Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. ja wstaję raniutko, pędzę do swojego prywatnego mini-schronu - raczej kierunek jest odwrotny - jak tylko zadzwoni budzik, "schron" wskakuje radośnie na mnie, że wstać ciężko (leżą wokół mnie:):loveu:)... potem pędzę do pracy... a z pracy... pędzę do moich sześciu (czasem 7 lub 8 nawet czterołapnych dzieciaków :loveu:... nie licząc żółwi :evil_lol:) potem znów pędzę... do pracy... i po pracy z powrotem... a jaki jazgot radosny, jak wracam... mam kochanych i cierpliwych sąsiadów, bo naprawdę mojego Miska to chyba 3 domy dalej słychać(przy zamkniętych drzwiach!:evil_lol:), a nawet Charlie - milczek raczej, już szczeka na powitanie... szybko się ślepy dziadziuś uczy :evil_lol:
  2. Małgosi namiary podałam na PW - adres i telefon podziwiam Was dziewczyny... :crazyeye:po północy dostałam wiadomość... spałam już...ja o tej porze ledwie żyję i nie jestem w stanie usiedzieć, taki "skowronek" ze mnie :evil_lol: a co do chętnej - DS, czyli Małgosi... ona bardziej ze współczucia i wrażliwości chce malutką wziąć, tylko czy "da radę" - to trzeba sprawdzić, nie wiem, czy miała już psa, nie pytałam nigdy, ale chyba nie... jest bardzo wrażliwa i delikatna, do takiej malutkiej suni to może i dobra osobowość, bo jakiś dominujący psi facet pewnie by jej "na głowę wlazł" :evil_lol:
  3. czy ona będzie wcześniej sterylizowana? Bo może w "mojej" lecznicy taniej by było niż we Wrocławiu, byłaby wtedy u mnie, albo.... zapytam pewną panią o złotym sercu (pomaga pieskom, bierze nasze biedy z ulicy, ale nie może na długo - alergia...) a może sterylka już w DS? pod czułą opieką pielęgniarki :)
  4. xmartix, ja znam tę panią z naszej-klasy,z Poznania !!! to wspaniała, wrażliwa osoba, nie jest starsza, lecz w średnim (po 50 lekko) wieku, wspaniała, delikatna, wrażliwa osoba ! niedawno stanęła w obronie psa bitego przez policjanta - bezdomny jakiś spał w tramwaju, a pies obok niego - policjant próbował obudzić i wyrzucić człowieka, a pies stanął w obronie pana - więc policjant pałką psa zaczął okładać - wiele osób w tym tramwaju płakało widząc to, ale tylko Małgosia podeszła i ze łzami w oczach obroniła psa... bardzo przeżyła to wydarzenie, to delikatna dusza... pisze wiersze... właśnie dostałam sms od niej - płacze, tak bardzo wzruszyła się losem sunieczki... już imię dla niej ma nawet...
  5. zrobiłam przelew... przepraszam, że dopiero dzisiaj, ale miałyśmy tu "na żywo" znalezionego staruszka i kotka bez łapki... i jeszcze bilans w pracy, a 6 piesków w domu... czasem już sił brakuje...
  6. xmartix - poczytałam już... u mnie DT to zazwyczaj DS... :) sześcioro tak uzbierałam, ale te ostatnie to już miesiąc... i ze łzami oddaję... może i dobrze, że faceci są bardziej twardzi, bo jak policzę te "moje" biedy... to niezły wynik by mi wyszedł... a ten psiak - sierotka to prawie taki, jak nasz Kajtunio z tego wątku... tylko o 15 lat młodszy :)
  7. [quote name='Agnieszka(Visenna)'][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7392/suczka1.jpg[/IMG] MATKO BOSKA CZĘSTOCHOWSKA! widzisz i nie grzmisz... jutro porobie ogłoszenia..[/QUOTE] jakby grzmiała w każdym takim przypadku... planeta nasza przestałaby pewnie istnieć... cudne maleństwa, piesio podobny do naszego stareńkiego znajdy, co właśnie do domu pojechał...
