-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Obcięłam, mam trzy golasy... [IMG]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc3/970212_597154290318827_2084966851_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/312255_597154270318829_1874314150_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/969630_597154240318832_983563828_n.jpg[/IMG][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7DMoER_wF5s/UaDPEBTN11I/AAAAAAAAWAU/4-UgsLMXHaI/s720/DSC_0436.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-0u5N9nggxiY/UaDPFO1SkgI/AAAAAAAAWAc/i6lyBUyCAAU/s912/DSC_0439.JPG[/IMG]
-
Niewielka żywiołowa Pegi żyje w swoim domku!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
taka słodka mordeczka! -
7 lat w szczęściu, potem schronisko, a teraz NOWY, lepszy dom:)
soboz4 replied to saphira18's topic in Już w nowym domu
Musisz Guciowi szybko domek znaleźć, bo on się w Tobie zakochał po uszy! -
ARES- mądry, spokojny, czarny pies- wciąż szuka...
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
widzę, że Ares lubi wodę! Taki fajny pies, kiedy on kogoś wreszcie zauroczy??? -
Charlie poszedł do koleżanki kierowniczki, podobno zakochała się w nim od pierwszego wejrzenia. Jest z niego bardzo zadowolona, móiwła że jest bardzo grzeczny i spokojny, że nawet do kościoła by go mogła zabrać bo jak się do niej przytuli to "nie ma psa".
-
[quote name='Klementynkaa']słuchajcie, na A4 w stronę Wricławia na wysokości Strazy Pożarnej leży potrącony pies, jechałam za szybko i za późno go zauważyłam żeby się zatrzymać. zadzwoniłam do Straży i dyżurny mi powiedział, ze już wiedzą i schronisko po niego jedzie. będą szanse dowiedziec sie czy żyje???[/QUOTE] Pytałam się o psa, gdy podjechało schronisko pies już nie żył.
-
widać, że jest zadowolony! Bardzo się cieszę!
-
Na razie jeszcze nie potrafię za wile w tym aparacie, poza tym trochę się boję brać go na szlajanie się z psami, szczególnie że ręce coraz bardziej mam niesprawne, jeszcze tak bardzo nigdy mnie nie bolało, mam nawet problem z codzinnymi czynnosciami... A teraz pomóżcie bo mam dylemat, obciąć Idze brewki??? Ma takie ładne, Roksię obcięłam nba zero dla wygody, ale jakoś Igę nie mam serca, ale w spineczkach też nie bardzo mi się widzi, ale jednocześnie nie widzi jak brwi lecą jej na oczy... A jeszcze nie ma pełnej długości, bo dopiero jej odrastają bo ostatnim obcięciu! Co zrobić obciąć brwi czy przyzwyczaić do spinek??? [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-voLRyeIwaQg/UZ-Y05DJLII/AAAAAAAAV98/n9LF_dx_3Gk/s720/IMG_4307.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-lADCF6iNBKI/UZ-Yz_IuesI/AAAAAAAAV94/2TgIWVT76tk/s800/IMG_4310.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-BuXghfp2Wds/UZ-YyqIdKUI/AAAAAAAAV9w/J1H9WCC2jJk/s800/IMG_4309.JPG[/IMG]
-
[quote name='Klementynkaa']słuchajcie, na A4 w stronę Wrocławia na wysokości Strazy Pożarnej leży potrącony pies, jechałam za szybko i za późno go zauważyłam żeby się zatrzymać. zadzwoniłam do Straży i dyżurny mi powiedział, ze już wiedzą i schronisko po niego jedzie. będą szanse dowiedziec sie czy żyje???[/QUOTE] na pewno, szczególnie że psy po wypadkach ponad standardową opiekę finansuje nasza fundacja, gdybym nie dowiedziała się przed wyjazdem to na pewno Ania napisze
-
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo dziwni, ale jak z nimi rozmawiałam to było dziwne, że na gwałt chcą Misię, nie chcieli czekać do piątku żeby ją zobaczyć, wczoraj od razu chcieli ją zabierać, bo ma takie piękne oczka... Dobrze, że dziś nie jechałam do Iwony bo bym klęła na czym świat stoi, wczoraj w domu byłam późnym wieczorem, przez korki pod Tychami, a niestety reumatyzm tak wykręcił mi ręce, że z bólu nie bardzo umiem trzymać kierownicę. W poniedziałek o 17:00 mam wreszcie dostać zastrzyki bezpośrednio w stawy, boję się ale z drugiej strony nie potrafię się ich doczekać... W każdym razie teraz Misia jest u Iwony i jest bardzo szczęśliwa, podobno aż na spacerze podskakuje cały czas z radości -
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']myślałam, że zaczynacie o 8[/QUOTE] tak zaczynam od 8:00 ale rano, przed pracą nie mam czasu. Oprócz pracy i wolontariatu mam tez dom i swoje obowiązki domowe i 3 psy, które muszę wyprowadzić przed praca, bo potem czekają na mnie dość długo. Zresztą napisałam, że nie mogę, to chyba powinno wystarczyć, a nie żebym tłumaczyła się dlaczego nie mogę!
