-
Posts
10816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by soboz4
-
Suczka zakopana żywcem za tęczowym mostem
soboz4 replied to ULKA12's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
życzę jej właścicielowi paru lat więzienia! Biedna sunieczka, mam nadzieję że znajdzie dom marzeń -
ARES- mądry, spokojny, czarny pies- wciąż szuka...
soboz4 replied to madzia.uje93's topic in Już w nowym domu
Piękne przeróbki! -
prawdziwa królewna!
-
Tafi - zrób mu miejsce w sercu i domu ... TAFI MA DOMEK !!!! :D
soboz4 replied to awede's topic in Już w nowym domu
zapisuję wątek -
ZORZA - po stracie domu i szczeniaków znalazła wreszcie swój domek!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
wątek założony, ale wracając do Zorzy, ona może mieć podobne problemy jak Alice, parę razy tylko trzymała ją na smyczy żeby Kamila mogła odejść, rozpacz była tak wielka, że Zorza od razu szalała i szczekała... Będę próbowała dowiedzieć się u behawiorysty czy w schronisku można ją jakoś przygotować do cichej i grzecznej samotności bez Kamili, Nie wiem czy na jej ogłoszeniu nie podawać żeby ktoś był stale obecny w domu? -
Niestety, boję się o nią, Państwo początkowo chcieli Wegę, nie pokazała się z najlepszej strony, no i te rzucanie się na inne psy. Poleciłam Alice, jako bardzo mądrą sunieczkę, która wykonuje wszystkie możliwe komendy... Lęk separacyjny występuje tez u tych cichutkich psiaczków i nie da się go przewidzieć, czasami szalejące i szczekające "potworki" grzecznie zostają same w domu i vice versa, cichutkie, super grzeczne szaleją ile się tylko da... Mam tylko nadzieję, że można jej pomóc i że jakieś środki uspokajające spowodują, że samotność dla niej nie będzie końcem świata... Obserwując psiaki wydaje mi się, że Zorza może mieć podobny problem, dla niej odejście Kamili jest powodem do rozpaczy...
-
dzięki Magda!
-
jeżeli nie kaszle nie zawsze trzeba leki na serce, Iga odkąd ją adoptowałam ma przerost serca, mimo to nie dostaje żadnych leków, a serce ma bardzo duże naciska na tchawicę i to powoduje, że chodzi bardzo wolno, a była badana przez przynajmniej 8 weterynarzy w 4 przychodniach, jej zdjęcia rtg zostały wysłane do kliniki w Wuppertalu i na katedrę weterynaryjną we Wrocławiu, miała tez badanie serca u kardiologa, mimo to wszyscy zgodnie orzekli, że na razie leków nie trzeba podawać, jest w podobnym wieku jak Dela, choć każdy wet. dał też jej inny przedział wiekowy od 8 do 14 lat... też początkowo była całkiem nieobecna, dopiero po długim czasie zaczęła się zmieniać
-
Byłoby świetnie! Bardzo się cieszę! jak zobaczy jaki Bakuś jest delikatny to musi się zakochać w nim!
-
pewnie się zgubiła biedna babunia, a potem jeszcze wypadek z samochodem, może ktoś jej szuka, tylko nie ma internetu? Besi (może trochę później) potrafiła się zgubić bardzo szybko, a że była głucha na starość, wzrok miała słabiutki i orientację w późniejszym wieku żadną, to koło bloku potrafiła się zgubić i nie wiedzieć gdzie iść, a była 10 metrów od wejścia
-
Alicja była wraz ze swoimi opiekunami u mojej mamy po klatkę Mam była przerażona jej zachowaniem, nawet gdy jeden z opiekunów się oddalił to Alicja od razu szalała, nie spodziewałam się po niej takiego zachowania, według mnie bez dodatkowych środków farmakologicznych nie będzie dało się pokonać jej leków, to za silny stres dla niej pozostawanie samej, musi dostawać coś na uspokojenie.
-
Piesek średniej wielkości, około 40 cm w kłębie, trójbarwny o ładnym ubarwieniu, ale szarej, lichej i pokrytej łupieżem sierści. Roboczo nadane imię to Chaplin, utożsamiany z postacią małego włóczęgi w meloniku! Piesek też jest uroczy, niewielki wzrostem, ale wielki duchem! Jego wiek oceniono na około 8-10 lat, nie powinien znajdować się w zimnym, mokrym boksie, tylko wygrzewać na fotelu przytulony do swojego "ludzia". W czwartek poprosimy, żeby mógł wyjść na wolontariat, wówczas więcej o nim napiszemy! [U]Kontakt w sprawie adopcji:[/U] [email]soboz4@gmail.com[/email] 503-364-290 Na razie bardzo prosimy o dom dla staruszka, może być tymczasowy...
-
ZORZA - po stracie domu i szczeniaków znalazła wreszcie swój domek!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
poprosimy o niego w czwartek, zobaczymy jak się zachowuje i wtedy, porozmieszczam też wtedy jego ogłoszenia na innych forach i spróbuję znaleźć coś dla staruszka choć w zasadzie można i od razu mu zrobić wątek... założę mu ale Ty dodaj zdjęcie, nie potrafię przenosić fotek ze strony schroniska -
ZORZA - po stracie domu i szczeniaków znalazła wreszcie swój domek!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
Czy 1271/11? Ciekawe jak zachowuje się w domu sam, może jakieś dt dla niego by skombinować???? -
ZORZA - po stracie domu i szczeniaków znalazła wreszcie swój domek!
soboz4 replied to kimiji's topic in Już w nowym domu
jeżeli potrzebujesz jakiś witaminek dla Zorzy to daj znać, koleżanka dzwoniła do mnie i jak będzie jakaś bida to mam dać jej znać. Fajnie, że Zorza wraca do formy, ona strasznie za Tobą szaleje i to jedynie mnie martwi, teraz są wielkie problemy z Alicją (Alice) a Zorza też chodzi za Tobą jak Alice za Dianą... -
zapisuję wątek Deli!
-
Alice ma bardzo spore lęki gdy zostaje sama w domu, nie chodzi o piski i skoki, ale gryzienie rzeczy i rozpacz, że jej ludzie ją zostawiają. To dość spory lęk separacyjny, prawdopodobnie wymagający leczenia farmakologicznego, ale dodatkowo pożyczam państwu naszą wolonatryjną klatkę kenelową, żeby Alicja stopniowo się przyzwyczaiła, że zostanie samej w domu to nie koniec świata.
-
4 letnia Bajka w typie jamnika ma swój kawałek "podłogi" !!!
soboz4 replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
Moje tez nie porozmawiały ze mną, a szkoda, czekała co mi powiedzą... -
Delma to słodki misiak i nie zauważyłam, żeby miała w sobie źdźbło agresji a tak poza wątkiem, strasznie wolno chodzi mi dogomania, czy tylko u mnie są jakieś błędy????