  8. [quote name='Ankita']super, że ten staruszek odnalazł się. Ten rudy niestety nie miał chyba wymarzonego życia. pojechałam tam, zwłoki psa ktos już zabrał. babka miała dzwonić ale cisza. nie wytrzymałam i napisałam jej że psa nie ma juz tam że jak mają zdjęcie to im rozpoznam. odpisała że nie ma żadnej foty ale poszuka jeszcze. nie wytrzymałam w końcu i zadzwoniłam że jakby coś znaleźli - w sensie zdjęcia to niech dadzą znac. no i tyle. szkoda gadać. nawet jego imienia nie użyła. biedny psiurek.[/QUOTE] ja podałam jej swój mail jak jeszcze go szukała, miała wysłać fotkę, żebym go do zaginionych dodała... fotki nie ma...:shake: imienia też chyba nie użyła... a xmartix bała się, że kobieta zawału dostanie...
  9. ale jakby nikt się nie znalazł... cioteczki, bierzcie sunię, uratujcie mnie przed rozwodem !
  10. [quote name='xmartix']może któraś z cioteczek znalazłaby miejsce (dt) dla tej mikrosuni? waży gdzieś ze 3-4 kg... mieszka w schronie, jest na boksach, biedulka żeby nam zapalenia płuc nie dostała.. jest młoda, szybko znajdzie dom.. ale bezpieczniej jakby już na dt siedziała.. [IMG]http://img231.imageshack.us/img231/7392/suczka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2047/suczka11.jpg[/IMG][/QUOTE] mnie jak zwykle korci... ale mam mini-schronisko w domu... moje maluchy są przyjazne i cieszą się bardzo z towarzystwa kolejnych bezdomnych, ale Charlie... oj, nie lubi bardzo "obcych" i potrafi to okazać... może ma uraz po pobycie w schronie albo się boi, bo ślepaczek...
  11. [quote name='Ankita']zapytałam o opis- to na pewno ten, to niedaleko ich domu. babka hmmm delikatnie mówiąc beznamiętnie to przyjęła. nawet nie dzwoni zpytać czy jeszcze tam leży bo miałam sprawdzić (ja...). nie było płaczu, niczego. powiedziała cytuję: ok, to mąż będzie wracał z pracy to najwyżej weźmie trzeba to gdzieś zakopać... bez komenatrza.[/QUOTE] bez komentarza? nie da się! "to" gdzieś zakopać... biedna psina... 15 lat im służyła !:-( ... jak dzwoniła go mnie z ogłoszenia, to zawahała się, ale powiedziała, że "ostatnio był na łańcuchu" i uciekł, nie raz uciekał, ale zawsze wracał po około 2 godzinach... ech... brak słów, brak sił...:-(
  12. mam nadzieję, że to potencjalny właściciel... cioteczki z dogo raczej wiedzą, że nie obserwuje się aukcji, żeby niepotrzebnych nadziei nie wzbudzać w innych cioteczkach...;) na mój numer nikt w sprawie Apacza nie dzwonił :(
  13. już wysłałam sms z tym numerem pani szukającej rudego pieska
  14. [quote name='Kamila_s']tralallala.ale wiesci!!!!!!!!!:-))))))))))) kochany ,maly niedzwiadek juz laduje w swoim domku...szybciutka akcja ze wspanialym zakonczeniem... oby takich wiecej i wiecej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-)))))))))))):-)))))))))))))))))[/QUOTE] oj, tak !!! ryczałam z radości i nadal mi się oczy pocą... on taki biedaczek - tak tęsknił, płakał tam... jak dobrze, że wróci do domu!!!
  15. chyba widziałam tego czarnego Kajtka na wątku zaginionych... a ten rudy poszukiwany z tamtego rejonu to raczej nie ten z kociarni, to 15-letni krępy, długowłosy, bez białych "dodatków", jednolicie rudy, pojedyncze czarne włoski tylko na sierści - jakby taki był - mam telefon do tej pani, która go szuka, ma mi przysłać zdjęcia na maila, to dodam go na wątek zaginionych.
  16. my nic nie wymyśliłyśmy :shake:- to jego pan tak powiedział :cool3:- nasza wspaniała pani Jola pojechała dzisiaj rozwieszać ogłoszenia... i udało się!!!:multi: staruszek miał szczęście - odnaleźli go, a my możemy spać spokojnie Bardzo, bardzo dziękujemy Wam, kochane cioteczki za pomoc, za dobre rady, za obecność i wspieranie nas !!!! DZIĘKUJEMY !!!:loveu: I Kajtuś dziękuje !!!!!!:loveu:
  17. Hurrrrraaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Znalazł się właściciel tego biedaka!!!!!! Mama Czerdy - cudowna kobieta - rozwieszała dzisiaj wydrukowane przeze mnie ogłoszenia w okolicy miejsca znalezienia - efekt był prawie natychmiastowy... dzisiaj o 20-tej pan przyjedzie po Kajtusia!!! popłakałam się z radości!!! ale jeszcze był telefon od pani, która podobnego szuka, tylko rudy cały - powiedziałam, żeby do schroniska pojechała, bo tam ostatnio dużo przybyło znalezionych
  18. Znalazł się właściciel tego biedaka!!!!!! Mama Czerdy - cudowna kobieta - rozwieszała dzisiaj ogłoszenia w okolicy miejsca znalezienia - efekt byl prawie natychmiastowy... dzisiaj o 20-tej pan przyjedzie po Kajtusia!!!
