-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
No, no, no! Mnie duża zabrała na kąpiel w stawie, ale dojść doszłam, wykapałam sie, nawet popłynęłam 2-3 metry, ale gorzej było z dojściem do domu, Pozdrawiam gorąco ugotowana Iga
-
Śmierć właściciela to naprawdę koniec?- NIE, SONIA ZNOWU MA DOM!
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Powodzenia Soniu, oby nie było jak z Alfą, ostatnio jakoś pies - mieszkanie w budzie nie najlepiej mi się kojarzy. Mam nadzieję, że będzie szczęśliwa, bardzo jej tego życzę! -
czy jeżeli kupię 2 ostrza do maszynki schroniskowej, czy znajdzie się ktoś kto by je przywiózł na sobotę??? W sobotę na strzyżenie przyjeżdża Misia, a to zaczyna być tępe, zależy mi na czasie, dlatego wolałabym bez pośrednictwa poczty [url]http://allegro.pl/andis-noz-ultraedge-blending-medium-promocja-i3331926644.html[/url]
-
Kochający cały świat Melman już w nowym domku!!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
Jestem po rozmowie z Kierowniczką Schroniska, prosiła mnie o zamieszczenie jej odpowiedzi. [INDENT][QUOTE]Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :| Paranoja! Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\[/QUOTE] Fakty: w dniu kiedy otrzymałam telefon od kobiety, która pracuje w miejscu gdzie przebywał "Melman" z informacją, że pies zniknął i jest podejrzenie iż mógł być wywieziony i porzucony w niewiadomym miejscu, skontaktowaliśmy się z właścicielem psa z prośbą o wyjaśnienie gdzie pies przepadł. Otrzymaliśmy odpowiedź że znalazł dla niego dom tymczasowy i nadal szuka domu stałego. Nigdy z moich ust nie padły słowa cytuję: "... nie wie czy jest sens tego psa szukać..." W związku z tym, że pies obecnie przebywa 300 km od Katowic, czekamy na zdjęcia psa z nowego domu. Informacja dla Gosi: cytuję:" Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\" [/INDENT]Pani Gosiu zanim zacznie Pani szkalować innych i wkładać im w usta słowa, których nie wypowiedzieli, proszę zajrzeć na swoje "podwórko" i zająć się nietrafionymi adopcjami zwierząt z schroniska, w którym jest Pani wolontariuszką. Wszyscy pracujemy na rzecz naszych zwierząt, proszę nam nie przeszkadzać i pozwolić spokojnie doprowadzić sprawę do końca. Proszę też ważyć na słowa bo może Pani niechcący skrzywdzić kogoś kto na to nie zasłużył. -
Kochający cały świat Melman już w nowym domku!!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosia2313']Podobno kierowniczka dzwoniła i mówiła, że nie wie czy jest SENS TEGO PSA SZUKAĆ!!! :| Paranoja! Jak się wydaje psy do adopcji to chyba się powinno brać odpowiedzialność za to gdzie idą i co potem się z nimi dzieje :\[/QUOTE] Kto Ci to powiedział??? Ja jeszcze nie rozmawiałam z Kierowniczka, spróbuję dziś zadzwonić i się czegoś dowiedzieć -
ślicznie wygląda Bazyl w pomarańczu!