-
Tunga - przyjacielska, ułożona i spokojna suczka ZNALAZŁA DOMEK :)
soboz4 replied to ania91sc's topic in Już w nowym domu
super domek, ciekawe kogo dostaniesz, przy Twoim tempie powinni Ci w końcu dać kogoś kto z Tobą dłużej pochodzi! -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i po szoku, wczoraj chcieli zabrać Misię od razu na wizycie, a dziś umówili się, ale nie otwierają drzwi, pomimo że są w domu i nie odbierają telefonu... Dziwne to trochę, ale widać się rozmyślili, pomimo ze wczoraj na gwałt chcieli ją adoptować, dobrze że Iwona wykazał przytomność umysłu i powiedziała, że od razu nie da, tylko muszą przemyśleć... -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
żaden problem, jestem w szoku, nie uwierzycie, ale dziś Misia idzie do stałego domu, do dwójki młodych ludzi. Wczoraj byli u Iwony oglądać Misię, wiedzą o wszystkim, na razie na próbę na tydzień. -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odebrałam Misię i zawiozłam do dt u Iwony! W domu nie siusiała, ale wychodziła co 2-3 godziny na dwór i sikała olbrzymie kałuże, Misia pije nadal ogromne ilości wody. Misia ucieszyła się jak mnie zobaczyła, chętnie weszła do samochodu i w miarę spokojnie jechała. Ale co to była za podróż! Miałam ochotę kierownicę pogryźć... Kilka kilometrów prezed Tychami zatrzymał nas gigantyczny korek i w rezultacie jechała 1,5 godziny bardzo krótki odcinek trasy, a na sam koniec źle skręciłam i znowu trafiłam na korek, jak dojechałam do Iwony byłam kompletnie wykończona. Za to Misia jak zatrzymałam się przed sklepem Biedronką poczuła się u siebie, bardzo się ucieszyła i pędem szła do Iwony! Oczywiście żebym była bardziej szczęśliwa zrobiła ogromne kupsko na chodniku, ja w jednej ręce torbę z karmą i rzeczami dla Misi, w drugiej torebka (a wierzcie mi waży całkiem sporo...) szukam woreczka, na szczęscie znalazłam ale nigdzie kosza nie było więc kupeczkę w woreczku dostała Iwona, przed blokiem Iwony Misia poprawiła, ale nie miałam już siły sprzątnąć, była niewielka i niestety (ku wstydowi) ją zostawiłam. Nie wiem jak to moje chore ręce wytrzymały, smycz z Misią, torbę z karmą, rzeczy Misi i na dodatek torebka, no i woreczek z kupskiem... Misia gdy zobaczyła Iwonę odstawiła taniec radości, coraz bardziej obawiam się, że to będzie dożywotni jej dom, szczególnie, że forma Misi niestety mocno spada. Przy dzisiejszej temperaturze i wilgoci zaczęła jeszcze mocniej kuleć, kulała zawsze ale malutko, obecnie się to pogłębiło! Na razie zaopatrzyłam Iwonę w poszewki, które szyłam jak żyła moja staruszka Besia. Szyłam je z podgumowanych prześcieradeł, ostatni Rok życia Besi niestety był ciężki i w czasie snu się moczyła, uszyłam jej nawet posłanie z dermy, ale mocz zawsze gdzieś tam przeleciał i mimo zabezpieczeń nie bardzo miło pachniało. Na razie dałam Iwonie poszewki podgumowane i podkłady, zobaczymy. Misia jeszcze nie siusia bezwiednie jak to robiła Besiulka. Noc przesypia na sucho, tylko najgorzej jak Iwona pójdzie do pracy! Oczywiście dopłaciłam 150 zł, wcześniej dałam 50 zł. A tak Misia się uśmiechała jak zobaczyła Iwonkę! Miałam nadzieję, że w dt Misia nieco zeszczupleje, ale chyba nie bardzo jej to wyszło -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Czyli mój wet dobrze podpowiedział??? Trochę zapomniałam o tej rozmowie i mogłam wcześniej powiedzieć Ewelinie. Pytałam się dziś o cenę tego testu w mojej przychodni, podobne koszty jak u Ciebie. Wpłaciłam przed chwilą 176 na Twoje konto, proszę o wysyłkę fakturki! pozdrawiam Bożena -
świetna relacja!!!