  19. dzisiejsze zdjęcia malucha... to taki puchaty misiaczek, siedzi biedak w klatce i tak śmiesznie szczeka, jak słyszy ludzi - prosi, żeby go zabrać...:loveu: ma jakiś uraz albo zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego - główeczkę ma przekrzywioną, widać na zdjęciach... biedny dziadziunio... :-(jest taki słodki! trudno zrobić mu zdjęcie, bo stoi w miejscu tylko, kiedy je :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/241/3bccc4fa5393b3a2med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/241/a8b229b97cd4b4d5med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/157/0a20f1dd6199135fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/245/5919f44faa6d96f3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/240/caa6fb0abd52c340med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/241/ca65de70e962dc34med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/245/4e7e136e44abaafemed.jpg[/IMG][/URL]
  20. [quote name='elisse']a wczoraj dostałam takiego maila z fundacji :) [LEFT][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]witam[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Apacz po kastracji doszedł do siebie, czuje sie dobrze, ma apetyt, jest aktywny:)[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]Co do włosów, to był czas że bardzo gubił sierść, ale po tym jak go wykąpaliśmy i jak był u fryzjera oraz został solidnie wyszczotkowany to jakby sie ten proces zakończył. nadal trzeba wyczesywać martwe włosy, ale już jest dużo lepiej.[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]pozdrawiam[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff][/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=#0000ff]bardzo mnie ta wiadomość ucieszyła,widać że Apacz nie tyle wraca do życia,co zaczyna je od nowa.....nawet starego włosa postanowił się pozbyć ;)[/COLOR][/SIZE][/FONT][/LEFT][/QUOTE] najważniejsze, że "starego" właściciela się pozbył !!!!
  21. z tym sylwestrem to prawda ! Czarusia petardą w Wigilię wystraszyli, oslepili nawet, dobrze, że już biedak odnalazł swój dom... wystrzały o pólnocy i sam sylwester to jeszcze nie takie straszne, psy są raczej w domu wtedy, najgorsze jest to bezmyślne strzelanie pojedynczymi petardami już prawie miesiąc przed i po... takich to bym...:mad::mad::mad::mad:
  22. [quote name='czerda']tak! rano podzwonie po lecznicach w tej dzielnicy gorzej z plakatami , musimy kogoś znależć albo same? hę , Marysiu ? tzrzebatylko sciągnąć program[/QUOTE] "spoko" - z plakatami to myslę, że moje kochane dzieciaki pomogą !
  23. dzięki za to "wsadzenie" na wątek ! a piesio może odnalazł drogę do domu... może i ten "nasz" odnajdzie, jak Czaruś... no i Bruno niech się wreszcie znajdzie!!!
  24. padam już ledwie żywa, ale jutro rano wpłacę choć troszkę... mam dużo psiaków przygarniętych, a jeszcze więcej deklaracji stałych, więc na razie na stałe nie mogę, ale chociaż jednorazowo 30 złotych wpłacę dla niego, będę tu zaglądać, no i pytać o domek dla niego...
  25. Dziekuję Wam bardzo za pomoc !!!:loveu::loveu::loveu: Na dogo już jakoś sobie radzę (tylko z tą :mad:"miss okazji" allegro nie!!!":evil_lol:), ale niewiele więcej potrafię jeśli chodzi o ogłoszenia i poszukiwania...:oops: on może tam zostać parę dni, ale jest przerażony i jutro zabierze go mieszkająca obok lecznicy mama Anitki i u niej trochę będzie mógł pomieszkać pod czułą i troskliwą opieką... gdyby z jakichś powodów nie mogła (alergia), u mnie jako siódmy będzie (osiem już w święta mialam :cool3:) mam nadzieję, że znajdą go jego kochajacy właściciele - jak naszego kudłaczka Czarusia wczoraj odnaleźli...
×
×
  • Create New...