-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Oby, nie wiem ale bardziej mi pasuje zaczerwienienie wywołane drożdżakiem, tym bardziej że w zeszłym roku moja podopieczna w schronisku Bunia miała identyczną sytuację, ćwiczyłam z nią przeszło miesiąc, ale tuż przed znalezieniem domu miała zaczerwienione łapy po kolana, bardzo ja bolały, na spacerach odmawiała chodzenia. Niestety ludzie, pomimo że dostali mój telefon nie zadzwonili do mnie jak się Bunia czuje. Napoleon ma zaczerwienieni tylko miedzy dwoma palcami... Teraz śpi spokojnie, już nawet kołnierz mu nie przeszkadza, może to podrażnienie od soli??? U nas tak sypią, że to tez jest możliwe, a dziś byłam z nimi na długim spacerze na Dolinie Trzech Stawów...
-
Na zakończenie przygody z Napoleonem jeszcze nie ominęła mnie wizyta u weta. Napoleon nagle zaczął utykać na łapkę. Najpierw sama ją obejrzałam, ale nie podobało mi się zaczerwienieni miedzy paluszkami i zabrałam go do weta. Jutro pewni na czworaka będę chodzić, bo zamiast jechać samochodem poszłam na piechotę i niosłam małego cesarza... Niestety przeceniłam swoje siły, albo nie doceniłam wagi Napoleona, bo przecież psa niesie się w dość niewygodnej pozycji, że ostatnie metry musiał iść sam. Miejsce między paluszkami jest mocno zaczerwienione dostał środek p.bólowy i antybiotyk w aerozolu, nie bardzo można stwierdzić co mu jest, jest parę opcji, choć oglądało go dwóch wetów: 1/ przy obcinaniu pazurków (miał dodatkowo obcięte przy narkozie) dostał infekcji 2/ zbyt intensywnie wylizuje łapki 3/ coś mu się wbiło -bo jest jakby ropień, ale dlaczego na drugiej łapce tez jest jakby zaczerwienione -choć go to nie boli 4/ infekcja drożdżaków - boksy w Katowicach mają stale mokre deski - choć to jest tylko w jednym miejscu miedzy palcami - napuchnięte i wygląda jak ropień??? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/566/428f6d89a442311cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/567/27bbf4222f4e5210med.jpg[/IMG][/URL]
-
Moja Nelusia, obecnie Misia była odwiedzić mnie w pracy! Futerko jej tak błyszczy, że można się w nim przeglądać, w ogóle miałam wrażenie że jakoś inaczej jej mordka wygląda, może to szczęście zmienia pyszczek, ale wyładniała jeszcze bardziej, choć zawsze była urocza. Z minusów to jej waga, ale podobno jest odchudzana i trochę zeszczuplała. Ale jej pan stwierdził, że Misia jest psem wyjątkowym, że nadają na tych samych falach i rozumieją się bez słów. Mają nawet opanowany system chrząkania, byłam świadkiem jak Misia przychodzi na dziwne chrząknięciem, na inne siada, czy podaje łapkę, czasem obie naraz... Pierwszy raz też widziałam psa, który nauczył się ubierać szelki, pan kładzie przed nią szelki na ziemi, ona w nie wchodzi i wystarczy tylko je podciągnąć do góry i zapiąć. Pan jest samotny i bardzo się kochają z Misią. No i jeszcze Misia pozbyła się leku separacyjnego, przestała szczekać jak zostaje sama! Pan zostawiał jej niepościelone łózko, gdy sama zostawała i zamykał ją w pokoju, po jakimś czasie przestała, teraz ma całe mieszkanie do dyspozycji. Z nowinek, to Misia była niedawno na Pustyni Błędowskiej, choć zamiast piasku był śnieg, to bardzo szalała, dużo jeździ i uwielbia podróże samochodem, ogon kręci się jej jak wiatraczek gdy idzie do auta... Zdjęcia zrobię na wiosnę!