-
A z nowinek to Iga znowu chora, na szczęście udało mi się w porę zauważyć i obyło się bez ropnia tak jak poprzednio, miała całkiem zatkane zatoki kołoodbytowe, a przy okazji 1 ucho z bardzo silnym stanem zapalnym. Dostała 3 specyfiki, najpierw zakroplenie jednym, po 10 minutach wyczyszczenie, potem następnym, który uszkadza otoczkę grzybów i bakterii, a potem kroplami z jodyna, we wtorek ma dostać następny lek, niestety surolan nie działa, miała zrobiony wymaz i czekamy na wyniki
-
50- tka tuż, tuż i prezent od rodziny dostałam! Nikon D5000!!!! na razie jeszcze go nie poznałam zbyt dobrze, po Bożym Ciele wyjeżdżam do Parosli i tam się będę uczyć, ale trochę już próbowałam! [URL]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/NowyAparat#[/URL] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-vpk0jygXn9A/UZexNcns7oI/AAAAAAAAV3g/3q1ans2kA-w/s512/DSC_0142.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-b5VyGAt6EM8/UZexdtt1UtI/AAAAAAAAV5E/svDHS-fqj18/s576/DSC_0160.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-vmZ5gEKkvHU/UZexRaQbcoI/AAAAAAAAV38/vk2YhZ-_ic0/s576/DSC_0146.JPG[/IMG][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-3IHzIzm9n2k/UZpQD8gfC4I/AAAAAAAAV78/vDh8yzJzDkc/s576/DSC_0254.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OZ4Pl0EEFkg/UZZJece5-NI/AAAAAAAAV1U/2AkW3LGvnNA/s576/DSC_0096.JPG[/IMG]
-
Nad Bugiem: Misia dała mi w kość, wychodziła na siku co 2 godziny w nocy, cały czas piskała, ale najgorzej w samochodzie, była chyba najtrudniejszym tymczasikiem... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-u-3cP32zl0E/UYlEZJ-lm3I/AAAAAAAAVjU/Uo9mFLbE9DY/s576/IMG_3714.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R6eORqwlnrY/UYlEbPCpYyI/AAAAAAAAVjk/r48kvqFiYpQ/s576/IMG_3718.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-18h8AdCtBeE/UYlEAAaFjmI/AAAAAAAAVgg/3O7FGLpkkqU/s576/IMG_3309.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Sj_XcTRqumA/UYlEE30V3-I/AAAAAAAAVhA/dm0DJTgCB5U/s576/IMG_3493.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-g-Ij27ENAnc/UYlENfS8E0I/AAAAAAAAVh8/_XPQkz10TtA/s576/IMG_3561.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-pnV6YPE2FJM/UYlEVFpXeCI/AAAAAAAAVi0/NZeb3oHTkIM/s576/IMG_3638.JPG[/IMG]
-
Zamieszczona droga jest jedyna do wioski Pniski, niestety tam cały czas można dotrzeć łodzią albo traktorem. Podobno woda ma się utrzymać do końca czerwca, opada bardzo wolno, po parę centymetrów... tam gdzie teraz łabędzie pasą się zazwyczaj krowy... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E66Ns_G3Aq4/UYtINgcnbiI/AAAAAAAAVmU/hAR5uCx5St8/s576/IMG_3269.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DVGOLPuhu3M/UYtIZkrDtyI/AAAAAAAAVmc/E8f7MWhLoxY/s576/IMG_3270.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-mWUqe7tDvIU/UYtKA6Clk2I/AAAAAAAAVnU/5JLTN6E0V_4/s576/IMG_3285.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-UCCF8pOJzQM/UYtLAkxQZBI/AAAAAAAAVn0/RMj40BzDeQQ/s576/IMG_3290.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-za-0Hj2R-1M/UYtLn8NEpII/AAAAAAAAVoM/fCtuEKvAsPE/s576/IMG_3299.JPG[/IMG]
-
Przepraszam za długą nieobecność, ale reumatyzm mocno zaatakował mi dłonie i dopiero od paru dni jest lepiej. Pewnie wpływ na to miała wilgoć w Paroślach, niestety podtopienia albo raczej powódź jest w tym rejonie spora [url]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/PodtopienieCzyPowodz[/url] woda sięgała płotu, na szczęście naszego domku nie podtopiło [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-4q04kv37cbE/UYtEKWBVMsI/AAAAAAAAVkQ/7zFe7stpm7s/s576/IMG_3235.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EQP4L-ngx1M/UYtHRJ-vjRI/AAAAAAAAVls/w8zQyTGJ2CY/s576/IMG_3261.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ym7PEMLo9BQ/UYtHc-2zQyI/AAAAAAAAVl0/dhqY8d0LScg/s576/IMG_3263.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gHLQIp1dqxY/UYtIBue2grI/AAAAAAAAVmM/NmkBofmMwfQ/s576/IMG_3266.JPG[/IMG]