Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. zapraszam na watek [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242221-Magnes-o-trzech-łapkach-pilnie-szuka-domu-tymczasowego-albo-stałego?p=20723205#post20723205[/url] Magnes (291/13) ~ 7 lat, ~ 12 kg, 37 cm, przyszedł do nas do schroniska 19-03-2013 r. Jego imię mówi o wszystkim, psiak ma magnetyczne spojrzenie i przyciąga uwagę. Jest niewielki, taki do połowy łydki, jeszcze nie jest zważony ale oceniamy go tak między 10 a 13 kg. Ma bardzo ładne, wyjątkowo grube futerko, w którym znajdzie się każdą barwę włosa, jest i rudy, brązowy, czarny, biały, stanowi to melanż w wyjątkowym odcieniu. Wczoraj próbowałam go wyczesać i trochę uporządkowałam mu kudełki, i muszę go pochwalić bo kawaler stał bardzo spokojnie i nawet pociągnięcie dreda nie powodowało ucieczkę od szczotki. Najwyraźniej w poprzednim życiu był czesany i zadbany. Nie znamy jego historii, ale psiak jest ufny, pięknie chodzi na smyczy i lubi kontakt z ludźmi. Zabrany na ręce nie odczuwał większego dyskomfortu, widać było, że jest przyzwyczajony. Na spacerze Magnes jest idealny, pięknie chodzi na smyczy, nie zaczepia żadnego psa, zaatakowany przez innego psiura odsunął się i pokazał ciałem wszystkie możliwe sygnały by uniknąć konfliktu. Z racji wieku i tuszy zbyt szybka nie jestem i Magnes dostosowywał swoje tempo do mojego, choć widać było, że ma ochotę pobiegać. Amputowana łapka nie przeszkadza mu w bieganiu i pełnej sprawności, gdy wypuściłam go na wybieg biegał bardzo szybko, na tyle ile pozwalają mu jego krótki łapetki, bo Magnes jest raczej malutkim choć nieco przy kości pieskiem. Bawić się nie chciał, nie wiem czy stres, czy nie zna aportowania, za to pięknie przeskoczył hopek do skakania! Magnes jest fanem parówek, za dziewczynami, które miały w saszetkach parówki patrzył jak zauroczony, pięknie siadał przed nimi i hipnotyzował wzrokiem o przysmak. Suchą karmą, którą mu dałam niestety pogardził, wie co dobre… Puszczony wolno na wybiegu (pomimo, że na razie nie zna swojego nowego imienia) przybiegał na wołanie na gest i cmokanie. Ani razu nie zaszczekał, zarówno na zewnątrz, jak i w boksie. Patrzy tylko jak ludzie przychodzą wybierać psy z nadzieją, że i na niego przyjdzie kolej. Niestety brak łapki i wiek powoduje, że jego szanse są więcej niż marne… Magnes nadaje się dla osób mniej aktywnych, nadaje się dla osób, które nie mają doświadczenia z psami, bo jest spokojny i grzeczny. Kontakt w sprawie adopcji lub domu tymczasowego: Bożena Sobieszek 503-364-290, [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL] [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Magnes291137Lat12Kg37Cm19032013R?noredirect=1[/URL] wydarzenie na FB [url]http://www.facebook.com/events/183967795086079/?notif_t=plan_user_joined[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DgOLpvGWehc/UWbuM90_O5I/AAAAAAAC1tM/T0KnxRplyGM/s576/IMG_3370.JPG[/IMG]
  2. na pewno była bardzo zarobaczona, wczoraj dostała coś w zastrzyku na robaki, jutro rano jedzie na dalsze badania z Anią P. i Kingą, wtedy dowiemy się więcej!
  3. cudna maleńka, nie wiem dlaczego psy tak lubią się wymieniać posłankami, u mnie też jedna jak ptaszyna na drucie siedzi w posłaniu Viki a Viki rozwala się na posłaniu szytym dla dwóch jamniorow...
  4. Bardzo jesteśmy ciekawi, dobrze wiesz, że to jak balsam dla naszej duszy jak czytamy o szczęśliwych nieborakach, które kiedyś były bardzo, bardzo biedne! Ja przynajmniej uwielbiam takie wieści!!!
  5. ze skakaniem trudno sobie poradzić, dzwonił ktoś o Nanę? Dałam telefon zainteresowanej pani, chciała Nanę dla ojca - 44 lata
  6. na Librę wpłynęło 50 zł dla Libry od wilczki - bardzo dziękujemy!
