Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. [quote name='rotek_']fatalnie, teraz walczymy o życie trójki szczeniaki moim zdaniem powinny wyjść z tego, ale gwarancji nie mamy Niestety Alba wg weta może tego nie przeżyć, ma trzeci stopień odwodnienia, jej stan z godziny na godzinę się pogarsza....[/QUOTE] o, mój Boże! teraz??? kiedy mają dobrą opiekę i szansę na dom..... nie! :( :( :( tylko nie to! :placz::placz::placz:
  2. wracam od Bambo, z nie najlepszymi wiadomościami niestety: piesek nie został zaszczepiony, ponieważ ma biegunkę, dostał tylko kropelki na pchły i kleszcze oraz tabletki na robale.... później podjadę ze smectą dla niego jeszcze raz, na razie nieźle sobie podjadł :) dostał śliczną zieloną obróżkę - zesztywniał nieco, jak mu ją zapinałam i zadrgała mu górna warga.... charakterny - oceniła pani wet. Oceniła też wiek: ząbki białe, ale nieco jednak starte, 1 kieł lekko ukruszony - albo ma więcej lat (2,3 a nawet do 4) albo np. gryzł kamienie w zabawie, to trudno ocenić, zwłaszcza, że dokładnie obejrzeć się nie udało :shake: to bardzo spokojna ulica, jak na wsi prawie, ludzie w większości dobrzy - dokarmiają, miska z wodą stoi dla niego..... ale są też tacy, którzy biją, przeganiają, jak podejdzie pod drzwi albo do człowieka, a nawet biją...:-( a pan, który podobno chciał go przygarnąć - zabrał go na podwórko i zanim wrócił z miską wody - psa nie było - znów biegał wolno po ulicy.... nie było nikogo, żeby porozmawiać, ale tak mówili sąsiedzi i zapewne chęci pana nie są zbyt mocne, skoro piesek na ulicy psiak zadomowił się tam na tyle już, że ostro szczeka na "obcych", np. na pana, który tam wczoraj węgiel przywiózł chyba do adopcji trzeba by go stamtąd zabrać gdzieś dalej, bo on tam już się przyzwyczaił i całej ulicy "pilnuje" kobieta mówiła, że zdarzają mu się scysje z bardziej agresywnymi psami, ale przy nas przybiegła mała tłusta sunia z wielkim szczekaniem - merdał do niej ogonkiem chciałam mu pstryknąć fotkę z tą obrożą - ślicznie wygląda:loveu:.... ale padły mi baterie...:placz:
  3. [quote name='Collie']Zapytam ludzi w sprawie adopcji Depiego i porobię ogłoszenia, może ktoś da mu szansę..[/QUOTE] wspaniale!!!!! dziękuję w imieniu wszystkich "bezsilnych z daleka"
  4. [quote name='Ladymonia0610']Uff:) Dobrze że chociaż jakiś grosik wpadł naszej biednej Sabci:)[/QUOTE] wpadła jeszcze złotówka! widziałam na allegro, że Sabe nam kupili.... wierzyć się nie chce - po poprzednich przypadkach zamieściłam apel, żeby nie klikać "kup teraz"...... "dobrodzieje" za złotówkę...... skasowali Saby allegro!!!!
