-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
do mnie nie...
-
[quote name='Isadora7']No suuuper ze zrobiłas galerie. Igusiu tzrymam kciuki za twoje zdrówko. Rufus jest cuuuuudny.[/QUOTE] Cześć Dorotko! Witam u nas!
-
To Rufusek, kocurek córki, który dwa razy płeć zmieniał... Gdy się urodził hodowca stwierdził, że to kocurek, gdy go Ania zaliczkowała również. Potem poszedł do weterynarza i tam nastąpiła zmiana płci, został Klarcią... Dostał różowy kontenerek i śliczne szeleczki dla kociczki, przyjechał do Katowic i zaraz pojechał z psami i Kacperkiem nad Bug. W dwa miesiące później, gdy już przylatywał na wołanie Ania stwierdziła, że to kocurek, potem wet. to potwierdził. Rufus jest wyjątkowym kotem, towarzyskim i bardzo komunikatywnym, zawsze przylatuje na wołanie i nie boi się niczego! Niestety wydaje mi się, że więcej mieszka u mamy niż u córki, zresztą woli mieszkanie mamy, które ma 100 m2, a nie 35, no i ma do zabawy Kacperka i Gaję. Gdy Rufus wraca z wygnania od córki, to obejmują się z Kacperkiem i wylizują nawzajem, na poczatku Kacperek nie tolerował Rufuska, ale po jakimś czasie stworzyli zgrany duet i Kacper pomimo wieku goni się z Rufuskiem. Oczywiście wtedy gdy nie ma w pobliżu jamników, które Kacper uważa za śmiertelnych wrogów, jeszcze od czasu Besi i Arnusi... Kacperek w domku nad Bugiem [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qN7Rw5eCEUU/SfxLpAJ503I/AAAAAAAAA_g/RPtq--tGlUo/s576/10%252520album04a.jpg[/IMG]
-
4 letnia Bajka w typie jamnika ma swój kawałek "podłogi" !!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Nie tylko Tobie, ostatnio coś się zatyka... Witaj w Klubie, mnie też kaszel płuca rozrywa... -
Ode mnie też! Noworoczne urodziny to jest coś!
-
Ania podała mi Roniego jako wyadoptowanego a o której był w schronisku? Coś ostatnio sporo błędów jest, dlatego miałam w czwartek zdjęcia wszystkich naszych psów i Ania osobiście mi zakreślał te, które znalazły domy
-
Stanowczo sprzątanie po obiedzie zwierzakom bardziej się podobało, co jakiś czas dostały co nieco na ząbek... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Jz2xi5I2KCU/TwDNPz3FvHI/AAAAAAAAMnE/scKVJy1JMG8/s640/PICT0203.JPG[/IMG] Rufus najpierw z krzesła obserwował czy wszyscy równo dostają, ale potem stwierdził, że na parapecie wyżej i lepiej widać [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-EJpO1u427zo/TwDNO6XX6AI/AAAAAAAAMnA/6jSObL2LiKE/s640/PICT0188.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-TXUaObFW_-Y/TwDNQqrC7gI/AAAAAAAAMnI/GIpu017ubUs/s640/PICT0209.JPG[/IMG] Psiaki bardzo chętnie pomogły w próbowaniu potraw... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-0WFYYjsDY9I/TwDNSF-YqdI/AAAAAAAAMnQ/tBLlPixQwVg/s512/PICT0221.JPG[/IMG] A na koniec Roksia pogadała jeszcze z Rufusem, że nieładnie siedzieć tak wysoko i że wtedy nie może mu nic na uszko szepnąć... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-V6EPsrU7lNE/TwDNVe-6SjI/AAAAAAAAMng/LFxv4fZ7j2w/s640/PICT0238.JPG[/IMG]
-
Dziś obiadek noworoczny i wizyta u mamy, a tam noworoczne spotkanie Gai, Rufusa, Igi, Roksi i Kacperka, który nie wychodzi z tapczanu gdy są jamniory w domu... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-rm-8Rto8g-E/TwDNDvnZXfI/AAAAAAAAMmU/mZbZqYO4GyU/s640/PICT0116.JPG[/IMG] Obiad, gdy podany dla dwunożnych, zbyt ciekawy dla reszty towarzystwa nie jest, dlatego Iga jak zawsze spała, a Roksia co jakiś czas zaczepiała Rufusa albo Gaję. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-CJZCYLgk_Ak/TwDNCk5TddI/AAAAAAAAMmQ/DiiXPAMTaEw/s640/PICT0103.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-PUoGvFM7aDo/TwDNHjp-2NI/AAAAAAAAMmk/rwym15R8teU/s640/PICT0146.JPG[/IMG] Gaja niestety już nie bardzo odpowiadała na zaczepki, za to Rufus co jakiś czas był chętny do zabawy. [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-n7C2VSfgaYs/TwDNEfSuWQI/AAAAAAAAMmY/b61QZAHc6Ks/s640/PICT0122.JPG[/IMG] Rufus nawet Igę próbował zachęcić do zabawy, ale Iga to twardy zawodnik i nic od spania jej nie odciągnie [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-h3pkhv06a58/TwDNFuL1KBI/AAAAAAAAMmc/foIRk-K-tZ4/s640/PICT0136.JPG[/IMG]
-
wzmożone pragnienie jest jednym z objawów bólu, nawet nie wiedziałam, że jak psa coś boli to jeden z symptomów Nie ma jak obiady noworoczne z weterynarzem i lekarzem...
