Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. Kora pojechała do Piotrkowa, a Kuba wrócił do Środy Śląskiej (ale nie do swojego pana) Psiaki nie tylko uniknęły uśpienia, ale dostały "drugie życie" - dostały szansę na szczęśliwą starość ! *********************************** Jeszcze nigdy nie było mi tak trudno opisać sytuację psiaków - po prostu brakuje słów, a emocje wciąż szarpią nerwy...:angryy: zadzwonił do mnie weterynarz -poinformował, że odmówił uśpienia dwóch starszych psiaków: sznaucerka miniaturowa - lat 8, śliczna, ale bardzo nerwowa, chyba bita i "tresowana" przez panią, troszkę gryzie i nie cierpi dzieci (słowa pani), podczas naszej wizyty pod stół się chowała i podbiegała na przemian, ostatnio jest coraz bardziej "kłopotliwa", zaatakowała jakąś panią (wszystko to relacja właścicielki) [U][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/256/962488cb0f0981d1med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/256/e39266791c914bdbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/251/0a2ccffe40149061med.jpg[/IMG][/URL] [/U] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/252/961002e4165144c1med.jpg[/IMG][/URL] sunia ma rodowód (z Czech), ale dokumenty zaginęły gdzieś, do odszukania będą dopiero za około pół roku... książeczek też psy nie mają, zaginęły także...:roll: Kuba - pudel, 12-letni, spokojny, dobroduszny, zaniedbany nieco (na naszą wizytę wykąpany - tak oto wygląda: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/110/e26d35d24aa9259cmed.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/256/be79fd23c2cc7553med.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/256/3e509af0ec8b8b19med.jpg[/IMG][/URL] państwo w bardziej niż "średni" :cool3: wieku po prostu wyjeżdżają, psów ze sobą zabrać nie mogą, zdecydowali więc, żeby je uśpić. Wet pokrzyżował im plany ( a potem ja - dzwoniąc), do końca tygodnia pieski mogą u nich zostać..... Psiaki starsze już, ale razem (zapewne "małżeństwo" też;)) są dopiero od roku, z rozdzieleniem więc kłopotu chyba nie będzie, tylko jak im pomóc?:-( pieski są w Środzie Śląskiej (do soboty :-() mój tel. 504 252 274
  2. oto i one! cudny nasz chłopak z tą grzywką! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/252/5dd6fb7e47e3a375med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/251/7f246f93177d4ab2med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/256/05f9104212986528med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/255/38ae46ea5a32f574med.jpg[/IMG][/URL]
  3. [quote name='Bjuta']Po trzecim ponoć się poprawia ):[/QUOTE] tak, tak !!! ja mam sześć, wiem, co mówię, co jeden, to lepiej człowiekowi... na duszy! :) "zaczynałam" od dwóch bezdomnych...
  4. ja też nie wiem, co zrobić z tym linkiem ale zdjęcia wstawię po południu, jeśli nikt nie zrobi tego wcześniej. nad adopcją Apacza zastanawia się rodzina z okolic Poznania, wysłałam im fotki - stare, średnie i najnowsze... czekam z nadzieją... mają tam 14-letnią goldenkę, Apacz miałby towarzystwo i domek z ogrodem (nie ogrodzony jeszcze)
  5. [quote name='Akrum']Bidne maleństwo... tak mi Cię żal malutka... Pytam wszystkich, czy nie znalazło by się odrobinę miejsca dla tej kruszynki, ale póki co nic... a po drugie ludzie też boją się przyjmować pod swój dach zamknięte w sobie psiaki i chore... Ale może, może jednak kogoś uda mi się namówić... Sama bym ją od razu zabrała, bo już mam doświadczenie z tak zamkniętymi i wycofanymi psiakami, ale kurcze nie mam już miejsca... ale nadal szukam jakiegoś dt... a ogłoszenia już się ukazują w necie :)[/QUOTE] ja dokladnie tak samo - stadko piesków mam w domu, a takie biedy bartdzo mnie za serce chwytają... pytam, proszę... ech, gdzie ludzie maja serca???
  6. [quote name='OlaLola']Ojjjj nie dobrze, nie dobrze...... Trzeba coś dla nich zorganizować... gdzie psiaki sie znajduja? w tej Środzie Śląskiej?? I uwielbiam ludzie co wyjeżdżają, a o psach przypomninają sobie "pięć minut przed wyjazdem":angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] tak, w TEJ słynnej Środzie Śląskiej, gdzie i Czaruś się błąkał... a ludzie wyjeżdżają na Śląsk... dom budować będą... biedne pieski... mam fotki - mogę wysłać, a po południu ( ja uda sie wejść na dogo) chyba im wątek założę... teraz W PRACY jestem... może chociaż sznaucerka znajdzie domek - rasowa jest... ci ludzie nie najmłodsi już, ale chyba uważają się za mlodych, skoro stare psy uśpić chcieli... może ich samych to wkrótce spotka? bo jak dzieci wychowali na takie bezduszne istoty, jak oni sami...
