Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. Dorotka odwiedziła nas wczoraj na akcji na Dolinie Trzech Stawów. Niestety wieści mam niewesołe U blanki nastąpiło pogorszenie, ma znowu problemy z futerkiem i na grzbiecie zaczęła mocno łysieć, ma problemy z wątroba i znowu zaczęła siusiać w domu, jest też bardziej apatyczna. Ma obecnie zwiększoną dawkę vetorylu niestety bardzo źle reaguje na zwiększenie dawki Dorotka robi co tylko można żeby poprawić stan Blanki, ale jak na razie stopniowo jest coraz gorzej... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-TFzhvRmu6eM/UXP_DcND7EI/AAAAAAAC4eg/7owU24d4MbM/s640/pies.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-1vgMbTLvaeA/UXK0BSs0IwI/AAAAAAAC3fI/U4vXK_rjFpk/s512/IMG_3034.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QuLhSvEWDMw/UXK0D82Z_CI/AAAAAAAC3fo/-5LzRJiXn4U/s720/IMG_3038.JPG[/IMG] [IMG]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/20130420PokazPsowNaDolinieTrzechStawow#5868951221214367490[/IMG][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wVfBjeEPScU/UXKz_jO-s5I/AAAAAAAC3e4/EL3LJ-C4pus/s720/IMG_3032.JPG[/IMG]
  2. [quote name='pralinka94']i przyszła do mnie na pieszczoszki :loveu:[/QUOTE] Igunia kocha pieszczotki i parówki! Kocha też ludzi, którzy okazują jej uwagę! Biedna wie co to głód, samotność i bezdomność. Psy po przejściach kochają bardziej łapczywie, całym swoim ciałem pokazują miłość. Wiadomo, że domowy od szczeniaka też kocha, ale ta determinacja Igi czy Viki żeby położyć się obok mnie, albo przynajmniej żebym była w zasięgu wzroku. Czasami żal mi Roksi, bo kiedyś nie musiała się bić o miejsce przy mnie a teraz jak widzi "tłok" to idzie do swojej budy...
  3. Tak!! Igunia lubi takie stacjonarne spacerki!
  4. kupiłam brita, zobaczymy Niestety Viki nie jest wysterylizowana, dostała cieczkę wczoraj... Za dwa miesiące (jak nie będzie przeciwwskazań) będę chciała ją sterylizować...
  5. Agencik mi się wczoraj naraził!!! Zeżarł nam kiełbaski na grilla, z nikim się nie podzielił! jedną mu wyrwałam i obdzieliłam Karbona i jakiegoś (nie pamiętam, którego) plątającego się obok Karbona. A Karbon wczoraj był mega grzeczny. Agencik oprócz kiełbasek tez nikogo nie zeżarł!
  6. Każde rozwiązanie jest lepsze od powrotu do schroniska, przynajmniej większość rozwiązań!
  7. [url]http://www.facebook.com/events/133280473529223/?ref=3[/url] proszę o udostępnianie!
  8. Dlatego może lepiej hotelik w schronisku, sa lepsze warunki, i kontakt z człowiekiem zagwarantowany, teraz zaczyna być cieplej, boksy podobno już nigdy nie będą myte w obecności psów. Wiem, że to trauma dla psa, ale Darma nigdy nie była w domowym dt, więc dla niej to niewielka zmiana, jedynie stres związany z obecnością psów wokoło. Kwestia finansowa tez nie jest bez znaczenia, niestety ostatnio mamy sporo psów w leczeniu, nawet Nana, która niby szła do dt jako zdrowa wygenerowała nam koszty 196 zł a to jeszcze nie koniec, niestety nie ma na nią żadnych wpłat. Wczoraj na Dolinie zebraliśmy około 140 zł, jak podzielimy to na psy i koty to naprawdę jest cienko myślałam, że może się odbijemy na Dolinie ale pogoda wystraszyła ludzi...
  9. Maryna zrób jeszcze jedną z większymi zdjęciami, dużym kontaktem i tylko 2-3 zdaniami o Rokim, że jest bardzo mądry, młody, wykastrowany i zaczipowany no i szaszczepiony
  10. Darma musi iść tam gdzie będzie miała dłuższy kontakt z człowiekiem, w schronisku chodziła na długie spacery przynajmniej 2 razy w tygodniu, to nie były złe warunki, możemy poprosić dla niej o hotel, gdzie jest ma 3 spacery dziennie
  11. Dziś nareszcie znowu słoneczko i można wyjść na dłużej na dwór
  12. Ale akrobata z Sedana!!!
  13. Piękna sunia, fajnie by było gdyby została mistrzem agility!
  14. Zuzia nie robi kupki, Zuzia "dziczy", uwielbia ósemki z innymi psami, nie widziałam żeby na któregoś warknęła, każdego zaczepiała do zabawy! [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-71HxGVSIiuo/UXKy44jDSmI/AAAAAAAC3TE/_O4rj8QaHKo/s800/IMG_2924.JPG[/IMG] Zuzia niestety lekko charczy jak jest podekscytowana, ale nie jest to silne, ogólnie jest śliczna i bardzo grzeczna, przylatuje natychmiast na wołanie! Niestety jamnisia Klusia nie chciała się z nią bawić, Klusia jest zainteresowana wyłącznie opiekunką [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-F__61-hFuD8/UXKzHBEbfaI/AAAAAAAC3VM/opIhtlWgbMY/s800/IMG_2941.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-6LocXQLdXpo/UXKzUtHtsmI/AAAAAAAC3Xo/jNCvU2uj7Ig/s800/IMG_2964.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-e_btv6ayJy0/UXK1Dr8HneI/AAAAAAAC3ow/cr3Xg07Kc5k/s800/IMG_3127.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Zff5J6RG0fc/UXK1GH_9xgI/AAAAAAAC3pU/2OpyeKVJ4A8/s576/IMG_3130.JPG[/IMG]
