Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. ależ będzie! Ona w sercu będzie z Tobą ZAWSZE ! Życzę Ci, Goniu pięknych Świąt, pełnych wspomnień o Ciapulince, wspomnień radosnych, słodkich, jak świąteczne ciasta... I ja tęsknię za ukochaną Mają... dla mnie to ósme święta bez niej... i choć w te święta mam aż 8 psiaków... to wciąż boli serce...
  2. szukałam wątku Koli z nadzieją... niestety... szkoda, że nie mogę mojemu Łatusiowi braciszka - bliźniaka sprawić... znaczy, ja to mogę i 10... ale taki jeden zrzęda... :( nie pozwala i jeszcze się wścieka, że za dużo psów (ale na mnie się złości, nie na psiaki :)) a co do "wściekania" - szczepienie facetów przeciw wściekliźnie powinno być obowiązkowe!!! :) :) :) Wesołych Świąt, dziewczyny!!! Wesołych Świąt i domku - Kola !
  3. wysłałam przed chwilką :) wszystkim składam bardzo serdeczne życzenia - pięknych, pełnych radości Świąt i wszystkiego, co dobre na każdy dzień !!!
  4. wysłałam przed chwilą... życzę Wam wszystkim - przyjaciołom Kajtka pięknych i pełnych radości Świąt, spełnienia marzeń i wszystkiego dobrego !!!
  5. [quote name='ewatr']Szczeniaczkowy przestawiciel Kundelka chciał również zyczyc wszytskim Spokojnych i pogodnych Swiąt i przekazuje specjalne miziaki dla Icusia i piozrowienia dla jego Panstwa : [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/2916/karteczka6.jpg[/IMG][/QUOTE] a bombki na uszach? :) :) :) to my wszystkim kundelkom z Kundelka życzymy cudownych domków (takich, jak się Icusiowi trafiło) a ludziom - szczęścia i miłości - tej dawanej i otrzymywanej !
  6. tak, to prawda, trzeba czasu... niektóre psy czekają latami, ale jak pies jest komuś bardzo "bliski sercu" to każdy dzień miesiącem się wydaje... Kazan cierpi - był szczęśliwy i nagle został wyrwany z tego swojego beztroskiego życia, trafił za kraty, a to nie on, tylko ten bandyta, co go skrzywdził powinien za kratkami siedzieć!!!
  7. wysłałam jeszcze fotki do xmartix - ma zrobić allegro (z tamtego wątku :))
  8. Początek wątki taki wspaniały... miłośnicy rasy zgłosili się do pomocy, pies - cudo najprawdziwsze, wydawałoby się - szczęście tak blisko... a to już dwa lata ponad i Depi nadal czeka... DLACZEGO ????
  9. dostałam najnowsze fotki malucha - komu wysłać? ...wklejać jeszcze nie potrafię :( wstyd mi, ale nie mam czasu się "pouczyć"...
  10. [url]http://www.dogomania.pl/threads/175440-Ogarowaty-nadal-czeka-na-czA-owieka?p=13738558#post13738558[/url] Kazan ma drugi wątek - aktualny bardziej... a fotki już wysyłam (ten pierwszy adres miałam :))
  11. [quote name='kora78']ja dostałam małe fotki na maila. dziś poogłąszam w nocy[/QUOTE] Kazan ma chyba dwa wątki - nie dałoby się z nich jednego zrobić? bo nie wiem, który aktualny :)
  12. Kazan mieszkał w domu z ogrodem, spał w domu na fotelu, potrafi zachować czystość. Teraz jest w hotelu w Wałbrzychu.Na koty nie był sprawdzany,do innych psów nie wykazywał agresji, ale zaczepiony pewnie nie ustąpi, ma dominującą raczej naturę. Jest żywym, energicznym, przemiłym psem, kontaktowym i mądrym. Nawet, kiedy jechał samochodem po raz pierwszy w życiu - zachowywał się wzorowo. xmartix - podaj mi na PW adres mailowy (chyba nawet mam, ale nie pamietam, który to:)) - wyślę fotki i nr tel.
  13. [quote name='agata51']mari, przecież pomagasz. Depi, ciotki wciąż wierzą w twój domek.[/QUOTE] co Depiemu po takiej mojej "pomocy", jak domu nie ma... gdybym tylko mogla - wzięłabym go, bo strasznie mi zapadł w serce, ale uzbierałam z ulicy do domu aż ośmioro (połowa to rudzielce, jak Depuś:))
  14. [quote name='Jan Rodez']daj adres e-mail to podeślę; zmniejszone w paint jedynie.[/QUOTE] mogę wysłać zmniejszone fotki Kazana (mam wszystkie u siebie w aparacie) tylko proszę o adres mailowy
  15. dodałam go na N-K, bardzo się spodobał... komentarzy sporo, ale tylko: śliczny, znajdziesz domek na pewno... smutno mi bardzo, że nie mogę pomóc temu cudnemu psiakowi...
  16. i znów ryczę... z radości, ze szczęścia !!! a wszystkie cioteczki, szczególnie zaś - Icusia i Dziśkę pozdrawia "mój" ślepy staruszek Charlie i pozostała szóstka ! :)
  17. znalazłam nr konta i też robię przelew, ale myślę, że warto jeszcze deklarującym przesłać numer na PW - nie zawsze ma ktoś czas zajrzeć na wątek,albo i zapomni w nawale obowiązków, ale wiadomość przeczyta - mam już niemało takich deklaracji i doświadczenie (w płaceniu :))
  18. takich "miejscowych" plakatów-ogłoszeń zaraz na początku mu sporo zrobiłyśmy... niestety nie znalazł się dom dla Kazana :( to straszna tragedia dla tego psa - szczęśliwe dzieciństwo, dom, miłość opiekunek... i nagle klatka, samotność...