  7. [quote name='GoskaGoska']marii napisz do dziewczyn od sznaucerow moze na cito cos dla niego znajdą...pudel hm nie ma pomysłu masz jakie fotki ich Oj te psy to chyba nigdy kochane nie były[/QUOTE] sznaucerka ma rodowód nawet! pochodzi z Czech, ale dokumenty gdzieś zaginęły, sunia nerwowa bardzo, popiskuje i gryzie troszkę, chyba bita była, podobno nie cierpi dzieci (opinia "pani"), pudelek - dobroduszny i spokojny, sierść zaniedbana, ale piesek zdrowy i w bardzo dobrej kondycji... mam fotki.... pieski są razem dopiero od roku, więc nie będzie problemu z oddzielną adopcją... adopcją? ale jaką??? Gosiu, jak się pisze "do dziewczyn od sznaucerów" ? "nowa" tu jeszcze jestem...
  8. [quote name='xmartix']zazdrosny jest Kenzo, nie jest tym najważniejszym teraz, ciekawe czy przy dziecku tez by tak miał, pewnie tak, tez nie byłby tym najważniejszym.. hmm..[/QUOTE] mój "podobno tymczas" Charlie na nowego psiaka (nie każdego...) reaguje... biegunką! teraz mam kota trójłapka - tylko mu się "przygląda" ślepcio niezdarny :) a Kenzo przywyknie do nowej sytuacji, może i troszkę mu smutno na razie... co mają moje pieski "powiedzieć"? od dwójki... do szóstki doszłam, nie licząc Kropki, Gracji, Białasa i innych, które były miesiąc, dwa miesiące tylko... Charlie przy Białasku miał biegunkę, a reszta przyjęła kolejne biedactwa z takim sercem, że niejeden człowiek mógłby się od nich uczyć ! Kenzuś też się nauczy :) i Miłeczkę pokocha!!!
  9. [quote name='OlaLola']No ja już spotkałam sie z przypadkami że ludzie chipowali psa a potem mimo to albo wywalali na ulicę , albo oddawali w kolejne" dobre "ręce...a owe dobre ręce spowodowały że psiak trafił do schronu.... więc za wczasu nie należy sie cieszyć, ALE może przynajmniej sie dowiemy coś więcej o Czarku.... no i może rzeczywiście ktoś za nim tęskni, i za nim płacze.... Trzymam kciuki za jakiekolwiek wieści!![/QUOTE] panowie pod sklepem, gdzie Czaruś leżał opowiadali coś, że on był adoptowany przez jakąś lekarkę, z okolic Legnicy prawdopodobnie... skąd więc biedak wziął się w Środzie Śląskiej (z powrotem?) i skąd oni to "wiedzą" ? no i mówią, że on już długo taki bezdomny, z rok może... dziwne to wszystko jakieś... i cos nowego w tym "mieście skarbów": ludzie (niemłodzi już) chcieli uśpić dwa psy: 8-letnią sznaucerkę miniaturową (ma rodowód, pochodzi z Czech, ale dokumenty zagubione), i 12-letniego pudelka... wyjeżdżają... decyzja nieodwołalna, musimy pieski do soboty zabrać.... nie będę komentować, bo słów brak właściwych (czerda ma "fachową" opinię na temat kobiety - na 200% trafną!)... nic nie zmienia faktu, że dwójka piesków pilnie potrzebuje pomocy, psy (i "małżeństwo" pewnie też) są razem od roku, nie muszą więc chyba być adoptowane razem, sznaucerka rasowa, ale bojaźliwa i nerwowa, bita pewnie była, gryzie i podobno nie cierpi dzieci (to opinia "pani")
  10. wejście na dogo graniczy z cudem ostatnio !!! :mad::angryy: muszę złamać zasadę i wejść tu... w pracy...:shake: nr chipa niestety nie figuruje w żadnej z dotychczas sprawdzanych baz danych podam go tutaj - może któraś z Was ma możliwość poszukać - radzili mi w schronisku pytać, bo oni podobno maja dostęp do danych, jakich inni nie mają... ale tam ciągle numer zajęty - pomóżcie ! to nr chipa Czarusia: 967000002058702
  11. [quote name='xmartix']Tak, Kampuś już zachowuje czystość w domku, a nie zachowywał bo był przeziębiony, dostał antybiotyki i już jest ok, wszyscy go bardzo kochają i on wszystkich, także wszystko jest dobrze "kajstrację" :D:D:D ma mieć niedługo Państwo chcą zmienić "weteryniarza" :D:D:D bo ten ich to jakiś nie ten..[/QUOTE] aż się popłakałam... nie tylko z radości... ;) bardzo się cieszę, że Kampus ma domek, że go kochają ! a gdyby jeszcze były domki dla małych piesków... zadzwonili dzisiaj do mnie z przychodni, bo odmówili uśpienia 8-letniej sznaucerki miniaturowej i 12-letniego pudelka... ludzie wyjeżdżają, psiaków zabrać nie mogą (raczej nie chcą,ale i tak ich nie zmusimy)... do końca tygodnia jeszcze pieski maja dach nad głową, potem... no właśnie - co potem??? tylko usiąść i płakać... ale pieskom to i tak nie pomoże !
