprawę zaangażowały i dzięki nim mamy szczęśliwy finał. Naprawdę dziewczyny chylę czoła do samej ziemi!! -
[quote name='andzia69']osieczna to wielkopolskie:angryy: i fakt - i beagle i asty....hmmm:mad: jagoodka - a gdzie Tina mieszka?:razz:[/QUOTE] Kurna kojarzę tego gościa. To gdzies koło Leszna, miał na pewno beagle i chyba labki lub goldeny. Co za pa...cjent!! Cholerka nie da się czegoś zrobić z takim typem??
-
Nie no mat wybacz, ale uśmiałam się do łez " patrz Kitek jaki duży pies" - dobrze, że Twój Max nie był ostatnią rzeczą jaką Kitek w życiu zobaczył. Ach te koty...
-
JoShiMa to Ci się niezły "gryzak" trafił :D Domyślam, się że to musi być wkurzające, ale nie zniechęcaj się. Próbuj różnych metod np. to co napisała kajro z użyciem smakołyków i Martens z przywoływaniem do głaskania, bo wtedy Ty kontrolujesz sytuację - Ty zaczynasz i kończysz w razie jak pies się źle zachowa. Możesz wykorzystywać głaskanie jako nagrodę - np. kazać mu usiąść czy co mu tam najlepiej wychodzi, pochwalić i głask w nagrodę. Czasami zmiana rutyny czyni cuda.Obserwuj i wyciągaj wnioski - bo może jest jakiś czynnik który się powtarza i powoduje podgryzanie. Na spokojnie sobie ułóż listę. Jak to mówią - diabeł tkwi w szczegółach. No bo to, że on sam przyłazi się gramoli do głasków, a potem kłapie to już jest nie fair z jego strony. Widać dla niego to normalne... Sama musisz znaleźć jakiś sposób na tego diabełka korzystając z podpowiedzi, bo znasz swojego psa najlepiej, a to co działa świetnie na 10 psów na 11 może nie podziałać wcale.
-
A może Twój pies po prostu nie lubi być głaskany?? Mój nie jest specjalnie przylepny i bywa tak, że jak mam napad czułości i chcę go wymiziać, to daje mi znać zębami, że mu to nie pasuje. Uwielbia jak go się czochra po klacie i "masuje" przednie łapki, ale np. nie lubi smyrania za uszami. Może właśnie Twój kłapiąc zębami chce Ci pokazać, że to mu się nie podoba. A co dzieci, to dobrze je poinstruować (te starsze) jak mają postępować z pieskiem. Dodatkowo moga się z nim bawić wydając proste komandy i nagradzając smakołykami i w ten sposób będą mu się dobrze kojarzyć (dzieci = zabawa+smakołyki)
-
[quote name='mat33'] Potem zaczęły się gadki że pies musi się mnie bac bo inaczej nie będzie się słuchał, ale postanowiłem że nie będę wyciągac pochopnych wniosków, bo facety cały czas mówił że psa się nie bije ( ale jak póżniej się okazało szarpie na kolczatce, oczywiiście na to nie pozwoliłem!!) [/QUOTE] mat33 musisz mieszkać w mojej okolicy, bo ja usłyszałam dokładnie to samo!! Szukałam jakiejś szkółki, żeby ktoś pomógł mi okiełznać mojego 1,5 rocznego haszczaka. Generalnie to facet szkoli owczarki niemieckie, ale za dodatkową opłatą zgodził się nas przyjąć. Oczywiście kolczatki obowiązkowe, co od razu wzbudziło mój niesmak - facet powiedział, że jeżeli psa nie zaboli to on nie zrozumie, że coś robi źle. I ten sam tekst - pies żeby był posłuszny MUSI się bać!! Ja mu na to, że nie chcę żeby mój pies się mnie bał, bo to mój przyjaciel i on ma mnie lubić, a nie się bać. Uciekliśmy stamtąd prędko, bo facet wg mnie był nienormalny. A co gorsza słyszałam, że ludzie sobie chwalą jego szkołę. Ja bym mu psa za żadne skarby świata nie powierzyła. Co to za metody w ogóle?? Średniowieczne jakieś...