  7. zapomniałam dziś aparatu fotograficznego a z pracy bezpośrednio jadę do schronsika, a trzeba zrobić zdjęcie 291/13, chłopaczek musi szybko znaleźć dt albo ds, czy ktoś mi może dziś pomóc i zrobić mu sesję zdjęciową???
  8. [quote name='ania91sc']Już ma zrobione na kilku portalach, tyle, że robiłam ze starym tekstem, bo to parę dni temu, dziś wieczorem zrobię pozostałe ogłoszenia dla Zuzi/Krówki :)[/QUOTE] Bardzo Ci Aniu dziękuję! :loveu:
  9. [quote name='wilczek007']witam was, szukam pieska którego mogłabym wspomóc ogłoszeniami, bo niestety finansowo to lipa...Jesli potrzeba dajcie znać, śliczna ta Misiunia:loveu: zdrowiej Misiu!!!! obecnie w potrzebie jest sporo psów, m.in Zuzia post nr 5593 http://www.dogomania.pl/forum/threads/75461-Schronisko-w-Katowicach-POMÓŻMY-IM-ZNALEŹĆ-DOMY-!!!-Ruszył-wolontariat!?p=20718725#post20718725
  10. Kasiu i dziewczęta bardzo potrzebuję ogłoszeń dla naszej Zuzi, zwanej Krówką! 180/13 Czy istnieje pies idealny? Pewnie nie! Ale Nasza Zuzia jest bardzo blisko! To maleńka kruszynka o smakowitym kolorze „ciągutki”, inaczej zwaną „krówką”. Suncia to przymilny pieszczoch wpatrzony w człowieka olbrzymimi ślepkami. Jest bardzo cichutka, na razie jeszcze mocno kaszle – pozostałość po kaszlu kenelowym, ale to jedyne dźwięki jakie wydaje. Pozostając w domu jest cichutka i grzeczna, nic nie niszczy, kładzie się i śpi czekając na opiekuna. Nasza Zuzia ma około 4 lat, waży 6 kg, ma w kłębie 28 cm, więc sami widzicie jaki z niej okruszek! Okruszek, który uwielbia kolana, na których idealnie się mieści, podstawia głowę do głaskania i potrafi tak zasnąć, przytulona i bezpieczna. Pomimo, że człowiek ją porzucił i to w największy mróz i śnieżycę nie straciła ufności do ludzi, kontakt z opiekunem jest dla niej najważniejszy. W stosunku do innych zwierząt też jest łagodna, nie reaguje agresją na inne psy, Na razie nie ma ochoty na żadne figle i zabawy, ale prawdopodobnie jest to wynikiem stresu i Zuzia musi odreagować pobyt w schronisku. Zuzia przebywa w domu tymczasowy, gdzie czeka na domek, który nigdy ją nie wyrzuci i pokocha na zawsze! Przy adopcji Zuzia otrzyma kupon na bezpłatną sterylizację, która jest warunkiem adopcji! Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 zdjęcia [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Krowka180134Lata6Kg28Cm12022013R?noredirect=1[/URL] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sZpY61UOGxk/UTO4yVZiPjI/AAAAAAACw2s/fKMRc-PLxSA/s576/IMG_7489.JPG[/IMG]
  11. Biedna sunieczka, ta pogoda wszystkich wykańcza, nawet biedne psy!
  12. na pewno, ale on ma więcej niż lekką
  13. Dziś zapłaciłam 130 zł za fakturę FV 17/2013 za zdjęcie i leczenie Misi, jest jeszcze jedna za leki, ale dostanę ją dopiero 20 kwietnia na pokazie na Dolinie Trzech Stawów, na który Misia ma przyjechać! Na zdjęciu wyraźna poprawa, ogniska zapalne jeszcze w obrębie oskrzeli
  14. Tzn. ja dziś usłyszałam, że Melman ma iść w pierwszej kolejności do dt, bo w schronisku jest wilgoć i wówczas łapka go bardziej boli. Ja mojej Idze obecnie ładuję środki p.bólowe na łapetkę bo wyraźnie ją bardziej boli, niestety w schronisku nie bardzo chcą podawać leki, dlatego wskazane by było zeby szukać mu na cito dt, albo ds. To tak jak u ludzi stare złamanie teoretycznie nie boli, ale jak jest zimno i wilgotno to dokucza jak diabli, a już szczególnie na starość.
  15. Na Tarisa wpłynęło: 50 zł od Alicji Świtały z Katowic 50 zł od Iwony Zientarskiej z Jaworzna 5 zł - opieka wirtualna od Basi Przebindowskiej z Jaworzna bardzo gorąco dziękujemy!