  19. [quote name='maja602']Pewnie, że lepiej byłoby gdyby dom był stały. Jednak wydaje mi się, że znaleźć amatora na takiego Dziadka będzie trudno. Znam przypadki, ale tylko trzy. Wszystko zależy jaka byłaby cena no i jakie warunki. Na innych wątkach ludzie deklarują miesięczne wpłaty i zbierają potrzebną kwotę. Można spróbować w ten sposób.[/QUOTE] tylko trzy? To właśnie poznajesz czwarty... :) :) :) wzięłam niewidomego staruszka a razem mam już przygarniętych sześć tak na stałe, no i ciągle jakiś "siódmy" się przewija z ulicy zabrany - teraz też mam 7 :), jedno znajdzie dom - na drugi dzień kolejne się "trafia" (przynoszą do mnie jak do schroniska:)) dlatego nie mogę wziąć Dziadka, jedyne, co mogę - deklaruję 15 złotych miesięcznie, to niewiele, wiem, ale naprawdę mam już dużo deklaracji na podobnych mu biedaków (miałam na nowe wątki nie wchodzić:)) dodałam jego fotkę na mój profil na NK...
  20. [quote name='haliza']Ale cudnie.....tak, to poważna choroba :evil_lol: mogłaby być zaraźliwa :razz:...[/QUOTE] ja myślę, że epidemia by się przydała !!!!!!
  21. [quote name='Bjuta']Stała deklaracja Madzi z NK to 20 zł, wpłaty są takie: 3.11 - 20 zł - to zaksięgowałam na listopad i 30.11 - 20 zł to zaksięgowałam na grudzień :roll: Zapytaj proszę Magdy, może przesłała też w grudniu i mam to zapisać na styczeń? ale jeszcze nie mam takiego wpływu. :roll:[/QUOTE] Już nawet nie pytam...skleroza czy co gorszego... przepraszam za zamieszanie... Madzia z NK to od Goni, a ta moja - to Małgosia (z Brzegu Dol.)... i jej deklaracja była po 10 złotych, a pani Bożeny - po 50 złotych - te dwie są "moje" a nie Madzia... przepraszam !!! strasznie "zakręcona" jestem, zabiegana i bez sił już prawie... znów siódemkę psiaków mam w domu...ludzie mnie tu jak schronisko traktują... przynieśli mi do domu błąkające się maleństwo... ...i dobrze, że przynieśli :)
  22. [quote name='gonia66']NO musimy znaleźć pieniązki..a najlepiej darmowy tymczas....no nie moge nawet myslec ze nie zdazymy.....rozsylajmy watek gdzie sie da....ZBIERAJMY PO ZŁOTÓWCE STALYCH DEKLARACJI...COKOLWIEK- ALE NA JUZ!!!!!!!!!!!!!!DOMEK ZNAJDZIEMY....TYLKO PIENIAZKI POPTRZEBNE......TRZEBA GO ZABIERAC.....PLIIISSSSSSSSSSSSSSSSSSS[/QUOTE] Najchętniej... to bym po niego pojechała... ale siedem to dla mojego TZ już zbyt wielka liczba, a tyle ich mam w tej chwili... zapisałam już watek i jeśli będą potrzebne deklaracje, to oczywiście pomogę!
  23. [quote name='gonia66']Zajrzyjcie tu dziewczyny i blagam cos wymyslcie, cos podpowiedzcie..ten dziadzio .nie ma czasu..uspia go lada dzień..:(ja już nie mam sił....nie wiem jak pomóc:(:(:([url]http://www.dogomania.pl/threads/175143-stary-jak-A-WIAT-maleA-ki-A-wiat-nie-ma-juA-ani-chwili[/url][/QUOTE] Goniu, ja już miałam nigdzie więcej nie wchodzić....
  24. [quote name='agata51']Pamiętam o tobie, złoty piesku.[/QUOTE] i ja pamiętam... ale cóż ci po tym, kiedy u mnie siedem biedaków przygarniętych... ja to bym i dwa razy tyle przygarnęła, ale jest taki jeden zrzęda...... ech! mężatki wiedzą :)
  25. [quote name='xmartix']a ktoś dzwoni po Charliego?[/QUOTE] ani jednego telefonu... "na żywo" spodobał się kilku osobom, ale po informacji o jego wieku.... oj, nie ! - taka reakcja a ja tak naprawdę nigdy nie podejmowałam decyzji o DT - to życie za mnie zadecydowało... miałam pozwolić, żeby Charliego do schroniska oddali? albo zostawić Kropkę na ulicy? te pierwsze "znajdy" to już przecież zostaną, ale i te ostatnie ciężko oddać... jedynie myśl, że dzięki temu mogę pomóc kolejnym psiakom pomaga, ale tęsknię i płaczę jednak... na myśl o rozstaniu z Charlim też mam "igiełkę" w sercu... on taki pocieszny jest, a jak się o pieszczoty dopomina - obejmuje łapkami za nogę i trzyma wlepiając te swoje oczka... co to niby ślepe... ale ostatnio stuknął się głową o ławę - jednak ślepe...
×
×
  • Create New...