-
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
kasiek12 replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Czarodziejka']Może trzeba poszukać mu tymczasu i ogłaszać?[/QUOTE] Koniecznie!! Dziewczyny znacie kogoś kto pomógłby sklecić jakieś zgrabne ogłoszenie? Może jakby wrzucić go choć w parę miejsc, to coś się w jego sprawie ruszy. Psiak jest naprawdę fajny. Nie wierzę, że nie znajdzie się chętny żeby go przygarnąć. -
BINGO mix ON, nareszcie doczekał się SWOJEGO DOMKU!!
kasiek12 replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
To ten bidulek jeszcze się w schronie kisi?? :shake: -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Ależ z nich prześliczna para :loveu: -
W mieście pies się męczy. Na wsi są warunki na psa...
kasiek12 replied to zebra12's topic in Wszystko o psach
[quote name='ania10512']ja też mieszkam na wsi od 6 lat i niestety nie widzę żeby psy tutejsze miały dobrze dam taki przykład sąsiadka załatwiła se szczeniaka niestety okazała się suką(niestety ponieważ będzie non stop rodzić małe)ma ze 4 msc. i już została uwiązana do budy , zaskoczyło mnie czemu nie wychodzi z niej dalej tylko stoi zaraz koło niej ,szkoda gadać pies na zwiniętym w ciu... łańcuchu a zamiast obroży łańcuch skręcony drutem:-( szkoda słów ale po kryjomu założyłam jej obroże i przedłużyłam łańcuch o jakieś 2 metry z kółkiem żeby się nie skręcał a zrobiłam to po kryjomu bo mąż prosił żeby się nie kapła bo nie chciał żeby się obraziła do tej pory nic nie gadała a zrobiłam to prawie tydzień temu chociaż tyle mogłam zrobić:shake:[/QUOTE] A próbowałaś rozmawiać z tą sąsiadką? Często jest tak, że ludzie są przekonani, że robią dobrze, bo niby co taki pies może więcej potrzebować do szczęścia? Wiem, że przeważnie nikt nie lubi jak ktoś obcy wtrąca się w jego sprawy i udziela dobrych rad, ale może udałoby Ci się ją jakoś przekonać. Warto też zasugerować sterylizację, bo rzeczywiście może być kłopot. Moi znajomi mają domek na Mazurach, spędzają tam średnio 4 miesiące w roku. Sąsiedzi mieli mieszańca w typie owczarka podhalańskiego i ten biedny pies był karmiony od maleńkości obierkami od ziemniaków!! :shake: Od święta dostawał odpadki ze stołu i jakąś kość. No i oczywiście przy budzie, bo po co ma gdzieś łazić, jeszcze jaką krę by zadusił. I faceta za chiny nie szło przegadać, skoro je i żyje to znaczy że jest okej. Pies choć przez te kilka miesięcy jak znajomi tam jeździli nie miał pieskiego życia. -
Cytat z ogłoszenia:[I] "Pies nie umie chodzić na smyczy, nie przychodzi na wezwanie i nie da sobie założyć obroży ani szelek.Dwa razy próbowałam to zawsze jakoś ściągnie i potem obraża się na kilka tygodni( nie daje się złapać)."[/I] Jak dwa razy próbowała to rzeczywiście nie ma cierpliwości. Wiadomo, że z młodym psiakiem jak z dzieckiem... Szkoda, że niektórzy ludzie decydując się na psa nie zadają sobie trudu, żeby czegoś więcej się dowiedzieć o specyfice danej rasy :( Dobrze, że chociaż dała ogłoszenie i próbuje znaleźć nowy dom.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Zapisuję wątek. Może na koniec miesiąca uda mi się coś więcej uzbierać. -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
kasiek12 replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']To by było piękne ,tylko że my stoimy na 30 zł, moje offy pousuwane, ludzi trzeba by ściągnąć , tylko to nie takie łatwe u Edka był minimalny odzew , a wysłałam ok. 150 PW, wszyscy mają już deklarację lub są spłukani. :roll:[/QUOTE] Bo generalnie jest kryzys i kaplica. Ja mogę dać na razie jakieś drobne jednorazowo. A może jakieś allegro cegiełkowe?? Psiak jest przeuroczy. Trudno uwierzyć, że tyle lat w schronie.. -
husky drapie w drzwi, wariuje na widok domownikow
kasiek12 replied to rrqetgerq's topic in Wychowanie
[quote name='bonusowa'] No cóż, wygląda na to, że autor wątku już tu nie zagląda :shake: [/QUOTE] Może nie ma czasu, bo zajmuje się psem...:painting: -
husky drapie w drzwi, wariuje na widok domownikow
kasiek12 replied to rrqetgerq's topic in Wychowanie