  5. [quote name='wieso']o, biedny Latek....dostaje jakies leki na te alergie ?.....u nas tylko dwa.....dwie sunie 15lat i 2,5,,,,,,i trzy koty.... a ta 2,5 letmia jest z wroclawskiego schroniska....[/QUOTE] Łatuś dostawał kiedyś sterydy - tylko na to reagował, ale to jeszcze młody pies i nie będzie całe życie na sterydach..... dlatego miał testy (właśnie w ostatnim czasie) i trzeba teraz znaleźć lekarza, który mu ustawi dobre leczenie bez sterydów.... na szczęście to - czego się obawiałam czyli uczulenie na sierść innego psa - okazało się nie być przyczyną jego drapania..... bo Diana to conajmniej szósty pies, który z Łatusiem mieszka.... z wrocławskiego schroniska mam Charliego - dwa lata temu znalazłam mu dom, a po 3 miesiącach ludzie przyszli, żeby go do z powrotem schronu oddać.... no i został u mnie biedaczysko - nie mogłam pozwolić, żeby tam wrócił - po śmierć chyba tylko, bo mial wtefy 14 lat... no i to on był początkiem mojej "przygody z dogomanią"... on i kikou :)
  6. [quote name='wieso']a jak one sie ze soba dogaduja ?.....do nas tez jeden zolwik sam przyszedl,,,,,,[/QUOTE] dogadują się wspaniale, naprawdę cudowne są te moje pierwsze przygarnięte psy - przyjmują kolejne biedy dzieląc się miską, posłaniem i moją miłością... bardzo się lubią, bawią się nawet czasem te zdrowsze, nawet Tiara sie czasem zapomina i radośnie przyłącza się do ich zabawy wiele psów przewinęło się przez mój dom, nie liczyłam nigdy...kilkanaście.... albo i więcej - te "adopcyjne" domy znalazły, wciąż jestem z nimi w kontakcie, zostały staruszki i chore... u Łatka na wybiegu też już parę psów mieszkało - on nawet Dianę potrafił pokochać i nauczyć radosnej zabawy, jest cudowny ( niestety alergik, bardzo cierpi, drapie się nawet do krwi, jest uczulony na grzyby, drzewa, krzewy i trawy - miał testy) każdy z tych psów ma swój charakter, inne usposobienie i różne upodobania - ale naprawdę wspaniale razem się dogadują - może dlatego, że były kiedyś bezdomne potrafią zrozumieć kolejne bezdomne biedy.... nawet szalona Bruna i terier Albin nie spotkały się z agresją, choć dokuczyły nieco staruszkom a żółwiki nie przyszły - ludzie oddali "do schroniska" ;)
  7. [quote name='wieso']ojej, przepraszam nie wiedzialam.....rzeczywiscie niemozliwe.....uklony dla TZ, to chyba swiety czlowiek !!!![/QUOTE] taaaaaaa. święty :evil_lol: kanonizowany przez dogomanię ( już kilka cioteczek tak go nazwało wcześniej :shake:) stary zrzęda !!!!!!!!!!!!!!!!!!:eviltong: ale lubi "gadać" z dobrocińskim Ślepkiem i nawet na spacery go zabiera:cool3: a w moim domu jeszcze tydzień temu było 11 psów, teraz jest "tylko" 10, stary kotek bez łapki, bardzo poważnie chory (nerki + kamica moczowa) oraz 3 żółwie wodne( w tym 2 przygarnięte!) każde z tych stworzeń (za wyjątkiem 1 żółwia, którego kupiłam dzieciom) jest przygarnięte - albo z dogomanii ( Ślepek, Tiara, Charlie i Diana ) albo z ulicy ( Hektor,Łatek, Pusia, Kiler, Misiek, Milka ) a z nich wszystkich to zdrowa jest tylko Diana (fizycznie, ale nieadopcyjna na razie - behawiorysta by się jej przydał)
  8. [quote name='wieso']ach, Mari ja tez jestem za daleko.....a gdybys wziela na DT i zobaczyla jaki jest naprawde ?.....wiedzac jaki jest mozna robic ogloszenia.....dobre zdjecia tez robia swoje....wypranko tez.....moze pozbierac troche kasy ?...[/QUOTE] ja z całego serca bym go wzięła, ale.... byłby znów jedenasty ! nawet gdybym ja fizycznie dała radę, to mój mąż psychicznie - na pewno nie :( a w domu mam albo stare, albo chore pieski, wetka powiedziała, że nie powinnam brać psa z ulicy, bo narażam ich zdrowie ( już niejeden raz to zrobiłam, a kilkanaście) mam duży wybieg na zewnątrz z dwiema budami, ale z Łatkiem jest tam teraz Diana - strasznie reaguje na inne psy :( ciągle myślę i "kombinuję", spać po nocach nie mogę....