  15. Doris jest bardzo fotogeniczna, widziałam że podobała się ludziom!
  16. Pogoda nie bardzo dopisała, ale odwiedzili nas i Nanuk z opiekunką i Tinka z opiekunką i Blanka z opiekunką, i Zuzia i Nina z Dastinem i Amarello, za miesiąc następna akcja, zapraszamy! [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/20130420PokazPsowNaDolinieTrzechStawow#[/url] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ioTVM4bYuvo/UXKzaRV95aI/AAAAAAAC3Yo/xySJCTSO_pU/s512/IMG_2974.JPG[/IMG]
  17. Pamiętacie Alice??? Opiekowała się nią Diana Jest następna relacja z domku Alicji [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/214674-Alice-już-Alicja-MA-DOM!/page6?highlight=alice[/url]
  18. Czy pamiętacie jeszcze Alice??? [QUOTE] Witam pani Bożeno po długim okresie milczenia pragnę poinformować, że nasza Alicka ma się bardzo dobrze. Od kilku miesięcy dzielnie mi pomaga w opiece nad małym synkiem i z ochotą wylizuje mu rączki a nawet i całą buźkę. Na spacerze zaś sprawdza czy Maksio jest w wózku Alice zrobiła ogromne postępy, jest posłuszna, mniej rzuca się na inne psy, potrafi już zostać na chwilę sama w domu. Jej resocjalizacja nadal jednak trwa... przy dłuższym wyjściu musimy trzymać ją klatce albo angażujemy rodzinę. Jej rany widocznie są bardzo głębokie a lęk ogromny. Zżyta jest jednak z nami niesamowicie a my z nią Nie ma nawet mowy żeby zostawić ją na dzień czy dwa i dlatego wszędzie z nami jeździ. Z moich planów “dobrego wychowania” oczywiście nic nie wyszło i Alusia często smacznie śpi w łóżeczku, i tylko jej łapki widać jak na załączonym zdjęciu. Pozdrawiam serdecznie i co jakiś czas będę posyłać parę fotek jak nam Alice synka wychowuje[/QUOTE] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-frc1/295755_581540031880253_775238665_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/521564_581540018546921_342063479_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/164654_581540111880245_1708975013_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/525254_581540048546918_1184113788_n.jpg[/IMG]
  19. zaraz zrobię dla Ciebie przelew za leczenie.
  20. [quote name='Pysia']Jest taka bardzo ważna sprawa. W schronisku w Katowicach szczepi się psy na wirusówki. Super! Ale panuje tam kaszel kennelowy. W tej szczepionce którą szczepią nie ma kaszlu kennelowego.... To przecież znikoma suma pieniężna w rozrachunku na dwie czy na trzy choroby. A w ten sposób po jakimś czasie kk by sobie poszedł precz! Można by to jakoś włączyc? Wiem ze schron to jedno a Fundacja to drugie, ale może uda sie? Przecież wiecej kosztuje leczenie kk niż szczepionka na trzy rzeczy na raz....[/QUOTE] Już kiedyś o to się pytałam, rozmawiałam też z moim wetem, nie jest to takie proste - to tak jak ze szczepionką na grypę, nie daje 100% bo jest za dużo odmian i mutacji. Ja swoje psy szczepię, ale wet. mnie uprzedził że nie jest skuteczna na wszystkie odmiany
  21. niestety z drewnianej podłogi nie sposób wytępić robaków i następuje wtórne zarażenie
  22. Może coś takiego??? Mała, zwykła, kochana Misia Misia jest zwykłym, czarnym kundelkiem. Ma uroczy pyszczek i prześliczną, jedwabistą kruczoczarną sierść. Jest malutka, waży około 9 kg i od 4 miesięcy przebywa w domu tymczasowym. Wcześniej przebywała w schronisku, ale źle znosiła pobyt w boksie. Misia jest typowo domowym pieskiem, ładnie zostaje sama w domu, gdy jej opiekunka tymczasowa idzie do pracy, nic nie niszczy, zachowuje czystość. Bardzo lubi spać na kanapie albo fotelu, ale przysmaki idzie gryźć na posłanie! Ładnie siada na komendą, podaje łapki do ubrania szelek, po spacerze czeka na wytarcie łapek. Lubi jeść wszystko, łącznie z kiszonymi ogórkami. Na spacerze przychodzi na pierwsze wołanie, bardzo lubi biegać i aportować patyki. Ładnie jeździ środkami komunikacji miejskiej oraz samochodem. Misia ma około 6-7 lat, jest wysterylizowana, odrobaczona i zaszczepiona. Kontakt w sprawie adopcji: 503-364-290, soboz4@gmail.com
  23. Jak najbardziej, morfologia jej nie zaszkodzi, trzeba ją zdiagnozować bo inaczej nie będziemy wiedzieć jak jej pomóc! PS Dziś dostałam fakturę, bardzo dziękuję
×
×
  • Create New...