Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Właśnie tu "wróciłam" bo na naszej-klasie pytają mnie o link do watku - wkleję szybciutko! Musi się udać!!! 10 lat - to wystarczy!!!
  2. Ja myślę, że cegiełkowe też się przyda - skoro Kajtuś słabnie - może mu badania zrobić? Może coś mu dolega? No i na początek na hotelik byłoby z czego dopłacić, jakby deklaracji było mało (dwie osoby z naszej-klasy deklarowały pomoc dla nich - zaptam,czy nie mogłyby to być stałe deklaracje.
  3. To tak, jak u "mojego" Charliego - ani jednego telefonu:-( Komu dziś potrzebny stary i chory pies....:-(:-(:-( Mam kuzynkę w okolicach Przemyśla - napiszę do niej.... chociaż ona nigdy nie miała chyba psa, dom i ogród ma "wystawowy"... mimo to - spróbuję chociaż, ach, żeby tak sie udało, serce mi pęka, jak widzę tego biedaka:-(:-(:-(
  4. i ja mam niemało stałych deklaracji, ale dla nich ostatni grosz bym oddała - deklaruję 30zł miesięcznie i wciąż domu im szukam!
  5. Melduję, że zrobiłam dzisiaj przelew - zgodnie z deklaracją, a od listopada każdego 10-go jest zlecenie stałe. Mam nadzieję, że staruszek bedzie szczęśliwy, tak długo czekał:loveu:
  6. [quote name='_ogonek_']oo tak, giselka jest wielka :loveu: ja stwierdziłam że muszę się nauczyć robić szaliki na drutach i bazar wystawic :P[/QUOTE] Ja potrafię robić i na drutach, i na szydełku i makramy nawet!:multi: ...ale załatwcie mi jakąś emeryturkę...:placz: czasu to ciagle mi brak - do fryzjera już 3 miesiące się wybieram:shake::evil_lol:
  7. Ja to już się w nocy się budzę i patrzę za okno, czy zimno bardzo - myślę o nich cały czas... nie tylko myślę - pytam proszę, proponuję... ech, czemu oni wszyscy tak dziwnie na mnie patrzą???:placz:
  8. ja dołożę 20, tylko nr konta podajcie dziewczyny. I dodaję buziaczki dla Was :loveu:i dla pana Pawła:evil_lol:
  9. Doszło 19.10. ale miałam od paru dni problem z wejściem na jakikolwiek wątek dogomanii i dopiero dzisiaj potwierdzam:lol: Charlisio dziękuje! :loveu: Będzie na Vetmedin, bo już się kończy ten z Lublina i od Goni66
  10. [quote name='marysia55']no proszę .... wlazła ...... a ja uwierzyłam, że nie może :mad:[/QUOTE] ja też nie mogłam i dopiero teraz wlazłam :evil_lol:
  11. [quote name='agata51']Chciałam sprawdzić hoteliki, ale od kilku dni nie mogę wejść na większość wątków na dogo. Podejrzewam, że wszędzie kolejki. Eh... Może Niemcy? Ale to też może potrwać... Chłopaki, trzymajcie się! Razem! :loveu:[/QUOTE] Niedaleko ode mnie jest taki niedrogi hotelik, ale i "ubogi" nieco, choć właściciel sympatyczny bardzo. Ja wciąż myślę o zabraniu ich do siebie, ale przy mojej szóstce przekonanie do tego pomysłu reszty rodziny jest niezwykle trudne, zwłaszcza, jak Misiek "koncert" zacznie:shake::evil_lol: a Charlie biegunki stresowej dostanie:evil_lol: ( mnie to się trafiły same "felerne" egzemplarze - a to padaczka, a to alergik, a to stary ślepaczek, a to nerwus hałaśliwy (adhd pewnikiem ma Misiek:evil_lol:) Ale przez to są jeszcze bardziej kochane!:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  12. [quote name='Bjuta']Nie mogą:shake: za dwa allegra ma się kłopoty. Dziękuję Ci :loveu: bardzo i przepraszam... :oops: Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko pokazać swoją Heksę: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images6.fotosik.pl/511/a8c282e0c2e2c6cemed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Prawie identyczną sunię mamy tu w boksie - wyrzucona z samochodu przebiegła wzdłuż szosy około 15 km - trafiła do lecznicowej klatki, ale długo tam zostać nie może - grozi jej schronisko... szukam dla niej domu, ale nie wszyscy chcą sunię, więc i o Wiórka będę pytać tych, co psa wolą. Do Dzierżoniowa nie mam aż tak bardzo daleko, więc gdybym mogła pomóc - piszcie śmiało. Domu niestety dać nie mogę - sześć mam przygarnietych, a ostatni z nich - "tymczasowicz" Charlie ma biegunkę na tle nerwowym, jak jeszcze jakiś nowy pies jest w domu (miałam jednego przez 6 dni i tyleż dni staruszek miał biegunkę, pod koniec to już i sikania nie kontrolował)
  13. I ja jestem wśród tych z troską i nadzieją codziennie tu zaglądających...:loveu::loveu:
  14. Może chociaż płatny dom tymczasowy... znacie kogoś, kto wziąłby ich? Mam osoby, które deklarują pomoc finansową, sama też dołożę i pewnie więcej nas się znajdzie... Kajtuś słabnie, Dinuś smutny, zima idzie...:placz::placz::placz:
  15. [quote name='marysia55']mam taką słabość do tych perełek , pomimo upływu lat sa wciąż aktualne :lol: mari23 , cieszy mnie że Ci się też podoba., może zrobić z niego motto do allegro chłopaków :razz:[/quote] myślę, że to świetny pomysł!