-
potem prześlę Ci na PW listę pdf z wpłatami, przelew zrobiłam, niestety na jutro, wcześniej się nie da
-
Kochający cały świat Melman już w nowym domku!!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
Poproszę kierowniczkę schroniska by dowiedziała się gdzie przebywa Melman, albo facet się przestraszył szumu wokół psa, a może chciał dobrze??? On sam widział, że pies jest kompletnie nie dostosowany, poza tym tam żaden pies by się nie sprawdził, za mało miejsca nawet dla małego psa. Prosiłam go o możliwość znalezienia dla Melmana nowego domu, widać sam to zrobił, bez naszego pośrednictwa... Po urlopie nie wiem jak będę stać z czasem, pewnie krucho, bo sporo pracy na mnie czeka i na dodatek 2 wielkie imprezy, które muszę zorganizować, mam nadzieję że od lipca będę miała więcej czasu -
Dziękuję Kasiu! Odpoczęliśmy! Pogoda w kratkę ale było cudnie. Co prawda mam juz zakaz na następnego psa do przewożenia i bytowania w Paroślach, ale chyba tez już mnie to zmęczyło. Tila, która była z nami 2 tygodnie, przyjechała ze schroniska w Białej Podlaskiej, ale była zupełnie dzikawa, nie znała domu, samochodu, przywołania, powoli udało się nam ją nauczyć, to jest bardzo mądra psinka, ale narobiła mi szkód, mąż ma już dosyć, wcześniej pas bezpieczeństwa mi zeżarł w samochodzie Norek, a teraz w czasie powrotu Niunia, pomimo że dostała sporą dawkę relanium. Nauczyła się jeździć samochodem, ale na krótkie dystanse, a to była ponad 7 godzinna podróż... Na dodatek bardzo się ścięły z Roksią na postoju o pierwszeństwo w napiciu się wody, potem niby zapanował rozejm ale trochę się bałam. Dobrze, że na miejscu nie było waśni. Po przyjeździe Roksia załatwiła mi się na łózko, Ci którzy nie mają jamników nie wiedzą, że to najwyższy objaw steru jamniczego. Zdarzyło sie to parę razy, m.in jak chciałam oduczyć Roksię gonienia za rowerami, pożyczyłam rower i pojechałam z nią na wycieczkę... Raz zdarzyło się jak przyprowadziłam tymczasowicza, bardzo szybko po innym który dopiero co poszedł do domu, a Roksia widać miała już nadszarpnięte nerwy. W każdym razie dobrze, że Niunia biega już po swoim podwórku. Dziś rano Niunia przyniosła mi na poduszkę upolowanego ptaszka, małego, ślicznego, chciała się podzielić po polowaniu, wzruszyło mnie to tym bardziej, że Niunia bardzo się do mnie tuliła, ale stwierdzam, że nawet 3 psy to za dużo! W Paroslach miałam 1 dzień pełen adrenaliny! Wyobraźcie sobie, że psy znalazły norę lisa, z dużą ilością wejść i kośćmi poza nora, więc zupełnie świeżutka... Iga była na smyczy, oczywiście mąż stwierdził niech sobie powącha i to był jeden myk, jak Iga zniknęła w czeluściach nory, a Marek trzymał tylko koniec smyczy. Grubas całkiem się zakorkował, słychać było tylko charczenie, ciągnięcie za smycz nic nie dawało, Marek rzuciła sie i rekami zaczął podnosić darń, a ja chwyciłam koniuszek ogona i wyciągnęłam jak korek, niestety Iga wcale nie była przestraszona, chciała dalej zwiedzać, w tym czasie Roksia weszła do jamy, ale że szczuplejsza lekko wycofała sie tyłem i ją również wyciągnęłam za ogon, a potem wszystkie spacerki były jak najdalej od jamy, na zakończenie kiedy byłam kompletnie wykończona Roksia poszła za tropem, na nic wołania, prawie juz płakałam jak raczyła przyjść do mnie. Oprócz tego raz polowały z Viki na łosia, myślałam że umrę ze strachu, olbrzymie łosisko i york który usiłuje go gonić i szczekać przy kostkach, a raz polowanie za kotem w lesie, również Viki się przyłączyła, na szczęscie przybiegła na wołanie w przeciwieństwie do Roksi, która z 10 minut go goniła. Za to Roksia przybiegła szybko z gonitwy za łosiem, którego chciała upolować Viki, czy ktoś widział polującego na łosia Yorka!!!! nie muszę pisać, że potem spacerki były kontrolowane na smyczkach... [URL]https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/LatoWParoslachCzerwiec2013R#[/URL] Niunia [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Ro_N3BHeQ8c/Ub3YRW5jT0I/AAAAAAAAWMo/YDGckglkdSc/s800/DSC_0718.JPG[/IMG] Tu zdjęcie z małej norki... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-5l_vyakFphM/Ub3bw6QBAlI/AAAAAAAAWjE/6UO6sUPymr4/s912/DSC_0595.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vW3FJ7kA8G8/Ub3bx5ZB2oI/AAAAAAAAWjM/cziTRcOSRZc/s912/DSC_0603.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-2si94g3Cu4M/Ub3aQFUePDI/AAAAAAAAWXU/mRwR7qsrzNE/s912/DSC_1175.JPG[/IMG] No i psia telewizja z prezenterem Kacperkiem i śpiewakiem Rufusem... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-QbF6FhRBsKE/Ub3a9eBw1KI/AAAAAAAAWdc/0l9seNPC-2s/s912/DSC_0118.JPG[/IMG]