  9. [quote name='_ogonek_']dziękuję :loveu:[/QUOTE] numer konta doszedł, to i przelew poszedł ;)
  10. [quote name='_ogonek_']Zrobiłam ogólną aktualizację tego wątku ;) Jest już dokładnie ile nam kasy potrzeba, po wyliczeniu. Czyli na pełną kompleksówkę wet. potrzeba jeszcze 21 zł :)[/QUOTE] ja dołożę tę brakującą kwotę! podaj na PW nr konta :)
  11. [quote name='Kocurek']A Bakusia cioteczki nie odwiedzaja....Tule mocno psinko:)[/QUOTE] Odwiedzają, odwiedzają! nawet kasę przelewają! ;) poszedł dziś mój "zaległy" przelew 30 złotych (przepraszam Bakusiu - to w banku mieli jakąś awarię zleceń stałych) od czerwca każdego 3-go wznowiłam zlecenie stałe i będzie się sam przelew robił, bo na moją pamięć liczyć nie zawsze można ;)
  12. dokładnie tak !!!!!!!!!!!! ;) Czuczek - pan i władca.... naszych serc!
  13. [quote name='_ogonek_']Ale za to jaki domek :) Państwo regularnie nam pomagają, przywożą dary. :)[/QUOTE] oby takich jak najwięcej było!!!!!!
  14. [quote name='azalia']Życzę Sabuni najlepszego domku![/QUOTE] przyłączam sie do zyczeń!!!! i jeszcze wpłaty podaję: 5,- Katarzyna B., Biała Piska 50,- Anna W., Kłecko
  15. [quote name='rotek_']najszybszą adopcję jaką mieliśmy do tej pory to był pies o imieniu HEBE, trafił do nas o 12.00 z książeczką zdrowia i z kompletem dokumentów(dlatego nie musiał przechodzić ponownie kwarantanny) i w 3 godziny zgłosili się po niego ludzie chętni go zaadoptować:) Poczekali co prawda kilka dni na kastrację i zaraz go zabrali.[/QUOTE] to ta jeszcze szybsza - rekordowa - domek zgłosił się w chwilę po przyjęciu do schroniska ;)
  16. [quote name='wieso']:( nie wiem co poradzic.....moze jednak oswajac i zobaczyc jaki naprawdw jest......no ale zaszczepic, odpchlic i odkleszczyc to juz taka duza pomoc dla biedaka, bo to go pewno tez meczy....[/QUOTE] jutro - w samo południe, czyli o 12.00 jestem umówiona z wetką.... spróbujemy też porozmawiać z kimś, kto deklaruje, że chce go przygarnąć..... deklaruje, a pies ciągle na ulicy - tak więc jutro wyjaśnimy sytuację Bambo.... mam nadzieje, że wytrzymam w "mocnym postanowieniu poprawy" i nie wezmę go do domu..... nie powinnam ! nie mogę ! od tygodnia to sobie "tłumaczę" :( a Bambo.... na ulicy :(
  17. [quote name='kobietka']Super amstaff szuka domku! :loveu: Kochani pomozcie nam znalezc domek dla tego pieska, Tuptus juz tyle sie wycierpial, pomozmy mu, zeby w koncu w swoim zyciu zaznal milosci ze strony czlowieka, a nie samych cierpien![/QUOTE] jest maleńka nadzieja...... czerda rozmawiała z kimś, kto być może da Tuptusiowi dom..... trzymajcie mocno kciuki !!!! i zero radości, dopóki to nie stanie się faktem!!!! Tuptusiowe cioteczki - nie zapeszamy - kciuki trzymamy !!!!
