Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. maiłaś szczęście był facet, który chciał psa 100% zdrowego, rasowego, najchętniej owczarska albo husky dla dziecka, zabrał szczeniaka, ale mówiąc szczerze zaczął od rozmowy po ile pies i bardzo mi się nie podobał, pierwszy problem i szczeniak będzie u nas z powrotem, zabrał naszą śliczną Lizy...
  2. sunia ma zapadnięcie tchawicy po kaszlu kenelowym ale podobno może to minąć po paru tygodniach
  3. Niestety stosunek pracowników do psów ma spore znaczenie przy adopcjach z zewnątrz (jak ktoś przychodzi prostu z ulicy, miałam to samo z Łatka, którą uważali za bardzo brzydkiego psa, a wg mnie była śliczna i bardzo szybko się uczyła, ale dom znalazła poprzez moje ogłoszenia, bo kto weźmie psa, jak ktoś mówi, że jest zwariowany, albo brzydki...), ale nie chce mi się juz komentować, uważam że zarówno Hefner jak i Karbon sa ładnymi psami, a już Hefner jest tak fotogeniczny, że z przyjemnością się ogląda jego zdjęcia, Karbon na zdjęciach nawet wygląda lepiej niż w realu, przeszkodą jest jego charakterek a nie brak urody...
  4. miała zdjęcie płuc, dostaje leki przez cały czas, wczoraj bardzo mało już kaszlała, zazwyczaj tylko jak się cieszy
  5. Piękne to zdjęcie z zębiskami!!!
  6. Mam informację od dziewczyny, która znalazła Zuzię, że po znalezieniu nie kaszlała wcale, więc to pozostałość po kaszlu kenelowym
  7. ale chyba nie z białą sunie, przecież ona jest całkiem smarkata???
  8. [quote name='maciaszek']Magnes powędrował na katowicki wątek. Karty na stronie fundacji nie jestem w stanie zrobić, bo strona wciąż nie działa...[/QUOTE] Bardzo dziękuję, czy kontaktowałaś się z Piotrem, on pisał, że już wszystko powinno działać poprawnie.
  9. Na razie trudno powiedzieć, pani jest po śmierci swojego pieska, chciałaby zdrowego i silnego psiurka, jest bardzo sympatyczna i Zuzia miałaby u niej świetne warunki, ale na razie wet. stwierdził, ze lepiej wstrzymać adopcję aż do wyjaśnienia, bo możliwe że Zuzia do końca życia będzie kaszlała, niektórym ludziom może to przeszkadzać, choć to nie jest żadna śmiertelna choroba...
  10. szczęśliwy Feluś jest śliczny!
  11. [quote name='ania91sc']zapisuje :) Pani dzwoniła?[/QUOTE] tak, rozmawiałam z nią!
  12. O, tak, jest słodka, dziś wycałowałam jej pycholek, jest bardzo ufna i do każdego się tuli! Zuzia sunieczka nie duża I na dodatek taka kochana W kolorze toffi całe futerko Na pyszczku łzy, A w główce marzeń sto, o domku, niekoniecznie ze złota o domku, który ją pokocha…
  13. ale piekne!!!!! jest śliczna!
  14. Zapraszam do naszej Zuzi, zwanej Krówką, maleńka niestety jest chora... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242249-Nasza-Zuzia-zwana-Krówką-czy-odnajdzie-kogoś-kto-ją-pokocha?p=20725603#post20725603[/url]
  15. Sunia została znaleziona w śnieżycę na Koszutce, bardzo ruchliwej dzielnicy Katowic. Nie wiemy czy do schroniska trafiła już z kaszlem, czy dopiero stres i przewlekły kaszel kenelowy spowodował zapadanie krtani i tchawicy. W schronisku wzięła dwie serie antybiotyków, niestety kaszel wciąż się utrzymywał. Została zabrana do domu tymczasowego u Magdy, ale po podaniu leków kaszel się nie zmniejszał. Dziś (12-04-2013) poszła ponownie do weterynarza, miała zrobione zdjęcie płuc. Płuca ma czyste, oskrzela też, ma dalej zapalenie tchawicy i krtani, ale przede wszystkim ma tkliwą i zapadającą się tchawicę, która powoduje silny kaszel w chwilach ekscytacji. Napisałam maila do dziewczyny, która ją znalazła w zimie i powinnam wiedzieć czy trafiła do schroniska z kaszlem, czy była zdrowa, bo to warunkuje czy będzie kompletnie zdrowa, czy będzie kaszleć w chwilach podniecenia już do końca życia. Choć mam nadzieje, że nie będzie to stanowiło przeszkody by