-
Roki ZNALAZŁ DOM w którym energia to zaleta i nikt się go nie wstydzi!
soboz4 replied to Hmmm's topic in Już w nowym domu
no w końcu jak dostał taką porcję pieszczot, to mógł poczuć się zazdrosny i musiał odgonić konkurencję... -
Świetne wieści, prosimy o zdjęcia uśmiechniętej mordeczki! Nareszcie Pchełka ma kogo kochać!
-
Kanapowiec niepospolity, czyli ruda Nela ma dom!!!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
rzeczywiście takich domów to jak na lekarstwo, na dodatek ludzie świetnie znają psychikę psów, ich zachowania, jak należy postępować! Wszystkie kochające domy są super i bardzo jestem szczęśliwa jak widzę w nich psy, ale ten na dodatek jest bardzo "mądrym" domem, świadomym trudności i odpowiednio postępującym z psem. Szkoda, że nie chcą małego stadka.... -
[quote name='Isadora7']Pozycja na "oblepienie jamnicze" pokazuje jaki kruchy, drobniutki jest Napoleon.[/QUOTE] Niestety ujawnia też, jak pulchniutkie są moje małpice...
-
Zośka to złote serce w ciele czarnego niedźwiedzia. MA DOM:)
soboz4 replied to leonarda's topic in Już w nowym domu
no to ma teraz niezły bigosik w żołądku, kiełbaski, mięsko tylko kapustki brakuje.... -
Ramzes to przystojniak i widać, że stanowicie ze sobą zgrany duet
-
Pchełka gdy do nas przyszła bardzo łapczywie sięgała po jedzenie, wręcz gryzła palce, polecono żeby ją uczyć poprzez wyciskanie pasztetu między palcami, wtedy psiak musi wylizać palce bez gryzienia.
-
Już dwa lata czekała na dom...mix mixów, czyli Juki pokochana!!
soboz4 replied to Istar19's topic in Już w nowym domu
ma piękny uśmiech -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
soboz4 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła do mnie przed chwilą znajoma, która często chodzi na Dolinę Trzech Stawów - dostała informację żeby nie chodzić absolutnie z psami po płycie lotniska, jest rozrzucona trutka, na wszelki wypadek bardzo proszę o umieszczenie na forach, podobno to sprawka modelarzy, nie wiem co jest prawdą co nie, bo nikt nikogo za rękę nie złapał, ale uważajcie na swoje psy, Ja bardzo często chodzę na Muchowiec z psami... proszę o nagłośnienie, lepiej być zbyt ostrożnym niż się sparzyć! -
Dzwoniła do mnie przed chwilą znajoma, która często chodzi na Dolinę Trzech Stawów - dostała informację żeby nie chodzić absolutnie z psami po płycie lotniska, jest rozrzucona trutka, na wszelki wypadek bardzo proszę o umieszczenie na forach, podobno to sprawka modelarzy, nie wiem co jest prawdą co nie, bo nikt nikogo za rękę nie złapał, ale uważajcie na swoje psy, Ja bardzo często chodzę na Muchowiec z psami... proszę o nagłośnienie, lepiej być zbyt ostrożnym niż się sparzyć!
-
Dzwoniła do mnie przed chwilą znajoma, która często chodzi na Dolinę Trzech Stawów - dostała informację żeby nie chodzić absolutnie z psami po płycie lotniska, jest rozrzucona trutka, na wszelki wypadek bardzo proszę o umieszczenie na forach, podobno to sprawka modelarzy, nie wiem co jest prawdą co nie, bo nikt nikogo za rękę nie złapał, ale uważajcie na swoje psy, Ja bardzo często chodzę na Muchowiec z psami... proszę o nagłośnienie, lepiej być zbyt ostrożnym niż się sparzyć!