  16. Melman z powodu wilgoci, ma stare złamanie łapki, która bardziej reaguje bólem gdy jest zimno i wilgotno, a właśnie tak jest obecnie w schronisku...
  17. Krówka już w domu tymczasowym! Na razie cały czas śpi! Mocno kaszle, ma luźny stolec, za chwilę wybiera się do weta. Kontakt na stronie Kasiu daj do mnie!
  18. Wieści i dobre i złe! Ślicznotka już u Kingi na tymczasie i zachowuje się bardzo grzecznie, ale... Ale coś z nią nie tak, nawet nie pisze o śmierdzących gazach, które podobno pułk wojska byłyby w stanie uśmiercić, ale pije bardzo dużo, dużo tez siusia - ale to pochodna picie. picie wskazuje, że coś nie tak, coś ja boli i to bardzo. Zaproponowałam Kindze żeby jutro na czczo podjechała do weta na profil geriatryczny, czyli badanie czynności nerek, wątroby i trzustki oraz podstawowa morfologia, będziemy wówczas wiedzieć od czego zacząć! Kochane pieniążki wpłacajcie na leczenie naszych tymczasowiczów bo coś robi się ich sporo, a dziś dostałam info na następnych czekających w kolejce na pilny tymczas, czyli Melmanie 120/13 i bezimiennym 291/13, którzy nie dają sobie rady w schronisku!!!!
  19. Potwierdzam wpłatę na bazarek dla Misi od ick w wysokości 16,00 zł - serdecznie dziękujemy!
  20. Po Krówkę przyjeżdża dziewczyna i zabierze ją na dt, będzie po pracy, niestety Molli nie poszła do domu! Mąż kobiety wylądował w szpitalu, jest na Intensywnej terapii i walczy o życie. Molli jest do zabrania na już!
  21. słoneczko dopiero teraz wyjrzało, rano było okropnie, deszczowo, szaro i nie chciało się z domu wychodzić... Mam nadzieję, że Zmorka nie kaszle!!!
  22. Nasza maluteńka Krówka pilnie potrzebuje domu tymczasowego, od miesiąca nie potrafi sobie poradzić z kaszlem kenelowym!!! to cudna psinka!!! Bożena Sobieszek [email]soboz4@gmail.com[/email] 503-364-290, Krówka to malutka suczka o niezwykle oryginalnym kolorze sierści. Jest bardzo przyjaźnie nastawiona do każdego człowieka, sama prosi się o głaskanie. Bardzo zapatrzona w człowieka. Można bez problemu nosić ją na rękach. Dogaduje się z innymi psami. Ładnie chodzi na smyczy. Nie będzie wymagała dużej aktywności. Jej sierść jest krótkiej długości i nie będzie wymagała dużych zabiegów pielęgnacyjnych poza wyczesaniem raz na jakiś czas. [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Krowka180134Lata6Kg28Cm12022013R?noredirect=1#[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/--2GVM5a4nDs/UTO4xv5GUvI/AAAAAAACw2k/nfJuS7C9vFQ/s576/IMG_7488.JPG[/IMG]
  23. Całkiem możliwe, że jutro Hejli pójdzie do domu tymczasowego! Ale na razie nie zapeszam!
  24. Dla Kasi na stronkę! Nana ma około 1,5 roku. Waży 7 kg. Trochę podobna do sznaucera miniaturki. Wielkością też, tylko jest drobniejsza. Sunia utrzymuje czystość w domu, nie niszczy. Zostawiona sama jest grzeczna. Ma łagodną, bardzo przyjacielską naturę. Zgadza się z innymi psami. Do miski można wkładać rękę jak je bez problemu. Trochę ciągnie na smyczy, ale przy jej wielkości nie jest to uciążliwe. Kocha wszystkich wkoło. Jest wesołą iskrą która powinna nazywać się Radość a nie Nana. Wystarczy poświęcić jej słowo, a ona szaleje radośnie pokazując światu jaka jest szczęśliwa. Wymaga ruchu. Pięknie aportuje zabawki i oddaje je bez problemów. Nana jest wysterylizowana i zaszczepiona przeciwko wściekliźnie. Kontakt w sprawie adopcji: 604-404-196 [email]blackobsession@interia.pl[/email]
  25. No to nie dziw, że dostałam opieprz ze schroniska, że przyjmuję nowych wolontariuszy. Ani chyb zły humor mieli i gdzieś trzeba było go zgubić, chwilami mam dość muszę przyznać i zaczynam się zastanawiać nad sensem tego co robi i po co, zamiast z książką i swoimi suczydłami na ławeczce nie siedzieć... Zagubiona we mgle, ciekawe...
×
×
  • Create New...