  18. [quote name='Awit']Myślałam Azorku o Tobie, zdrowiej maleńki!! Ja już 5 lat jestem po odejściu mojej miłości, śpiewać nie śpiewała ale drugiej takiej wyjątkowej, już nie będę miała. Mam dwie inne, kocham..., a za Sonią nadal płaczę:-([/QUOTE] ja mam 10 (było już nawet 11 ) i kocham je wszystkie bardzo, bardzo, ale.... czasem napada mnie taka tęsknota, że chciałabym Maję odkopać, przytulić i znów zakopać (jest jej grób w ogrodzie, teraz i Krecik obok leży) to już 9 lat......:-( no i oglądam się za każdym malutkim rudym kudłaczem ( 3 podobne mam i 1 większy też jest rudy) oj, ależ się rozkleiłam...:-( a dwójka z tych rudzielców to przygarnięta w podobnej sytuacji, jak teraz Azor: Pusię dokarmiała moja mama, tak na ulicy, pod płotem, kiedy zabierałam mamę do siebie, przy przeprowadzce (mama wcześniej mi Pusie proponowała, ale to było rok po śmierci Majki - ŻADNEGO PSA NIE CHCIAŁAM..... zabrałam i mamę, i Pusię (ciężarną, jak się okazało) potem urodził się Kilusiek (ma padaczkę) i tak było ich dwoje.... po roku przybył mały, rudy Misiek znaleziony - skopany, pobity na ulicy..... oj, długie by to było opowiadanie ;) w życiu tańczącego Azorka szykują się WIELKIE zmiany..... ale najważniejsze - bezdomny już nigdy nie będzie!:multi: no i ogromne podziękowania dla Tattoi za BEZPŁATNE hotelowanie Azorka !!!!!:loveu::loveu::loveu:
  19. [quote name='Tattoi']Wszystko się zgadza. Azor nie jest narazie kastrowany, bo musimy mu wyleczyć dużą ranę na dupsku, która niestety ropieje- rana, nie dupsko. Jak skońvczymy z raną to się zabierzemy za jajka i przy okazji jednej narkozy chcemy usunąć tego paskudnego zęba. Więc nie bardzo wiem, o czym miałabym tu pisać. Pies ma się świetnie, bawi się z sukami i jednym wykastrowanym samcem. Bardzo ładnie utrzymuje czystość, je wszystko, nie wybrzydza, a za smakołyki można by go chyba jakiejś solówki z Jeziora Łabędziego nauczyć.[/QUOTE] Dzięki za dobre wieści! Myślę, że jak tylko Paczek się przeprowadzi, a Azor straci jajka, ten watek trafi do działu: "szczęśliwe w nowych domach" a wzmianka o śpiewaniu za smakołyki bardzo mnie wzruszyła.... miałam dawno temu Maję, która na widok łakoci wyśpiewywała arie stojąc na dwóch łapkach.... po jej śmierci powiedziałam sobie, że już NIGDY ŻADNEGO PSA.... ale, że nie potrafiłam nie pomóc skrzywdzonym psiakom, uzbierałam ich trochę, lecz śmierć Majki, choć to już 9 lat minęło - wciąż boli i tęsknota serce ściska....
  20. [quote name='Ingrid44']Kciuki zacisniete .[/QUOTE] Niestety, dzisiejsza "akcja" została odwołana, przełożona na sobotę... ale ja nie mogę przestać myśleć .... jak? złapać, odpchlić, zaszczepić.... i zostawić na ulicy????:placz::placz::placz::placz:
  21. [quote name='Ingrid44']Szczylek jest przesliczny :)[/QUOTE] i jaki szczęściarz ! ;) w chwilę po trafieniu do schroniska domek dla niego się znalazł.... oj, żeby tak częściej bywało....
  22. [quote name='Madlene']kurczę, może jakiś bazarek? macie jakieś fanty? Ja coś poszperam, ma czas do tego końca tygodnia?! Madzia jak ogłoszenia?[/QUOTE] jak będzie ktoś robił bazarek, podeślę i ja fanty.... tyle mogę pomóc tylko :( i jeszcze poprosiłam o pomoc na innym wątku, którego jestem założycielką.... może pomogą...
  23. przepraszam, że nie na temat, ale padło tu kilka propozycji DT, a Pola jest tylko jedna, więc nie skorzysta... ja niestety wziąć nie mogę - psów mam niemało i w dodatku wszystkie chyba nieadopcyjne, więc proszę o pomoc: [url]http://www.dogomania.pl/threads/208481-Cicha-psia-istotka-niechciana-porzucona-i-oddana-HOTEL-DT-Potrzebny-na-JU%C5%BB-%C5%81%C3%B3d%C5%BA?p=16952165#post16952165[/url]
  24. [quote name='Marinka']Ślicznie dziękuję :):):)[/QUOTE] ależ za co??? przecież Sabunia jest "nasza", a więc moja też ;)
  25. [quote name='mari23']allegro będzie dzisiaj wieczorem dpoiero, wyróznione, pogrubione i podświetlone ;) [/QUOTE] już jest ;) [URL]http://allegro.pl/show_item.php?item=1635916869[/URL]
×
×
  • Create New...