-
zapisuję watek
- 56 replies
-
- czekoladka
- fela
-
(and 1 more)
Tagged with:
-
zapisuję wątek
-
Przerażona SYNTIA znalazła DOM, w którym nie będzie się już bała!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek -
Yuki, kudłata ciekawość szuka kochającego domku
soboz4 replied to BlauPanda's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek -
Trochę wcześnie to piszę, ale na internecie będę dopiero 17 czerwca, więc kapkę za późno mam nadzieję, że Ania N.dopilnuje listy wolontariuszy i psów Sandra Sz. - plakacik a inni pomogą jej go umieszczać na forach i że Piotrek przypilnuje, żeby wydrukowały się ulotki o imprezie, żeby tylko wpisać daty i żeby można rozdawać na akcji w Ikea Identyfikatory są w biurze, Kamila wie gdzie i rozda, nowych dopiero wysłałam do Marka M., 3 osoby nowe nie przyniosły zdjęcia - jak przyniosą to czy ktoś może je zeskanować i wysłać podpisane imieniem i nazwiskiem do Marka M.???? Koszulki przyjechały wczoraj, osoby, które zadeklarowały koszulkę - proszone są o wpłatę i odbiór u Kamili lub Ani N., parę koszulek (najpopularniejsze rozmiary) jest dodatkowych dla nowych - koszt 12 zł i mogą również się zgłosić do Kamili Kupionych jest też 10 koszulek tylko z logo fundacji - białe (małe logo z przodu, duże na plecach, również do kupienia, z każdego rozmiaru są po 2 sztuki Jutro przed 12:00 wyjeżdżam i już za Wami tęsknię! Pozdrawiam Bożena PS Akcja na Dolinie Trzech Stawów 23 czerwca Wracam z psem ze schroniska w Białej Podlaskie i jak zawsze nie mogę się nadziwić jak te nasze psiaki migrują po całej Polsce, z Katowic do Szczecina, z Białej Podlaskiej do Katowic... [URL]http://forum.przystanekschronisko.org/viewtopic.php?f=11&t=370[/URL]
-
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
Nosówka ma zupełnie inne objawy, ale na pewno morfologię i biochemię warto zrobić, żeby coś więcej wiedzieć obrzęk stawów jest w większości przy autoimmunologicznych, bo zapalenie stawów jest chorobą z autoagresji. Psie badania na pewno inaczej się nazywają, ale u mnie robiono CRS, poziom magnezu, potasu, morfologie, badania czynnościowe wątroby, ACCP Sterydy szybko stawiają na nogi, niestety nie można ich brać wiecznie (patrz Misia czy Blanka), powodują czasami trwały wzrost kortyzolu i wówczas nie wiadomo co lepsze pierwotna choroba czy zespół coushinga... -
Śmierć właściciela to naprawdę koniec?- NIE, SONIA ZNOWU MA DOM!
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
świetny opis dla świetnego psa! -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
nie zgadzam się, bo boreliozę łatwo wyleczyć a choroba z autoagresji to wyrok na całe życie, niestety wiem coś o tym... Nie mówiąc o tym, że leczenie trochę zawsze jest po omacku, bo nie wiadomo na co pozytywnie organizm zareaguje! -
Libra po 2 latach za kratami znalazła DT! Szukamy domu stałego!
soboz4 replied to Ojcik's topic in Już w nowym domu
to sugeruje chorobę z autoagresji, czyli np. zapalenie stawów RZS -
Kochający cały świat Melman już w nowym domku!!!
soboz4 replied to olka9628's topic in Już w nowym domu
[quote name='gosia2313']Umówiłam się z Bożeną, że jeśli będzie (a raczej jest) taka potrzeba to postaram się porobić Melmanowi jakieś nowe zdjęcia do ogłoszeń. Nie wiem jakie spacery (jak daleko) przewiduje dla niego Emilka, ale myślę, że do parku z tak energicznym psem to spokojnie można się przejść. Tam są fajne miejsca więc i zdjęcia powinny być ładne. Jeżeli właściciel się zgodzi, oczywiście, żeby go na te nie wiem ile 2 godziny porwać. Jak tylko będzie ładna pogoda to jestem popołudniami do dyspozycji (lub w weekend) to się jakoś z właścicielem dogadamy z Anetą i porwiemy Melmana na sesjo-spacer.[/QUOTE] Super, tylko ogłoszenia pod innym imieniem, kontakt dajcie na Emilię, ona ma już spore doświadczenie -
Całkiem zwykła Misia przegrała wyścig o życie TM
soboz4 replied to soboz4's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pieniądze dotarły, bardzo dziękuję!