A dlaczego jeden piesio w domu a drugi na dworze? :shake: [quote name='Muszelka']Po pierwsze, husky to nie najlepsza rasa do pilnowania posesji, te psy wymagają dużo ruchu i samo "bieganie przy płocie" nie wystarczy, poza tym to psy które źle znoszą samotność. Opisane zachowania wyglądają na typowe w takiej sytuacji zachowanie psiego dziecka. Piesek rozpaczliwie poszukuje z wami kontaktu, to że widzi was przez szybę nie rozwiąże problemu. Pod żadnym pozorem nie wolno karać psa za chęć kontaktu z Wami, to nie pomoże, a łatwo można w ten sposób z wesołego i otwartego na ludzi szczeniaka zrobić wycofanego psa z problemami z agresją.[/QUOTE] Bardzo dobrze powiedziane. Ignorowanie psa jest dla niego chyba największą karą. Zresztą wyjdź na dwór, stań przy budzie i zobacz jak to wygląda z perspektywy psiego dzieciaka... Wy sobie siedzicie razem w ciepełku, a suńka sama za szybą i ogląda was jak w telewizorze... Niefajnie:-(. Jeśli już naprawdę nie możecie/nie chcecie jej znaleźć jakiegoś małego kącika w domu, to może przestawienie i ogrodzenie budy byłoby jakimś rozwiązaniem. I poświęcaj jej jak najwięcej czasu (spacery, zabawy itd.) niech się czuje kochana i potrzebna. -
A mnie się ten program podoba. Pokazuje zwykłym zjadaczom chleba, że psa można ułożyć poświęcając mu czas i wkładając serce w pracę z nim a nie waląc go gazetą po głowie. Wiele osób latami żyje pod jednym dachem z "potworami", bo nie zdają sobie sprawy z problemu albo zwyczajnie wstydzą się do niego przyznać. Porażający był dla mnie odcinek, gdzie kobitka żeby założyć psu smycz wołała mamę do pomocy i zarzucały na niego jakiś koc czy coś :-o Wniosek jest jeden: chesz mieć super psa, to pracuj, pracuj i jeszcze raz pracuj.
-
[quote name='dosia.wil']Polecam "Zapomniany język psów" i "Zapomniany język psów w praktyce" Ian Fennel. Ta książka zmieniła całkowicie moje relacje zarówno z moimi psami, jak i wszystkimi innymi - mieszkającymi w domach moich przyjaciół i spotykanych na ulicy. Obie te książki mam cały czas pod ręką i sięgam do nich zawsze, gdy mam jakiś problem z moimi kochanymi "ogonkami".[/QUOTE] Też polecam Fennell, ale bardziej jako ciekawostkę. Zawsze to dobrze zapoznać się z innym punktem widzenia. Obecnie czytam i wszystkim polecam "Dlaczego Twój pies zachowuje się w ten sposób" Stanleya Corena - bardzo ciekawy przewodnik po osobowości naszych czwronogów. P.S. Gdyby ktoś reflektował, to mam "Zapomniany język psów" J.Fennell w wersji elektronicznej.
-
A jak Twój piesek się zachowuje kiedy się oddalalsz? Ćwiczyliście komandę zostań? Mój na początku próbował włazić za mną. Trenowaliśmy zatem w domku "zostań" i teraz nie ma problemu - przypinam psa, komenda zostań i odchodzę nie odwracając się. Pies grzecznie czeka, aż wyjdę i smakołyk w nagrodę. Bardzo dobrze, że jest to miejsce gdzie możesz mieć psa na oku. Na początek zostawiaj go na króciutko i obserwuj jak się zachowuje. Wypracujcie sobie jakiś prosty schemat postępowania. Powodzenia!
-
znalezione na [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/?id=4147[/url] [B]oddam w dobre rece beagla[/B] Z przykrością muszę dać to ogłoszenie. Musze oddać mojego najkochańszego 9 tyg pieska. Tequila bo tak sie wabi jest po poważnym wypadku samochodowym, ktory mial miejse 23.06.2009r. Miala połamaną miednice i z tego powodu kuleje ale jest to kwestia czasu i bedzie ok i jest jeszcze jeden problem w dalszym ciągu swoje potrzeby zalatwia pod siebie gdy jest w domu lecz gdy wychodzimy na spacer albo biega po ogrodzie potrafi sama zrobic, wiec to rowniez jest kwestia rehabilitacji. Ja jestem w ciąży dlatego nie moge dalej jej poprowadzic. Jest kochanym psem pelnym energii jak to beagle. Bardzo prosze o to by ktos dal jej szanse i dom pelen milosci. Ilona. [url]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/img/ogloszenia/19219835940465107947_D1.jpg[/url] Ogłoszenie jest z Torunia, może jest ktoś z okolicy.
-
Obawiam się, że poza zgłoszeniem do Allegro nic więcej nie możesz zrobić. Niestety "pożyczanie" zdjęć czy opisów to na Allegro nagminny proceder, ale tak jak napisała Elitesse oni nie są w stanie sprawdzić (a może nie chcą) kto faktycznie jest autorem zdjęcia. Powinnaś zgłaszać do upadłego, tym bardziej jeśli na zdjęciu jest Twój pies, a nie tego gościa, bo to już jest świadome oszukiwanie potencjalnych kupujących.