Jump to content
Dogomania

soboz4

Members
  • Posts

    10816
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by soboz4

  1. fajnie tak razem wyglądają, trzymam kciuki za akceptację przez męża, wiem coś o tym, ale na szczęście nasi mężowie tak kochają, że przebaczają nam te "małe grzeszki"
  2. Co tam słychać u Bazylka? Dawno nic o nim nie było!
  3. Trzeba by napisać, że Atos dość mocno ugryzł chłopaka w kostkę, na tyle że poszarpał spodnie i ma rany do krwi, To jest ważna wskazówka do szukania nowego domu, tym bardziej że chłopak szedł z siostrą i nawet nie wyciągał ręki w jego kierunku. Pani nie wie czy to Atos, ale tak przypuszcza, duży owczarkowaty w sobotę, jak syn szedł z córką do samochodu. Syn jest niepełnosprawny, ale nie odzywał się wtedy, choć niewątpliwie pies to wyczuwa.
  4. Nie zgadzam się z opisem Tolo, że może trafić do domu z dziećmi. Tolo warczy na dzieci, gdy te zbliżają się do miski, a nie każde dziecko to zaakceptuje. W poprzednim domu pogryzł dziecko, a nie należy od razu sądzić że zrobiło mu krzywdę. Tolo ustawia dzieci w niższej hierarchii i nie jest rozsądne by znowu trafił do małych dzieci. Według mnie powinno być napisane, że wyłącznie do domu z dużymi dziećmi. Ale to moje zdanie.
  5. Fundacja Przystanek Schronisko dziś zakupiła następną porcję szczepionek na kaszel kenlowy, zapłaciliśmy 2.089 zł, na jakiś czas wystarczy. Na dzień dzisiejszy kaszel kenlowy przestał być problemem w naszym schronisku. fajnie by było jeszcze rozwiązać problemy jelitowe u naszych psiaków.
  6. Trzymajcie kciuki za Igunię, bo dziś truchcikiem obiegła 1 staw na Dolinie Trzech Stawów i wracała całkiem szybkim dyrdaczkiem, takiej formy nie miała od paru miesięcy. zastanawiam się czy to też nie jest kwestia karmy, kupiłam Brita, która cała trójka je jak przysmak, nie wiem czy pamiętacie jak pisałam że Hillsa żadna nie chce jeść, ale były zmuszone. Przeszłam przez 4 rodzaje Hillsa i każdą z nich żadne pies nie chciał ruszyć, nawet gaja, która jadła wszystko. Nową karmę zjadają do ostatniego ziarenka i mają ładne kupki, oby tak dalej. Ale zmiana u Iguni jest widoczna gołym okiem i ta poprawa jest coraz większa!!! Odstawiłam też Carsiwal na ukrwienie mózgu, który brała parę miesięcy, może jej nie służył????
  7. Dziękuję, wczoraj Iga po raz pierwszy do długiego czasu chciała wyjść na spacer, dziś tez rano wyraźnie lepiej chodziła
  8. Piękne! Bardzo Wam Wszystkim dziękuję, nie potrafię za wiele pisac bo zaraz płacz mi sie ciśnie na twarz, godzinę temu odszedł też Kacperek, za to Iga od niedzieli czuje się lepiej, tak dobrze się nie czuła od paru miesięcy, mam nadzieję, że to nie jest jakiś zły zwiastun. Kacperek [*] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-G9wPaJO0NeY/Ub3a7ZgW1aI/AAAAAAAAWdM/HhuJKssuP88/s912/DSC_0110.JPG[/IMG]
  9. Gaja jest za Tęczowym Mostem, w sobotę już robiła kupkę samą krwią, zaczęła się rozpadać wątroba, nie potrafiła już wstać. Niestety Kacperek kot od mamy jest w stanie agonalnym, to są ostatnie jego godziny, bardzo przykre dni.
  10. na mopsiczkę już jest stado chętnych, a po kwarnatannie prawdopodobnie pójdzie do fundacji mopsów, sunia jest w hotelu, bo to delikatne psy, ma zapewnione jak najlepsze warunki, ale pytałam i raczej przed końcem kwarantanny jej nie wydadzą, poza tym dużo osób chce ją adoptować na stałe, z dotrzymaniem sterylki
  11. napisali mi, że wysłali już do firmy kurierskiej, powinna być do piatku
  12. Niestety nadszedł ten moment, w którym nie ma możliwości przedłużania życia Gajeczce, bardzo już ją boli, nie staje na łapie, nie bardzo chodzi, jedynie leży i śpi. Dostaje bardzo silne leki przeciw bólowe, ale już nawet nie chce jeść mięska, czy pasztetu, jakby wiedziała, że w środku jest tabletka. Brat jeszcze się waha, ale dla mnie nadszedł już ten moment, w którym nie powinno się przedłużać cierpienia psu. Iga czuje się bez zmian, nie bierzemy już jej na spacer, nawet jak podjedzie samochodem to nie chce iść dalej, z domu wychodzi tylko na dół i ciągnie z powrotem do domu. Nawet z windy czasami nie chce wyjść. Apetyt ma świetny i w domu czuje się dobrze, tylko nawet na korytarz nie chce wychodzić... No i zaworki ma świetne, w ciągu paru miesięcy tylko parę razy zdarzyło się jej nasiusiać i to po furosemidzie i sterydzie, a tak nie wiem jak ona to robi, najchętniej wyszłaby tylko dwa razy dziennie na krótkie sik. Rano tez nie można jej dobudzić, może spać do 12... Weterynarz zalecił kupno płaszczyka dla Igi, ma więc czerwoną kapotkę! A reszta stada ma się świetnie, rozrabiają całym,i dniami [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hkpBJR1MU3w/Uu_bAS_GycI/AAAAAAAAbvs/WSrRufnWCvg/s912/_DSC0191.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-D2itG0f-068/UwTThCKqqXI/AAAAAAAAb1g/U-fLFmpgQy0/s912/_DSC0224.JPG[/IMG]
  13. smutne... Niech biega szczęśliwy i zdrowy za Tęczowym Mostem
  14. Kupiłam 7 kg, adres wysyłki na zakład pracy Agatki, ale nie wiem czy do piątku dojdzie, choć zapłaciłam kartą fundacyjną, wtedy maja natychmiast płatność
  15. przeuroczy psiak
  16. Siwek na wiosnę może pójdzie do babci dawnej opiekunki Siwka, będzie miał cały ogród do dyspozycji w dzień kojec. Oby tylko babci Moniki nie zmieniły się plany
  17. powodzenia piesku, tam na pewno będziesz szczęśliwy
  18. Bardzo dziękujemy za pamięć!
  19. Od Igi, Roksi, Viki i Bożeny [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRCnKt4zqTHqgXOyJ72qQR38c55FVKE_5JQtw8yWYlSYOK9Iske[/IMG]
×
×
  • Create New...