pokochać Zuzię! W każdym razie Zuzia nadrabia swoją postawą to, że jest chora. Tak grzecznego psa Magda twierdzi, że ze świecą szukać, cichutka, miziasta, grzeczna! Na dodatek ślicznie jeździ samochodem, zachowuje się jak zawodowy kierowca, nie sprawiając problemów osobie kierującej samochód. Nasuwa się pytanie: Czy istnieje pies idealny? Pewnie nie! Ale Nasza Zuzia jest bardzo blisko! Ta maleńka kruszynka o smakowitym kolorze „ciągutki”, inaczej zwaną „krówką” zbiera wszystkie serca napotkanych osób w naszyjnik, bo nie sposób jej nie pokochać! To przymilny pieszczoch wpatrzony w człowieka olbrzymimi ślepkami. Cichutka i grzeczna, nic nie niszczy, kładzie się i śpi czekając na opiekuna. Pomimo, że człowiek ją porzucił i to w największy mróz i śnieżycę nie straciła ufności do ludzi, kontakt z opiekunem jest dla niej najważniejszy. W stosunku do innych zwierząt też jest łagodna, nie reaguje agresją na inne psy, Na razie nie ma ochoty na żadne figle i zabawy, ale prawdopodobnie jest to wynikiem stresu i Zuzia musi odreagować pobyt w schronisku. Ma około 4 lat, waży 6 kg, ma w kłębie 28 cm, więc sami widzicie jaki z niej okruszek! Okruszek, który uwielbia kolana, na których idealnie się mieści, podstawia głowę do głaskania i potrafi tak zasnąć, przytulona i bezpieczna. Przy adopcji Zuzia otrzyma kupon na bezpłatną sterylizację, która jest warunkiem adopcji! Kontakt w sprawie adopcji: [EMAIL="soboz4@gmail.com"]soboz4@gmail.com[/EMAIL], 503-364-290 Bardzo prosimy również o wpłaty na leczenie Zuzi, na razie mamy za leczenie wspólną fakturę wraz z leczeniem Hejli na 300 zł. Jeśli możesz - pomóż! Numer konta bankowego: Fundacja "PRZYSTANEK SCHRONISKO" UL.RYMERA 1A LOK.26, 43-190 MIKOŁÓW 67 1050 1243 1000 0090 3014 0421 z dopiskiem "darowizna na psa Zuzię" [URL]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Krowka180134Lata6Kg28Cm12022013R#[/URL] [URL]http://www.facebook.com/events/187317318081913/[/URL] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/483395_555383817815281_1318265447_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/523462_555384047815258_117368878_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/149236_555384027815260_2028874284_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/604103_555383977815265_161147488_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/551407_555383951148601_1790530529_n.jpg[/IMG]
  16. w umowie fundacyjnej mamy obowiązek adresówki albo chipa!
  17. Hejli wczoraj miała pobraną krew, czekamy na wyniki, dostała też jakiś silny środek na odrobaczenie i miała robaczki… Dziś rano pojechała znowu do weta, razem z próbką moczu i na dalsze leczenie zastrzykami wzmacniającymi. Zachowuje się dobrze, jest przymilna cały czas by się chciała głaskać. Włączył się lęk separacyjny. Gdy przedwczoraj Kinga wyszła do sklepu to trudno jej było się uspokoić przez chwilę. Piszczy mocno za Kingą, nawet jak jest z kimś innym. Bardzo szybko się przywiązuje, fajnie by było, gdyby ktoś ja adoptował na stałe, żeby nie cierpiała z powodu rozstania z Kinga… Kina zaczęła troszkę ją edukować, ćwiczy skupienie na opiekunie. Między suniami wybuchają konflikty, obie sa bardzo o siebie zazdrosne! Dziś Emilia ma się spotkać z Kinga i Hejli, na pewno da zdjęcia ze spotkania!
  18. ALARM!!! 6 tygodniowa sunia musi natomiast znaleźć dt, na razie jest na kociarni, ale nie może zostać w schronisku, jest za mała i umrze, je samodzielnie! Pomóżcie!!! Bożena Sobieszek: 503-364-290 Alarm odwołany, suncia jedzie do Uli z Sosnowca!
  19. Bardzo gorąco dziękujemy za wpłatę 50 zł od Małgorzaty Karoń z Zabrza Wpływy na operację Tarisa obecnie wynoszą 175 zł, wydatki 300 zł a jeszcze musimy wyciągnąć gwóźdź chirurgiczny stabilizujący łapkę 20 kwietnia...