-
Kanapowiec niepospolity, czyli ruda Nela ma dom!!!!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Nowe wieści od Morcheeby Suńka ma się coraz lepiej, coraz częściej się uśmiecha i zaprasza do zabawy. Stale jednak większość czasu śpi w swoim miękkim łóżeczku. Pewnie potrzebuje, nie przeszkadzamy jej nadmiernie. Zachowanie czystości w domu nie stanowi większego problemu, od poniedziałku raz tylko zdarzyła się nocna wpadka, ale podczas wieczornego spaceru nie było kupy, więc pewnie dlatego. Standardowo robi 3 na dzień ? Siku już tylko na dworze. Pięknie wychodzi na spacery, na klatce grzecznie czeka aż pozamykamy drzwi, pozakładamy rękawiczki i dopiero schodzi – żadnych ruchów, po porostu stoi i patrzy na nas. Dystans od klatki do trawnika (jakieś 30 m) pokonuje bez oglądania się za siebie i prędkiego sikania. Na trawie natomiast pierwsze co to sika. Jeśli maszerujemy, idzie równym tempem z nami – przyspieszamy ona też, zwalniamy ona też, stajemy ona staje, Na trawie trzeba się wkoło niej trochę pokręcić, żeby pomyślała o załatwieniu się. Dochodząc do ulicy staje, rozgląda się i rusza dopiero jak my ruszymy :-) cd zaraz 20:41:23 Nie wiem dokładnie jak zachowuje się pies – towarzysz ale ona idealnie pasuje do mojego wyobrażenia. Może przeszła kiedyś takie szkolenia i pamięta. A może ktoś ją po prostu tyrał, co jest możliwe, bo stale jest dość wystraszona i smutna. Robimy wszystko, żeby to zmienić. Ma tu spokój, ciepło i ciszę. Nie lubi suk, pewnie te, na które warczała w schronisku to były suki. Ale często umie się opanować, chociaż widzę, ze nie daje jej spokoju. Idę prężnym krokiem bez słowa i ona też idzie tylko głowa jej trochę lata. Ale jak się zatrzymam i dam jej chwilę namysłu to się rozszczekuje – ale tyko jak staniemy. W domu zostaje bez problemu, nie niszczy i nie płacze. Z kotami już się coraz bardziej porozumiewa i nie denerwuje się nawet jak Mrunia się na nią gapi, odwraca głowę najczęściej – GRZECZNA SUNIA ? Od wczoraj dostaje ryż z warzywami i mięsem co zapobiegło rzadkim kupom, dostała też 1 x no-spę (zalecenie weta). Dzisiaj od 18 już post – jutro wieczorem operacja. TRZYMAJCIE KCIUKI. Pozdrawiamy dogomaniaków!!! -
Na pożegnanie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/561/d490f30ac2a4688fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/562/89a7fe6d88cdbd22.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/569/be6cc5cee954818a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/567/7150ff620f469893.jpg[/IMG][/URL]
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
soboz4 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
policja była, ale akurat pomimo wcześniejszego zgłoszenia nie mieli psiny w lodówce i nic nie mogli zrobić.... -
na wszelki wypadek zacznij od odrobaczenia Nutki slicznotki
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
soboz4 replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za offa ale mam info od znajomej policjantki, wszyscy wiedzą a nikt z tym nic nie robi, jamniki małe może to ich nie dotyczy, ale trzeba wiedziec Kobieta nazwisko N....wak, mieszka z konkubentem nazwisko S....omon adres: Chorzów ul. Jasińskiego .... 5 dzieci, juz odebrane adoptują psy ze schronisk i jedzą!!! -
Napoleon jedzie do swojego domu do Warszawy - prawdopodobnie w sobotę!!!! :lol::lol::lol::lol::lol::lol:
-
WYRZUCONA Z AUTA- bezdomna---1,5 mies. łapania- MA DOMEK STAŁY
soboz4 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zgłosiła się Paulina, napisałam Ci jej adres mailowy na gg -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
soboz4 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
ma chyba coś z setera irlandzkiego mocno naciąganego, w każdym razie jest śliczny! -
Napoleonek bardzo dziękuje za ogłoszenie!