  16. Potrafię Cie zrozumieć i jestem z Tobą w tym bólu :loveu: nie ukoi go podobny psiak, choć złagodzi trochę - znam to... z moich sześciu piesków trzy są podobne do Majki... i za każdym choć trochę podobnym pieskiem na ulicy się oglądam... a to już 8 lat minęło 26 lipca...
  17. na jaką próbę???? na stałe!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A geriatria u mnie taka "początkujaca" dopiero -Charlie ma 12-13 lat, Hektor, Misiek i Pusia po 9, Kilusiek 5 i Łatuś 1,5 roku - średnia jeszcze nie taka wysoka, tylko chorowite "egzemplarze" mi się trafiły :loveu: Ale marzy mi się zamiana na dom na wsi (na uboczu ze względu na Miśka:evil_lol:) i taki "dom starców" dla psów chorych i starych, żeby nie umierały samotne w betonowych boksach albo na metalowym stole...:-(
  18. Kasiu, genialne! i troszkę do mojej "metody" podobne :)
  19. [quote name='marysia55'][CENTER]witajcie chłopaki, mam dla was wierszyk. Mnie sie podoba. Wam pewnie też :lol:[/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=navy]Przyjaźń jest jak dobre wino: [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]wzmacnia się, gdy lata płyną… [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]Bo Przyjaciół oczy właśnie [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]niosą ciepło, co nie gaśnie, [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]dobrą dzielą się nadzieją [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=navy]nawet gdy złe wichry wieją[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [/quote] Marysiu, mnie sie też podoba!:lol: Może im szczęście przyniesie...
  20. :evil_lol::evil_lol::evil_lol: świetne z tymi szczególami!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Może by się i nie doliczył, gdyby nie nieustanny rwetes, jaki wszczyna Misiek (po ponad roku pobytu już jest lepiej, ale wciąż nerwowy bardzo:shake:) nawet Charlie - ten, co to szczeka tylko, jak jeść woła - też już się włącza do "orkiestry" - jak wracam do domu, to ich radość słyszą sąsiedzi po drugiej stronie ulicy:evil_lol: Moje psiaki nie są też zdrowe, co dzień jakiś problem,bo: Charliśko - wiadomo, Kiluś ma padaczkę, Łatek alergik-właśnie bierze zastrzyki, a jazda z nim do weta :shake::shake::shake: (choroba lokomocyjna = sprzątanie auta), Misiek... ADHD+nerwica lękowa("diagnoza" moja:evil_lol:) Hektor i Pusia to staruszki po przejściach, Hektor poza kojcem musi być pod kontrolą, jest agresywny do ludzi i zabija koty - już od ponad 9 lat próbujemy go "oswoić" ale przejscia z młodości nie zatarły mu się widać w pamięci niestety. O tymczas zapytam pewną starszą panią - pomaga mi ona ostatnio w opiece nad miejscowymi biedakami, ma dobre serce i kocha psy... ...a z jamnikiem to Ci radzę tak, jak ja z Charlim zrobiłam - przywiozłam nie pytając nawet - na tymczasowo - mówię, on na to, że się nie zgadza,:shake::mad: a ja: to wyrzuć go na ulicę, bo ja nie wyrzucę... no i został moj "tymczas" domownikiem, a TZ- Aniolem:evil_lol:
  21. Goniu, świętowałaś - więc najlepsze życzenia ode mnie, Charliego i reszty! :Rose: Na wątek Charliego zaglądam prawie codziennie, ale nikt nic nie pisze, więc i ja monologu nie prowadzę :evil_lol: U Charliego wszystko dobrze - wciąż męczy sie przy bieganiu, ale już nie mdleje:loveu: za to dopomina sie tłuścioch o jedzonko i wypluwa tabletki zjadając paróweczki :loveu: A co do tymczasu - ja z serca bym wzięła (oczywiscie pieniędzy za to absolutnie nie:shake:), ale taki jeden stary zrzęda, czyli - jak go nazywają - anioł, bo pozwolił mi na 6 psów:evil_lol: - otóż on bardzo nerwowo reaguje na każdą wzmiankę o wzięciu psa i nie zgadza sie na ani jednego więcej :mad:
  22. Naprawdę po nocach myślę, jak im pomóc, spać nie mogę... ... od dawna wrzucam kolejne ich zdjęcia na profil i polecam codziennie- są osoby, które deklarują pomoc finansową, jakby domek się znalazł, czytając ich deklaracje tak pomyślałam, że jeśli do końca miesiąca domek się nie znajdzie, to może zapytam w znajomym hoteliku (sympatyczny właściciel)- choćby na zimę, a do wiosny może uda mi się "zmiękczyć" domowników i zorganizować jakoś miejsce dla nich...... trochę "ciasno" się u mnie przy psiej gromadce, szkoda, że nie widzicie, jak w tej chwili mój pokój wygląda:loveu: psiaki słodko śpią brzuszkami do góry - wszystkie!!!:evil_lol:
  23. I zapomniały już o Charlim cioteczki...;) A ten tłuścioszek na dwór nie chce, bo zimno:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  24. A ja "mam" osobę, która deklaruje pomoc finansową na dobry początek, jesli domek sie znajdzie - to cudowna dziewczyna, o wielkim sercu, pomogła już wielu psiakom. Zaglądam tu kilka razy dziennie, po nocach spać nie mogę... sama bym ich najchętniej wzięła, ale naprawdę nie mogę mieć 8 psów...:-( ...ja to nawet mogę i 10...ale sama nie mieszkam...:shake:
  25. :multi::multi::multi:
×
×
  • Create New...