  20. wczoraj kupiłam 20 adresówek z danymi fundacji dla naszych tymczasowiczów, czy ktoś może pomóc mi je rozprowadzić??? 1 dla Basi - Taris (Jaworzno), 1 dla Kingi - Hejli (Opolska) , 1 dla Misi - Iwona - Tychy, jedna dla Zuzi - K-ce Gwiazdy, Nana - Sarnów mam nadzieję, że Magnes tez pójdzie, chciałabym, żeby taka adresówka poszła w świat z tymczasowiczem, żeby zawsze miał ją przy sobie i juz nigdy się nie zgubił ... Na razie nas nie stać na chipy więc niech mają wygrawerowane kosteczki przy obróżce
  21. Magnes (291/13) ~ 7 lat, ~ 12 kg, 37 cm, przyszedł do nas do schroniska 19-03-2013 r. Jego imię mówi o wszystkim, psiak ma magnetyczne spojrzenie i przyciąga uwagę. Jest niewielki, taki do połowy łydki, jeszcze nie jest zważony ale oceniamy go tak między 10 a 13 kg. Ma bardzo ładne, wyjątkowo grube futerko, w którym znajdzie się każdą barwę włosa, jest i rudy, brązowy, czarny, biały, stanowi to melanż w wyjątkowym odcieniu. Wczoraj próbowałam go wyczesać i trochę uporządkowałam mu kudełki, i muszę go pochwalić bo kawaler stał bardzo spokojnie i nawet pociągnięcie dreda nie powodowało ucieczkę od szczotki. Najwyraźniej w poprzednim życiu był czesany i zadbany. Nie znamy jego historii, ale psiak jest ufny, pięknie chodzi na smyczy i lubi kontakt z ludźmi. Zabrany na ręce nie odczuwał większego dyskomfortu, widać było, że jest przyzwyczajony. Na spacerze Magnes jest idealny, pięknie chodzi na smyczy, nie zaczepia żadnego psa, zaatakowany przez innego psiura odsunął się i pokazał ciałem wszystkie możliwe sygnały by uniknąć konfliktu. Z racji wieku i tuszy zbyt szybka nie jestem i Magnes dostosowywał swoje tempo do mojego, choć widać było, że ma ochotę pobiegać. Amputowana łapka nie przeszkadza mu w bieganiu i pełnej sprawności, gdy wypuściłam go na wybieg biegał bardzo szybko, na tyle ile pozwalają mu jego krótki łapetki, bo Magnes jest raczej malutkim choć nieco przy kości pieskiem. Bawić się nie chciał, nie wiem czy stres, czy nie zna aportowania, za to pięknie przeskoczył hopek do skakania! Magnes jest fanem parówek, za dziewczynami, które miały w saszetkach parówki patrzył jak zauroczony, pięknie siadał przed nimi i hipnotyzował wzrokiem o przysmak. Suchą karmą, którą mu dałam niestety pogardził, wie co dobre… Puszczony wolno na wybiegu (pomimo, że na razie nie zna swojego nowego imienia) przybiegał na wołanie na gest i cmokanie. Ani razu nie zaszczekał, zarówno na zewnątrz, jak i w boksie. Patrzy tylko jak ludzie przychodzą wybierać psy z nadzieją, że i na niego przyjdzie kolej. Niestety brak łapki i wiek powoduje, że jego szanse są więcej niż marne… Magnes nadaje się dla osób mniej aktywnych, nadaje się dla osób, które nie mają doświadczenia z psami, bo jest spokojny i grzeczny. Kontakt w sprawie adopcji lub domu tymczasowego: Bożena Sobieszek 503-364-290, [email]soboz4@gmail.com[/email] [url]https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Magnes291137Lat12Kg37Cm19032013R?noredirect=1[/url] wydarzenie na FB - proszę udostępniajcie!!! [url]http://www.facebook.com/events/183967795086079/?notif_t=plan_user_joined[/url] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Rp21QB7zH1M/UWbt_jFVJQI/AAAAAAAC1tE/aEEtws8lSj0/s576/IMG_3420.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-DgOLpvGWehc/UWbuM90_O5I/AAAAAAAC1tM/T0KnxRplyGM/s576/IMG_3370.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Kp4c3_6qy0w/UWbuO6_KtLI/AAAAAAAC1tc/2PMoJTK65aY/s576/IMG_3384.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jiUbR2IRfYw/UWbuQidNksI/AAAAAAAC1tk/9D2O7Nb9jsQ/s512/IMG_3414.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-ftI4Djub-nE/UWbuNxXJZQI/AAAAAAAC1tU/oMay20CKukw/s576/IMG_3379.JPG[/IMG]
×
×
  • Create New...