-
głasków nigdy dosyć!
-
U nas też było biało, Roksia musiała wszystko oglądać, a Iga nawet powieką nie drgnęła tylko spała... Piękne zdjęcia, musiało być głośno, skoro u nas tez było słychać, to trochę czasami denerwujące sąsiedztwo. Chyba jednak wolę oglądać zdjęcia niż mieć za oknem... Szczęśliwego Nowego Roku!
-
4 letnia Bajka w typie jamnika ma swój kawałek "podłogi" !!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
widzę, że się noc była szampańska! Szczęśliwego Nowego Roku życzę! -
na razie kuruję się lampką wina, Jakoś wydawało mi się, że Bazylek cierpi tez na stawy, może dlatego że mu kalesony szyłaś! W każdym razie Gaja wypija dobrych kilka litrów dziennie, mamę tez to bardzo martwi...
-
Rozmawiałam dziś w sprawie picia, Gaja ma identycznie, jet to objaw chorych stawów, człowiek się cały czas uczy, nigdy bym stawów z piciem nie połączyła. Nie mniej jednak opisz wszystko i dam to Ani do konsultacji Do siego roku! Ja smyram do łózka, dziś na Dolinie Trzech Stawów tak przemoczyłam buty, że kaszel mi płuca rozrywa,m a w poniedziałek znowu do pracy (tak bym chciała już emerytury)...
-
Dziękujemy bardzo! Co do badań to zastanawiam się czy chcę wiedzieć czy to złośliwe czy nie???? Jeszcze dziś nad tym nie myślę, guz i tak trzeba będzie operować, gdy będzie uniemożliwiał chodzenie, niestety tak się usadowił, że może przeszkadzać jak jeszcze trochę urośnie. Na razie leki p.bólowe pomogły, jutro i w poniedziałek dostałam leki żeby jej podać, a we wtorek znowu robię kurs na przychodnię... Na szczęscie żadna z nich nie boi się strzelania, za to Kacperek - kot mamy bardzo cierpi dziś, mogli by zakazać tego strzelania...
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
soboz4 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bydlakowi po prostu żal było pieniędzy na godne odejście psa, niech ten nowy rok będzie dla niego najgorszym z możliwych Piesku biegaj za tęczowym mostem! -
Stella ma bardzo silny lęk separacyjny, gdy zostaje sama w domu szczeka bardzo głośno, mam nadzieję że sobie poradzą, pewnie to było przyczyną wyrzucenia psa Na razie wysłałam im pliki jak sobie z tym radzić i mam nadzieje, że dadzą radę, inaczej nie wiem co dalej, od poniedziałku idziemy do pracy i mała nie miałby z kim zostać...
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rie_3zemya4/Tv8hvWNmPnI/AAAAAAAAAxI/Uz1C9ecf5eU/s640/IMG_0273.JPG[/IMG] ale ślicznoty! Kto się czubi ten się lubi!
-
Porta nigdy nie była chudziutka, co mnie dziwiło zawsze bo przy innych psach wyraźnie odstawała...
-
Porta intelektualistka, no no... Ciekawe co Milvie dasz!
-
Magda coś ty tak ucichła??? Nigdzie Cię nie widać! Szczęśliwego Nowego Roku dla Ciebie i TZ, no i oczywiście Zuzy, buziaczki dla Was!
-
szczęśliwego Nowego Roku Marta! Pewnie już się szykujesz do wyjazdu!