  12. w komputerze naszych wetów nie ma tego chipa, czyli najprawdopodobniej nie jest z miasta, w którym został znaleziony, ale dostałam nr telefonu z "zasięgiem" dolnośląskim, jutro zadzwonię - może odnajdziemy domek Czarusia... tylko czy ktoś go szuka? piesek bardzo tęskni, to widać po jego smutnych oczkach...
  13. [quote name='czerda']mam dość ludzi[/QUOTE] ja też !!!! na szczęście nie wszystkich :)
  14. [quote name='czerda']więc pytajmy czy może kikou jeszcze przyjąć pieski ?lub kiedy?[/QUOTE] już napisałam do kikou
  15. Bo u kikou pieski ważniejsze niż ona sama :)
  16. [quote name='czerda']czy hotelik w Gryfowie Śl. jest już otwarty? to bardzo blisko Dzierżonioowa może tam pieski mogłyby być?[/QUOTE To Gryfów Legnicki... u kikou... ona sama jeszcze się nie urządziła tam :)
  17. dzisiaj dzwonili do mnie z lecznicy... są 2 psy - 8-letnia sznaucerka miniaturowa (gryzie, nie cierpi dzieci) i 12-letni pudelek - czarny, spokojny i miły... z jednego domu oczywiście -ludzie wyjeżdżają na Śląsk, będą budować dom i mieszkać w hotelu... z psami ich tam nie przyjmą, więc przyszli do lecznicy, żeby psy uśpić... lekarze odmówili... dalej, jak się łatwo domyślić... zadzwoniłam na podany przez wetów numer (stąd wiem o charakterku sznaucerki) umówiłam się, że w środę zrobię pieskom zdjęcia, do końca tygodnia psy mogą jeszcze być - potem oni wyjeżdżają... poradźcie - co robić ????
  18. [quote name='demi']super że mały dostał od Was szanse:D:D:D A to moze ten sam wet, co adoptował od nas głuego doga niemieckiego? albinoske, wariatkę jedna:)[/QUOTE] tak, to ten sam wet, a z albinoską Luną śpi nasz maleńki Krecik :) a oto i ona sama: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/109/5dd216eb6ef2bdedmed.jpg[/IMG][/URL] nie jest taka chuda, jak tu wygląda, naprawdę :)
  19. Charlie ma nowego - czarnego, jak on kolegę - kotka trójłapka... już jest ich dwóch czarnych wśród tego mojego rudego towarzystwa :)
  20. zdjęcia już wysłane - i Kazana, i Apacza... oby z dobrym skutkiem !
  21. [quote name='milosnicy zwierzat']a to kto to ??[/QUOTE] to Luna - prześliczna sunia - dog niemiecki - albinos, mieszka tam razem z owczarkowatym Kuflem i kotami, doktor uratował jej życie przygarniając, a teraz ona "przygarnęła" biednego Krecika - spali wtuleni w siebie - słodki widok to być musiał... i jaki czarno-biały był to "obrazek" :razz:
  22. [quote name='Kenzo'][URL]http://www.dogomania.pl/threads/179007-Dozi-skulone-i-zamkniAE-te-w-sobie-maleA-stwo-PrzydaA-by-siAE-DT-domowy-nie-chce-jeA-AE[/URL] :placz::placz::placz:[/QUOTE] naprawdę tylko płakać... biedactwo... a co z pieskiem z tego wątku? wiadomo coś o nim ?
  23. prześliczna jest! biedactwo, oczka ma tak smutne, jak "nasz" Czaruś... spróbuję jakoś pomóc, popytać...
  24. ja ????:oops::oops::oops: ech, przecież nic wielkiego nie zrobiłam... :shake: najbardziej to pomogła czerda i jej mama - prawie życie narażała w tej klatce! a na dodatek... zdążyłam malucha pokochać... ryczę wciąż i tęsknię za nim...:loveu::-( i Czaruś tam jest jeszcze, zobaczcie, jaki śliczny: http://www.dogomania.pl/threads/178991-Smutne-oczy-Czarusia-bA-agajAE-o-serce-i-miA-oA-AE-czA-owieka?p=14010580#post14010580
  25. do Czarusia i Krecika dołączył dzisiaj Rufus - kolejne biedactwo, kikou go zawiozła
×
×
  • Create New...